Do Złotopolic z bratem
Środa, 23 kwietnia 2014 | dodano: 23.04.2014Kategoria .2 Osoby, .Zwykłe przejażdżki, .Z rodziną
Wyruszyliśmy ot tak, nieco spontanicznie. Wpierw do Chociszewa, z planem by zrobić krótką pętle i zdążyć przed ewentualnym deszczem, lało bowiem wcześniej intensywnie. Z Goworowa udaliśmy się do Pieścideł, tam do Kamienicy, a tam stwierdzaliśmy, że dojedziemy jeszcze do Trębek. W Złotopolicach odbiliśmy jeszcze na kociołebską drogę ku lotnisku i w efekcie wyjechaliśmy tuż obok wschodniej tablicy Złotopolic. Dalej pojechaliśmy do Smoszewa, a było już ciemno. Staraliśmy się omijać dziury. Nie planując tej wyprawki lampek nie wzięliśmy. Przez Wólkę dotarliśmy do Miączyna, a stamtąd już szybko wróciliśmy do domu.
Pierwsze dwie gminy brata, poza gminą macierzystą.
Rower:
Dane wycieczki:
34.06 km (8.00 km teren), czas: 01:54 h, avg:17.93 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj