Podróże Weroniki - pamiętnik z początku XXI wieku

avatar Weronika
okolice Czerwińska

Szukaj

Znajomi na bikestats

wszyscy znajomi(37)

Moje rowery

Czarny 13481 km
Zielony 31509 km
Unibike 23955 km
Czerwony 17572 km
Agat
Delta 6035 km
Reksio
Veturilo 69 km
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Archiwum

Wpisy archiwalne w kategorii

.Samotnie

Dystans całkowity:57253.94 km (w terenie 5042.65 km; 8.81%)
Czas w ruchu:3640:27
Średnia prędkość:15.70 km/h
Maksymalna prędkość:74.20 km/h
Suma podjazdów:800 m
Suma kalorii:76839 kcal
Liczba aktywności:896
Średnio na aktywność:63.90 km i 4h 04m
Więcej statystyk

K19 - Tuż przed otwarciem stacji Słodowiec

Piątek, 21 marca 2008 | dodano: 22.03.2008Kategoria .Samotnie, .Warszawa, ...Miejscowości mazowieckie

Pogoda tragiczna i źle mi się kręciło. Rano jeszcze w porządku. Trochę słońca i zimno. Jazda na Powsińską przez Bonifacego. Potem do Idzikowskiego, podjazdem i do Galerii Mokotów w metro do Śródmieścia. Jakoś tam się kręcę, aż po plac Trzech Krzyży. Metrem do Marymontu. Właśnie połączyli tę stację na stałe z kolejną stacją metra - Słodowiec (acz wg strony www.metro.waw.pl, dostępnej na początku 2022 roku, pierwszy pociąg pasażerski wjechał tam dwa dni później).

Chwileczka kręcenia do Lektykarskiej i w metro do Świętokrzyskiej. Potem Nowy Świat - Plac 3K i Belwederska. Powoli zaczynało padać. W Dolną - podjazd. Racławicka i znów Galeria Mokotów. Wszystko już było mokre, ale tylko mżyło. Następnie Łopuszańską na Ursus. Jazda w kierunku Piastowa mniej więcej do ronda i kawałek za nim. Powrót wzdłuż torów kierując się na Wolską, a stamtąd Okopowa - Arkadia i w Metro. Czas tylko od 7-8 do 15, ale nie było już sił, by wrócić stamtąd do SGGW. Totalne wyczerpanie.


7:55. Ul. Św. Bonifacego. Kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia. Widok ku NNW


11:22. Kolektorska. Widok no Trasę AK ku NE


11:22. Kolektorska. Widok no Trasę AK ku SW


12:42. Wołoska 44 i 42. Widok od strony ulicy ku E

Miejscowości mazowieckie

- Mory
- Jawczyce (-C)
Rower:Unibike Dane wycieczki: 65.00 km (0.00 km teren), czas: 04:28 h, avg:14.55 km/h, prędkość maks: 37.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

K18 - Pierwszy dzień nowego roweru

Czwartek, 20 marca 2008 | dodano: 22.03.2008Kategoria .Samotnie, .Pół nocne, .Warszawa

- 8-12 do Pileckiego i jakoś tak do centrum - przez Żoliborz do Żeromskiego, uliczkami do Broniewskiego i do Jana Pawła przez Ogrodową i śmigając przez Centrum docieram ulicą ŻiW do 17 stycznia
- 12-16 Dojazd do ulicy Poleczki - Puławską do Idzikowskiego, Belwederska - Nowy Świat - Świętokrzyska - Jana Pawła
- Wieczorem godzina 16-18: Do Decathlonu - na Dzieci Warszawy, z powrotem, do Żelaznej i znów Decathlon.
- po 18 do 21 na Ursus do SKM do Centrum, metrem do Wilanowskiej i zjazd Idzikowskiego. Zbyt było mi zimno, więc po dojeździe do Sobieskiego w autobus.


Pileckiego 65. Widok ku SW


Pileckiego 65. Widok ku SE


Prymasa Tysiąclecia w pobliżu Powązek. Widok ku NW


Prymasa Tysiąclecia w pobliżu Powązek


Prymasa Tysiąclecia w pobliżu Powązek. Po prawej Lasek na Kole. Widok ku SEE


Prymasa Tysiąclecia w pobliżu Powązek. Tory kolejowe biegnące przez Lasek na Kole. Widok ku E


Prymasa Tysiąclecia w pobliżu Lasku na Kole. Widok ku NNW


Prymasa Tysiąclecia w pobliżu Lasku na Kole. Widok ku SEE


Prymasa Tysiąclecia w pobliżu Lasku na Kole. Widok ku SEE


Wydział Geologi UW


Wydział Geologi UW


Kłobucka. Parkur Tower. Widok ku W


Puławska przy Idzikowskiego. Widok ku W


Puławska przy Dolnej. Widok ku S


Problemy z tramwajami w Śródmieściu
Rower:Unibike Dane wycieczki: 116.30 km (3.00 km teren), czas: 06:35 h, avg:17.67 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

K17 - Zakup nowego roweru

Środa, 19 marca 2008 | dodano: 19.03.2008Kategoria .Samotnie, .Warszawa

Dzień zapowiadał się pięknie i taki był - pogoda dopisywała. Kursy po Śródmieściu, Ursusie i Pradze. Rower pożyczony został zwrócony, choć bardzo ubłocony (były jakieś słowa o "karszerze", ale w owym czasie nie było we mnie najmniejszego pojęcia co oznaczało to słowo, natomiast rower chyba został własnoręcznie przez mnie oczyszczony najlepiej w zakresie moich ówczesnych umiejętności - czyli bardzo kiepsko). Potem powrót komunikacją miejską i zakup roweru na Ursynowie.
 

Aleje JPII 25. Widok na Halę Mirowską ku NE


Aleje JPII 25. Widok na Aleje JPII ku SSW


Aleje JPII 25. Widok na Halę Mirowską ku NE


Pod PKiN. Widok ku NW


PKiN. Widok ku NNW


Urszuli. Kościół pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Widok ku NE


Chrościckiego. Kościół pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Widok ku SEE


Park Kombatantów przy Chrościckiego. Widok ku E


Parowcowa. Widok ku NEE


Skrzyżowanie Wolskiej i Prymasa Tysiąclecia. Widok ku NE


Chłodna. Kościół pw. św. Karola Boromeusza. Widok ku NEE


Skrzyżowanie Gagarina, Nehru i Czerniakowskiej. Widok ku NE


Okolice Stadiony Dziesięciolecia. Widok ku W


Pierwszy rower za własne pieniądze
Rower: Dane wycieczki: 59.00 km (0.00 km teren), czas: 04:00 h, avg:14.75 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

K16 - Po błocie na Wilanów

Wtorek, 18 marca 2008 | dodano: 18.03.2008Kategoria .Samotnie, .Warszawa

Sggw do Wilanowskiej w bus i wysiadka na Bora Komorowskiego. Śnieg w twarz tak, że ledwo co się dało widzieć, ale pomimo to i wiatru jechało się do przodu. Saska - Zwycięzców - Poselska - Walecznych - Francuska - al. Zieleniecka - Targowa. Potem na rondo Waszyngtona - Paryska - Walecznych - wzdłuż kanałku do Ostrobramskiej. Następnie cały czas prosto do Rodziewiczówny, Jubilerska - Łukowska i jakieś uliczki do Ronda Wiatraczna. Kawałek Alei Stanów Zjednoczonych, w Grenadierów i na Aleje Waszyngtona - Berezyńska - Rondo Waszyngtona w tramwaj. Potem metro i ostatecznie na Ursynów. Tam przez SGGW i błotnistym zjazdem na tereny nowo budowanego osiedla na Wilanowie. Powrót ładnym podjazdem wśród śniegu oraz uliczkami Kokosową, Imbirową do Nowoursynowskiej, przez osiedla pod padający śnieg i w końcu akademik. Chyba tego dnia wieczorem trwało zastanawianie się nad wieczorną wizytą w sklepie rowerowym, by obejrzeć co tam jest.
Rower: Dane wycieczki: 55.00 km (3.00 km teren), czas: 03:30 h, avg:15.71 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

K15

Poniedziałek, 17 marca 2008 | dodano: 17.03.2008Kategoria .Samotnie, .Warszawa

SGGW do Jana III Sobieskiego i pod górkę w Idzikowskiego, na Domaniewską kawałek i z powrotem do metra. Potem kawałek w Śródmieściu i znów metrem do Gdańskiego. Przejazd przez Most i na rondzie Starzyńskiego pakuję się w autobus. Wysiadka na Kondratowicza. Ulicą Św. Wincentego i przez Pragę do końca Targowej. Z Placu Wilsona jadę Słowackiego - Żeromskiego - Reymonta - Conrada do Brązowniczej i z powrotem do Conrada - Kochanowskiego. Dalej na Rondo Ofiar Zbrodni Katyńskiej (na wiadukcie). Potem Powązkowska - Okopowa - Towarowa - Raszyńska - Filtrowa - Nowowiejska - Mokotowska - Piękna pod Sejmem - Plac 3K - Nowy Świat - Świętokrzyska - Emili Plater i do Metra.
Rower: Dane wycieczki: 42.00 km (0.00 km teren), czas: 02:30 h, avg:16.80 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

K14 - Ładna pogoda

Piątek, 14 marca 2008 | dodano: 14.03.2008Kategoria .Samotnie, .Warszawa

Z ważniejszych odcinków to powrotny, czyli od Dworca Śródmieście do Nowogrodzkiej - za Mariotem - na Jana Pawła II do Chłodnej. potem Elektoralna, plac Bankowy - Wierzbowa - pl. Piłsudskiego - do Świętkorzyskiej - na DeG i powrót przez 3Krzyże i Belwederską - Sobieskim.

Wcześniejszy kursy:

- Z Decathlonu do Ronda ONZ na kapciu, w pośpiechu - około 20minut
- Na Pradze: Ratuszowa i Targowa
- Po Ursusie około 2-3km
- Coś przez Park Praski do dworca Śródmieście

Od rana lekka choroba i przemęczenie. Ciężka noc ale dało radę kręcić i tego dnia, choć na początku było słabo.
Przed SGGW próba jazdy na tylnym kole, która szła mi coraz lepiej.


Przed PKiN. Widok ku SSW


Przed PKiN. Widok ku N


Przed UD Ursus koło Factory. Widok ku NW




Ministerstwo Sportu i Turystyki


Ogród Saski. Wodozbiór. Widok ku SWW


Ogród Saski


Ogród Saski. Widok ku E
Rower: Dane wycieczki: 30.00 km (0.00 km teren), czas: 01:45 h, avg:17.14 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

K13 - Upadek na kostkę brukową

Czwartek, 13 marca 2008 | dodano: 13.03.2008Kategoria .Samotnie, .Pół nocne, .Warszawa

Z Pól Mokotowskich (metro) przez Rakowiecką - Rostafińskich - Banacha - Bitwy Grunwaldzkiej do Decathlonu. Cały czas pod wiatr, tak że o mało nie przewalił mnie, jak zawiało mocniej. Potem łatwiej z wiatrem Alejami do Żelaznej - Złotą do Jana Pawła II i Rondo ONZ. Godzina przerwy i Świętokrzyską do Nowego Światu i na Rondo de Gaulle'a do ronda Waszyngtona i na Berezyńską.
Do tego momentu wiatr udzielał mi wsparcia. Dalej już ze zmiennym szczęściem przez aleje Zieleniecką do Targowej i powrót do Ronda Waszyngtona. Tam w tramwaj i do ronda DeG. Potem Mysia - Nowogrodzka, przez Marszałkowską na Poznańską i ul.Żurawia do Mysiej gdzie został plecak. Na szczęście był na miejscu.

Jazda trwała dalej tą samą trasą. Przy św. Barbary, po kilku próbach jazdy na tylnym kole, ostatecznie rower przerzucił mnie w przód. Efekt: stłuczone kolano (bardziej), bok i prawy łokieć (trochę) plus lewa dłoń (troszkę). Pobolewając i olewając obrażenia, lekka jazda Chałubińskiego do Koszykowej - Lindleya - Nowogrodzka - Tarczyńska - Niemcewicza i pomiędzy domami do alej, potem do Decathlonu. Powrót Alejami - Niemcewicza - Grójecką do Zawiszy - pod Mariot i do metra. Wysiadka w Wierzbnie. Woronicza - Samochodowa - Domaniewska przez Wołoską do Domaniewskiej z Suwaka-iem. Znów Domaniewską do Alei Niepodległości, potem znów metro Wierzbno.

Wysiadka na Świętokrzyskiej i dalej do Nowego Światu. Z powrotem do SKM w Środmieściu. Zawozi mnie na Zachodni skąd po paru km powrót busem na rondo ONZ. Dalej przez Nowy Świat do DeG i tramwajem na Targową. Tam odpoczynek i rowerem do Waszyngtona - Francuska - Paryska - Wersalska i na ścieżkę rowerową przy ul. Wał Miedzeszyński.

Z pewnością było już po zmroku. Zdarzenie chyba w rejonie ul. Afrykańskiej. Jadąc ścieżką przy ul. Wał Miedzeszyński, zablokował mi się łańcuch rowerowy. Wydawało mi się, że da się radę to odblokować przy pomocy stopy, nie zsiadając z roweru (przy lekkich blokadach bywało to możliwe), ale nie dość, że nie dało rady i nie można było tego ruszyć, to wiatr zawiewał mocniej z boku, a słaba kontrola nad rowerem w tym czasie zniosła mnie ze ścieżki na chodnik dla pieszych (ścieżka biegła po stronie W, a chodnik po stronie E i tworzyły jeden ciąg z szarej i różowej kostki brukowej). W tamtym miejscy szła jakaś dwójka ludzi chyba po 40tce. Nastąpiło zahaczenie, doprowadzając do przewrócenia się jednej z tamtych osób i mnie, lądując na kostkach brukowych. Moje obrażenia: łokieć (bardziej), kolano (trochę), lewy nadgarstek (trochę, ale dawał się we znaki). Jakie były obrażenia drugiej osoby nie wiem. Pamiętam, że w wyniku tego zdarzenia, w szoku i panice (a przez to bardzo głośno krzycząc) były rzucane przez mnie słowa "Przepraszam!!!" po kilkakroć. Mi się udało podnieść o własnych siłach, drugiej osobie chyba pomogła osoba która spacerowała z tamtą osobą. Potem nie było mi wiadome co dalej robić i jazda w bólu fizycznym, emocjonalnym i moralnym była kontynuowana do mostu Siekierkowskiego. Końcówka od mostu standardową trasą.


Rondo ONZ 1. Widok na Ilmet ku SW


Rondo ONZ 1. Widok ku NNW


Rondo ONZ 1. Widok na Ilmet ku W


Rondo ONZ 1. Widok na Świętokrzyską ku W


Okolice Blue City. Widok ku SSW


Woronicza. Siedziba TVP. Widok ku SE


Domaniewska. Zepter Buisness Park. Widok ku SE
Rower: Dane wycieczki: 50.00 km (0.00 km teren), czas: 03:00 h, avg:16.67 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(1)

K12 - Problematyczna winda

Środa, 12 marca 2008 | dodano: 12.03.2008Kategoria .Samotnie, .Warszawa

Około 6 skurcz w prawej nodze. neutralizuję i przesypia trochę. Potem z Targowej około 10, pożyczonym Trekiem start  wpierw na dworzec Wileński, potem w tramwaj przy parku i jazda na Chłodną. Stamtąd do metra Świętokrzyska. Wysiadka na Stokłosach. Gnanie w stronę Poleczki i ulicą Wyczółki. Trochę trwało kręcenie, po czym powrót do metra. Dalej rowerem do Ronda ONZ i następnie w Grzybowską - Towarową i Solidarności. Dalej Wolska, Prymasa Tysiąclecia (przejazd pod wiaduktem na krawędzi) do Decathlonu, potem na Zachodni do SKM i wysiadka na Wschodnim. Stamtąd przejazdem pod torami i przez osiedla do Radzymińskiej. Skręt w Trocką - Korzona - Samarytanka - Gilarska - Świętego Wincentego i Kondratowicza. Powrót tą samą i skręt w Budowlaną. Próba jazdy na tylnym kole. Udało się półtora obrotu.

Dojazd do Odrowąża i lądowanie na Rondzie Żabka. Dokręcenie do Starzyńskiego i wsiadka w tramwaj, potem metro. W tym czasie przechodziła krótka burza z deszczem. Gdy wychodziło się na powierzchnię, jeszcze trochę padało. Ze Świętokrzyskiej na rondo ONZ, a potem przez Jana Pawła II do Alej Jerozolimskich, skąd jechało się do Decathlonu. Po zakupach w "Kerfuże" jazda Bitwy Warszawskiej - Banacha - Rostafińskich przy Polach Mokotowskich - Rakowicką do metra. Wysiadka w Natolinie. Jazda na Meandra do sklepu rowerowego obejrzeć moją nową maszynkę. Potem krótkim, trochę sprintowym tempem KEN-u, Indiry Gandhi, Rosoła i już widać SGGW.


Urok windy towarowej przy Rondzie ONZ


Urok windy towarowej przy Rondzie ONZ


Urok windy towarowej przy Rondzie ONZ


Grzybowska. Ruina przy Waliców. Widok ku SSE


Wolska. Kościół pw. św. Wojciecha. Widok ku NE


Wolska. Kościół pw. św. Wojciecha


Wolska. Kościół pw. św. Wojciecha. Inskrypcja: "Miejsce uświęcone krwią Polaków poległych za Ojczyznę"; "W tym kościele w czasie Powstania Warszawskiego hitlerowcy urządzili obóz przejściowy dla ewakuowania ludności dokonując masowych egzekucji".


Wolska. Kościół pw. św. Wojciecha. Widok ku NNW


Rondo ONZ 1. Widok na Aleje JPII i Chałubińskiego ku S. Po lewej Mariott


Rondo ONZ 1. Widok na Świętokrzyską ku SWW


Rondo ONZ 1. W centrum Warsaw Trade Tower. Widok ku NW


Decathlon przy Alejach Jerozolimskich. Widok ku S


Blisko Decathlonu przy Alejach Jerozolimskich. Widok ku W
Rower: Dane wycieczki: 40.00 km (0.00 km teren), czas: 02:30 h, avg:16.00 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

K11 - Ostatni dzień Delty

Wtorek, 11 marca 2008 | dodano: 11.03.2008Kategoria .Samotnie, .Warszawa

Wyjazd około 9 rano. Kurs na Idzikowskiego, Belwederska (rozgrzanie nóg na podjeździe) i przez Plac 3 Krzyży i Nowy Świat na Warecką. Stamtąd Świętokrzyską chyba i do w okolicach dworca Ochota spotykam kolejną koleżankę. Po krótkiej rozmowie, Alejami trwała jazda przy Decathlonie, za wiadukt i powrót znów do centrum, w okolice ulicy Żelaznej. Potem zakup dętek w Decathlonie i dalej Alejami. Skręt w Łopuszańską i Jutrzenki po prawej, zaraz przed wiaduktem, która potem wpada w Szyszkową (ładne okolice) docieram na Okęcie przy Realu i wśród dźwięków ptaków z nagrania, jazda cały czas prosto.

Skręt dopiero na Banacha i potem przez Pola Mokotowskie do Ronda Jazdy Polskiej-Plac Na Rozdrożu-Aleje Ujazdowski. Tam jakaś babka na skuterku grzmotnęła w tył taksówki, która jakoś tak się zatrzymała. Akurat na oczach policji. Dało się słyszeć tylko dziwny dźwięk. Udało mi się dostrzec jak ta pani, lekko uniesiona do góry, ze skuterem opadała na ziemie, na tylne koło. Uderzyła w tył tej taksówki, która zahamowała. Na szczęście tylko przednie "coś" odpadło ze skutera. Po chwili zjawiła się policja, która stała tuż obok i widziała zdarzenie (chyba). Zjechali na bok i zaczęła się ich z nimi rozmowa. A mi trzeba było jechać dalej. Potem most Poniatowskiego-rondo Waszyngtona-Targowa-Rondo Waszyngtona-Saska i na Targową z Al.Solidarności (Galeria Wileńska) gdzie nastąpił koniec mojej przygody ze starym rowerem.

Uściślając - nie było ze mną tego dnia zabezpieczenia roweru. By zabezpieczyć rower, wpierw został przez mnie zaparkowany na stojaku przed głównym wejściem, razem z innymi rowerami "ukryty w tłumie". Po jednej wizycie w budynku galerii, został następnie przez mnie przeparkowany do wnętrza budynku galerii, na jakimś chyba technicznym lub roboczym korytarzu przy bocznym wejściu do galerii. Po powrocie okazało się, że roweru nie ma. Lęk, nie wiadomo co robić itp. Moje kroki powiodły w celu zapytania kogoś z pracujących, czy ktoś może nie przestawił roweru, ale spełzło to na niczym. Kradzież mojego roweru nie została przez mnie zgłoszona, a rodzinie i znajomym przez wiele lat było mi się wstyd i lęk przyznać. Po zdarzeniu kurs na Targową, informacja o fakcie, a potem nastąpił okres kilku dni jeżdżenia rowerem pożyczonym. W kolejnych latach, jeśli jeździło się Deltą, to już nie moją, lecz brata (była kupiona w podobnym okresie czasu, choć w innym miejscu, a barwy i rama nieco inne).


Przy Bażantarni. Kościół pw. błogosławionego Władysława z Gielniowa. Widok ku E




Aleja Krakowska przy ulicy Wykusz. Widok ku M
Rower:Delta Dane wycieczki: 56.00 km (0.00 km teren), czas: 03:10 h, avg:17.68 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

K10 - Po raz pierwszy w Ursusie

Poniedziałek, 10 marca 2008 | dodano: 10.03.2008Kategoria .Samotnie, .Pół nocne, ..Gminy Polska, .Warszawa

Wyjazd koło 9tej. kieruję się na ulicę Poleczki w okolicach Okęcia potem Kłobucka, Postępu, Wołoska, Woronicza, (przebudzenie na tempo około 22km/h) Puławska, Dolna, Belwederska, Gagarina busem na plac 3Krzyży i rowerem do metra gdzie spotykam koleżankę z czasów Liceum.

Metrem na Kabaty, a potem do Akademika. Przyświecało mi pięknie słońce. Około godziny przerwy, po czym kurs wpierw Nowoursynowską, Dominikańską, Aleją Wilanowską i innymi - docierając do Łopuszańskiej do Decathlonu. Później Alejami do Dzieci Warszawy, i pkp Ursus.

SKMką dojazd do Ochoty i rowerem Aleją Jana Pawła II do Arkadii i w okolice Dworca Gdańskiego, przejazd na Śmiałą i powrót do metra.
Wysiadka na Świętokrzyskiej, przejazd rowerem do centrum i znów wyjazd z metra na Politechnice. Jazda na Plac Konstytucji, Piękną pod Sejm i do de Gaulle'a. Dalej przez Most Poniatowskiego mając średnią około 39km/h, a maksymalną 42,8, co zdziwiło mnie niezmiernie.

Za mostem Francuską, Paryską i Wersalską docieram do Wału i skręcam po paru kilometrach w Afrykańską i Marokańską. Łapię gumę.
Powrót na naprawionym już kole ulicami: Egipską i Saską. potem w Berezyńską i na rondzie wsiadam w tramwaj do Centrum. Z Centrum do Placu Zawiszy, Raszyńską Żwirki i Wigury (duży ruch był więc na rowerze się przeciskało) 17 Stycznia, Okęcie, Poleczki, Pileckiego, Herbsta, Jastrzębowskiego i w nocy już do akademika

Zaliczone gminy

- Warszawa (Ursus 17/18)
Rower:Delta Dane wycieczki: 84.00 km (0.00 km teren), czas: 05:06 h, avg:16.47 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)