Do Zielonej Góry I - Okolice Łodzi
Wtorek, 23 lipca 2013 | dodano: 28.07.2013Kategoria .Samotnie, .Wyprawy po Polsce, ..Gminy Polska, 2013 Wielkopolska S
Na kolejną wyprawkę zapadła decyzja, by udać się do Zielonej Góry, gdzie czekało na mnie kilka część do roweru. Wśród nich nowy bagażnik. Wyjazd bardzo późny - około 15. Jak zwykle, najwięcej czasu zeszło mi na przygotowaniu bagażu, a na ostatnich kilometrach przed Krasiczynem czekała mnie wymiana dętki, z której zaczęło schodzić powietrze.
Pierwszy dzień tej wyprawy strasznie mi się dłużyło, a jechało dość słabo. Po godzinie przejazd przez most w Wyszogrodzie. Właśnie trwał mały remont nawierzchni po stronie wschodniej. Chodnik dla pieszych również, był poddany temu zabiegowi, przez co jazda na pewnym jego odcinku byłą męczarnią. Koło Młodzieszyna bezzasadnie strąbił mnie zagraniczny TIR. Dopiero kilka kilometrów dalej zaczynał się odcinek zakazujący jazdy rowerem, lecz równocześnie pozbawiony stosownej informacji, o alternatywnej możliwości przejazdu. Na szczęście znam te strony, więc nie spowolniły mnie zbytnio. W Janowie z niesmakiem pożegnany został ten odcinek krajówki, rozpoczynając krótki etap wiejski przez Jeziorko, Lenartów i Gągolin. W Kompinie powrót na krajówkę, dostawszy do dyspozycji szeroki pas serwisowy.

Chociszewo. DK 62. Widok ku SSE

DK 50 przez Wisłę. Widok ku SSE
Krajówką dojazd do Strykowa. Tylko w dwóch miejscach udało się od niej oderwać:
- Przejazd przez centrum Łowicza
- Przejazd przez krótki odcinek drogi leśnej tuż za Głownem (po prawej stronie)

UM Łowicz. Widok ku NW
Między Głownem i Strykowem zapadł zmrok. Przejazd nad autostradą i kurs na Zgierz. Tu niespodzianka. Po skręceniu w DK 71 pojawił się znak oznajmujący, że oto po prawej, tuż za ekranami, biegnie sobie ciąg pieszo-rowerowy. Owszem. Zaraz potem się urywał, a na krajówkę wracało się przez rów z drewnianą kładką, którą położył ktoś położył tam dość samowolnie. Jechało się do północy trzymając się DK 71. O północy udało się znaleźć już za Konstantynowem Łódzkim. Przejazd jeszcze przez około pół godziny, by rozłożyć się w pobliżu drogi, na nieużytku pełnym komarów. Początkowo chciało mi się jechać do rana, ale mentalnie nie można było wykrzesać odpowiedniej do tego siły. Początkowo, za zgodą F., był pomysł, aby przenocować u niego w mieszkaniu w Łodzi, ale tak się nie stało. Tempo jazdy, pogoda, przebyty do tej pory dystans, szacowany czas potrzebny na dojechanie do Zielonej Góry - uwzględniając to, padła jednak decyzja, by zmodyfikować ów zamiar.

A2 koło Strykowa. Widok ku NWW

Zgierz. Kościół pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej Męczennicy. Widok ku NWW

Zgierz. Kościół pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej Męczennicy. Widok ku NE

UM Konstantynów Łódzki. Widok ku NW
Zaliczone gminy
- Zgierz (W+M)- Aleksandrów Łódzki
- Konstantynów Łódzki
Rower:Czerwony
Dane wycieczki:
140.47 km (0.00 km teren), czas: 08:10 h, avg:17.20 km/h,
prędkość maks: 41.41 km/hK o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj