Burzowa chmura i dym
Wtorek, 1 września 2015 | dodano: 01.10.2015Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki
Odgłos straży pożarnej. Za oknem przejechał czerwony pojazd z wyjącą syreną. Wyjście z rowerem i kurs w stronę dworku. Na ulicę wyszło sporo zaaferowanych mieszkańców. Wóz strażacki minął mnie w drodze powrotnej. Wjazd na wał. Foto chmury burzowej, która podążała tym samy tropem, co ta sprzed dwóch dni, czyli na północ od nas.
Zjazd z wału polną drogą do szosy przy zakręcie. Zaczął mnie gonić wielki i masywny pies, ale po 300m zawrócił. Z rozpędu przejazd prawie pod sam dom. Alarm strażacki był fałszywy, podniesiony przez kogoś z drugiej strony Wisły, podczas gdy u kogoś trwało wypalanie dwóch stosów chwastów po uprawach. Kontrolowanych, ale z powodu równowagi stałej, dym nie wzbijał się powyżej 5-6 metrów wysokości i spowijał okolicę.

19:19. Wisła. Widok z wału, tuż przed zjechaniem z niego, ku SE

19:11. Chmura

19:13. Widok z polnego przejazdu między zakrętami i wałem ku NW
Rower:Czerwony
Dane wycieczki:
2.86 km (1.00 km teren), czas: 00:10 h, avg:17.16 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj