3miejskie Rejony III - Gdynia
Sobota, 8 marca 2014 | dodano: 10.03.2014Kategoria .Wyprawy po Polsce, .2 Osoby, .Z Kasią, 2014 Gdynia
Z rana trzeba było pozałatwiać parę spraw. Jako że było to w pobliżu morza, wpierw podjechało się na nabrzeże, mijając Błyskawicę i Dar Pomorza oraz Dar Młodzieży. Słońce świeciło intensywnie i było ciepło.

Nabrzeże Wejściowe. Po lewej Klif Orłowski. Po prawej Rezerwat Kępa Redłowska. Widok ku S

Nabrzeże Wejściowe. Po lewej hostel Mały Żagiel. Po prawej Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej. Na horyzoncie Krzyż na Kamiennej Górze. Widok ku SWW

Nabrzeże Wejściowe. W centrum Klif Orłowski. Po prawej Rezerwat Kępa Redłowska. Po lewej w tle Gdańsk. Widok ku SSE

Aleja JPII. Dar Pomorza. Widok ku NNW


Św. Wojciecha. Mural na Waszyngtona 22. Widok ku N
W sklepie kilka wypieków, z piekarni w niewielkiej odległości od dworca. Po posiłku jazda trasą z pierwszego dnia, kierując się ku Pogórzu. Ścieżką. Postoi było kilka, gdy mi szwankowało kolano, ale po kilkunastu kilometrach było znośnie.

Ścieżka przy Wiśniewskiego. Po prawej S węzeł Estakady Kwiatkowskiego. Widok ku N

Wiśniewskiego przy centralnym odcinku Estakady Kwiatkowskiego. Początkowy etap budowy Portu Zachodniego. W tle zabudowania Pogórza. Widok ku NNW

Estakada Kwiatkowskiego przy węźle N. Widok ku SSE
W północnej części miasta skręt na wschód. Po trzech kilometrach, w pobliżu bazy marynarki wojennej, powietrze uszło z mojego przedniego koła. Nie chcąc się cofać, mijało się łódź podwodną. Do Oksywia pieszo ul. Arciszewskich. Dalej wędrówka ul. Płk St. Dąbka i powrót do ul. Unrunga. Po drodze dwie osoby zostały zapytane o położenie serwisu rowerowego, ale pierwsza informacja poniosła nas nieco na zachód. Druga informację wyklarowała i podała dokładniejsze położenie - w pobliżu Kauflandu, który już był mijany. Serwis był schowany za innym budynkiem. Tam dało się kupić nową dętkę, oponę i pompkę, o której zabraniu na wyjazd się zapomniało, dętek już nie było, a samej oponie pozostało może 100, może 300 km życia, gdyż zaczynała się przecierać z boku w dwóch miejscach (z tego też powodu, 2/3 trasy z awarią zostało przejechane na flaku).

Inżyniera Śmidowicza. Akademia Marynarki Wojennej im. Obrońców Westerplatte. Widok ku NNW

Inżyniera Śmidowicza. Akademia Marynarki Wojennej im. Obrońców Westerplatte. ORP Jastrząb-Kobben. Widok ku NNW

Rondo Bitwy pod Oliwą. Komenda Portu Wojennego Gdynia. "Z dniem 28 listopada 1918 roku rozkazuję utworzyć Marynarkę Polską Józef Piłsudski Warszawa 28 11 1918". Widok ku N

Arciszewskich. Kościół pw. św. Michała Archanioła. Widok ku NEE
Awaria nieco pokrzyżowała wstępny plan, więc od razu rozpoczął się powrót pod Arenę najprostszą trasą. Tam zdziwienie - 250 metrowa kolejka zajmująca całą szerokość chodnika. Tam kurs w pobliże wejścia, bo oczom nie można było uwierzyć. Bez większego wahania stwierdziło się, że nie ma co czekać. Wykorzystany został ten nasz atut, jakim był rowery i po prostu pojechało się dalej.

