Po wyprawce - Przejażdżka
Czwartek, 27 marca 2014 | dodano: 28.03.2014Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki
Po drzemce w aucie, pobudka już w domu. Jako że nie było wystarczającej woli, by wypakować rower i go złożyć, na wyjazd użyty został Kasi stary Kross. Od razu czuć było różnicę między kołami 28 i 26. Straszne uczucie. Kręcisz, kręcisz a jedziesz o wiele krócej niż przy 28. Po powrocie prysznic i 1l zimnego kakao. Kolejnych kilka godzin snu i pobudka, by uzupełnić płyny. W międzyczasie zniknęło 0,5 kg kiwi. Pobudka o 9 rano następnego dnia. Ogólnie stan dobry i gdyby nie kontuzja, można by bez problemu trzaskać kolejne kilometry. A tak to trzeba było walczyć, by wstać z krzesła :P
Rower:
Dane wycieczki:
1.43 km (0.00 km teren), czas: 00:07 h, avg:12.26 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj