Wpisy archiwalne w kategorii
.Z Kasią
| Dystans całkowity: | 23510.86 km (w terenie 1428.85 km; 6.08%) |
| Czas w ruchu: | 1575:21 |
| Średnia prędkość: | 14.92 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 67.20 km/h |
| Suma kalorii: | 15149 kcal |
| Liczba aktywności: | 294 |
| Średnio na aktywność: | 79.97 km i 5h 23m |
| Więcej statystyk | |
Wyprawa Poleska III - Awaria w Krasnymstawie
Niedziela, 2 sierpnia 2015 | dodano: 01.09.2015Kategoria .2 Osoby, .Wyprawy po Polsce, ..Gminy Polska, .Z Kasią, 2015 Polesie
Start o 9. W Izbicy skręt na zachód, a w Tarnogórze (dużo starych domów i charakterystyczny układ urbanistyczny) obejrzenie kościoła w pobliżu rzeki. Nie zdziwiłoby, gdyby w przyszłości obie miejscowości były siedzibami dwóch różnych gmin, tym bardziej jeśli zerknie się na historię zmian administracyjnych.

9:02. DK 17. Przy granicy gmin. W lewo do noclegu i wsi Krasne, w prawo Tarzymiechy Trzecie i Pierwsze. Widok ku S

09:08. Izbica. DK 17 przed skrętem w Cichą. Widok ku NE

09:12. UG Izbica po S stronie drogi do Tarnogóry. Widok ku S

09:13. Granica miedzy Izbicą i Tarnogórą. Młyn wodny na Wieprzu. Widok ku SWW

09:24. Tarnogóra. Kapliczka z 1863 i typowa drewniana zabudowa. Widok ku SSW
Długa, łagodnie wznosząca się droga doprowadziła nas do Chorupnika (szybki zjazd doń). W Gorzkowie nad Żółkiewką zakupy i długa przerwa. Po niej powietrze zrobiło się dość męczące od gorąca. Skręt na Niemienice, a w ich połowie, w czasie zmieniania biegu na podjeździe, czuć było, że mimo zmiany, jedzie się za ciężko. Kilka prób i wtem, pancerzyk, śmiesznie się zwinął, a mi pozostało podprowadzić rower.

09:30. Chrupnik-Kolonia. Wzniesienia ponad Gorzkowem-Wsią. Widok ku NW

10:51. Gorzków-Osada. Teren stawu przy rzece Żółkiewce. W tle wieś Chrupnik. Widok spod kościoła ku SSW

10:55. Gorzków-Osada. Wnętrze kościoła pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika z XVII w.

11:35. Gorzków-Osada. Kaplica Skawińskich z XIX w. na cmentarzu przy DW 842 w N części miejscowości. Widok ku N

11:48. DW 842. Dolina Żółkiewki. Za drzewem po lewej biegnie granica między gminami. Po prawej las Mądre. W centrum dużo większy las Namule. Widok ku E

12:07. Niemienice. Ruiny cegielni. Za nią parowa w E części wsi. Widok ku NE

12:14. Krasnystaw. Po prawej kapliczka z XIX w. przy ul. Krakowskie Przedmieście
Kolejny podjazd (wiadukt nad krajówką) udało mi się przejechać na najcięższym tylnym biegu, choć wysiłek był to okropny. Dojazd do kościoła w Krasnystawie, gdzie trwała msza dla pielgrzymujących. Tam kurs pod muzeum regionalne i przy pomocy narzędzi użyczonych przez jego pracowników, udało mi się doprowadzić pancerz do sprawności. Przy okazji zwiedzanie muzeum, którego zbiory opierały się głównie na zabytkach z okresu "około-powstaniowego", przede wszystkim pod postacią mebli, numizmatów i dokumentów. Prócz tego, zabytki pochodzące z wykopalisk w regionie, umieszczone w podziemiach oraz ekspozycja etnograficzna na strychu, z ładnym widokiem na południową część miasta i okolic. Cechą charakterystyczną były ekspozycje eksponatów pod postacią wystroju pomieszczeń.

12:24. Krasnystaw. Kościół pw. św. Franciszka Ksawerego z XVIII w. Widok ku SW

12:46. Kwiatek druciankowy w Krasnystawie

12:38. Krasnystaw. Po prawej kościół pw. św. Franciszka Ksawerego, po lewej Pałac Biskupi mieszczący Muzeum Regionalne, widziane z E rogu dziedzińca ku NWW

13:38. Krasnystaw. Wnętrze Muzeum Regionalnego

13:26. Krasnystaw. Łąki nad Wieprzem. Po lewej dzielnica Zastawie. Po prawej Urząd Skarbowy. Widok z najwyższego pomieszczenia (z wystawą etnograficzną) w Muzeum Regionalnym ku S

14:36. Krasnystaw. Wnętrze kościoła pw. św. Franciszka Ksawerego z XVIII w.
Kurs w kierunku rynku. Przerwa pod mapą miejscowości, gdzie dał się słyszeć podejrzany syk. Po nachyleniu się ku przedniej oponie i zakręceniu kołem, dostrzec można było kawałek zniszczonego narządzie kosmetycznego, które wbiło mi się w oponę. Po wyjęciu, czym prędzej powrót ulicą Kościuszki. Podejrzanie wyglądający typek, próbował swoim uprzejmym pytaniem mnie zatrzymać, by przeprowadzić rozmowę, której przebieg byłby doskonale znanym mi schematem. Nie zatrzymując się, udało się oddalić stamtąd o kilometr, kiedy to powietrze zeszło do stopnia uniemożliwiającego swobodną jazdę. Tam wymiana dętki. Wkrótce po ruszeniu okazało się też, że naprawa pancerzyka nie przyniosła skutku, gdyż ponowił się wspomniany wcześniej problem. Tym razem już nie było prób do skutku, dzięki czemu można było jechać już tylko na jednym z centralnych biegów. Całość zabawy trwała od 12:30 do 15:30.

14:45. Niespodzianka w Krasnymstawie
Dość nową ulicą Polewaną dojazd do krajówki, która prowadziła nas do Fajsławic, dokąd udało się dotrzeć o 16:40, tam odbywając półgodzinną przerwę. Poprzedzone to było długim podjazdem za Krasnymstawem, drugim za Łopiennikiem, długim zjazdem do tego ostatniego, po odcinku zbyt wąskim, by przy osiąganej tam prędkości mogły nas wyprzedzać pojazdy, które nie mogły zmieniać pasa, choć bardzo im się spieszyło. Poza tym, jedna krótka przerwą na przystanku, a potem długi, swobodny i szybki zjazd do Fajsławic.

15:57. DK 17. Dolina Łopy z Łopiennikiem Górnym i Nadrzecznym. Widok ku NW

16:34. DK 17. Zjazd do Fajsławic, tuż za granicą gmin. Widok ku NW

16:43. Fajsławice. Wnętrze kościoła pw. św. Jana Nepomucena z XVIII w.
Po przerwie skręt na Trawniki Przed miejscowością krótki, krajobrazowy pobyt na wzgórzu i zjazd koło silosów zbożowych, gdzie ustawiła się spora kolejka dostawców po świeżych zbiorach. Same Trawniki przejechane szybko, dłużej zatrzymując się tylko przy przejeździe kolejowym. Wzdłuż torów dojazd do Biskupic. Tam wjazd w ulicę miłą, która okazała się ślepa. Dopiero cmentarna wyprowadziła nas w las, pełen przejezdnego piachu. Wyjazd w Siedlaczkach, przez które przejeżdżało się cały czas wzdłuż zabudowy. Mijało się dwór z XIX wieku i wkrótce potem dojazd do miasta zwanego Piaski.

17:33. Stok wzniesienia Druga Góra, przeciętego przez DW 838 w mniej więcej połowie trasy między Fajsławicami i Trawnikami. W centrum Wola Idzikowska. Linia drzew rośnie wzdłuż rzeki Marianki. Na horyzoncie: po prawej las Łusienny, w centrum las Niemienice. Widok ku S

17:33. Stok wzniesienia Druga Góra, przeciętego przez DW 838 w mniej więcej połowie trasy między Fajsławicami i Trawnikami. Na wprost Oleśniki. Na horyzoncie pasmo lasów nad Wieprzem. Po lewej Góra Ariańska (19 km) - wzniesienie o kilku szczytach wysokości ok. 290 m. n.p.m., kryjąca piramidalny grobowiec ariański. Po prawej elewator zbożowy (18 km) w Krupcu koło Kranystawu. Na prawo od niego, ledwie widoczne ponad wzniesienie, budynki Cukrowni Krasnystaw (nieco ponad 0,5 km od elewatora). Widok ku SEE

17:33. Stok wzniesienia Druga Góra, przeciętego przez DW 838 w mniej więcej połowie trasy między Fajsławicami i Trawnikami. Po lewej Trawniki. W centrum jasny most kolejowy linii. Na horyzoncie po prawej, wzniesienia w rejonie Rejowca-Fabrycznego. Widok ku NEE

17:34. Góra Ariańska (19 km). Wzniesienie o kilku szczytach wysokości ok. 290 m. n.p.m., kryjąca piramidalny grobowiec ariański (na prawym z niech)

17:34. Elewator zbożowy (18 km) w Krupcu koło Kranystawu

17:34. Budynki Cukrowni Krasnystaw w Krupcu (nieco ponad 0,5 km od elewatora)

18:27. Siedliszczki. Dwór z XIX w. Widok ku S
Wjazd do centrum miejscowości. Aleją 500-lecia i spółdzielczą powrót na Lubelską, a potem kurs na północ. Przejazd pod wiaduktem krajowej 12. Z lewej strony mijało się Las Mełgiewski, którego okolice rozpatrywane były jako miejsce potencjalnego noclegu. Gdy dojechało się do torów, dalej wzdłuż nich na wschód. Początkowa szutrówka, przeszła w asfaltową dziurawkę po stronie północnej. Przy dworcu w Jaszczowie odbicie do wojewódzkiej.

18:35. Piaski. Wjazd na rondo od strony wsi Siedliszczki. W centrum kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego z XVIII w. Widok ku W

19:27. Starościce (przysiółek Natalin w SE części wsi). Polna droga prowadząca w stronę przejazdu kolejowego. Widok ku NNE
Wieczorem przejazd przez Milejów, z którego najistotniejszym wspomnieniem będzie banda kilkunastu psów, swobodnie spacerująca ulicami miasta. Weszły ze mną w kurs kolizyjny, rozdzieliwszy się na dwie grupki, podczas gdy auta dość szeroko je omijały. Dobrze, że przynajmniej wtedy nie wykazywały agresywnych zachowań. Za miasteczkiem skręt w prawo. W Łańcuchowie przejazd nad Wieprzem. Nocleg odnaleźiony za Ciechankami, po uprzednich problemach telefoniczno-nawigacyjnych z rozdzieleniem i nadkładaniem drogi do wcześniej powstającego obozu.

9:52. Milejów przed skrzyżowaniem z ul. Kasztanową. Gang futrzaków. Widok ku NNW

19:55. Milejów. Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Antoniego z Padwy z XIX w. Widok ku NE
Zaliczone gminy
- Izbica- Gorzków
- Krasnystaw (W+M)
- Łopiennik Górny
- Fajsławice
- Trawniki
- Piaski
- Milejów
- Puchaczów
Rower:Czerwony
Dane wycieczki:
97.20 km (8.00 km teren), czas: 05:49 h, avg:16.71 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hWyprawa Poleska II - Przez Żółkiewkę
Sobota, 1 sierpnia 2015 | dodano: 18.08.2015Kategoria .2 Osoby, .Wyprawy po Polsce, .Pół nocne, ..Gminy Polska, .Z Kasią, 2015 Polesie
Ostatecznie wyjazd nastąpił około 13. Dojazd do krajówki i wjazd w dróżkę wiejską, ustępując miejsca przejeżdżającemu kombajnowi. Asfalt kiepskiej jakości pojawił się we wsi Rechtówek, a jedynym jej plusem był zjazd, aż do samych Strzyżewic. Dalej do Bychawy, trasą jak w MP, ale dużo lepiej i łatwiej. W końcu nie było teraz ~200 km w nogach.

13:11. Sobieszczany-Kolonia. Droga między DK 19 i Franciszkowem (prowadząc do przysiółka Rechtówek). Na horyzoncie Las Strzyżewicki. Widok ku E
W Bychawie krótka przerwa w uliczce Batalionów Chłopskich. Na rozjeździe za miastem zagadnęli nas ludzi szukający drogi na Piaski. Trochę się zagalopowali. Po wskazaniu kierunku, pojawił się dla nas skręt w północną odnogę trasy (południową prowadziła trasa MP '14). Przecięcie wojewódzkiej i niebawem udało się dojechać do Krzeszowic. Tam zjawiła się spora grupa rowerzystów, obozujących pod drzewem niedaleko kościoła. Nas poniosło tylko, aby obejrzeć ów zabytek, po czym znów w dalszą trasę, przemieszczając się przez Krzczonowski Park Krajobrazowy, w pobliżu rezerwatu "Las Królewski".

14:22. Droga z Bychawy do Krzczonowa, po skręcie na rozjeździe miedzy wsią Skawinek i Zaraszów. Widok ku SEE

15:10. Krzczonów. Wnętrze kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z XVII w.

15:11. Krzczonów. Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z XVII w. Widok ku E

15:12. Krzczonów. Grupa rowerzystów, która przybyła mniej więcej w tym samym czasie co my. Rozlokowali się pod drzewami w pobliżu ronda, widocznego po prawej. Widok ku W
W Stryjnie zjazd, by zewnątrz obejrzeć dwór z XVIII w, w którym mieści się szkoła podstawowa. Co ciekawe, przed wejściem do niej stało kilka opróżnionych butelek piwnych. Z wolna przejazd przez Rybczewice. Za nimi spory, szybki zjazd. Przecięło się rzekę Giełczewka i znów powoli, jechało się na poziomie niewiele wyższym niż okoliczne stawy. Z doliny tej rzeki wyjazd za Pilaszkowicami. Długi rozwlekły podjazd zakończył się przerwą na posiłek, z widokiem na wzgórza, aż po las między Poperczynem i Żółkiewką.

16:02 Stryjno-Kolonia. Szkoła podstawowa w dawnym dworze z XVIII w. po W stronie DW 837

16:39. Pilaszkowice Pierwsze. Międzywojenny kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa przy DW 837. Widok ku SSE

17:10. Po prawej Adamówka skryta wśród drzew. Na horyzoncie las Odnoga. Widok z pola przy DW 837, tuż koło granicy terenów Żółkiewki, wprost na jej pola, ku SW

17:10. DW 837. Widok z pola tuż koło granicy terenów Żółkiewki, wprost na jej pola, ku S

17:11. W centrum na horyzoncie las Wólka, ku prawej przechodzący w las Gany. Widok z pola przy DW 837, tuż koło granicy terenów Żółkiewki, ku SE
Po de facto kolacji przejazd do Żółkiewki, gdzie wpadły pierwsze na trasie zakupy. Miasteczko opuszczone trasą MP '14. Udało mi się dołączyć do przerwanej wtedy trasy we wsi Gany. W Nieliszu kurs na wschód, a w Krzaku, po przejechaniu przez tory, skręt w lewo. Przejazd przez taras zalewowy Łabuńki, dopływu Wieprza. Obie rzeki łączyły się nieco na północ od Nielisza, a ich tarasy były podobnie zarośnięte, roślinnością charakterystyczną dla terenów nieużytkowanych w sposób inny, niż okazjonalne wypasy, lub indywidualny, rekreacyjny połów ryb.

18:27. Żółkiewka. Po lewej pierwszoroczny budynek banku spółdzielczego przy Żółkiewskiego 8. W centrum, z czerwonym dachem UG. Z prawej kościół pw. św. Wawrzyńca z XVIII w. Widok ku NE

19:59. Pogranicze wsi Deszkowice-Kolonia (za plecami) i Nową Wsią. Dolina cieku mającego źródła w okolicy wsi Udrycze-Wola, wpadająca do Łabuńki. Odcinek na zdjęciu w SE krańcu wsi Ruskie Piaski. W centrum las Karolówka po E stornie Chomęciska Małe. Po lewej Las Majdanicki w E stronie wsi Wierzba. Widok ku NEE

20:18. DK 17. GOK przy granicy z wsią Wierzba. Widok ku NW
O zachodzie dojazd do Starego Zamościa. Na przystanku przygotowania do jazdy nocnej, a potem długa jazd skrajem krajówki na północ. Był to mozolny podjazd po drodze, prostej jak od linijki. Po przebyciu na północną stronę wzgórza, rozpoczęło się rozglądanie za noclegiem. Pierwszy był nietrafny, ze względu na niskie zboża, uniemożliwiające skrycie się za nimi. Drugi, przy lokalnej, polnej drodze był trafny, nawet pomimo pobliskich saren. Na niebie świecił księżyc w pełni.

20:43. DK 17. Widok z N krańca wsi Podkrasne ku SSE

20:43. Pełninoc
Zaliczone gminy
- Rybczewice- Stary Zamość
Rower:Czerwony
Dane wycieczki:
103.63 km (2.50 km teren), czas: 06:07 h, avg:16.94 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hWyprawa Poleska I - Rundka Obrocka
Piątek, 31 lipca 2015 | dodano: 15.08.2015Kategoria .2 Osoby, .Wyprawy po Polsce, .Z Kasią, 2015 Polesie
Wpierw dojazd autem z Kasią do K.L. Po drodze były chyba zakupy na drogę w markecie w rejonie Alei Kraśnickiej (zakupy były na pewno w rejonie na wschód od tej ulicy, tylko nie pamiętam, czy podczas tego wyjazdu, czy może w 2017). Dalej wprost do K.L., gdzie miało zostać auto na czas naszej wyprawy. Rowery zostały przez nas wypakowane, złożone, obładowane sakwami no i w drogę. Już miała się rozpocząć jazda, ale za torami nastąpiła przerwa. Krótkie sprawy związane z przygotowaniem do drogi. Tam autem dogonili nas K.L i jego tata. Po krótkiej rozmowie, podczas której zaoferowano nam nocleg, powróciło się na tę noc z powrotem rowerami, tyle że szutrową drogą pod lasem, a końcówka już asfaltem. Z tego wynikło też drobne zamieszanie, bo jak już się dojechało, to się okazało, że rozpoczęto nas szukać rowerem, bo zbyt dużo czasu zajęła nam trasa powrotna, co wywoływało obawy. Potem było już spokojnie i trwały długie rozmowy.
Rower:Czerwony
Dane wycieczki:
4.83 km (2.00 km teren), czas: 00:19 h, avg:15.25 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hKępa Sempławska
Sobota, 25 lipca 2015 | dodano: 18.01.2019Kategoria .5-10 Osób, .Z Kasią, .Z rodziną, .Wyprawki w okolicy
Wycieczka autem do Wyszogrodu. Zaparkowaliśmy ok 12 na rynku. Tam odwiedziliśmy muzeum, które otworzono nie tak dawno temu. Potem zeszliśmy na dół, by wejść na Górę Zamkową, gdzie oczyszczono teren i udostępniono bunkier z IIWŚ. Nastepnie schodami wzdłuż parowy wyszliśmy na Rębowskiej 10, skąd udaliśmy się do głównego kościoła (pierwszy raz wchodząc do środka). Potem z bratem doszliśmy do Mickiewicza, skąd wszyscy pojechaliśmy autem do Januszewa. Tam przespacerowaliśmy się na Kępę Sempławską, w jej wschodniej części. W domu byliśmy po 15.

12:12 - 13:15. Wspólna trasa do kościoła w centrum. Ku N tylko z bratem. Zdjęcie satelitarne z 2014.05.24

12:12. Wyszogród. Muzeum Wisły Środkowej i Ziemi Wyszogrodzkiej przy rynku, utworzone w 2015. Widok ku E

12:38. Wyszogród. Model zniszczonej Synagogi

12:41. Wyszogród. Rynek widziany z piętra muzeum. Widok ku W

12:50. Wyszogród. Góra Zamkowa. Bunkier z IIWŚ Widok ku SW

12:53. Wyszogród. Góra Zamkowa. Bunkier z IIWŚ Widok ku NNE

12:53. Wyszogród. Góra Zamkowa. Po prawej most na DK 50. W centrum Kępa Wyszogrodzka. Widok ku SEE

12:55. Wyszogród. Góra Zamkowa. W centrum Czerwińsk nad Wisłą. Widok ku NEE

13:02. Wyszogród. Rębowska 20 na rogu z Kilińskiego. Widok ku E

13:05.Wyszogród. Wnętrze kościoła pw. Świętej Trójcy z XVIII w.

13:06. Wyszogród. Szyb wentylacyjny kościoła pw. Świętej Trójcy

13:12. Wyszogród. Róg Rębowskiej (po lewej) i Czerwińskiej (po prawej). Do niedawna stał tam budynek. Widok ku NNE

13:37 - 14:35. Wspólna trasa na brzeg Kępy Sempławskiej. Stamtąd ku N samotnie, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Zdjęcie satelitarne z 2012.08.29

13:40. Januszewo. Ostroga rzeczna prowadząca na Kępę Sempławską w jej E części. Widok ku NNW

13:46. Kępa Sempławska. Paliki stabilizujące ostrogę rzeczną

Kępa Sempławska. Między ostrogą i N wieżą wysokiego napięcia. Widok ku S

14:04. Kępa Sempławska. Wieża wysokiego napięcia na kępie. Widok ku NWW

14:06. Kępa Sempławska. Krawędź Wysoczyzny Płońskiej. Po lewej Drwały. Po prawej tereny Wyszogrodu (poza kadrem teren grodziska). Wieże energetyczne po stronie miasta, tuż przy samej granicy. Widok ku N

14:09. Kępa Sempławska. Osłona wieży wysokiego napięcia, chroniąca przed prądem rzecznym w razie powodzi. W tle krawędź Wysoczyzna Płońskiej we wsi Drwały. Widok ku N

14:26. Kępa Sempławska. Powrót z wycieczki. Widok ku S

12:12 - 13:15. Wspólna trasa do kościoła w centrum. Ku N tylko z bratem. Zdjęcie satelitarne z 2014.05.24

12:12. Wyszogród. Muzeum Wisły Środkowej i Ziemi Wyszogrodzkiej przy rynku, utworzone w 2015. Widok ku E

12:38. Wyszogród. Model zniszczonej Synagogi

12:41. Wyszogród. Rynek widziany z piętra muzeum. Widok ku W

12:50. Wyszogród. Góra Zamkowa. Bunkier z IIWŚ Widok ku SW

12:53. Wyszogród. Góra Zamkowa. Bunkier z IIWŚ Widok ku NNE

12:53. Wyszogród. Góra Zamkowa. Po prawej most na DK 50. W centrum Kępa Wyszogrodzka. Widok ku SEE

12:55. Wyszogród. Góra Zamkowa. W centrum Czerwińsk nad Wisłą. Widok ku NEE

13:02. Wyszogród. Rębowska 20 na rogu z Kilińskiego. Widok ku E

13:05.Wyszogród. Wnętrze kościoła pw. Świętej Trójcy z XVIII w.

13:06. Wyszogród. Szyb wentylacyjny kościoła pw. Świętej Trójcy

13:12. Wyszogród. Róg Rębowskiej (po lewej) i Czerwińskiej (po prawej). Do niedawna stał tam budynek. Widok ku NNE

13:37 - 14:35. Wspólna trasa na brzeg Kępy Sempławskiej. Stamtąd ku N samotnie, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Zdjęcie satelitarne z 2012.08.29

13:40. Januszewo. Ostroga rzeczna prowadząca na Kępę Sempławską w jej E części. Widok ku NNW

13:46. Kępa Sempławska. Paliki stabilizujące ostrogę rzeczną

Kępa Sempławska. Między ostrogą i N wieżą wysokiego napięcia. Widok ku S

14:04. Kępa Sempławska. Wieża wysokiego napięcia na kępie. Widok ku NWW

14:06. Kępa Sempławska. Krawędź Wysoczyzny Płońskiej. Po lewej Drwały. Po prawej tereny Wyszogrodu (poza kadrem teren grodziska). Wieże energetyczne po stronie miasta, tuż przy samej granicy. Widok ku N

14:09. Kępa Sempławska. Osłona wieży wysokiego napięcia, chroniąca przed prądem rzecznym w razie powodzi. W tle krawędź Wysoczyzna Płońskiej we wsi Drwały. Widok ku N

14:26. Kępa Sempławska. Powrót z wycieczki. Widok ku S
Rower:
Dane wycieczki:
4.00 km (0.00 km teren), czas: 01:00 h, avg:15:00 km/h,
prędkość maks: km/hZakończenie zdobywania podlaskiego
Środa, 22 lipca 2015 | dodano: 13.08.2015Kategoria .2 Osoby, .Wyprawy po Polsce, ..Gminy Polska, .Z Kasią, 2015 Siedlecczyzna N, ...Miejscowości mazowieckie, ...Miejscowości podlaskie
2015.07.21 - 22 Zakończenie zdobywania mazowieckiego i podlaskiego - cała trasa
Nad ranem przeszły niewielkie opady deszczu. Start niedługo po 7, a zbieranie się trwało około pół godziny. Przejazd przez Drażniew. Tylko ~1 km drogi do Mężenina przez las nie był pokryty asfaltem. Wcześniej narastały obawy czy nie będą to jakieś wąskie leśne ścieżki, ale rzeczywistość okazała się łagodniejsza. No może poza muchami. Główna trasa wzdłuż Bugu doprowadziła nas do Kózek. Przejazd przez rzekę i śniadanie na nieodległym przystanku.

Góry. Wyrobisko między centrum wsi (po SE jego stronie) i wzniesieniem Czerwona Góra (po lewej poza kadrem), ponad którym odbył się nocleg. Widok ku S

Góra koło wyrobiska. Widok na na katedrę Trójcy Przenajświętszej z XVII/XVIII w. w Drohiczynie ku NNW

DK 19. Przedwojenny most na Bugu. Widok ku NNE
Była ochota, by skrócić drogę i przejechać przez wieś Turna Duża. Z tej przyczyny zjazd w las, ledwo widoczną dróżką przejazd łącznie ~1km w obie stronę. Nawrót, gdy dojechało się do pola, skąd nie widać było nadziei na przeprawę przez płynący w pobliżu kanał/rzeczkę. Do szosy powrót nieco inną ścieżką, bardziej zarośniętą i praktyczni nie istniejącą. Niepotrzebnie stracony czas i siły.

DW 640 w pobliżu granicy Anusina. Widok ku W

DW 640 w pobliżu granicy Anusina. Teren żwirowni. Na horyzoncie lasy nad Bugiem w okolicy wsi Klimczyce. Widok ku SW
Na pobliskim rondzie skręt w kierunku Mielnika. Tuż za torami i rzeką skręt na północ w kierunku Grabarki. Przejazd nią do kolejnej trasy wojewódzkiej i z wolna do Siemiatycz. Tam skusiły nas zapiekanki i frytki, ale to tylko pobudziło apetyt. Po posiłku czuć było jeszcze większy głód, choć dobre i to. Miasto opuszczone ulicą Drohiczyńską. Na krajówkę wyjazd w Klekotowie.

Siemiatycze. DW 693. W tle podłużny budynek SP nr 1 im. Księżnej Anny z Sapiehów Jabłonowskiej przy Ogrodowej. Na horyzoncie po prawej budynki wyrobiska firmy Żwirbud. Widok na centrum ze skrzyżowania Górnej i Kościelnej ku SWW

Siemiatycze. Drohiczyńska 25 i ruina przy 27, z 1927 r. około IIWŚ siedziba urzędu bezpieczeństwa. Widok ku SWW
Długi podjazd zakończył się jedną krótką przerwą, by uzupełnić płyny oraz drugim, gdy udało się dostrzec jeden ze schronów Linii Mołotowa, tuż przed Zajęcznikami. Było to na pagórku, z którego roztaczał się rozległy widok na Dolinę Bugu, oraz kolejne wzniesienie z wjazdem do wsi. Mi zeszło trochę dłużej, by zrobić pare zdjęć. Wspólna podróż kontynuowana była 3 kilometry dalej, w drugiej części podjazdu przed Drohiczynem.

Zajęczniki. Zakręt Bugu między Zajęcznikami i Ogrodnikami. Za lasem w centrum skryty Mężenin, leżący na południowym brzegu rzeki. Na horyzoncie Las Kurynki we wsi Michałów. Widok ku SE

Zajęczniki. Żelbetowy schron dla ckm. Punkt oporu Zajęczniki, 64 Brzeskiego Rejonu Umocnionego Linii Mołotowa z IIWŚ. Widok ku N

DK 62 Zajęczniki. Zjazd w dolinę krótkiego dopływu Szysi. Widok ku SWW

Drohiczyn. Po prawej dom przy Piłsudskiego. W tle Laskowice na południowym brzegu Bugu, za nimi las Dąbrowce. Widok ku SSW
W Drohiczynie przejazd w kierunku południowym, w stronę wzgórza zamkowego. Odbicie do klasztoru, a tam przerwa na zwiedzanie kościoła i jego podziemi. W międzyczasie panował wielki upał. W aparacie trzeba było przeładować baterie. Ulicą Ks. b. Z. Łozińskiego dojazd do krajówki, a stamtąd na północ. Miasteczko opuszczone o 13.

Drohiczyn. Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z XVII/XVIII w. Widok ku NE

Drohiczyn. Cerkiew pw. św. Mikołaja XVIII w. Widok ku SEE

Drohiczyn. Wnętrze katedry Trójcy Przenajświętszej z XVII/XVIII w

Drohiczyn. Krzyż na budynku Kurii Diecezji Drochiczyńskiej, naprzeciw wejścia do katedry Trójcy Przenajświętszej. Widok ku NW
Kolejne 2,5 godziny ciągnęły się niemiłosiernie. Dłuższa przerwa na posiłek na ławeczce przy kościele we wsi Miłkowice, a kolejna przy kościele w Ostrożanach. O 15:20 pętla przez Grodzisk i nawrót w stronę Perlejewa. Tam dojazd godzinę później. O 17 wjazd do Ciechanowca. Zakupy w sklepie przy rynku, pętla przy ulicy Uszyńskiej, z powodu remontu mostu i objechanie skansenu od południa.

Droga z Drohiczyna do Sieniewice, będąca przedłużeniem ul. Kopernika. Widok ku NNW

Miłkowice-Maćki. Kościół pw. św. Rocha z XIX w. Widok ku NW

Miłkowice. Kościół pw. św. Rocha z XIX w. Widok ku SE

Ostrożany. Kościół pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny z XVIII w. Widok ku NE

Ostrożany. Wnętrze kościoła pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny

Grodzisk. Cerkiew pw. św. Mikołaja Cudotwórcy z XIX w. Widok ku SSE

Grodzisk. Cerkiew unicka z początku XVIII w., od międzywojnia kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w 2016 przeniesiony do wsi Koryciny (7 km ku N). Z prawej kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z ostatnich lat PRL. Widok ku NEE

DW 690. Kapliczka na pograniczu wsi Olszyny i Żale, a równocześnie gmin je zawierających. Widok ku N

Perlejewo. Kościół pw. św. Przemienienia Pańskiego z XIX w. Widok ku NE

Ciechanowiec. Pałac Starzeńskich z XIX w., mieszczący Muzeum Rolnictwa im. Krzysztofa Kluka. Widok ku SE
Przerwa tuż za zjazdem na Boguty-Pianki, gdzie dojechało się o 18:30. Spokojną, choć niezbyt równą drogą dojazd do Nuru, gdzie przerwa na ostatnie zakupy. O 20 przejazd przez Kosów Lacki oraz przez trasę, która powstała w miejsce dawnych torów kolejowych. Dalsza jazda zajęła nam jeszcze godzinę. Dojazd o zmierzchu. Nazajutrz, w drodze powrotnej, kurs do Warszawy w różnych sprawach. Powrót z pełną sakwą książek.

Boguty-Pianki. UG na skrzyżowaniu DW 690 i Lipowej. Widok ku SE

Kosów Lacki. Nowa trasa DW 627, wybudowana w miejsce linii kolejowej, omijając centrum tej miejscowości i biegnąc nowym szlakiem aż za Treblinkę. Widok ku NNW
Zaliczone gminy
- Mielnik- Perlejewo
- Ciechanowiec
Miejscowości mazowieckie
- Drażniew- Ruda (-C)
- Rusków (-C)
- Mężenin
- Klimczyce-Kolonia
- Klimczyce
- Binduga (+C 2009.06.12)
^+
- Trynisze-Moszewo
- Trynisze-Kuniewo
- Boguty-Pianki
- Boguty-Żurawie
- Szpice-Chojnowo
- Żebry-Laskowiec
- Żebry-Kolonia
Miejscowości podlaskie
--
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Rower:Czerwony
Dane wycieczki:
164.39 km (2.50 km teren), czas: 09:56 h, avg:16.55 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hZakończenie zdobywania mazowieckiego
Wtorek, 21 lipca 2015 | dodano: 11.08.2015Kategoria .2 Osoby, .Pół nocne, .Wyprawy po Polsce, ..Gminy Polska, .Z Kasią, 2015 Siedlecczyzna N, ...Miejscowości mazowieckie
Po wszystkich przygotowaniach i pakowaniu do auta, jazda rozpoczęła się około 11-12. Przejazd przez Zielonkę i Wołomin. Na miejscu po 14. Przygotowania do wyjazdu rowerowego, podjadanie, po czym start rowerami po 15:40.

15:55. Z Wrotnowa do Grzymał. Widok ku E
Przejazd przez Wrotnów w szutrową drogę na wschód. Na początku spadło na nas kilka kropel, ale największy deszczyk przeszedł nad regionem w czasie naszego posiłku, tuż przed wyjazdem. Okolica wyglądała sympatycznie - pola, gdzieś tam lasy, jakieś domy. Potem wjazd w las, gdzie zaatakowały pierwsze owady, a droga miejscami była piaszczysta, choć przejezdna. Wyjazd w Grzymałach, a tam świeżo położony asfalt. Wciąż się lepił do opon, wydając charakterystyczne buczenie.

16:12. Nowy asfalt w Grzymałach. Drzewa wyznaczają granicę miedzy wsiami Grzymały i Gągole, poprowadzoną dnem dolinki niewielkiego cieku - dopływu Kosówki. Widok ku E

16:22. Skibniew Kurcze. Wjazd od strony wsi Sągole. Widok ku SEE
W Skibniewie wyjazd na trochę dziurawą wojewódzką. Szybko do Dybowa, skąd kurs do Sterdyni. Jechało się dość szybko i lekko, aż do owej miejscowości. Tam pierwsze zakupy, lekki posiłek, potem pod bramy pałacu Ossolińskich, a stamtąd już kurs południowy. Dalsza jazda była dużo bardziej męcząca.

Granica między Starym i Nowym Ratyńcem. Widok ku NNE

Sterdyń. Pałac Ossolińskich. Widok ku NNE
Krajówką do miejscowości Sabnie. Przy sklepie przerwa i zakupy uzupełniające. Dalej przez Sasin i Tchórznicę do Jabłonny Lackiej. Na rondzie kierunek południowy. Za wsią Łuzki pora założyć ubrania nocne i obserwując chmury, zastanawiać nad ewentualnym deszczem, burzą może. We wsi Nowomodna zjazd w polną. We wsi Wasilew Szlachecki wjazd na asfalt. Świeży.

DK 63 przy granicy gmin Sterdyń i Sadnie. Po lewej Kurowice, po prawej wjazd do Zembrowa. Widok na dolinę Cetyni ku SE

Zembrów. Przedwojenny kościół pw. Najświętszego Zbawiciela. Widok ku NNW

Stasin W. Na horyzoncie Las Kurowiecki. Po lewej pojedyncze drzewa przy drodze z Kurowic. Widok ku NE

Stasin. Kapliczka przy skręcie do NW przysiółka. W tle pojedyncze drzewa przy drodze z Kurowic. Widok ku NNE

Jabłonna Lacka. Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z XIX w. Widok ku N

Pola wsi Łuzki. Iryzacja na chmurach

Pola wsi Łuzki, w połowie drogi między centrum i granicą przy lesie Wieres. Widok ku NW
Jeszcze przed nocą, o ~20:30 przejazd przez Skrzeszew. Skręt na południe i kolejny na wschód. Wieś Rudniki puszczona bokiem. Tuż za nią dwa wielkie psy, ale na szczęście za ogrodzeniem. Nieco dalej przerwa, a w Mogielnicy wyjazd na asfalt. Stamtąd na południe. Minęły nas raptem 1-2 auta. W powietrzu polowały nietoperze. W oddali widoczne resztki łuny zachodzącego słońca oraz sierp księżyca. W spokoju dojazd do Szczeglacina. Tam, na moście przy stawach, założone zostało pełne wyposażenie nocne. W Korczewie wyczerpujący podjazd. Koło pałacu rozpoczął się powolny zjazd - ponownie w Dolinę Bugu. Szybszy dopiero za wsią Laskowice. Rozglądanie się za noclegiem. Ten udało się znaleźć dopiero za Górami, w pobliżu żwirowni pod Czerwoną Górą (145m n.p.m.).

Skrzeszew. Kościół pw. św. Stanisława z XVIII w. Widok ku W

Granica Korczewa i Szczeglacina. Widok ku SEE
Zaliczone gminy
- Sterdyń- Sabnie
- Jabłonna Lacka
- Korczew
Miejscowości mazowieckie
- Grzymały- Sągole
- Skibniew-Kurcze
- Skibniew-Podawce
- Dybów
- Nowy Buczyn
- Buczyn Szlachecki
- Nowy Ratyniec
- Stary Ratyniec
- Stare Mursy
- Nowe Mursy
- Kuczaby
- Stelągi
- Sterdyń-Osada
- Sterdyń Poduchowna
- Seroczyn-Kolonia
- Szwejki
- Paulinów
- Zembrów
- Kurowice
- Sabnie
- Stasin
- Tchórznica Szlachecka
- Tchórznica Włościańska
- Morszków (-C)
- Jabłonna Lacka
- Ludwinów
- Łuzki
- Nowomodna
- Wirów (-C)
- Wasiliew Skrzeszewski
- Rudniki
- Mogielnica
- Szczeglacin
- Korczew
- Laskowice
- Góry
Rower:Czerwony
Dane wycieczki:
77.55 km (9.00 km teren), czas: 04:43 h, avg:16.44 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hDo Radzikowa, Boguszyna i Roguszyna
Czwartek, 16 lipca 2015 | dodano: 11.08.2015Kategoria .3-4 Osoby, .Wyprawki w okolicy, .Z Kasią, .Z rodziną
Późnym popołudniem. Dość ciepło. Początek do Chociszewa identyczny z poprzednią jazdą po okolicy. Stamtąd przez pagórek w Wilkowujach, wprost do Radzikowa. Minąwszy budynek szkoły zatrzymaliśmy się przy drewnianym kościele. Po krótkiej przerwie zjechaliśmy pod cmentarz i minęliśmy kopiec wczesnośredniowieczny.

Droga z Radzikowa Scalonego do Starego Radzikowa. Przed wojną główna droga wiodąca z południa, nim wybudowano DW 570 w nowym przebiegu, omijającym centrum wsi. W kępie drzew po prawej kryje się mała szkoła podstawowa. Widok ku N

Stare Radzikowo. Kościół pw. św. Jana Chrzciciela z XVIII w. Widok ku SE
Po przejechaniu na drugą stronę szosy dotarliśmy do drugiego, mniejszego pagórka (prawdopodobnie młodszego grodziska) i pomknęliśmy polnymi drogami na zachód, a potem na południe. Minęliśmy opuszczony budynek mieszkalny i po przeprawie piaszczystą dróżką wydostaliśmy się na asfalt w Boguszynie Starym. Przejechaliśmy do połowy wsi i zawróciliśmy. Ponownie przejechaliśmy przez szosę w polną dróżkę. Dotarliśmy do Radzikowa Scalonego. Dość wolno przejechaliśmy przez Roguszyn. Po powrocie na asfalt, wróciliśmy najkrótszą trasą do domu

Do zboża Nieborzyn. Od niego Radzikowo Stare. Po prawej mały, samotny kem po W stronie DW 570. Pas pojedynczych drzew rośnie przy drodze, biegnącej po N stronie kemu. Widok ku NNE

Radzikowo Stare. Mały, samotny kem po W stronie DW 570. Widok ku NNE

Najbardziej wysunięty ku S obszar Nieborzyna, teren gospodarstwa 4A. W tym lub poprzednim roku utworzone oczko wodne, utworzone w miejsce starszego. Widok ku E

Najbardziej wysunięty ku S obszar Nieborzyna, teren gospodarstwa 4A, po którym został tylko ten budynek. Widok ku E

Stary Boguszyn. Widok z E krańca wsi pod lasem ku W

Stary Boguszyn. Pola po N stronie wsi. Zagajniki po prawej rosną po stronie Nieborzyna, a te za nimi - wsi Łazęki (Ochotki). Tuż nimi ongiś biegła linia kolejowa do cukrowni w Małej Wsi. W centrum, nieco po lewej - zagajnik na zboczach kemu granicznego Łazęk z Nieborzynem, przez który wiedzie kilka polnych dróg na wierzch kemu. Na horyzoncie po lewej N kraniec lasu Góry Zdzichowo w NW Łazękach. Widok z E krańca wsi pod lasem ku NW

Stary Boguszyn. Pola po N stronie wsi. Linia drzew porasta koryto W odcinka źródłowego Gawarka, zaczynającego się w okolicy dworu w Nieborzynie. Odcinek E bierze swój początek w pobliżu granicy z Radzikowem. Na horyzoncie las Strzembowski (najbardziej ku S wysunięta krawędź). Widok z E krańca wsi pod lasem ku N

Polna droga między Radzikowem Starym i Scalonym. Na horyzoncie Las Strzembowski. Widok ku NNW

Radzikowo Scalone. Po lewej, w tle, zagajnik w NE części Nowego Radzikowa. Po prawej zabudowania przy ślepej drodze Radzikowa Scalonego. Widok ku NE

DW 565. Koniec wyjazdu
2015.07.20
Najpierw na zakupy do NDM, a potem, korzystając z okazji, wycieczka do fortów w Janówku. Było gorąco.
Janówek Pierwszy. Fort XVII. Widok ku E

Janówek Pierwszy. Dzieło D-9. Teren przysposobiono do zabaw terenowych. Widok ku E
Rower:Czerwony
Dane wycieczki:
28.77 km (17.70 km teren), czas: 02:03 h, avg:14.03 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hZ Warszawy do Krakowa I - Ku Rzeczycy
Piątek, 3 lipca 2015 | dodano: 11.08.2015Kategoria .3-4 Osoby, 2015 Wyżyny Polskie W, .Wyprawy po Polsce, ..Gminy Polska, .Samotnie, .Z Kasią, .Warszawa, ...Miejscowości mazowieckie
Przyjazd do Warszawy około południa i do godziny ~17, w cieniu drzew Parku Szczęśliwickiego odpoczynek podczas RPG toczącego się w scenerii smutnego miasta, okrytego płachtami zimowego kobierca - jakby w opozycji do tego, co działo się z pogodą tego i w kolejne dni. Ruszając, temperatura byłą znośna, dość przyjemna. Wkrótce po starcie, udało się zorientować, że opony mają zbyt niskie ciśnienie opon. Żwawe dopompowanie i przemykanie przez kolejne ulice, uliczki na południe od Parku, wyjeżdżając na Grójecką. Aż do Sękocina trzymając się chodników i ścieżek, a na asfalt wyjeżdżając okazjonalnie w okolicy Okęcia i w Raszynie, tak by lepiej obejrzeć tamtejszy kościół i plac.

Raszyn. Kościół pw. śś. Szczepana i Anny z XVII w. Widok ku E

Tarczyn. Północny wjazd do miasteczka z DK 7. Widok ku NNW
W Sękocinie korek i zmiana pasa ruchu na lewy, gdyż prawy był rozgrzebany, a to z powodu budowy odcinka łącznikowego z S8. Omijany Tarczyn obwodnicą, która nie była wcześniej przez mnie poznana w całości, jadąc nią po raz pierwszy jesienią 2008 roku. Jazda S7 zakończyła się w Głuchowie. Skręt w lewo i w pierwszą w prawo. Zjazd w dół, przejazd do Szczęsnej i wkrótce potem w Grójcu. Skręt w DW 728 do Belska Dużego, gdzie chwilę potrwało przygotowanie roweru do jazdy nocnej. Skręt w DW 725, choć chciało mi się dalej jechać na południe. Zjazd w dół, ominięcie pałacu w Małej Wsi. Cofać mi się nie chciało, więc rozpoczęło się szukanie drogi, która poprowadziłaby mnie w planowanym kierunku. Ta ukazała się w Rębowoli. Lokalne drogi były puste, spokojne, a w powietrzu unosił się słodki zapach kwiatów.

Grójec 32a do 26 między Szpitalną (za plecami) i Jatkową (między czerwonym parasolem i kolejnymi budynkami). Widok ku SE

DW 728. W centrum widoczna kładka ulicy Wilczogórskiej. Na horyzoncie lasy nad Jeziorką. Widok na S7 omijającą centrum Grójca, ku N

Belsk Duży. Kościół pw. Świętej Trójcy z XVIII w. Widok ku N

Mała Wieś. Pałac z XVIII w. Widok z DW 725 ku N
Przez Goliany do Łęczeszyc. Po podjeździe znów dojazd do DW 728, gdzie przerwa na uszczuplenie zapasów i ubranie się trochę cieplej na noc, która w międzyczasie zapadła. Do Mogielnicy prowadziła dość łatwa i długa trasa, zakończona efektownym zjazdem. Na rynku przekąska i rozglądanie za właściwym skrętem. Dalej do Miechowic, cały czas zastanawiając się, czy jadę dobrze i gdzie należy skręcić. Przystanięcie na skręcie do Pawłowic, nim ostatecznie zapadła decyzja, by tam skręcić. Wyjazd w górę, po łagodnym podjeździe. Pod koniec wsi skręt w lewo, a przy lesie w prawo. Droga szutrowa bardzo szeroka. Sporo płytkich zagłębień. Po obu stronach alejki sadów i jeden, jeszcze pracujący ciągnik, którego reflektory rozcinały mrok nocny.

DW 728 Kozietuły, tuż za granicą gminy. Widok ku SSE
Przerwa na przystanku za Nowym Kłopoczynem. Była to już pora nałożyć spodnie i kurtkę. Znów podjadanie. Przejazd przez Trębaczew do Sadkowic, odcinkiem przejechanym po raz pierwszy w 2010 roku. Pozostała długa prosta do Regnowa, więc nieco się można było rozluźnić, gdy wtem dało się słyszeć ujadanie dużego psa tuż za moim rowerem. Momentalny napływ adrenaliny wzmocnił prędkość jazdy, a dodatkowo dezorientując psa rykiem, aż zabolało gardło. Skutek był korzystny, dając mi kilka chwil przewagi i większą różnicę prędkości. W Regnowie skręt do Cielądza, gdzie spacerowała sobie grupka młodych ludzi. W Sanogoszczu skręt na południe. Na niebie jasny księżyc, a drogi puste, wiec można było wyłączyć lampkę. W Bartoszówce niespodziewanie pozdrowił mnie ktoś spacerujący o tak późnej porze. W Sadykierzu już było czuć zmęczenie i warto było wreszcie zakończyć jazdę, choć taka myśl tłukła się już od wsi Sierzchowy. Reszta nocy spędzona na rozwidleniu dróg polnych za Rzeczycą.

Skrzyżowanie w Sadkowicach

Regnów około północy
Zaliczone gminy
- Mogielnica- Regnów
- Cielądz
Miejscowości mazowieckie
- Józefowice (-C)- Odrzywołek
- Belsk Mały
- Ośrodek Mała Wieś
- Mała Wieś
- Rębowola
- Goliany
- Łęczeszyce
- Wółka Łęczeszycka (-C)
- Kozietuły
- Kozietuły Nowe
- Kolonia Kozietuły (-C)
- Wodziczna
- Izabelin
- Mogielnica
- Miechowice
- Pawłowice
Miejscowości łódzkie
--
-
-
-
-
-
-
Rower:Czerwony
Dane wycieczki:
121.44 km (2.00 km teren), czas: 06:52 h, avg:17.69 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hJedyny czerwcowy wyjazd w 2015
Wtorek, 30 czerwca 2015 | dodano: 30.06.2015Kategoria .3-4 Osoby, .Wyprawki w okolicy, .Z Kasią, .Z rodziną
Udało się zebrać siły i równocześnie znaleźć czas. We troje (ja, brat i Kasia) ruszyliśmy w dość terenową przeprawę ku zachodnim rubieżom gminy. Pogoda była upalna, trochę parna. Ratował spory wiatr, wzmagający się z biegiem czasu. Woda z butelek znikała szybko. Początek późnym popołudniem, przez Chociszewo, z wykorzystaniem polnej, bardzo rzadko uczęszczanej dróżki koło stawu. Dalej szutrem prosto na Komsin, gdzie brat bohatersko odzyskał komuś, wypadniętą koło ciągnika komórkę. Z Komsina przejechaliśmy przez najstarsze wyrobisko, przez które było przez mnie przejechane wiosną. Po drugiej stronie problem z wydostaniem się na drogę, gdyż drogi kończyły się w gospodarstwach. Przekroczyliśmy niewielki rów melioracyjny. Przedzierając się wzdłuż niego, na pograniczu zboża i chwastów o równej wysokości, dobrnęliśmy do szosy.

DW 565. Początek podjazdu. Widok ku NNW

Chociszewo. Oczko na cieku, w zagajniku na południe od stawu podworskiego. Widok ku NWW

Chociszewo. Oczko na cieku, w zagajniku na południe od stawu podworskiego. Widok ku W

Komsin. Droga do starego wyrobiska. Widok ku NNE

Nowy Boguszyn. Po N stronie starego wyrobiska. Widok ku N
Skierowaliśmy się do Garwolewa. Wjechaliśmy w ślepą uliczkę, cofnęliśmy i niedaleko od mostu skręciliśmy w lewo. Droga ciemna, piaszczysto - szutrowa poprowadziła nas wśród pól, gdzie domów było jak na lekarstwo i raczej dość daleko. Wyjechaliśmy na skrzyżowanie z dwiema asfaltowymi odnogami w Gródkowie. Na wprost prowadziła do Wychyłówki i krajówki. W prawo skręciliśmy i bramą przejechaliśmy. Z lewej znajdował się niewielki dom i głośny wielki pies.

Grodkowo. Gorzelnia nad Strugą, dopływem Gawarka, po S stronie terenu dworskiego. Widok ku W
Znaleźliśmy się na terenie parku dworskiego, pierwotnie w posiadaniu Nakwaskich, później (do IIWŚ) Dziewanowskich. Po wojnie była tam szkoła, mieszkania oraz biuro PGR. Aktualnie budynek w dość dobrym stanie ścian. Niestety, z powodu wybujałej latem roślinności, nie widać było go w całej okazałości, tak więc czeka mnie jeszcze jedna wizyta na jesieni. Wszystkie widoczne, potencjalne wejścia zostały zamurowane.

Grodkowo. Oficyna dworu Dziewanowskich. Widok ku SW
Po przerwie ruszyliśmy w drogę powrotną. Wyjechaliśmy drugą bramą, położona w pobliżu drugiego budynku, położonego na terenie parku. Powróciliśmy do wspomnianego wyżej skrzyżowania i udaliśmy się na południe. Od zachodu widoczne był gęste i rozległe chmury niosące deszcz. Szutrową drogą przejechaliśmy przez Pozarzyn. Domy tam luźno rozstawione. We wsi Bolino inaczej - dość blisko siebie oraz drogi z betonowych płyt, która w tym miejscu przecinała niewielką strugę w dość głębokiej dolinie. Tam też łączyła się owa rzeczka z Gawarkiem, przez który asfaltową drogą przejechaliśmy kilkaset metrów dalej.

Pozarzyn. Obniżenie doliny Strugi przed ujściem do Gawarka (po lewej). Widok ku SW
Dalsza jazda to ucieczka przed nadciągającymi opadami, choć tempo nasze nie wyglądało na "ucieczkowe". Wiatr znacznie się wzmógł i stał się bardzo porywisty. Przejechaliśmy szutrówką przez Stobiecin i Serwitut wprost do Czerwińska, gdzie przeczekaliśmy chmurę do około 19.

Wola Czerwińska (przysiółek Kolonia Czerwińska). Widok ku S
Jeszcze w Czerwińsku poznaliśmy jeden stromy podjazd przy ciekawym, leciwym domu. Dalszy powrót standardową nadwiślańską w godzinach wieczornych, ale jeszcze przed zmierzchem. W etapach leśnych było dość ciemno, a w powietrzu unosiły się rzesze świetlików. Pierwsze to takie ich chmary, jakie udało mi się zobaczyć w tych stronach. Otwarte przestrzenie widne, ale w niewielkim stopniu zamglone wskutek parującej po opadach wodzie. Gęste listowie drzew od strony Wisły i na zboczach wysoczyzny, a także ciepłe, wilgotne powietrze, nasuwały mi skojarzenia z wyprawami w dolinach górskich lub na jurze.

Zdziarka SE. Las już na skrajnie SW terenie Wilkówca. Widok ku S
Z tego czasu jest bilet Zielonka - Warszawa Wileńska (zakup o 2016.06.23 15:30) - możliwe że Kasi. Nie pamiętam, by w moim życiu wydarzyło się wtedy coś zapadającego w pamięć - czerwiec upłynął głównie na polu, na polu, na polu - czyli harówka w upale, codzienne zmęczenie i brud od gleby i roślin.
Rower:Czerwony
Dane wycieczki:
39.82 km (26.00 km teren), czas: 02:43 h, avg:14.66 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hPrzejażdżka
Wtorek, 19 maja 2015 | dodano: 19.05.2015Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, .Z Kasią, .Warszawa
Wieczorem nad Wisłę, ale nawrót przy ostatnim zjeździe. Pochmurnie i wilgotno. Małe ciśnienie w kole.
2015.05.14
Wyjazd autem do Warszawy w calu załatwiania spraw. Przy okazji wizyta w niedawno otwartej II linii Metra, aby przy tej okazji obejrzeć odrobinę blichtru. Po wszystkim obiad na Młocinach, gdzie przez ten czas czekało zostawione auto, a następnie powrót przez Postoliska i NDM.
II linia Metra. Świętokrzyska

II linia Metra. Świętokrzyska

II linia Metra. Nowy Świat - Uniwersytet

Krakowskie Przedmieście. W pobliżu pomnika Kopernika. Widok ku N

Nowy Świat 69. Korytarz w Pałacu Zamoyskich

II linia Metra. Nowy Świat - Uniwersytet

II linia Metra. Nowy Świat - Uniwersytet

II linia Metra. Dworzec Wileński. Tymczasowo, ostatnia stacja przy wschodnim krańcu linii

II linia Metra. Dworzec Wileński

Dworzec Wileński. Wejście do II linii metra. W tle Katedra Metropolitalna Marii Magdaleny. Widok ku W

Galeria Wileńska. Widok z W wejścia ku E

Galeria Wileńska. Widok na S wejście

Galeria Wileńska. Przy zoologicznym

II linia Metra. Dworzec Wileński

II linia Metra. Stadion Narodowy

II linia Metra. Centrum Kopernika

II linia Metra. Stadion Narodowy

II linia Metra. Rondo ONZ

II linia Metra. Rondo Daszyńskiego

II linia Metra. Rondo Daszyńskiego. Tymczasowo, ostatnia stacja przy zachodnim krańcu linii

I linia Metra. Młociny

I linia Metra. Młociny. S wyjście ze stacji.

I linia Metra. Młociny. Schemat "starej linii Metra"

Młociny. Widok spod wyjścia ze stacji Metra na ulicę Nocznickiego ku SW

Młociny. Widok na ulicę Kasprowicza ku SE. Po lewej wyjścia ze stacji Metra

Młociny. Lider Kebab przy Kasprowicza 119

Postoliska. Przedwojenny kościół pw. Stanisława Biskupa i Męczennika

Postoliska. Wnętrze kościoła pw. Stanisława Biskupa i Męczennika
Rower:Czerwony
Dane wycieczki:
1.26 km (0.00 km teren), czas: 00:05 h, avg:15.12 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/h


