Wiśniewskiego. Dołem biegnie linia kolejowa łącząca stacje Gdynia Port i Gdynia dworzec portowy. Po prawej łącznik z linią nr 201. Widok ku S

Wiśniewskiego. Lokomotywa manewrowa spalinowa SM42 CTL Logistics na finalnym odcinku linii nr 201 między stacjami Nowa Wieś Wielka i Gdynia Port Centralny. W tle zabudowania na Beniowskiego. Widok ku SSE

Kolejka na Kolosy - koniec. Widok ku S

Kolejka na Kolosy - koniec. Widok ku S

Kolejka na Kolosy - początek. Widok ku W
Podjazd do Witomina, gdzie nastała przerwa w pierwszym kebabie za skrzyżowaniem. Posiłek ten prawie nas przepełnił. Nie ukrywam, że z tego powodu dalsza jada przez kilka kolejnych kilometrów nie należała do najłatwiejszych. Tym bardziej że wciąż podążało się w górę, droga była remontowana, a ruch samochodowy obfity. Odpoczynek dopiero w Chwarznie, jadąc drogą odgrodzoną ekranami od głównej drogi. Trochę dalej skręt w ul. A. Krauzego, w kierunku południowym. Większość trasy jechało się po płytach, ale były dość wyrównane i nie nastręczały większych trudności. Do pierwszych zabudowań był zjazd od drogi głównej i podjazd od lasu. Za lasem łagodniejszy a przed zabudową teren lekko opadał. Za zabudową droga szutrowa. Gwałtowny zjazd z zakrętami. Sporo małych kamieni, ale przynajmniej bezproblemowych. Droga przebiegała w płytkim wąwozie. Podjazd do kolejnych zabudowań częściowo ponownie po płytach. Na oko podjazd 4-4,5%

Podjazd Małokacką do Witomina. Widok ku NWW

Witomino. Przy skrzyżowaniu Chwarznieńskiej i Rolniczej. Centrum handlowe "Witawa". Widok ku NWW


Zjazd z Chwaszczńskiej na Krauzego. Latem rozpoczęto budowę marketu po lewej. Widok ku S

Krauzego z Chwrzna do Wiczlina, za skrzyżowaniem z Szewczenki. Widok ku S

Krauzego z Chwrzna do Wiczlina. Odcinek wzmocniony płytami w ostatnim roku. Widok ku S
Od Wiczlina jazda główną trasą, zmierzając ku wschodowi. Najciekawszy był etap przez las, z licznymi zakrętami i zjazdami. Szybka i przyjemna jazda skończyła się w Dąbrowie. Nie dość, że podjazd, to na powrót czekał nas etap miejski z licznymi autami. Za Dąbrową, w Karwinach wjazd na ścieżkę rowerową, trzymając się jej aż do bocznej ul. Strzelców, w którą to skręt, gdy skusił nas czerwony szlak turystyczny. Pomimo tego został opuszczony, zmierzając kolejną ulicą Olgierda - bardzo stromym zjazdem, z bardzo lichą nawierzchnią betonową - zjazd do Racławickiej. Przejazd wspaniałą trasą leśną, miejscami tylko trudniejsza, ze względu na błoto, zalegające na 80% szerokości drogi. Cięższa była też końcówka, o nierównym terenie, zamaskowanym liśćmi.

Ścieżka leśna między Racławicką i Łęczycką, poprowadzona w dolinie Potoku Przemysłowego, będąc SE granicą Trójmiejskiego PK. Widok ku NNE
Wyjazd na skrzyżowaniu Płockiej i Łęczyckiej. Jechało się tą ostatnią. Później skręt w Kaliską, Łowicką i Olkuską. Dalej Halicką, po czym przemknięcie między nasypem kolejowym i zapleczem zakładów FOTA. Jadąc koło stadionu, powrót do Areny, ale kolejka była niewiele krótsza - tyle tylko, że wszyscy mieścili się na szerokości ścieżki rowerowej. Zabranie ze sobą rowerów to był znakomity pomysł. Powrót ul. Świętojańską. W mieszkaniu posiłek, próba obejrzenia filmu, ale ostatecznie sen nadszedł wcześniej.

Halicka. Kościół pw. św. Chrystusa Króla. Widok ku E

Zaułek przy Halickiej. Widok ku NNE

Świętojańska. Kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Pokoju Widok ku NE
Rower:Zielony
Dane wycieczki:
54.45 km (3.50 km teren), czas: 04:51 h, avg:11.23 km/h,
prędkość maks: 42.90 km/hK o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj