Wpisy archiwalne w kategorii
.Samotnie
| Dystans całkowity: | 57253.94 km (w terenie 5042.65 km; 8.81%) |
| Czas w ruchu: | 3640:27 |
| Średnia prędkość: | 15.70 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 74.20 km/h |
| Suma podjazdów: | 800 m |
| Suma kalorii: | 76839 kcal |
| Liczba aktywności: | 896 |
| Średnio na aktywność: | 63.90 km i 4h 04m |
| Więcej statystyk | |
K26
Środa, 2 kwietnia 2008 | dodano: 02.04.2008Kategoria .Samotnie, .Warszawa, ...Miejscowości mazowieckie
Przez Metro Służew - Domaniewska - Wołoska - Racławicka - ŻiW - Banacha. Tam spotkanie i gadanie z A. o mojej przeprowadzce. Po chwili lecę Bitwy Warszawskiej do Decathlonu, a Adam na uczelnię. Alejami do Piastowa ze średnią około 27km/h -30, a momentami do 34.
W Piastowie ulicami Harcerska - Orzeszkowej - Regulska - do PKP Ursus. Wysiadka przy stadionie. Witało mnie jakieś disco. Szybkie skierowanie w kierunku ronda Waszyngtona, jadąc przez Park Skaryszewski do alei Waszyngtona przy ul. Międzynarodowej. Jazda wzdłuż kanałku i przejazd na Ostrobramską. Jakiś czas jechało się tak, aż trzeba było w końcu zsiąść i przypiąć go do stojaka. Niestety zapomniało mi się zabrać kluczy. Telefon do A., że nic z tego i pojechał do domu.
Uwolnienie roweru zabrało mi 45 minut, przy czym nie było żadnego doświadczenia, a nawet do pomocy zgłaszał się jakiś facet, który miał nożyce do cięcia tytanowych prętów. Na szczęście-nieszczęście nie okazało się to skuteczne, linka była zbyt elastyczna. Po jego odejściu dłubało się tam płaskim śrubokrętem z zestawu narzędzi. Po kolei udawało się rozcinać kolejne metalowe nitki, aż można było ruszyć Alejami St. Zjednoczonych i przed mostem wrzucić się do autobusu. Dojazd do metra Politechnika i rowerem już Puławską - Aleją Wilanowska - Dominikańską - Nowoursynowską, aby się spakować.
Nauka. Kupić u-locka i mieś zawsze klucz ze sobą. Wszystkie inne zapięcia to lipa.
Miejscowości mazowieckie
- RegułyRower:Unibike
Dane wycieczki:
44.80 km (0.00 km teren), czas: 02:19 h, avg:19.34 km/h,
prędkość maks: 41.00 km/hK25
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
114.53 km (3.50 km teren), czas: 06:43 h, avg:17.05 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK24
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
120.24 km (1.00 km teren), czas: 07:07 h, avg:16.90 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hPrzez Kabaty do Góry Kalwarii
Sobota, 29 marca 2008 | dodano: 29.03.2008Kategoria .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie, .Warszawa
Przez Kabaty do Konstancina. Przejazd raczej terenowy. Z Konstancina na Chylicką znów przez lasek i na asfalt w Szymanowie. Potem do Puławskiej i na Górę Kalwarię. Tam zaczynało pokapywać. Jazda po uliczkach Kalwarii. Powrót szlakiem rowerowym (super zjazd - w kilka sekund przyśpieszenie do 48,5km/h niemalże bez kręcenia). Dalej jazda przy wale, kilka minut nad Wisłą i powrót na główną. Potem znów Konstancin i w Powsinie zjazd w lewo, przejeżdżając pod Kabatami. Potem prosta droga. Przemokło się totalnie, ubranie zachlapane i w ogóle około godziny wszystko trzeba było czyścić.
Miejscowości mazowieckie
- Kierszek- Czarnów
- Solec
- Borowina
- Szymanów
- Łubna
- Baniocha
- Tomice
- Kąty
- Wólka Dworska
- Podłęcze (+Podłęcze Wólczyńskie, +Podłęcze Brzeskie)
- Dębówka
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
65.64 km (12.00 km teren), czas: 03:36 h, avg:18.23 km/h,
prędkość maks: 48.50 km/hK23 + Masa Krytyczna i Nocny LSTR
Piątek, 28 marca 2008 | dodano: 29.03.2008Kategoria .LSTR, .>10 osób, .Pół nocne, .Samotnie, .Warszawa
Uczestnicy
Dzień słoneczny z niewielką ilością chmur. Po Warszawie przez cały dzień, a wieczorem na Masę Krytyczną. Po nieudanej próbie pomocy komuś, komu urwał się pedał rowerze na Grochowskiej, trwało moje samotne próbowanie doścignięcia czołówki. Potem NocnyLSTR (m.in na placu Defilad i chyba podczas tego wyjazdu był nocny przejazd przez park przy Książęcej i Rozbrat). Maksymalna prędkość 52,43 km/h na zjeździe z mostu Grota w Żeraniu. (nie mam pewności czy był Księgowy na tej Masie)
Trasa Masy: Pomnik Kopernika - Nowy Świat - Most Poniatowskiego - Rondo Waszyngtona - Francuska - (Aleja Stanów Zjednoczonych?) - Rondo Wiatraczna - Grochowska - (Targowa - Jagiellońska) - Rondo Starzyńskiego - Most Gdański - Dworzec Gdański - (raczej Jana Pawła II albo (bardziej wątpliwe) Andersa) - Pomnik Kopernika.
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
143.00 km (2.00 km teren), czas: 09:48 h, avg:14.59 km/h,
prędkość maks: 52.43 km/hK22 - Przez Chełmżyńską
Z Pragi na Radzymińską - Naczelnikowską - do końca Zabranieckiej (przy końcu czuć było smród) - kłopotliwa Strażacka z dziurami i błotem - Chełmżyńska (przy Traczy popas i poprawianie ciuchów) - Marsa i do Mostu Siekierkowskiego. Cały czas prosto do SGGW. Końcówka super.
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
116.75 km (3.00 km teren), czas: 07:12 h, avg:16.22 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK21 - Raz słońce, raz śnieg
Ranek chłodny, zimny rzekłoby się. Nie wróżył niczego miłego. Dodatkowo prognoza też nie zapowiadała sympatycznej atmosfery. Wyjazd przed 8smą. Kurs w kierunku metra Służew, wbijając na Wilanowską - Puławską. Wiatr w twarz. Przy Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej zerknięcie na ich "Termometr" -2 stopnie...
Dalej jazda przez Rondo Jazdy Polskiej i kurs na Polibudę. Nowowiejska - Krzywickiego - Koszykowa do placu Zawiszy. Podpięcie pod bikera z koszulką masy. Na Statoilu się odłączył. Na Kacprzaka, kawałek Gazowni - Prymasa 1000lecia i do Decathlonu. Potem powrót do Towarowej tą samą trasą. Przy Rondzie ONZ spotkanie znajomej z liceum, która śpieszyła się do pracy.
Marszałkowską jadę do Ratusz Arsenał i w Długą - Bonifraterską - Słomińskiego (tu wychodzi pierwsze porządne słońce).
Potem most Gdański górą - Jagiellońska - Modlińska - Aluzyjna - Trąby - Tuchowska - Poetów - Strumykowa - Ordonówny - dobicie do Mehoffera i przerwa by kupić coś do jedzenia. Było to najlepsze, co można było tego dnia zrobić. Dalej skręt w Milenijną i wyjazd na Modlińską. Zaczął padać śnieg. Gdzieś po drodze przed Żeraniem, było widać jakieś czyjeś zdarzenie. Była policja, autobus i coś jeszcze. Delikatny konflikt, ale nie wiem na czym polegał. Fakt że gdyby nie przystanek, który osłaniał mnie od śniegu i wiatru, to by pojechało się dalej, a tak, powoli przeżuwając drugie śniadanie, trwało przyglądanie się sytuacji.
Potem cały czas jechało się główną na Waszyngtona we Francuską i dojazd do Łazienkowskiego Mostu, przez który się przejechało. Zjazd na Czernikowską i po krótkiej jeździe nią skręciło się w Gagarina-Belwederską do DeG - Nowy Świat Świętokrzyska - Rondo ONZ (największa fala śniegu - jechało się na 1X5. Podziw dla kobiety, która wtedy tam pchała wózek z dzieciakiem). Dalej Jana Pawła II do Chmielnej w największym wietrze i potem cofnięcie się do Ronda (wyszło słońce). Kurs JPII do Pawiaka - Zamenhofa - Lewartowskiego - Bonifraterska i do Metra.
Wysiadka na Wierzbnie. Było jako tako, ale już widać było chmurę. Dalej do Idzikowskiego w dół i pod górę. Na Domaniewską i potem Spartańska (kolejny gęsty opad). Wołoską do Batorego - Waryńskiego i zjazd na Armii Ludowej (Masakra!!! Nigdy o tej porze, na tę trasę. Czuć się jak na nagonce. W jednym miejscu o mały włos, a autobus by mnie docisnął do ściany.). Będąc już po drugiej stronie, kurs SKM i tu się urywa moja rowerowa część tego smutnego, przerywanego, haftowanego słońcem i deszczem dnia. Kto był tego dnia na rowerze w okolicach Warszawy, może kojarzyć przez co się przeszło.
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
90.00 km (3.00 km teren), czas: 05:40 h, avg:15.88 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK20 - Gazownia
Z SGGW na Pragę na Targową potem do Waszyngtona przez most i śródmieście do Decathlonu - Żelazna - Decathlon - Śmigłowca -Dickensa - Grójecka - pl.Zawiszy - Towarowa - Górczewska - Powstańców Śląskich - Maczka - Jasnodworska - Elbląska - Krasińskiego - Przasnyska - Powązkowska - Dzika - Karmelicka - Anielewicza - Andersa - Długa - Miodowa - most Śląsko-Dąbrowski - pl.Weteranów - Floriańska - Jagiellońska - Targowa - na Żupniczą i powrót - Marcinkowskiego - Wrzesińska - Sierakowskiego - Al. Solidarności (pod przejazdem pod Zamkowym - pod górkę za jakimś innym bikerem, który jakoś tak wskoczył) - Żytnia - Towarowa - Kasprzaka do Gazowni - na Towarową - Plac Narutowicza - Uniwersytecka - ŻiW - Pola Mokotowskie - Batorego - Rondo Jazdy Polskiej - Chałubińskiego-Koszykowa - Plac Starynkiewicza - Al.Jerozolimskie - Marszałkowska - Sienkiewicza - Warecka - Świętokrzyska - Rondo ONZ - Prosta - Kasprzaka z przejazdem dołem i wyjeżdżam na Wolską - Połczyńska - zabytkową aleją przez Mory - przy torach do Królowej Marysieńki - Wspólna Droga - Przejazdowa - Krzywoustego - Pobożnego - Śmiałego - Leszczyńskiego - Gierdziejewskiego - Cierlicka - Spisaka - Pużaka - Bohaterów Warszawy -Tomcia Palucha - Skoroszewska - Dzieci Warszawy do Alej Jerozolimskich - Łopuszańska - Krakowiaków (najpierw gładki asfalt, potem kiepska droga i znów asfalt) - 17 Stycznia do Cargo i przejazd przez nowy wiadukt na Okęciu i rozmowa z napotkanym bikerem na Poleczki. Potem Pileckiego - Płaskowickiej - KEN - Gandhi - Rosoła - SGGW.
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
120.00 km (4.00 km teren), czas: 06:36 h, avg:18.18 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hZ bratem po wsi
Niedziela, 23 marca 2008 | dodano: 23.03.2008Kategoria .2 Osoby, .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki
Z bratem po wiosce krótko, bo świątecznie. Potem jeszcze kawałek samotnie.
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
10.90 km (0.00 km teren), czas: 00:27 h, avg:24.22 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hPrzez Piastów i Sochaczew do domu
Sobota, 22 marca 2008 | dodano: 22.03.2008Kategoria .2 Osoby, .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, ..Gminy Polska, .Warszawa, ...Miejscowości mazowieckie
Poprzedniego dnia wieczorem trwało pisanie z Pa. Temat - dzisiejsza pogoda. Planowany był przeze mnie wyjazd do domu, ale nie wiadomo było, co mnie czeka. Jak się okazało, pogoda była niezła nie licząc wiatru, który przez ok.70 km wiał. W planie był wyjazd około 6tej. Potrzeba więc było wstać nieco wcześniej, ale jak się okazało, w drogę poniosło mnie o 8.
W chłodzie poranka, z zachmurzonym niebem nad głową, trwał przejazd przez Warszawę. Trasa od SGGW do metra Służew koło Galerii Mokotów i dalej ulicą Łopuszańską. Cały czas przez wiadukty, bo ruch był mały, a mi się nie chciało czekać na światłach. Przy torach wjazd w jakąś dziurawą drogę, która doprowadziła mnie do Opacza. Potem Salomei i coś jeszcze, po czym nastąpił dojazd do Alei Jerozolimskich i przejezd przez Piastów (znów przy torach i znów dziurawiec:P). Dojazd do jakiegoś parku, gdzie padł mi aparat. Zupełnie:(



DW 719 przy Bodycha. Wyjazd z Warszawy. Widok ku SWW

Ursus u zbiegu Regulskiej i Kompanii „Kordian". Głaz narzutowy. Widok ku SSW

Piastów. Witosa. Widok ku SWW

Piastów. Witosa. Widok ku SSW

Piastów. Witosa. Po lewej Sanktuarium MB Fatimskiej. Widok na Ursus przy Orląt Lwowskich ku N

Piastów. Szarych Szergów. Widok ku N

Piastów. Szarych Szeregów. Widok ku SWW

Piastów
Z Piastowa przez Pruszków i do Poznańskiej na Błonie. Potem na Leszno. Na 45km trochę dłuższy popas - szamanie dwóch kanapek i czekolady plus picie. Także rozgrzewka i patrzenie, jak pędzą samochody, które tworzyły fale powietrza uderzające w mój rower, zastanawiając się "przewróci się czy nie?". Potem Leszno i słońce które niemrawo przebijało się przez chmury. Pogoda jednak na razie bez zmian. 70 kilometr wypadło dokładnie w południe i dokładnie w Sochaczewie.
Przy wyjeździe zdarzyło mi się spotkać świeżo upieczonego bikera, z którym kręciliśmy do Wyszogrodu, gdzie nastąpiły odwiedziny pozostałości starego mostu. Pogoda była wyśmienita. Jechaliśmy kawałek na Płońsk i skręciliśmy gdzieś, gdzie droga zamieniała się w polne błotko. Przejechaliśmy pomimo kolegi opon terenowych, a moich szosowych. Generalni utrzymywała się terenowa nawierzchnia przez dłuższy odcinek, mimo krótkiej przerwy na asfalcie (podjazd przy jakimś browarze zdaje się).
Na asfalt ponowny wyjazd w Garwolewie i nim już jechaliśmy do Czerwińska, przez DK 62 szczęśliwie przejeżdżając w okamgnieniu, bo auta były daleko. Trwało trochę oprowadzania Bikera po Czerwińsku, a ściślej przez starszą część i patrzenie na zbierające się chmury, zastanawiam się w jakich warunkach przyjdzie mi wracać. Rozdzieliliśmy się. Już nad Wisłą, po błocie jadąc wróciło się do domu (deszczośnieg trochę mnie liznął) . Jeszcze czuć było parę w nogach, ale na tym koniec do poniedziałku.
Zaliczone gminy
- Piastów- Pruszków
- Brwinów
- Ożarów Mazowiecki
- Błonie
- Kampinos
Miejscowości mazowieckie
- Piastów- Pruszków
- Domaniew
- Domaniewek (+Stachów)
- PGR Gołaszew
- SHR Płochocin (+Józefów)
- SHR Wolica
- Rokitno-Majątek
- Rokitno
- Łąki
- Błonie (+Łąki)
- Białuty
- Leszno PGR
- Grądy
- Grądki
- Plewniak
- Wilków
- Wilkowa Wieś
- Wiejca
- Kampinos A
- Kampinos
- Komorów
- Łazy Kolonia Ludwików
- Łazy
- Wola Pasikońska
- Strzyżew (+Strzyżew-Parcela)
- Dzięglewo
- Żelazowa Wola
- Chodakówek
- Chodaków
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
119.37 km (14.00 km teren), czas: 06:07 h, avg:19.52 km/h,
prędkość maks: 41.49 km/h


















