Wpisy archiwalne w miesiącu
Czerwiec, 2003
Dystans całkowity: | 62.00 km (w terenie 44.00 km; 70.97%) |
Czas w ruchu: | 07:00 |
Średnia prędkość: | 8.86 km/h |
Liczba aktywności: | 4 |
Średnio na aktywność: | 15.50 km i 1h 45m |
Więcej statystyk |
Pokaz rycerski w Czerwińśku
Piątek, 27 czerwca 2003 | dodano: 22.03.2018Kategoria .Zwykłe przejażdżki, .Samotnie
Wpierw do Chociszewa, potem chyba (pamiętam tylko, ze była to trasa na północ od DK62) Goworowo, Roguszyn, Sielec do Czerwińska na plac koło UG, gdzie odbywał się pokaz rycerski grupy, która przybyła z Golubia-Dobrzynia. Powrót chyba przez Zdziarkę
Rower:
Dane wycieczki:
20.00 km (14.00 km teren), czas: 02:00 h, avg:10.00 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hDo szkoły
Poniedziałek, 9 czerwca 2003 | dodano: 22.03.2018Kategoria .Zwykłe przejażdżki, .Samotnie
Nic więcej o tym wyjeździe nie pamiętam. Przyjmuję standardowy wariant nad Wisłą i z powrotem przez Zdziarkę.
Rower:
Dane wycieczki:
14.00 km (10.00 km teren), czas: 01:30 h, avg:9.33 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hCzerwińsk
Niedziela, 8 czerwca 2003 | dodano: 22.03.2018Kategoria .Zwykłe przejażdżki, .Samotnie
Odpust w Czerwińsku. Udało mi się dostrzec MW i B z innej klasy. Powrót przez las nad Wisłą, wraz z pierwszym zapuszczaniem się nad tamtejszy brzeg. Dokładny przebieg i trasa do Czerwińska wyleciały z pamięci. Ostatnie dni nastrój raczej słaby.
2003.06.02
Rozpoczęły się misje w kościele. Ponownie ławka przy ołtarzu Św. Jana. Powrót busem do Chociszewa. W trakcie pieszego powrotu, gdzieś w pobliżu zagajnika na zakręcie, podwieźli mnie sąsiedzcy D. Na technice M poinformował, że wkrótce będzie można zrobić kartę rowerową. ŁP chciał się na religii dowiedzieć, jaką ocenę uzyskał z religii P. przeszukiwała kartkówki z różnych klas, po czym zajrzała do dziennika.
2003.06.03
Wizyta u okulisty w Płoński (niski budynek przychodni, po zachodniej stronie kompleksu szpitalnego).
2003.06.04
Ustna odpowiedź z geografii
2003.06.05
Ustna odpowiedź z biologii
2003.06.06
Sprawdzian z Chemii
2003.06.07
Rozpoczęcie przygotowań do wakacji
2003.06.02
Rozpoczęły się misje w kościele. Ponownie ławka przy ołtarzu Św. Jana. Powrót busem do Chociszewa. W trakcie pieszego powrotu, gdzieś w pobliżu zagajnika na zakręcie, podwieźli mnie sąsiedzcy D. Na technice M poinformował, że wkrótce będzie można zrobić kartę rowerową. ŁP chciał się na religii dowiedzieć, jaką ocenę uzyskał z religii P. przeszukiwała kartkówki z różnych klas, po czym zajrzała do dziennika.
2003.06.03
Wizyta u okulisty w Płoński (niski budynek przychodni, po zachodniej stronie kompleksu szpitalnego).
2003.06.04
Ustna odpowiedź z geografii
2003.06.05
Ustna odpowiedź z biologii
2003.06.06
Sprawdzian z Chemii
2003.06.07
Rozpoczęcie przygotowań do wakacji
Rower:
Dane wycieczki:
14.00 km (10.00 km teren), czas: 01:30 h, avg:9.33 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hKościół w Czerwińsku
Niedziela, 1 czerwca 2003 | dodano: 22.03.2018Kategoria .Zwykłe przejażdżki, .Samotnie
Rowerem wzdłuż Wisły do Czerwińska. Przerwa na tarasie, opierając się o parkan. Około 20 minut do mszy. Po 7 minutach podjechało małżeństwo, a mężczyzna spytał, czy poprzednia msza się kończy. Niebawem na dziedziniec wewnętrzny dotarli ŁS, KT i MŁ. Rower czekał na wewnętrznym dziedzińcu, a przez drzwi z niego prowadzące wszyscy wspomniani udali się do środka. Msza spędzona pod ołtarzem Św. Jana. Na zakończenie procesja. Wyszliśmy, udziału nie braliśmy. Przerwa ta minęła przy przejściu na schody w stronę Wisły. Do końca mszy. Wspomniane wyżej osoby, a także DB, KZ, EK, MW z innych klas i jeszcze parę innych, głównie w wieku powyżej 18 lat, wszyscy wróciliśmy do wnętrza.
Zagrano utwory: "Jaś i Małgosia", "Historia Tanga" i utwór Chopina. Druga zgarnęła największe brawa. Wykonawcy dostali upominki. Przede mną siedział ktoś starszy z wnukiem. Wnuk ów został przypadkiem potrącony i zapłakał. Ktoś zażartował, że chciał zaprezentować swój głos, a inny rzucił, że ów kiedyś będzie tu występować. Po wszystkim powolny powrót. Wpierw DK62, potem pierwszy skręt na Zdziarkę. Docierając do centrum wsi, spadł mi łańcuch. W ogóle cały rower potwornie hałasował. Dalej wschodnia Zdziarka i odbicie do kapliczki w stronę Chociszewa. Przejazd przez Wilkówiec. Udało mi się dostrzec MŻ. Potem zjazd do rondokapliczki i prosta droga do domu. Widać było jeszcze RM i MW
Zagrano utwory: "Jaś i Małgosia", "Historia Tanga" i utwór Chopina. Druga zgarnęła największe brawa. Wykonawcy dostali upominki. Przede mną siedział ktoś starszy z wnukiem. Wnuk ów został przypadkiem potrącony i zapłakał. Ktoś zażartował, że chciał zaprezentować swój głos, a inny rzucił, że ów kiedyś będzie tu występować. Po wszystkim powolny powrót. Wpierw DK62, potem pierwszy skręt na Zdziarkę. Docierając do centrum wsi, spadł mi łańcuch. W ogóle cały rower potwornie hałasował. Dalej wschodnia Zdziarka i odbicie do kapliczki w stronę Chociszewa. Przejazd przez Wilkówiec. Udało mi się dostrzec MŻ. Potem zjazd do rondokapliczki i prosta droga do domu. Widać było jeszcze RM i MW
Rower:
Dane wycieczki:
14.00 km (10.00 km teren), czas: 02:00 h, avg:7.00 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/h