Wpisy archiwalne w kategorii
2008 Murzynowo
Dystans całkowity: | 198.41 km (w terenie 12.00 km; 6.05%) |
Czas w ruchu: | 10:04 |
Średnia prędkość: | 19.71 km/h |
Maksymalna prędkość: | 46.72 km/h |
Liczba aktywności: | 2 |
Średnio na aktywność: | 99.20 km i 5h 02m |
Więcej statystyk |
Na slajdowisko III - Powrót z Murzynowa (+ foto z Warszawy)
Poniedziałek, 10 listopada 2008 | dodano: 10.11.2008Kategoria .2 Osoby, 2008 Murzynowo, .Podróżerowerowe.info, .Warszawa
2008.11.08 - 10 Na slajdowisko w Murzynowie - cała trasa
Ruszyliśmy do Płocka po pożegnaniu z resztą wydziałowej ekipy. Lekko pod górkę, pod wiatr, po nikłym śniadaniu. Dotarliśmy tam w niecałą godzinę, po czym udaliśmy się do pizzerii, którą zdarzyło mi się odwiedzić w maju. Długo czekaliśmy, ale była świetna. Kacz. wkroił do sosu czosnkowego jeszcze trochę czosnku, gdyż stan zdrowia nie był najprzyjemniejszy, ale też nie najgorszy. Gdy wróciliśmy na trasę, wkrótce wyminęło nas auto z częścią osób z imprezy. Kilka minut później katastrofa. Przerzutka wkręciła się w koło, linka zmiażdżyła się po jednym obrocie, widełki rozgięły, łańcuch zerwał, a hak pękł.
Coś wykombinowaliśmy. W końcu udało się ruszyć na „twardym singlu” - łańcuch tak naprężony, że z trudem można było jechać. W ten sposób, jadąc z prędkością 12km/h, przejechaliśmy przez większą część lasu. Po drodze o mało na nas nie wjechał TIR, wyprzedzający inny samochód. Na 18 km przed Wyszogrodem zatrzymaliśmy się na stacji. Zakup tymbarka. Napis głosił „Jest inne wyjście”. Niebawem pojawił się samochód dostawczy z wolnym miejscem. Po krótkiej gadce, dowiózł mnie do Wyszogrodu (GPS go zmylił, gdyż miał jechać na Sochaczew, a zapędził się trochę za bardzo na wschód, co mi było na rękę/nogę), zaś Kacz. do warszawy, która była celem podróży. Resztę DK62 pokonało mi się samodzielnie, choć z trudem. Auta trąbiły niemiłosiernie, pomimo tego, że lampki były. Gdy jechaliśmy we dwójkę - trochę mniej. Za Czerwińskiem urządziło się nocną sesję ze światłami aut, po czym nastąpił już pospieszny powrót do domu przez Zdziarkę.

Murzynowo. Widok ku SE

Murzynowo. Widok ku SE

Murzynowo. Widok ku SE

Murzynowo. Ujście Skrwy do Wisły. Widok ku SWW

Murzynowo. Ujście Skrwy do Wisły. W tle Las Brwileński. Widok ku NEE

Murzynowo. Ujście Skrwy do Wisły. Widok ku SE

Płock. Szpital na Winiarach. Widok ku E

Płock. Świątynia Miłosierdzia i Miłości. Widok ku S

Pizzeria przy Teatralnej. Przerwa obiadowa. Widok ku NE

Pizzeria przy Teatralnej. Przerwa obiadowa. Widok ku NE

Tumska. Widok ku NNE

Przy Wyszogrodzkiej i Armii Krajowej. No i padłoooo...

2008.11.13

Dziwna awaria windy w akademiku

Na wydziale matematyki
2008.11.18
Tego dnia odbywał się wykład z geologii. Wieczorem moja wizyta na SGGW, a potem powrót.
Chyba Grójecka przy PKP Rakowiec. Widok ku NNE

Chyba Grójecka przy PKP Rakowiec. Widok ku NNE
2008.11.24

No powiedzmy...
2008.11.26

Krakowskie Przedmieście. Zbiórka podpisów w kwestii energetyki, wspierana/organizowana przez koncern Vattenfall

Krakowskie Przedmieście. Zbiórka podpisów w kwestii energetyki, wspierana/organizowana przez koncern Vattenfall
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
61.41 km (5.00 km teren), czas: 04:07 h, avg:14.92 km/h,
prędkość maks: 20.00 km/hNa slajdowisko II - Murzynowo
Niedziela, 9 listopada 2008 | dodano: 12.03.2022Kategoria 2008 Murzynowo
Dzień upłynął na oglądaniu pokazów zdjęć z różnych wypraw, a wieczorem na zabawnym przygotowywaniu kolacji i myciu garów.

Studenckie jedzenie

Studenckie jedzenie


Studenckie jedzenie

Studenckie jedzenie

Rower:
Dane wycieczki:
0.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg: km/h,
prędkość maks: km/hNa slajdowisko I - Do Murzynowa
Sobota, 8 listopada 2008 | dodano: 10.11.2008Kategoria .2 Osoby, .Wyprawki w regionie, .Pół nocne, ..Gminy Polska, 2008 Murzynowo
Początkowo wraz z Kacz. ustaliliśmy godzinę wyjazdu na 6 rano. Około północy, w dniu przed wyjazdem, przesunęliśmy ją na 8.
Niosło mnie chodnikiem wzdłuż ŻiW i trzeba było trochę na Uniwersyteckiej. Wyjechaliśmy pół godziny później niż planowaliśmy. Wpierw ruszyliśmy Barską. Od Dworca Zachodniego skierowaliśmy się ku N, jadąc Aleją Prymasa 1000lecia do 7 .Zjechaliśmy z niej dopiero w Zakroczymiu. Dopiero tam zatrzymaliśmy się w przy sklepie. Z DK 62 skręt na Miączyn, po czym zrobiliśmy przerwę u mnie. 1,5 godziny odpoczynku od chłodu i głodu.
Etap kolejny to przedzieranie się do Wyszogrodu przez Czerwińsk (tu wjazd na DK 62), a zaraz potem jazda spokojniejszym odcinkiem do Płocka. Przez tamtejszy las przejechaliśmy dość sprawnie. W Płocku chcieliśmy kupić szejka w McD na Podolszycach, ale nie było. Udaliśmy się więc do pobliskiego Lidla i dobrze, bo można było zrobić porządniejsze zakupy na kolejne dni. Trochę mi się zmarzło. Noc zapadł już dawno. Gdy dotarliśmy do zjazdu w dolinie Brzeźnicy, który odgradzał centrum od szpitala, Kacz. rozerwała się część sakwy (była już nieco zniszczona w miejscu pęknięcia). Problem został zażegnany poprzez użycie paska, który znajdował się przy przedniej sakiewce. Ostatnie 15 km odbyło się we mgle, a droga przez większość czasu prowadziła w dół. Na miejscu, w Murzynowie, musieliśmy przedrzeć się jeszcze przez 200-400 metrów kwadratowych samochodów. Potem wmieszaliśmy się w otoczenie. Całą trasę jechało mi się na 3x3 albo 2x3 ze względu na awarię tylnej przerzutki.

Most S7 na Wiśle. Widok ku NW

Twierdza Modlin widziana z mostu S7 ku NEE

DK 62 między Płockiem i Wyszogrodem. Widok ku NW

Awaria sakwy na Podolszycach
Zaliczone gminy
- Brudzeń DużyRower:Unibike
Dane wycieczki:
137.00 km (7.00 km teren), czas: 05:57 h, avg:23.03 km/h,
prędkość maks: 46.72 km/h