Pieszo po wale
Środa, 29 marca 2017 | dodano: 29.03.2017Kategoria .Samotnie
Ładny dzień. Spacer z plecakiem do Rajszewa. Silny wiatr i ciepło. No ale wiatr zimny, więc trzeba było iść w bluzie/kurtce. Wpierw trasa tuż za HITem, potem przez tego dnia czynne i tłoczne targowisko. Wejście na wał w pobliżu piaskowni. I tak spacer trwał, aż do Rajszewa. Raz krótkie odbicie nad Wisłę i przedrzemanie przez jakiś czas, bo słońce przyjemnie grzało. Wróciwszy na wał, widać było, że niebo zasnuło się chmurami, a podczas schodzenia do Skierd zaczynało padać. Potem już wiosennie lało. Na koniec wycieczka autem do Warszawy (przypadkowe spotkanie kolegi ze studiów) i powrót późno w nocy. Przechodziła porządna ulewa z bardzo silnym wiatrem, ale krótko to trwało.
Rower:
Dane wycieczki:
17.00 km (0.00 km teren), czas: 04:00 h, avg:4.25 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj