Do Legionowa
Niedziela, 20 grudnia 2015 | dodano: 21.12.2015Kategoria .2 Osoby, .LSTR, .Pół nocne, .Wyprawki w regionie
Uczestnicy

Nie mogła się zmarnować okazja, jaka się przydarzyła. Dużo słońca, spokojny, choć chłodny wiatr i wysoka jak na grudzień temperatura. Nie padało, choć gdzieniegdzie widoczna była wilgoć na drodze, a w nielicznych miejscach zalegały niewielkie kałuże. Wyruszając, nie było konkretnych planów, ale na wszelki wypadek do sakwy powędrowało kilka bułek, trochę ciasta i 3l wody, choć zużyło się jej tylko połowę.
Kurs na wschód. Pod koniec Miączyna okazało się, że licznik nie włączony. Niedługo po tym poszły dwa sms. Wjazd na krajówkę, która nie była zbyt obficie zapełniona autami. Na Trębkach, gdzie zjazd z DK, ponowne zerknięcie do komórki i w efekcie udało porozumieć się z D..

14:46. Trębki Nowe. Droga powiatowa, która wymaga napraw. Dolina Strugi. Widok ku NNE
Przejazd przez Duchowiznę, lecz bez powrotu na krajówkę. Zamiast tego zjazd w kierunku Wisły, gdyż chciało mi się poznać jeden z wąwozów, który nie był odwiedzony w czasie ich eksploracji we wrześniu. Zamiast zjeżdżać nim bezpośrednio, ominięty został zjazd w dół, gdyż droga była strasznie zapiaszczona, o strukturze takiej, jakby stado koni tam przebiegło. Podjazd dróżką na wschodnie zbocze i zjazd sąsiednim wąwozem, leżącym na zachód od parowy Okólnej., który kończył się koło czyjegoś domu i tak jakby przez częściowo ogrodzony teren. Objazd kościoła od południowej strony i tak rozpoczął się podjazd północną odnogą parowy Starostwo, zmierzającą w kierunku NE. Tuż za ostatnim zabudowaniem droga przestała istnieć, zamiast tego jechało się po w miarę dobrym, trawiastym, szerokim dnie wąwozu, który skończył się stromymi schodkami, dzięki którym wyszło się na asfalt ulicy Warszawskiej w pobliżu UG.

15:02. Zakroczym. W centrum osiedle przy Tylnej. Po lewej kościół pw. św. Wawrzyńca przy klasztorze kapucynów. Widok ku E

15:04. Zakroczym. Kościół pw. św. Krzyża z XVI w. Widok ku SE

15:06. Zakroczym. Kapliczka ponad parowami. W tle budynek szkoły z 1950 r. Widok ku NE

15:06. Zakroczym. Zjazd do Parowy Płockiej. Widok ku E

15:07. Zakroczym. W Parowie Płockiej. Z lewej wynurza się fragment kapliczki. Widok ku NE

15:09. Zakroczym. W kierunku Wisły. Widok ku S

15:09. Zakroczym. Parowa Okólna. W tle zabudowania przy ul. Gdańskiej (z prawej) i ul. Wyszogrodzkiej (z lewej). Widok ku E

15:13. Zakroczym. Kraniec parowy Starostwo. Grodzisko Czubajka z XI-XIV w. Widok ku E

15:13. Zakroczym. Parowa Starostwo. Widok ku NNE

15:13. Zakroczym. Parowa Starostwo. Widok ku NNE

15:14. Zakroczym. Północny kraniec parowy Starostwo. Widok ku NNE

15:15. Zakroczym. Schody wyprowadzające z parowy Starostwo do ul. Warszawskiej. Widok ku N
Przejazd przez Gałachy i Modlin. W NDM wypróbowanie nowego rondo i ścieżki pieszo-rowerowej z kostki wzdłuż Warszawskiej. U krańca działek postała nowa ulica, odbijająca od kolejnego ronda na południe lub raczej kontynuacja ulicy Modlińskiej, którą wpasowano między zabudowania miejskie i ogródki działkowe. Sama ścieżka rowerowa skończyła się dopiero na nowym rondzie przy Paderewskiego. Do tej pory ten teren był raczej nieużytkiem, a teraz zaczęła się budowa sporego budynku. Z ronda kurs na wprost, przez niezabudowany teren, gdzie pewnie powstanie kontynuacja Modlińskiej. Przejazd przez lukę w siatkowym ogrodzeniu i wyjazd na ulicę Bohaterów Modlina.

15:36. Nowy Dwór Mazowiecki. Widoczny żuraw przy budowie na Modlińskiej. Widok ku SE

15:39. NDM. Skrzyżowanie ul. Thomme z ul. Warszawską, po modernizacji w postać ronda. Widok kuS

15:40. NDM. Ścieżka pieszo-rowerowa przy Warszawskiej. Widok ku

15:41. NDM. Ścieżka przy niedawno powstałej kontynuacji ul. Modlińskiej. Widok ku SE

15:45. NDM. Przyszła zachodnia część ulicy Modlińskiej. Widok ku NE

15:45. NDM. Budowa bloku usługowo-mieszkalnego "Apartamenty Centrun" przy ul. Modlińskiej w pobliżu ul. Paderewskiego. Widok ku W
Znów na asfalcie powrót do dotychczasowych 25km/h. Przerwa dopiero na przystanku przy granicy obu Olszewnicy i Kałuszyna. Od wyjazdu nic się nie zjadło, więc teraz zniknęła połowa zapasów. Gdy się kończyła, dotarł D.. Wspólnie skierowaliśmy się do wsi Sikory, dalej ulicą Kościelną do Topoliny, skąd udaliśmy się nad Narew, w pobliże samotnie stojącego drzewa, spod którego widać było rurociąg biegnący na zachód od niego. W międzyczasie zapadła noc. Przejechaliśmy przez Poddębie i Komornicę, aż do torów przejechaliśmy przez Łajski i wkrótce dotarliśmy do domu D., gdzie pogadaliśmy jeszcze kilka godzin.

16:21. Spotkanie z D. na przystanku w Kałuszynie

16:37. Zachód nad Łąkami Krubińskimi

16:44. E skraj wsi Sikory

16:58. Topoliny. Skrzyżowanie ul. Sosnowej i poprzecznie biegnącej ul. Dębowego Toru. Widok ku NE

17:05. Topolina. Za wałem w pobliżu zbiegu Gościńca i Podwala. Po drugiej stronie widoczne światła w Starym Orzechowie. Widok ku N
Wyjazd po 20. Jeszcze trochę pokręcenia po uliczkach Osiedla Młodych. Ulicą Złotą dojazd do Kolejowej, gdzie wjazd na ścieżkę rowerową. Odbicie do Olszewnicy Starej, skręt w Prostą i Wiejską. DW 631 do NDM. Z siodełka widać było ozdoby świąteczne na rynku. Jeszcze pętelka przy nowym rondzie koło działek. Dalsza trasa powrotna odbyła się tą samą trasą, którą jechało się do Legionowa. Różnicą było to, że zamiast przez Gałachy i wąwozy, przejeżdżało się wzdłuż lotniska i równoległą do DK 7, dalej drugim wiaduktem do Zakroczymia i wkrótce potem zjazd na Duchowiznę (uprzednio zniknęła reszta zapasów). Noc była dość jasna, księżyc wkrótce będzie w pełni. Do domu powrót tuż po 23.

21:30. NDM. Ozdoby świąteczne na rynku

21:31. NDM. Ozdoby świąteczne na Warszawskiej przy rynku
Rower:Czerwony
Dane wycieczki:
109.50 km (9.00 km teren), czas: 06:11 h, avg:17.71 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK o m e n t a r z e
Komentuj