Rozgrzewka przed Mazurami
Piątek, 26 czerwca 2009 | dodano: 26.06.2009Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki
Pogoda trochę pochmurna. Głównie szuter i błoto po ostatnich deszczach. Kurs przez Roguszyn i Radzikowo na Sobanice. Była ochota, by się tam spotkać ze znajomą i pojeździć rowerami, lecz jak się okazało, zaszło nieporozumienie. Mi się wydawało, że chodzi o te okolice, a ona o Warszawie, więc nic nie wyszło z przejażdżki. Z Sobanic do Raszewa, jadąc nie w pobliżu szkoły, lecz sporo dalej na zachód, przy wschodniej ścianie lasu. Potem droga odbiła na wschód i kończyła się w gospodarstwie, co zmusiło mnie do okrążenia rosnącego tam zagajnika od północy. Przez Osiek kurs do Chociszewa, w Wilkowujach skręcając w prawo i zaroślami przebywając pola w mini-zagajniku. Za Chociszewem okrążyło się staw na strumyku, przez polną drogę docierając do DW 565.
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
40.26 km (30.00 km teren), czas: 02:16 h, avg:17.76 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj