Wyprawa w Pogórze Beskidzkie IX - Do Staszowa
Wtorek, 7 maja 2013 | dodano: 26.06.2013Kategoria .2 Osoby, .Wyprawy po Polsce, ..Gminy Polska, .Z Kasią, 2013 Pogórze Beskidzkie, .Z rodziną
2013.04.29 - 05.07 Wyprawa w Pogórze Beskidzkie - cała trasa
Start przed 8. Krótki leśny przejazd do Czarnej, krótszy przez ową miejscowość i długi leśny do Chotowa.Tam skręt do Małej Woli, by następnie wjechać do Dębicy ulicą 1 Maja. W mieście tym przejeżdżało się chodnikami, czując odrobinę zagubienia. Do rynku, następnie do Żeromskiego, a potem Żuławskiego. Przerwa na ciepły posiłek, w czasie którego udało się dostrzec kolejnego kleszcza, jaki się Kasi uczepił. Tym razem pod okiem. Udało się go częściowo wyciągnąć, ale część nóżek została. Po zirytowaniu się tym faktem, padła decyzja, by czym prędzej zakończyć podróż, którą i tak osiągnęła zaplanowany efekt, a kolejne dni nie wnosiłyby wiele nowego.

Wjazd do Dębicy z Małej Woli. Widok ku SSE

Dębica. Słynne zakłady produkujące opony. Widok ku SSW
Po telefonicznej rozmowie jechało się jak najprędzej, by dokończyć gminne zdobycze w tej części kraju. Wpierw drogą na zachód, aż przejechało się granicę z gminą Ropczyce między Zawadą i Lubziną. Tu się udało się spostrzec omyłkę i trochę się cofnąć, aby móc przejechać przez Pustynię na DW 985. Z wojewódzkiej skręt na zachód przed Brzeźnicą. Upał doskwierał nam, gdy jechało się przez Bobrową i Nagoszyn, a ponadto asfalt przeszedł w szutrówkę z kamyczkami pochodnymi skał osadowych. Rozdzielając się, przemęczył nas przez ponad 3 km, nim udało się dotrzeć do Dąbrówki Wisłockiej. Trzeba się było tam zatrzymać, by zebrać siły w cieniu.

Granica powiatów między Nagoszynem i Dąbrówką Wisłocką. Widok ku N
Drogą o dobrej nawierzchni wjazd do Radomyśla Wielkiego. Przejazd przez rynek na DW 984 po to, by po 3 km skręcić na zachód. Przed 15 trzeba było się zatrzymać w cieniu, przy kościele w Jamach. Ciążyło nam niesamowite zmęczenie ciągłą walką z wiatrem i spalaniem przez gorące promieni słońca. We wsi Małec wjechało się na znaną nam z 2010 trasę do Szczucina. Tam tam kolejna przerwa na ostatnie, drobne uzupełnienie zapasów i schłodzenie się.

Radomyśl Wielki. Jeden z trzech egzemplarzy prototypu PZL M-2. Widok ku NNW

Szczucin. W tle kościół pw. św. Marii Magdaleny. Widok ku N
Po drugiej stronie Wisły skręt w DK 79, wjechawszy na nią przez nieznaną nam wcześniej drogę w Słupii, równoległą do DK 73. Omijało się Pacanów. Niebawem przeszły ulewne deszcze i ochłodzenie pogody. Przeczekane zostały na przystanku, nim można było ruszyć w dalszą trasę. Połaniec przejechany wręcz błyskawicznie. Dopiero w Ossali skręt na północ, a potem na zachód. Za Strzegomkiem wjazd do wciąż wilgotnego lasu, a potem na DW 768. Resztę drogi do Staszowa przebyta chyżo, niezbyt martwiąc się o czas. Wejście do auta i dość długie wracanie do domu.

DK 79. Beszowa. W tle kościół pw. śś. Apostołów Piotra i Pawła. Widok ku E

Orzelec Mały. Widok ku NEE

Droga z Ossali do Niekrasowa. Dolina Strzegomki. Widok ku N

Staszów. Ratusz, gdzie w widocznych podcieniach udałsię z Księgowym podczas burzy w 2008 r. Widok ku NEE
Zaliczone gminy
- Żyraków- Dębica (M+W)
- Radomyśl Wielki
- Wadowice Górne
- Łubnice
- Połaniec
- Osiek
- Rytwiany
Rower:Zielony
Dane wycieczki:
143.00 km (0.00 km teren), czas: 08:00 h, avg:17.88 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj