W 40 dni dookoła Bałtyku XXXVII - Do Wilna
Środa, 19 sierpnia 2009 | dodano: 29.03.2015Kategoria >200, 2009 Skandynawia, .LSTR, .Samotnie, .Pół nocne, ..Seniūnija Litwa
Start długo po 11. Krajobraz tego dnia znów był bardzo przyjemny. Teren falisty i lekko pagórkowaty. Słonecznie, z morzem pogodnych cumulusów. Około pierwszej nastała przerwa na przystanku w terenie, skąd roztaczał się dość rozległy widok na okolicę. Zjadło się bardzo ubogie śniadanie. Zapasów nie było już zbyt wiele, nawet pomimo wspomagania ze strony różnych napotkanych wcześniej osób. Chwilę potem zjazd i przejazd obwodnicą miasteczka Kupiszki. Jakąś godzinę później dojechało się do Onikszty. Miejscowość ta szczyciła się pierwszym poważnym podjazdem - około 80 metrów wzwyż. Odtąd i krajobraz znacznie się urozmaicił.

13:17. Trasa 121. Pagojės tvenkinys na N od Onikszty

13:32. Onikszta (Anykščiai). Trasa 121. 55°31'25.40"N 25° 5'30.90"E. Widok ku SSE

14:02. Litewskie drogi między Oniksztami i Alanta

15:18. Kościół pw. św. Jakuba w Alanta

15:40. Litewskie drogi między Alanta i Malaty

15:51. Litewskie drogi w Avilčiai, między Alanta i Malaty
Ten i kolejny dzień jechało się oszczędzając zapasy i raz wspomagając się jeszcze niewyrośniętymi, zielonymi jabłkami przy drodze. Raz udało mi się zrobić zakupy na sumę 1,30 lita, gdyż tylko tyle było u mnie w lokalnej walucie. Trzeba było skupić się na jak najszybszym przedarciu do Polski. Po drodze jakiś Litwin próbował ze mną rozmawiać po rosyjsku. Niestety ja ów język znam słabo, a w jego wykonaniu nie udało mi się zrozumieć prawie nic. Facet wiózł jakąś bańkę. W powietrzu dało się poczuć delikatną woń znanego rozpuszczalnika.

18:46. Ranny lub oszołomiony ptak przed Wilnem
Nieco później, już w okolicach Wilna, na poboczu zdarzyło mi się znaleźć siedzącego na poboczu ptaka. Prawdopodobnie został ranny, uderzony lub tylko ogłuszony. Nie ruszał się ze swojego miejsca, ale widząc człowieka stroszył pióra, unosił skrzydła i rozwierał dziób, przyjmując postawę defensywną. Żal mi się go zrobiło, ale trzeba było ruszyć w drogę, nie mając możliwości, by coś tu poradzić. Kawałek dalej krótka przerwa przy pomniku litewskiego geometrycznego środka Europy.
Wilno nocą
Noc miała mnie zastać przed Wilnem, ale tak się złożyło, że do stolicy tej udało się dotrzeć jeszcze o zachodzie słońca około 20. Po chwili wahania naszła mnie myśl, że z powodu nadmiarowego czasu obejrzę sobie je raz jeszcze już teraz. Dzięki temu udało się nieco zwiedzić Wilno nocą. Oświetlone miasto tętniło swoim życiem. Być może nie tak samo jak w dzień, ale porównywalnie intensywnością do Warszawy czy Krakowa, a może nawet bardziej. Przejechało się koło Ambasady Polski, przez Plac Katedralny, koło Pałacu Prezydenckiego, pętelka na Placu Ratuszowym, Ostra Brama. Dalej ulicami Pylimo gatvė i Savanorių prospektas do krajówek A1, a potem A16.
20:47. Bazylika archikatedralna pw. św. Stanisława Biskupa i św. Władysława w Wilnie

20:59. Ulica Pilies w Wilnie

21:00. Cerkiew Piatnicka w Wilnie

21:07. Ostra Brama w Wilnie
Po zachwycaniu się atmosferą stolicy przyszło mi z trudem ruszyć w kierunku Trok. Wyjazd ciężki, pod górkę, z zakrętami, gdzie tylko się szło. Po wydostaniu się na znośny odcinek drogi, jechało się w totalnych ciemnościach. Na niebie było widoczne mnóstwo gwiazd. Na horyzoncie światła odległych miejscowości. Nie spieszyło mi się, chłonąc to wszystko. Nocleg udało się znaleźć w lesie na pograniczu województw.
Zaliczone seniūnija
3/6 Kupiškio rajono savivaldybė- Kupiškio
- Noriūnų
- Šimonių
4/10 Anykščių rajono savivaldybė
- Viešintų
- Andrioniškio
- Anykščių
- Skiemonių
4/11 Molėtų rajono savivaldybė
- Alantos
- Luokesos
- Giedraičių
- Dubingių
3/23 Vilniaus rajono savivaldybė
- Riešės
- Nemenčinės (W)
- Paberžės
12/21 Vilniaus miesto savivaldybė
- Verkių
- Fabijoniškių (na skraju)
- Šeškinės (na skraju)
- Šnipiškių (na skraju)
- Žvėryno (na skraju)
Rower:Zielony
Dane wycieczki:
208.00 km (0.00 km teren), czas: 11:00 h, avg:18.91 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj