X wrzosniowa wyprawka II - Przez Pałuki i Krajnę W nad Gwdę
Piątek, 21 września 2012 | dodano: 26.06.2013Kategoria .Podróżerowerowe.info, .Samotnie, .Wyprawy po Polsce, .2 Osoby, ..Gminy Polska, 2012 Kujawy, Pałuki, Krajna
8:30 start. Wpierw powolny marsz do dróżki, a potem spokojny zjazd do granicy odkrywki. Miejsce gdzie udało mi się dotrzeć, rok później zostało rozkopane. Powrót do granicy lasu, w pobliżu opuszczonego gospodarstwa, następnie skręt na zachód, polną/szutrową drogą która doprowadziło manie do Szczepanowa. Za wsią przerwa na posiłek. W Kierzkowie o mało nie pomyliły mi się drogi, gdyż nastąpił skręt w prawo, zamiast jechać na wprost.


Granica gmin między Szerokim Kamieniem i Białymi Błotami. Widok ku NNE

Białe Błota NE w pobliżu granicy gmin. Widok ku N

Białe Błota NE w pobliżu granicy gmin. Widok na hałdę odkrywki w Bielawach ku NEE

Białe Błota NE w pobliżu granicy gmin. Widok ku NEE

Białe Błota NE w pobliżu granicy gmin. Widok ku NEE

Białe Błota NE w pobliżu granicy gmin. W tle budynki odkrywki Bielawa. Widok ku NE

Bielawy. S krawędź odkrywki. Widok ku NEE

Białe Błota NE w pobliżu granicy gmin. Las po prawej na terenie wsi Bielawa. Widok ku SWW
Białe szutry były częste. Podobnie pagórkowatość i większa jeziorność terenu wyróżniała tę okolicę, aż do okolic Królikowa. Tam teren był znów bardziej równinny, lecz wciąż z widocznymi podjazdami, a ja przy drodze udało się spotkać jeża. O 12:30 we wsi Rusiec, która posiadała bardzo ciekawy, wykonany jakby paincie. Boczną dróżką omijało się Wapno, a po zjeździe skręt na zachód. Zaczął się długi etap jazdy (z przerwami) w kierunku NEE, który minął mi niepostrzeżenie, gdyż rzadko zwracała się moja uwaga na otoczenie, które równie rzadko było inne niż rolnicze. W Margonine na północ. W Szamocinie zjazd w Dolinę Noteci, rozległy, płaski i trawiasty teren. W Białośliwiu ciężki dla mnie podjazd z krótką przerwą przy zjeździe w Kordeckiego. Przyjemną drogą dojechało się do Nieżychowa, następnie przemieszczając się dalej na północ. We wsi Kijaszki i Tłukomy koleje zmiany kierunku przebiegu drogi. Przed Kunowem skręt w lewo, na dość nowy asfalt. Droga doprowadziła mnie do Krajenki, gdzie wjechało się na DW 190 do Złotowa.

Kierzkowo E. Widok ku NNE

Buszkowo. Widok ku NW

Chomętowo. Kościół pw. św. Apostołów Piotra i Pawła. Widok ku NNW

Chomętowo. Jezioro Gąbińskie. Widok ku N

Jeż w Królikowie

Przydrożna mapa w Ruścu

Widok na Wapno ku SSE

DW 194. Widok na Gołańcz ku NNW

DW 194 przed Gołańczą. W tle po lewej Dębowa Góra (192 m n.p.m.). Po prawej pagórki w Dobieszewie. Widok ku NNW

Margonin. DW 193. Widok ku W

Most DW 190 przez Noteć. Widok ku N

Most DW 190 przez Noteć. Widok ku E

DW 190. Widok na Białośliwie ku NNE

Granica powiatów (na linii drzew) między Kunowem i Bługowem. Widok ku NWW

Bługowo. Jezioro Sławianowskie. Widok ku NEE

Krajenka. DW 188. Kościół pw. św. Józefa. Widok ku NEE
Na rozstaju w Błękwicie na wprost. Ulicą Partyzantów przejazd między oboma jeziorami w Złotowie i przerwa w sklepie przy ulicy Jastrowskiej. Tam spotkanie z Ol. ~18:15. Po zakupach wspólnie pojechaliśmy na zachód. Powoli zbliżał się wieczór. Za wsią Górzna droga zaczęła opadać do rzeki Gwdy. Dojechaliśmy do miejsca obozowania, lecz pojechaliśmy ku plaży nad Gwdą. Tamto miejsce było pierwotnie zaplanowane na obóz. Dostaliśmy się bocznym zjazdem, który był zawalony pniami drzew. Po krótkiej inspekcji i kilku telefonach poczekaliśmy na pozostałych. Większością głosów wróciliśmy do szosy, do bardziej cywilizowanych warunków obozowania. Miedzy 20:30 i 21:00 wszyscy powoli się rozkładali, gotowali i gadali. Sen zstąpił około północy, jeśli nie po niej.

Nad Gwdą

Nad Gwdą
Zaliczone gminy
- Dąbrowa- Żnin
- Łabiszyn
- Szubin
- Kcynia
- Wapno
- Margonin
- Wysoka
- Łobżenica
- Złotów (W;M)
- Krajenka
- Tarnówka
- Jastrowie
Rower:Zielony
Dane wycieczki:
158.75 km (15.00 km teren), czas: 09:11 h, avg:17.29 km/h,
prędkość maks: 47.62 km/hK o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj