Zakończenie zdobywania mazowieckiego
Wtorek, 21 lipca 2015 | dodano: 11.08.2015Kategoria .2 Osoby, .Pół nocne, .Wyprawy po Polsce, ..Gminy Polska, .Z Kasią, 2015 Siedlecczyzna N
Po wszystkich przygotowaniach i pakowaniu do auta, jazda rozpoczęła się około 11-12. Przejazd przez Zielonkę i Wołomin. Na miejscu po 14. Przygotowania do wyjazdu rowerowego, podjadanie, po czym start rowerami po 15:40.

15:55. Z Wrotnowa do Grzymał. Widok ku E
Przejazd przez Wrotnów w szutrową drogę na wschód. Na początku spadło na nas kilka kropel, ale największy deszczyk przeszedł nad regionem w czasie naszego posiłku, tuż przed wyjazdem. Okolica wyglądała sympatycznie - pola, gdzieś tam lasy, jakieś domy. Potem wjazd w las, gdzie zaatakowały pierwsze owady, a droga miejscami była piaszczysta, choć przejezdna. Wyjazd w Grzymałach, a tam świeżo położony asfalt. Wciąż się lepił do opon, wydając charakterystyczne buczenie.

16:12. Nowy asfalt w Grzymałach. Drzewa wyznaczają granicę miedzy wsiami Grzymały i Gągole, poprowadzoną dnem dolinki niewielkiego cieku - dopływu Kosówki. Widok ku E

16:22. Skibniew Kurcze. Wjazd od strony wsi Sągole. Widok ku SEE
W Skibniewie wyjazd na trochę dziurawą wojewódzką. Szybko do Dybowa, skąd kurs do Sterdyni. Jechało się dość szybko i lekko, aż do owej miejscowości. Tam pierwsze zakupy, lekki posiłek, potem pod bramy pałacu Ossolińskich, a stamtąd już kurs południowy. Dalsza jazda była dużo bardziej męcząca.

Granica między Starym i Nowym Ratyńcem. Widok ku NNE

Sterdyń. Pałac Ossolińskich. Widok ku NNE
Krajówką do miejscowości Sabnie. Przy sklepie przerwa i zakupy uzupełniające. Dalej przez Sasin i Tchórznicę do Jabłonny Lackiej. Na rondzie kierunek południowy. Za wsią Łuzki pora założyć ubrania nocne i obserwując chmury, zastanawiać nad ewentualnym deszczem, burzą może. We wsi Nowomodna zjazd w polną. We wsi Wasilew Szlachecki wjazd na asfalt. Świeży.

DK 63 przy granicy gmin Sterdyń i Sadnie. Po lewej Kurowice, po prawej wjazd do Zembrowa. Widok na dolinę Cetyni ku SE

Zembrów. Przedwojenny kościół pw. Najświętszego Zbawiciela. Widok ku NNW

Stasin W. Na horyzoncie Las Kurowiecki. Po lewej pojedyncze drzewa przy drodze z Kurowic. Widok ku NE

Stasin. Kapliczka przy skręcie do NW przysiółka. W tle pojedyncze drzewa przy drodze z Kurowic. Widok ku NNE

Jabłonna Lacka. Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z XIX w. Widok ku N

Pola wsi Łuzki. Iryzacja na chmurach

Pola wsi Łuzki, w połowie drogi między centrum i granicą przy lesie Wieres. Widok ku NW
Jeszcze przed nocą, o ~20:30 przejazd przez Skrzeszew. Skręt na południe i kolejny na wschód. Wieś Rudniki puszczona bokiem. Tuż za nią dwa wielkie psy, ale na szczęście za ogrodzeniem. Nieco dalej przerwa, a w Mogielnicy wyjazd na asfalt. Stamtąd na południe. Minęły nas raptem 1-2 auta. W powietrzu polowały nietoperze. W oddali widoczne resztki łuny zachodzącego słońca oraz sierp księżyca. W spokoju dojazd do Szczeglacina. Tam, na moście przy stawach, założone zostało pełne wyposażenie nocne. W Korczewie wyczerpujący podjazd. Koło pałacu rozpoczął się powolny zjazd - ponownie w Dolinę Bugu. Szybszy dopiero za wsią Laskowice. Rozglądanie się za noclegiem. Ten udało się znaleźć dopiero za Górami, w pobliżu żwirowni pod Czerwoną Górą (145m n.p.m.).

Skrzeszew. Kościół pw. św. Stanisława z XVIII w. Widok ku W

Granica Korczewa i Szczeglacina. Widok ku SEE
Zaliczone gminy
- Sterdyń- Sabnie
- Jabłonna Lacka
- Korczew
Rower:Czerwony
Dane wycieczki:
77.55 km (9.00 km teren), czas: 04:43 h, avg:16.44 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj