Pojezierze Pomorskie I - Za Gostynin
Wtorek, 1 lipca 2014 | dodano: 16.07.2014Kategoria .Samotnie, .Wyprawy po Polsce, ..Gminy Polska, 2014 Pojezierze Pomorskie
Wyjazd po około 14. Jak zwykle zebranie się przed wyjazdem trochę trwało. Początek nad Wisła, a później 62 do Wyszogrodu. Tam o mało nie staranował mnie jeden z Tirów, jadących w ciągu. Pierwszy co prawda wyprzedził normalnie, ale drugi wdepnął hamulec, aż smród uniósł się w powietrzu. Wydobył z auta bardzo zadowolony odgłos klaksonu w stylu osobnika niezmiernie uradowanego ze swego niecnego czynu. Udało mi się tylko zauważyć, że jechał na wołomińskich blachach.
Za Wisłą skręt na Iłów i Słubice. Tuż po chwili przeszedł pierwszy deszcz. Dość intensywny, więc krótki postój pod przydrożnym drzewem. Kolejny deszcz spędzony na przystanku, a trzeci, lekki opad w czasie dojazdu do Iłowa. Przez Słubice przejazd w pełnym deszczu, licząc na schronienie na przystanku, ale udało się go znaleźć dopiero w Studzieńcu, już po zakończeniu opadów.

DW 575. Pierwszy deszcz na trasie. W tle zabudowania Januszewa. Widok ku SWW

Droga między wsiami Wymyśle Polskie i Czermno. Na horyzoncie lasy (8 km) za Wisłą, porastające obszar między Wykowem i Budami Borowickimi. Widok ku NE
Zaraz po tym rozpogodziło się na kilka dni. Praktycznie całą pozostałą wyprawę towarzyszyło mi słońce i ciepłe/upalne dni. Dalej przez Gąbin. Przejazd mniejszą, nieznaną mi do tej pory drogą. Kurs na zachód. Jazda ścieżką, z początku asfaltową pod lasem i nieco z dala od drogi. Za rondem zmieniła się w kostkę, nieco zaniedbaną, przykrytą liśćmi. Za podjazdem skręt w las po lewej. Droga po kilku metrach się rozdwoiła bez żadnej informacji (przy skręcie z głównej stała informacyjna tablica, lecz dalej to nie łaska). Padło na lewą. przeczuwając że powinna być to właśnie ta.

DW 577 w kierunku Łącka. Ścieżka rowerowa za Gąbinem. Widok ku NW

Na skróty przez las do Korzenia. Widok ku NWW
Jak na drogę leśną, była w dość dobrym stanie, tylko miejscami trochę lokalnych utrudnień. Ogólnie rzecz biorąc, warto brać pod uwagę ów las, planując przejazdy w tych stronach. Za lasem wyjazd w pobliżu cmentarza. Przejazd przez rejon wsi Korzeń. Jazda była nieznacznie lepsza, niż do czasu wjazdu do lasu. Może to kwestia zmiany terenu, może nieco chłodniejszej pogody, a może wystarczająco już się mi się udało rozjeździć.

Korzeń Królewski. Interesująca mapa i trochę informacji
Przez Gostynin przejazd dość szybki i wyjeżdżając na DW 265. Większość czasu po prostu jechało się, bez specjalnego rozglądania, z dwiema przerwami i bez zapamiętanie tego miejsca. Ostatecznie udało się dotrzeć do Kowala. Tam podjazd pod pomnik Kazimierza Wielkiego, położony w parku w pobliżu kościoła. Z miasta na zachód, przejeżdżając przez światła na obwodnicy. Zbliżał się wieczór i pora rozejrzeć się za miejscem do spania, które odnalazło się za Nakanowem.

Przejazd przez Gostynin. Ulica Jana Pawła II przed skrzyżowaniem w Aleje Mikołajczyka i Popiełuszki. Widok ku N

DW 265. Zawada-Piaski. W tle las w Nowej Zawadzie. Widok ku SSW

DW265. Wjazd do Baruchowa. Widok ku NNW

Kowal. Park Miejski przy Dobrzyńskiej. Koniec dnia z Kazimierzem. Widok ku NEE
Zaliczone gminy
- Baruchowo- Kowal (W+M)
Rower:Czerwony
Dane wycieczki:
113.20 km (11.00 km teren), czas: 06:36 h, avg:17.15 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj