Pod Lublin IV - Ziemia Lubelska i późniejszy powrót autem
Piątek, 16 września 2011 | dodano: 29.06.2013Kategoria .2 Osoby, .Wyprawy po Polsce, .Z Kasią, 2011 Lubelskie W, ..Gminy Polska, .Z rodziną
2011.09.13 - 16 Pod Lublin - cała trasa
Rower co prawda był uratowany, ale postanowiło się zakończyć podróż. W okolicy mieszkał nasz przyjaciel ze studiów, do którego się odezwało i można było tego dnia się u niego się zjawić. Sam miał również tego dnia dopiero przyjechać do domu przed wieczorem. Czekał nas cały dzień na dojazd i odwiedzenie kilku nowych gmin.
Obóz opuściło się o 8. Wyjechało się z Kolonii Klementowice, cześć drogi pokonują polną do asfaltu. Przedostało się do Buchałowic. Zmiana kierunku na południowy. Wjechało się na twardą szutrówkę. Przez Las Chłopski wjechało się do lasu Kopanina. Oba małe, ale jechało się po nich wspaniale. Wyjechało się w Starej Wsi. Tuż za torami skręt w lewo przez Pułanki. W Drzewcach-Kolonii kurs na południe, tak jakby do ulicy Kamieniak. Skręt w Kombatantów, stromy zjazd Słoneczną, Kolejową do Lipowej i dość szybko przejechało się przez Park Zdrojowy z krótką tam przerwą. Nałęczów opuszczało się Graniczną, Lipową raz jeszcze, a na koniec 1-ego Maja.

(Kolonia) Klementowice NE. Widok ku NW

Buchałowice. Droga do Lasu Chłopskiego (za plecami). Widok ku N

Przejazd przez las Kopanina. Widok ku SSE

Park Zdrojowy w Nałęczowie. Widok ku NE

Nałęczów. Aleja Lipowa 19. Widok ku NNE
W Wojciechowie niewielkie zakupy. Wieś tę przejechało się wzdłuż rzeczki Bystrej. W Ignacowie skręt w prawo, dróżką wśród zabudowań. Za Chmielnikiem droga szutrowa, a chmury niepokojące i silny wiatr na twarz. Na szczęście obyło się bez niepokojów. Z Poniatowej skręt w szutrówkę na Wronów. Przed 14 przejeżdżało się przez Chodel, gdzie okrążyło się kościół. Na rondzie skręt w lewo i długa droga przez Ratoszyn Pierwszy, Drugi i pare innych wsi. Przez Kępę skróciło się trasę do Kłodnicy, a trasa ta odcisnęła mi się w głowie.

Skrzyżowanie wzdłuż granicy powiatów między Poniatową i Wronowem. Widok ku SSE

Chodel. Kościół pw. Trójcy Świętej i Narodzenia Najświętszej Marii Panny. Widok ku E

Zastawki (Kożuchówka) przy skręcie do Kawęczyna. Pomnik upamiętniający zmarłych i akcję podczas IIWŚ. Widok ku SSE

Zastawki (Kożuchówka) przy skręcie do Kawęczyna. Pomnik upamiętniający zmarłych i akcję podczas IIWŚ. Widok ku S

Zastawki (Kożuchówka) przy skręcie do Kawęczyna. Pomnik upamiętniający zmarłych i akcję podczas IIWŚ. Widok ku S

Kłodnica Dolna. Międzywojenny kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Widok ku E
Było jeszcze sporo czasu, więc ruszyło się na SE. Przejechało się przez Wilkołaz Pierwszy do Zakrzówka. Przecięło się Majdan-Grabinę, za która jechało się szutrówką. Zjazd do wsi Studzianki i podjazd do Woli Studzieńskiej. Przy Zakrętach skręt na północ, bo już zbliżał się wieczór i pora była wracać. Ruszyło się najprostszą trasą na Bychawę. W Gałęzowie już było ciemno. Przez Leśniczówkę przejechało się do Kiełczewic Maryjnych, ale była to trasa w dużej mierze przez szutry, po ciemku z nawigowaniem przez komunikację telefoniczną, bo nie chcieło się ryzykować wjazdu w ślepą trasą, jak dnia poprzedniego. Do Kiełczewic zjazd był stromy. Na dole przejechało się do Dębiny o 20. Przeszło się po grobli, a potem zaczął się podjazd. W międzyczasie autem przybył K. z ojcem, którzy asekurowali nas najkrótszą trasą na miejsce, gdzie zjawiliśmy się o po 21.

Zakrzówek. DW 842. Spiętrzenie Bystrzycy. Widok ku S

Majdan-Grabina. Po prawej Świerczyński Las. Na horyzoncie po lewej Las Rudnicki w pobliżu Józwowa. Widok ku NE

Majdan-Grabina. Droga do Tartaku. Widok ku SE

Majdan-Grabina. Droga do Tartaku. Po prawej Studziański Las. W centrum kępa drzew przy skrzyżowaniu do Świerczyny (w lewo) i Studzianek (w prawo). Widok ku SEE
Nazajutrz urządziliśmy niewielką przygodę RPG, a w nocy, wraz ze znajomymi K. ostatnie użytkowanie jego teleskopu, obserwując Jowisz wraz z 3 księżycami, Neptun (chyba) i oczywiście księżyc. Czekaliśmy też do rana na jeszcze jedna atrakcję na niebie, ale było to nad ranem no i niestety już się nie dało tego zobaczyć. W niedzielę o 12 przyjechała po nas rodzina. Wracaliśmy przez Lublin (ze zwiedzaniem starówki do 15), Kazimierz nad Wisłą (do 19:30; m.in schody na Wieży zamkowej, Góra 3 krzyży, Muzeum Tortur i prom po Wiśle) i Czersk (o 21:30). W domu byliśmy jeszcze tej samej doby.

Królik u kolegi

Jowisz

Księżyc
2011.09.18 Powrót autem przez Kazimierz Dolny

Plac Litewski. Widok ku NNE

Lubelskie Podziemia pod Trybunałem Koronnym

Rynek w Kazimierzu Dolnym

Kamienica Biała w Kazimierzu Dolnym

Nagrobek Ludwika Malhomme z XIX w. w Kazimierzu Dolnym

Baszta w Kazimierzu Dolnym. Widok ku SWW

Baszta w Kazimierzu Dolnym. Widok ku NEE na Puławy

Wzgórze Trzech Krzyży. Widok ku W

Wzgórze Trzech Krzyży. Widok ku E

Wzgórze Trzech Krzyży. Widok na rynek w KD ku W

Wisła w okolicy Kazimierza Dolnego

Wisła w okolicy Kazimierza Dolnego

Wisła w okolicy Kazimierza Dolnego

Wisła w okolicy Kazimierza Dolnego

Wisła w okolicy Kazimierza Dolnego

Wisła w okolicy Kazimierza Dolnego

Rynek w Kazimierzu Dolnym

Ul. Małachowskiego w Kazimierzu Dolnym. Widok ku NEE

Kościół pw. Przemienienia Pańskiego w Czersku
Zaliczone gminy
- Wąwolnica- Nałęczów
- Wojciechów
- Bełżyce
- Poniatowa
- Chodel
- Borzechów
- Wilkołaz
- Zakrzówek
- Batorz
- Zakrzew
- Bychawa
- Strzyżewice
- Niedrzwica Duża
Rower:Zielony
Dane wycieczki:
134.42 km (15.00 km teren), czas: 10:10 h, avg:13.22 km/h,
prędkość maks: 48.98 km/hK o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj