Wpisy archiwalne w kategorii
.Wyprawki w okolicy
| Dystans całkowity: | 17178.39 km (w terenie 2737.20 km; 15.93%) |
| Czas w ruchu: | 1076:54 |
| Średnia prędkość: | 15.95 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.60 km/h |
| Suma kalorii: | 34415 kcal |
| Liczba aktywności: | 164 |
| Średnio na aktywność: | 104.75 km i 6h 33m |
| Więcej statystyk | |
"Wiślane Spotkania 2"
Niedziela, 5 sierpnia 2018 | dodano: 07.11.2018Kategoria .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, .Z rodziną
Rzecz niecodzienna. Druga w zasadzie. Rok temu mi się nie udało, z powodu wyjazdu w tym terminie. Otóż nad Wisłą zorganizowano możliwość przepłynięcia statkami na drugą stronę rzeki. Kursowały dwa statki, jeden mniejszy, a pobliżu śmigała jeszcze motorówka. Po obu stronach rozstawiono stragany, choć to po stronie Secymina znalazł się główny punkt ciężkości. Było tam sporo dzikiej, nieużytkowanej przestrzeni, a po stronie N obszar z domami lub pola. Ludzi ogrom. Po zabraniu się z rowerem na drugą stronę, pora na wycieczkę.

12:49. DW 565. W drodze nad Wisłę. Widok ku SSE

12:51. Przystań w Wychódźcu. Widok ku NE

12:51. Przystań w Wychódźcu. Widok ku SE

12:51. Przystań w Wychódźcu. Widok ku SE

12:51. Widok z przystani w Wychódźcu na jej odpowiednik w Nowym Secyminie ku SSE

12:56. Przystań w Wychódźcu. Widok na szkutę "Dar Mazowsza", zwodowaną rok temu w Warszawie, ku SE

12:58. Przystań w Wychódźcu. Widok na szkutę "Dar Mazowsza", zwodowaną rok temu w Warszawie, ku SSE

12:58. Przystań w Wychódźcu. Widok na szkutę "Dar Mazowsza", zwodowaną rok temu w Warszawie, ku S

13:08. Przystań w Wychódźcu. "Wodnik" z Kępy Polskiej, zwodowany w 2016. Widok ku S

13:36. Przystań w Wychódźcu widziana z "Wodnika" ku NE

13:37. Przystań w Wychódźcu widziana z "Wodnika" ku NNW

13:37. Wisła widziana z "Wodnika" ku NE. W tle zacieniony las na parowach w Miączynie. Za nim las nadrzeczny Miączynka, poprzetykany domami. Najwyższy punkt w centrum, to obszar nad parową Plebańską.

13:38. Przystań w Wychódźcu widziana z "Wodnika" ku NNW

13:38. Przystań w Wychódźcu widziana z "Wodnika" ku NNW. W tle po lewej zagajnik na zakręcie

13:38. Przystań w Nowym Secyminie widziana z "Wodnika" ku S

13:38. Przystań w Nowym Secyminie widziana z "Wodnika" ku SSE

13:43. Przystań w Nowym Secyminie. Stragany z szeroko pojętym rękodziełem. Widok ku W

13:46. Przystań w Nowym Secyminie. Widok na przystań w Wychódźcu ku NNW. W tle pomarańczowy budynek sklepu, a powyżej niego drzewa porastające parówę przy DW 565. W tle p[o prawej wieloletni lat kilkuletni bór powstały z nasadzenia.

13:47. Przystań w Nowym Secyminie. Widok na przystań w Wychódźcu ku NNW. W tle pomarańczowy budynek sklepu, a powyżej - drzewa porastające parówę przy DW 565

13:49. Przystań w Nowym Secyminie. Niedokończony dom na Miączynie, budowany koło wyrobiska. Widok ku NNE

13:49. Przystań w Nowym Secyminie. Kolejka osób, czekających na przepłynięcie statkiem. Widok ku NE

13:49. Przystań w Nowym Secyminie. Sporo osób przybyło jednośladami. Widok ku SE

14:01. Przystań w Nowym Secyminie. Kolejka osób, czekających na przepłynięcie statkiem. Widok ku N

14:01. Przystań w Nowym Secyminie. Widok na przystań w Wychódźcu ku NNW. W tle po lewej zagajnik na zakręcie

14:02. Przystań w Nowym Secyminie. "Osada Olenderska". Widok ku SE
Początkowo jazda łąką z pojedynczymi, samotnymi drzewami. Na odcinku kilometra jeden przejazd przez mały zagajnik. Miejscami zdarzały się nieliczne, samotnie stojące auta z odpoczywającymi w pobliżu ludźmi. Po kilometrze droga przecinała łęg o zróżnicowanym terenie. Strome zagłębienia, czasem błoto. Widać ślady quada. Gorąco i niewielki zapas wody, więc taka droga wprowadzała w lekki niepokój. Gdy wyprowadziła na normalną drogę polną, z niej skręt nad Wisłę, ale teren wydawał się niezbyt przyjazny, a lekkie obuwie nie wytrzymało próby wytrzymałości. Przez resztę wyjazdu trzeba było się pilnować, aby do reszty się nie rozpadł. Z tego powodu przejazd dróżką do wału, wydostając się na asfalt w pobliżu granicy Secymina Nowego i Wilkowa nad Wisłą.

14:03. Nowy Secymin. Widok na okolice przedwojennego tartaku (w centrum zdjęcia, za drzewami, koło zabudowań) ku N. Na horyzoncie przedwojenny las

14:05. Nowy Secymin. Po lewej "Dar Mazowsza" ruszył z kolejną partią pasażerów. W centrum kępa. Widok ku SW

14:05. Nowy Secymin. Nadwiślańska łąka. Widok ku NE

14:05 Nowy Secymin. W centrum wyspa na wysokości dworu w Miączynie. W mapa z XIX w. ukazuje istnienie jakiegoś na niej domostwa. Biała plama po lewej do nieukończony dom w pobliżu wyrobiska. Widok ku NE

14:06. Nowy Secymin. Po lewej "Dar Mazowsza" ruszył z kolejną partią pasażerów. W po prawej kępa. Widok ku SW

14:06. Nowy Secymin. Widok na przystań w Wychódźcu. Widok ku NWW

14:06. Nowy Secymin. Niedokończony dom koło wyrobiska. Widok ku NNE

14:09. Nowy Secymin. Dwór w Miączynie. Widok ku N

14:09. Nowy Secymin. Wał między Wychódźcem i Miączynem. Widok ku NW

14:16. Nowy Secymin. Jedno z obniżeń na trasie w pobliżu brzegu Wisły. Widok ku NE

14:21. Nowy Secymin. Obszar łąk między obniżeniami na trasie nad Wisłą. Widok ku NE
Długa jazda wzdłuż wału, aż skończył się asfalt za Starymi Gniewniewicami. Nawrót. W Małej Wsi przy Drodze skręt ku S. Wyjazd nad wojewódzką, skąd prosta trasa aż do NDM. Jedynie w Kazuniu przejazd ul. Lawendową, a w NDM za niebieskim mostem zjazd, skręt w ślepą dróżkę do dawnego portu, nawrót, a potem wzdłuż torów do drugiego mostu, przejście przez tory i jedyny w życiu przejazd tamtejszą kładką na poziomie linii kolejowej. Na drugim brzegu zamknięto szlaban, więc w oczekiwaniu na otwarcie jedna pętla przez nieużytek po W stronie boiska. Jeszcze szybkie zerknięcie w 1A przy Mieszka I, po czym podjazd do Modlina.

14:31. Wilków nad Wisłą 21 w NW części wsi, koło przejazdu przez wał. Widok ku SE

14:46. Stare Gniewniewice. Przedwojenny przejazd przez wał do przystani rzecznej. Widok ku SSE

14:46. Stare Gniewniewice. Przed wojną było w tej okolicy gospodarstwo i przystań rzeczna. Na drugim brzegu las w parowie granicznej między Smoszewem i Mochtami. Widok ku N

14:48. Stare Gniewniewice. Na drugim brzegu drzewa i zabudowania Smoszewa. Po prawej ostatni dom miejscowości ku E. W centrum poukrywane "domy fińskie" z 1940 r.. Po lewej wyróżnia się fragment czerwonego dachu kościoła pw. św. Mateusza, a wraz z nim ciemny las porastający dolinę Szczurówki, płynącej w parowie granicznej między gminami. Widok z wału na przedwojennej drodze do przystani rzecznej ku NW

15:34. NDM. Widok z niebieskiego mostu ku NW

15:41. NDM. Między dawnym portem (po lewej) i Basztą Michałowską (po prawej). Na wprost most kolejowy do Modlina. Widok ku NNE

15:48. Modlin. Między mostem i Mieszka I. Widok ku NNE

15:53. Modlin. Mieszka I 1A. Dawny magazyn intendentury. Przedwojenne, krótkotrwałe gimnazjum, które zniszczono w trakcie wojny, po niej odbudowana, w latach 47-69 pełniąc funkcję liceum. Widok ku NW

15:54. Modlin. Mieszka I 1A. Dawny magazyn intendentury. Pierwsze pomieszczenie po lewej stronie od centralnego wejścia

15:54.Modlin. Mieszka I 1A. Dawny magazyn intendentury. Klatka schodowa widoczna z centralnego wejścia

16:19. Modlin. Przystanek przy ul.Chrzanowskiego. Widoczna ścieżka rowerowa w trakcie budowy. Przerwa w trakcie niewielkiego deszczu. Widok ku NE
Prosta trasa do Zakroczymia, a tam skręt w ślepą dróżkę między 10 i 16. To było do przewidzenia, skoro miast jest położone nad licznymi wąwozami, więc tu i ówdzie po prostu są domy na skarpach, bez opcji zjazdu. Od ronda skręt w Parowę Warszawską. Na dole pokusiło mnie, by nie wracać tamtejszymi parowami jak dotychczas, lecz zerknąć na drogę wzdłuż Wisły. Była przejechana przez zawodników RMW1200. Prócz mnie, wędrowała też jakaś rodzina z młodymi dziećmi. Za betonowymi schodami przejazd był prawie niemożliwy. Miejscami lepiej było po prostu przejść, bo teren przypominał trochę ten między Miączynem i Miączynkiem. Plus widok na odsłonięcie skarpy. Droga docierała do znanej mi już parowy w lesie na granicy Zakroczymia. No to w górę. Nastąpiła drobna zmiana, fragment dawnego przebiegu był chyba zbyt błotnisty lub spłukiwany, więc zaczęto go objeżdżać po E stronie. Przy "skrzyżowaniu" samochód, na który ładowano worki ze śmieciami. Za Mochtami spacer przez małą parowę ku N. Prowadząc przez pole, wyprowadziła mnie wprost na łuk drogi w Jaworowie (dalej prowadząc ku krajówce). Skręt ku W. Stąd przez Smoszewo i Wólkę Przybójewską jazda wprost do domu.

16:34. Zakroczym. Warszawska 18 i ślad istniejącego jeszcze w 2014 r. nr 20, jaki pozostał widoczny na bocznej ścianie. Widok ku SWW

16:36. Zakroczym. Parowa Warszawska odchodząca od ronda do parowy Starostwo. Widok ku S

16:44. Zakroczym. Szlak nad Wisłą w pobliżu Duchowizny 17. Po prawej W początek Kępy Zakroczymskiej. Widok ku E

16:46. Zakroczym. Szlak nad Wisłą w pobliżu Duchowizny 35. Widok ku N

16:48. Zakroczym. Szlak nad Wisłą w pobliżu leśnej parowy. Odsłonięcie gliny zwałowej. Widok ku N

16:49. Zakroczym. Szlak nad Wisłą w pobliżu leśnej parowy. Odsłonięcie gliny zwałowej. Widok ku NW

16:49. Zakroczym. Szlak nad Wisłą w pobliżu leśnej parowy. Odsłonięcie gliny zwałowej. Widok ku N

17:10. Mochty. Wyjazd z małej parowy, prowadzącej od parowy koło dawnego cmentarza, do Jaworowa. Widok ku N

17:31. Smoszewo. Bobrza tama na Szczurówce, koło mostu łączącego gminy. Widok ku NW
Rower:
Dane wycieczki:
56.10 km (11.00 km teren), czas: 03:28 h, avg:16.18 km/h,
prędkość maks: 38.62 km/hPo Płońsku
Środa, 1 sierpnia 2018 | dodano: 01.11.2018Kategoria .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie
Dzień upalny, przez większość dnia praktycznie bez chmur. Przejazd przez Roguszyn, skręcając w stronę Goworowa. Na pierwszym zakręci okazało się, że przez pole można przejechać za rzeczkę. Nie sposób nie skorzystać, jako że była to pierwsza taka okazja w tym miejscu. Umożliwiło to też ponowną jazdę przez W odnogę Starego Przybojewa, która do tej pory postrzegana była przez mnie jako w pełni ślepa droga, przez co nie było sensu nią jechać, od czasu pierwszej wizyty w trakcie początkowych wycieczek po gminie. Do Kryska jazda główną trasą. Za rzeczką skręt w lewo przez pola. Od kapliczki w prawo. Długa prosta droga ku NW. W okolicy koszono zboże. Za lasem na asfalt, a z asfaltu dalej na wprost, w gruntową. Okrążała ona oczko wodne, wyprowadzając na asfalt prze terenem dworku w Radzyminie. Na parkingu koło kościoła pętla, ale w zasadzie bez przerwy. Intrygujące było oczko o specyficznym kształcie i głębokości. Dalej jazda ku W, z odbiciem w ślepą ku N. Było tam kilka gospodarstw co mnie zmyliło. Droga nie miała kontynuacji. Powrót.

10:34.Chociszewo (Borkowo). W prawo droga kończąca się lichą drogą przez pole, prowadząc do zagajnika na zakręcie, między centrum Goworowa i DK 62 w Chociszewie. Widok ku N

10:37. Roguszyn. Widok ku E

10:37. Roguszyn. Widok ku E

10:38. Granica wsi. Wjazd na wąski, niezamieszkany pasek Starego Przybojewa, oddzielający Roguszyn od Goworowa. Widok ku E

10:38. Granica między Roguszynem i niezamieszkanym terenem Starego Przybojewa. Widok ku W

10:39. Nowo odkryty przejazd do zabudowań Starego Przybojewa. Widok ku N

11:01. Januszewo. Dolina Strugi (Zakroczymskiej/Smoszewskiej) w jej źródłowym odcinku. W centrum park pałacowy. W tle las Strzembowski. Widok na Strzembowo z centralnego skrzyżowania w Januszewie ku NW

11:15. Droga przez las między Kryskiem i Rąbieżą. W maju/czerwcu intensywnie i ładnie pachnie żywicą. Widok ku NNW

11:20. Południowy dopływ Naruszewki w Krysku. Widok ku W

11:26. Drochowo (za rzeczką). Kapliczka i wiatraki przy skrzyżowaniu polnych dróg. Za plecami Krysk, w lewo do Naruszewa, w prawo do Radzymina. Widok ku W

11:27. Drochowo (za rzeczką). Kapliczka sprzed I wojny światowej, a możliwe, że z początku XIX w. przy skrzyżowaniu polnych dróg. Widok ku W

11:40. Radzymin. Dworek z końca XIX w. Widok ku E

11:44. Radzymin. Kościół pw. św. Apostołów Piotra i Pawła sięgający XVI w. Widok ku SW

11:44Radzymin. Specyficzne oczko po E stronie kościoła. Widok ku NE
DK 50 prosto do miasta. Skręt w Kwiatową, pętla przez Tulipanową. W Kościuszki, ślepy kraniec Andersa, ślepy kraniec Sikorskiego, ślepy kraniec Zajazdu, ślepy kraniec Konopnickiej... Dwa ostatnie były połączone terenem jakiegoś zakładu o dwóch wyjazdach. Ze słonecznej w Broniewskiego. W lewo ku N, między grodziskiem i blokami. Kładką przez Płonkę na Manhattan. Wjazd na teren szkoły przy Sienkiewcza. Za rondem w Wieczorków (albo Szkolną, albo Szeromińską). Do Młodzieżowej przejazd koło m.in. 6A, 55, market przy Zaciszu, pomiędzy 9 i 7. Po drugiej stronie na zapleczu budynków przy Młodzieżowej i Grunwaldzkiej, odbijając ku W przy 65. Dwie małe pętle po NW i SW stronie garaży z powrotem w stronę 67. Od tego ku W w Polną. Przed 10 na chodnik, wyjeżdżając między 2 i 4. Za Jaworskiego chodnikiem i wydeptanką po N stronie terenu szkoły, przez E część Polnej, z Wiejskiej w Kolbego. Zielona i Baśniowa. Potem Letnia i Zachodnia, trochę krążąc przez teren dość nowego osiedla. Zerknięcie do rowerowego, ale nie było potrzebnego mi koła. Ku S po E stronie owego osiedla.

12:06. Wjazd do Płońska. Rondo krzyżujących się DK 50 i DK 10. Przejazd na osi NS, mimo wszystko kłopotliwy. Widok ku NE

12:07. Płońsk. Wyszogrodzka. Wjazd na zamknięty dworzec kolejowy, widoczny w tle. Widok ku E

12:10. Płońsk. Tulipanowa. Widok ku SE

12:17. Płońsk. Sikorskiego 22a. Widok ku NE

Płońsk. Dworzec autobusowy. Kilka razy zdarzało mi się z niego korzystać, w tym raz wysiadając z autobusu za Kroczewem. Został rozebrany, a zamiast hali postawiono nieco na S, mały izolowany od warunków atmosferycznych przystanek. Widok ku E

12:26. Płońsk. Na skraju ogródków działkowych. Ścieżka między grodziskiem i ul. Grunwaldzką koło Płonki. Miasto przygotowuje się do połączenia owej ulicy z ul. Żołnierzy Wyklętych. Widok ku NW

12:27. Płońsk. Mostek nad Płonką. Po prawej Manhattan. Widok ku N

12:27. Płońsk. Płonka. Po prawej Osiedle Wedlowskie. Widok ku SE

12:27. Płońsk. Manhattan (zachodnia część). Skupisko pawilonów handlowych, w których sprzedawano głównie różnego rodzaju ubrania. Widok ku NE

12:28. Płońsk. Zespół Szkół Zawodowych nr 1 przy Sienkiewicza. Widok ku N
Od Wieczorków do Kopernika przez teren osiedla - jego SW strona, która zaczynała powstawać dopiero w okresie liceum. Przejazd na Sportową, która stanowiła mój skrót w trakcie wędrówki do biedronki za parkiem. W tymże parku pętla koło pomnika i E krańca, wracając wzdłuż ulicy, by skręcić ku S. Na rutkach okrążenie obu kółek w pobliżu jeziora. Ze Składowej pod liceum, a potem pod gimnazjum. Z Kruczkowskiego zjazd na wydeptankę do mostu kolejowego i tamtejszą drogą wzdłuż torów wyjazd na Płocką. Jeszcze mała pętla między blokami, wyjeżdżając na Paderewskiego. Koło Mazowieckiej nowe rondo, a w prawo (w miejsce polnej Gruszkowej) rozpoczęła się budowa drogi łączącej Płocką i Młodzieżową. Nieco dalej Orzechowa, prowadząca do pomnika, okazała się być w remoncie tuż za ostatnim domem. Potem jazda ścieżką rowerową, a z niej skręt w Truskawkową. Przy ostatnich budynkach ku W, by znaleźć się na łąkach, gdzie woda znajdowała się bliżej powierzchni, niż wcześniej. Wyjazd na Płocką wzdłuż granicy miasta.

13:20. Płońsk. Jaworskiego 2. Głaz upamiętniający powstanie Spółdzielni Mieszkaniowej. Widok ku NNW

13:41. Płońsk. Baner na budynku Starostwa Powiatowego przy Płockiej, upamiętniający utworzenie najdłuższej, stacjonarnej linii z 181 rowerów, wynoszącą 287,7 m

13:42. Płońsk. Pomnik z 22.VII.1959 "Ofiarom terroru Faszystowskiego" w centrum (blisko gimnazjum) parku Konstytucji 3 Maja. Widok ku NE

13:42. Płońsk. Pomnik z 22.VII.1959 "Ofiarom terroru Faszystowskiego" w centrum (blisko gimnazjum) parku Konstytucji 3 Maja. Widok ku N

13:42. Płońsk. Ul. Dr Rutkowskiego. Budynek Biedronki, otworzonej w trakcie pierwszych miesięcy nauki w liceum. Miejsce częstych wypraw po zakupy. Budynek po prawej powstał w 2012 w miejsce innego, niższego z większym parkingiem, przez który skracało się trasę między Rynkiem i Biedronką. Widok ku E

13:55. Płońsk. Przy kolejowym mostku. Widok ku W

13:56. Płońsk. Most kolejowy. W trakcie liceum zdarzało się kilka pieszych wycieczek na niego, a także ze dwa poza niego. Widok ku W

13:56. Płońsk. Budynek przy mostku kolejowym, po SE jego stronie. Widok ku S

14:00. Płońsk. Przejazd kolejowy przez Płocką. W tle fabryka ciastek. Widok ku S

14:01. Płońsk. Widok na most nad Płonką z przejazdu kolejowego na Płockiej ku N

14:03. Płońsk. Budowa drogi między ul. Płocką i ul. Młodzieżową. Widok ku N

14:03. Płońsk. Rondo ul. Płockiej i ul. Mazowieckiej. Widok ku SE

14:04. Płońsk. Orzechowa. Pomnik z 1968 r. ku pamięci pomordowanych w 1945.01.08. Widok ku N

14:05. Płońsk. Orzechowa. Pomnik z 1968 r. ku pamięci pomordowanych w 1945.01.08. Widok ku N

14:07. Płońsk. Płocka 125. Widok ku SE

14:09. Płońsk. W pobliżu Truskawkowej. Nowe ścieżki na Płockiej. Widok ku E

14:10. Płońsk. Truskawkowa. Widok ku N
Za DK 10 skręt na Ilinko, a niewiele dalej skusiła mnie gruntowa droga po lewej. Nawet fajna, choć dojeżdżając do Skarżyna trzeba było walczyć z piaskiem, kamieniami i podjazdem. Wyprowadziła mnie na Akacjową, gdzie już stały domy. Wcześniej więcej drzew, choć trudno mówić o lesie. Z Jesionowej na wprost, ale zamknięta droga. aleją Lipową do DK 50. Po drugiej stronie w Bajkową, ze ślepą Krótką. Ze wspólnej w Wiosenną. Długa szutrowa droga, która łagodnie się pięła na obszar pól, a następnie tak samo opadała do Jeżewa. Tam asfalt, ale kurs bez zmian. Zerknięcie na teren cmentarza w Radzyminie, a potem przerwa na przystanku przy kościele, tym samym zataczając większą pętle. Przerwa na posiłek i odpoczęcie od gorąca. Dokładniej rzecz biorąc, upał na mnie wpłynął, ale nie było to przeze mnie dostrzeżone, póki na głowie nie wylądowała część zapasu wody. Wtedy różnica była już zauważalna.

14:19. Polna droga między Ilinem i Skarżynem, kończąca się na ul. Akacjowej. Widok ku SE

14:26. Skarżyn. Dworek w S części wsi. Widok ku S

14:28. Skarżyn. Kapliczka nad rzeczką, dopływem Płonki o ujściu koło mostku kolejowego. Widok ku N

14:30. Skarżyn. Aleja Lipowa. Widok ku E

14:38. Boński Zawady. Wspólna. Kapliczka "O crux Ave spes unica Antoni Kozłoski Fundator w roku 1884". Widok ku S

14:41. Droga z Boniek Zawad do Jeżewa. Po prawej Bońki Zawady, po lewej Brody. Widok ku S

14:45. Droga z Boniek Zawad do Jeżewa. Po prawej Bońki Zawady, po lewej Brody. Las po prawej w Skrzynkach. W pobliżu niego i drogi granica wszystkich tych wsi. Widok ku S

14:48. Jeżewo. Widok z głównego skrzyżowania o 3 drogach asfaltowych i dwóch gruntowych. W lewo do DW 50 w Skrzynkach, w prawo do DW 10 przez Bońki Zawady. Widok ku NNW

14:49. Jeżewo. Staw na Naruszewce, po S stronie wsi. Widok ku W

14:52. Cmentarz w Radzyminie. Grób właścicieli Woźnik i Postróża z XIX w. Ksawerego i Agnieszki (z domu Bacciarelli) Zawadzkich

14:54. Cmentarz w Radzyminie. "Fondator Franciszek Maiwszewski rok 1881"

14:57. Radzymin. Specyficzne oczko na E od kościoła. Widok ku W
Od kościoła skręt ku SW, a potem w lewo na Skwary. Na piątym skrzyżowaniu w lewo, wyjeżdżając na skraju lasu. Skusiło mnie, by za asfaltem kontynuować, ale gdy droga dała mi alternatywę w postaci zrobienia kolejnej pętli, jadąc ku N w kierunku tego dnia przejechanej prostej do Radzyminka, w to miejsce została obrana droga ku S. Potem z musu ku W i kawałek ku N. Obszar w środku lasu był przerzedzony po wycinkach, a teren po stronie S bardziej zarośnięty. Po wyjechaniu na asfalt po prostu do Naruszewa, z przejazdem za UG oraz okrążeniem kościoła. W lesie wysokie tempo jazdy, podgrzewane przez jadący w oddali ciągnik. Z wojewódzkiej zjazd w Komsinie, by zobaczyć drogę do Chociszewa przed pracami, jakie miały wkrótce na niej nastąpić. W Chociszewie za sklepami w prawo, a na skrzyżowaniu do wojewódzkiej, którą po prostu już do domu.

15:19. Radzymin S. Od asfaltowej drogi na Naruszewo, wzdłuż lasu granicznego. Widok ku E

15:27. Las w Radzyminie. Pola w Naruszewie. W centrum widoczny wiatrak, mijany w pierwszej części wyjazdu. Widok ku NE

15:27. Las w Radzyminie. Pola w Naruszewie. Po prawej widoczny wiatrak, mijany w pierwszej części wyjazdu. Widok ku NEE

15:41. Krzyż misyjny przy kościele w Naruszewie

16:23. DW 570. Przejazd przez wyrobiska. Widok ku S

16:25. Komsin. Ostatnie chwile szutrówki. Widok ku E

16:31. Graniczne skrzyżowania między Wilkowujami po lewej i Komsinem po prawej. Widok ku S

16:31. Wilkowuje w pobliżu granicy z Komsinem. Widok ku E

16:36. Wilkowuje przed granicą z Chociszewem. Widok ku E

16:39. Chociszewo. Kościół pw. św. Leonarda po remoncie. Widok ku E
Miejscowości mazowieckie
- ZawadyRower:Czarny
Dane wycieczki:
95.80 km (24.00 km teren), czas: 05:16 h, avg:18.19 km/h,
prędkość maks: 49.70 km/hNad Zegrze
Czwartek, 26 lipca 2018 | dodano: 01.11.2018Kategoria .2 Osoby, .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, .Z Kasią, .Z rodziną
Start z Zakroczymia, przy skręcie na Duchowiznę. Kurs Gałachy i pod Twierdzą. W Kazuniu Nowym wiaduktem do Kazunia-Bielany koło jeziora, ale przejeżdżając Osiedlową do Akacjowej. W Jesionce przerwa. Gorący dzień. W Dobrzyniu skręt w Południową, a dalej Kampinoską. Dopiero koło zakrętu skojarzyło mi się, gdzie mnie wyniosło. Od drugiego łuku dalej ku S, przez puszczę. Przy pomniku skręt ku E, wyjeżdżając przy cmentarzu w Palmirach.

10:12. Gałachy. Zjazd nad Wisłę trochę popękał przez lata. Widok ku E

10:22. Modlin. Zakręty przy SE rogu twierdzy. Po lewej teren ratownictwa wodnego OSP. Widok ku NE

10:31 Wisła wezbrała po ostatnich opadach w górach. Widok z niebieskiego mostu ku NW

11:11. Łosia Wólka. Kapliczka przy skrzyżowaniu Południowej i Kampinoskiej. Widok ku SSW

11:14. Ul. Pańska za Kanałem Ł9. Widok ku SE

11:25. KPN. Graniczna droga. Widok ku S

11:27. KPN. Kamień Orlika. W tle Graniczna Droga. Widok ku NW

11:27. KPN. Kamień Orlika. Ku pamięci zasadzki, w której Orlik zniszczył 3 niemiecki czołgi. Widok ku NW
Przez Pociechę do Sierakowa (gdzie hakiem zatoczkę). Skręt na Izabelina, a tam przez Planty, Kościuszki i Krasińskiego po chodnikach. W Laskach kłopotem był gruntowny remont nawierzchni. Dalej prosto, a dopiero z Żeromskiego skręt w Płatniczą, Szepietowską, Daniłowskiego, skrajem osiedla ku E do Perzyńskiego, potem podobnie do Duracza, podobnie, lecz łukiem do Gąbińskiej, by przez Kiełpińską dostać się na kładkę. Kwadratowa pętla przy Gojawiczyńskiej 9, 11, 13 i tak korzystając z chodników do Żeromskiego. Na drugą stronę pasami po N, i powrót pasami po S stronie od tego miejsca. Dalej chodnikiem na skraju parku i zabudowy, przejeżdżając ulicę i znikając między 7 i 5 ku W. Zmiany kursu koło 11, 30, 16A. Z Krasińskiego w German i Rydygiera.

11:53. Sieraków przy pętli autobusowej. "Mieszkańcom Sierakowa żołnierzom 8 Rejonu VII Obwodu "Obroża" Armii Krajowej oraz więźniom obozów koncentracyjnych poległym i pomordowanym w latach drugiej wojny światowej. Społeczeństwo Sierakowa". Widok ku NE

11:53. Sieraków przy pętli autobusowej. "Mieszkańcom Sierakowa żołnierzom 8 Rejonu VII Obwodu "Obroża" Armii Krajowej oraz więźniom obozów koncentracyjnych poległym i pomordowanym w latach drugiej wojny światowej. Społeczeństwo Sierakowa"

12:05. Cmentarz wojenny w Izabelinie.przy 3 Maja. Widok ku SSE

12:07. Laski. Przebudowa 3 Maja od Izabelina do kościoła. Widok ku NE

12:12. 3 Maja Między Lasakami (po lewej) i Mościskami. Widok ku NNW

12:26. Wólczyńska między Andersena i Wolumenem. Kapliczka z 1857. Widok ku S

12:29. Ul. Płatnicza widziana z ul. Żeromskiego ku S

14:27. Teren zielony między ul. Broniewskiego i ul. Krasińskiego (po prawej). Widok ku NE

14:35. Budynek przy ul. Młocińskiej 11, widziany w ten sposób z powodu wyburzenia hal przy ul. Burakowskiej 14 (mieściła się tam m.in. stacja kontroli pojazdów). Widok ku S

14:35. Budowa osiedla "Przy Arkadii". Po prawej apartamentowiec Kłopot 4. Widok ku NW
Za rondem w Dziką, wjeżdżając na parking koło Biedronki do końca. Chodnikiem przecięcie Pokornej, skręt ku S przy N wierzchołku 2A. Przez światła, koło biurowców, a potem odbicie w Międzyparkową. Ścieżką na Gdański. Zaplecze bloków przy Darwina. Za Żabą Wydeptanka do Rogowskiej. Rzeszowska, Obwodowa, Kołowa. Potem Złotopolska, ale wpierw przez pierwszy parking. Skręt w Korzona. Od Askenazego koło boiska osiedlowego, między 5 i 3 wyjeżdżając po drugiej stronie. Dalej wzdłuż budowy metra, Uranowa, Błotna, Wojskowa koło kanału. Duży odcinek Rajmunda do Mlecznej. Blokowa, Czerwińska, Moszczenicka. Od Kanałowej w Siekierskiego z nawrotką przy terenie wojskowym. próba zagłębienia w las zakończona fiaskiem, bo błoto i zarośnięte. Dalej ścieżka równoległa do Bystrej, pętelka na Kolejarskiej.

14:44. Skrzyżowanie z ul. Pokorną. Biur-apartementowiec Stawki 2A. Widok ku E

15:05. Biruty 18 przy Św. Wincentego. "Kamienica Paprockiego" z 1908r. Zabytkowa czynszówka z bogatą historią. Widok ku SEE

15:06. Wejście na cmentarz żydowski przy Biruty 18. Widok ku NE

15:17. Północny odcinek budowy stacji metra Trocka. Widok ku S

15:38. Budowa mostka pieszorowerowego przy Bystrej, w ramach dołączenia istniejącego odcinka ścieżki wzdłuż Radzymińskiej do M1, Marek i Ząbek. Widok ku N
Od Bystrej zjazd dopiero w 11 Listopada. Ścieżka, Narutowicza, przejazd między alejkami osiedla przy Kosynierów. W kolejnym etapie Fabryczna, Kujawska, Dąbrowskiego, Długa. W dwie osoby przez las do Prostej, Krzywa do końca, Krótka. Powolne objechanie glinianek, ale tyle ludzi, więc bez odpoczynku. Spacerową przez las do Jasińskiego. Legionów Polskich, Serwitucka. Całą Chopina do Heweliusza, Jesionowa do Moniuszki. Na Przyjacielskiej rozdzielenie. Ta droga jest zablokowana...

16:08. Zielonka. Remont Powstańców przy Dąbrowskiego. Widok ku E

19:02. Kobyłka. Glinianka widziana od strony pierwszego zjazdu z Wolności ku SE

19:09. Kobyłka. Mostek między kanałem łączącym glinianki, w pobliżu ulicy Zaułek ku NW

19:10. Kobyłka. Glinianka widziana w przy mostku, w pobliżu ulicy Zaułek ku SW

19:22. Kobyłka. Specyficzne drzewo w lesie między Spacerową i Jasińskeigo.

19:35. Kobyłka. Ul. Przyjacielska w pobliżu ul. Zagłoby. Widok ku W

19:45. Kobyłka. Ul. Przyjacielska w pobliżu zablokowanego miejsca. Widok ku SE
Opuszczenie obszaru przez boczna uliczkę do Mickiewicza. Na rozjeździe w lewo, ale kończyła się ślepo. Kontynuacja Kordeckiego koło starego, osamotnionego osiedla,. Gruntową drogą do Kazimierza Wielkiego z błotnistymi kałużami w lesie. Przed wyjazdem z lasu, spacerowicz zapytał mnie, czy da się przejść. Po mojej odpowiedzi, wyjazd z lasu tak jakby kontynuacją Królowej Marysieńki. Od Chrobrego do Nadmy w Mostową. Ta droga mnie ciekawiła podczas jazdy nocnej. Jak na te okolice, okolica dość dzika, tylko grupka młodzieży wybrała się na spacer. W lesie skręt we Wrzosową. Przejazd przez Pólko do dawnej DK8, teraz tylko DW 629. Pas E był częściowo zdarty i nieczynny, w przygotowaniu do remontu. Do świateł. Tam skręt w Norwida, więc nie było mi dane zobaczyć reszty trasy. Gościniec okazał się słabą drogą. Skręt na Sieraków, dalej do Wólki Radzymińskiej, skąd wyjazd na DW 631. Koniec na plaży w Nieporęcie. Było wystarczająco ciepło, by sobie poleżeć, ale po zmroku kurtka się przydała. Jeszcze spacerek chodnikiem w stronę molo z przerwą na ławce, i skręt na parking. Podjechano po mnie dość późno, a więcej sił we mnie nie było do jazdy.

20:07. Nadma. Mostowa przed kanałem. Widok ku N

20:19. Remont dawnej DK 8 w Słupnie, przy ul. Norwida. Widok ku NE

20:38. Linia wysokiego napięcia w lesie między Sierakowem i Wólką Radzymińską. Widok ku W

20:46. Wólka Radzymińska. Pomnik z 2013, upamiętniający lotników zestrzelonych we wrześniu IIWŚ

20:46. Wólka Radzymińska. Pomnik z 2013, upamiętniający lotników zestrzelonych we wrześniu IIWŚ

21:05. Zachód nad jeziorem Zegrzyńskim, widziany z mostu w Nieporęcie.
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
106.69 km (20.00 km teren), czas: 06:15 h, avg:17.07 km/h,
prędkość maks: 52.87 km/hWizyta u kolegi [*]
Środa, 4 lipca 2018 | dodano: 30.10.2018Kategoria >200, .Nocne, .Podróżerowerowe.info, .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, .Warszawa, ...Miejscowości mazowieckie, ...Miejscowości łódzkie
Ten wyjazd był inny niż wszystkie. Celem było przede wszystkim odwiedzenie kolegi, którego lokalizację udało mi się ustalić kilka dni wcześniej. Dzień przyjemnie ciepły, słoneczny, z widocznym na zdjęciach zachmurzeniem. Popołudnie raczej gorące, a noc znośna w kurtce. Dzień kolejny to już upał. Początek wyjazdu przez Smoszewo, korzystając z asfaltowego objazdu DK 62, prowadzącego przez Wólkę Smoszewską. Szkoda tylko, że od sąsiedniej gminy droga już od lat była w fatalnym stanie (beton, szuter). Do Zakroczymia trasa przez Mochty i las koło działek. Zjazd do Parowy Płockiej w pobliżu krańca Okulnika. Podjazd na rynek i zerknięcie w 18 Stycznia, ale bez zjazdu do końca, bo czas naglił.

10:06. Zakroczym. Ul. 18 Stycznia, odchodząca od rynku przy kościele. Widok ku W
Modlin przejechany poniżej twierdzy. W Czosnowie droga wzdłuż DK 7. W Dziekanowie Leśnym przejechanie Szymczaka i Miłej. Łomianki to szutrowa Równoległa i Prosta. Na rogu zachodniej pompowanie kół. Wąska, Długa, Żywiczna, Konwaliowa. Graniczna, Kampinowska. Dalej wzdłuż cmentarza, przecinając Wólczyńską w drogę do Loteryjki. Tą gruntową. Z Wólczyńskiej skręt na wydeptankę przez nieużytek, docierając od W do La Cascade. Bogusławskiego na drugą stronę Conrada. Od Kwitnacej na ukos między 5 i 7 przy Nerudy. Potok Bródnowski kładką w pobliżu dużego marketu. Prosty przejazd przez skwer osiedla przy Renesansowej, wjeżdżając nań chodnikiem od NW. Za Reymonta koło marketu. Za tym w prawo koło 101 pod SP, a potem schodkowo ku SE, "spadając" na bloki. Od rogu Anonima i Kochanowskiego podobnie, ale ku NE i bez wyraźnego podparcia blokami. Przy 83 już wyraźnie prostszy przejazd, dopiero przy 53A nieco zmieniając tor.

11:33. Łomianki. Przydatny punkt serwisowy przy ul. Zachodniej i ul. Sierakowskiej

12:15. Bogusławskiego 19 i budowa przy Wólczyńskiej. Widok ku N

12:17. Ścieżka przy Conrada w pobliżu Bogusławskiego
Za Broniewskiego w Izabelli. Skręt ku N i przejazd. Przy 2 skręt w prawo, przy 4 o mało co zabawna kolizja z wyprowadzanym na spacer psem. Od pomnika przez Fort Buraków po koronie umocnień do parkingu przy Tołwińskiego - już do E krańca. Z Czaki skręt w prawo, ale tuż przed wjazdem na Słowackiego Wzdłuż bloku przez Park Żywiciela, przy drugim odbijając ku NE. Sierpecka, Suzina, Kochowskiego, Brodzińskiego, przy Gołębiowskiego wręcz wjeżdżając w 4. Chodnikiem tuż obok tego budynku wjazd na wiadukt. Zjazd na Asfalt Dzikiej, ale Stawki już chodnik. Od Pokornej przez skwer do E krańca Niskiej, bez wjeżdżania na ową. Prześwitem 31 na chodnik przy Andersa. Za 23 w prawo, od rogu Nalewki ku S, Za Anielewicza ku SE, Od pomnika na skwer Bądarzewskiej, (wpierw okrążając małe koło, potem duże w przeciwnym kierunku, a na końcu wężykiem przez alejki po S stronie). Od Nowolipek między blokami i komendą. Koło kościoła konieczność zboczenia w stronę pasów, potem kontynuując jakby na przedłużeniu poprzedniego kursu przez skraj skweru Trafankowskiej, na tyłach UM. Dalej na Orlą, Zimną, skręt przed 17C. Przejazd po W stornie E budynku Hali Mirowskiej, a potem prawie na wprost do Mariańskiej, robiąc przy okazji pętlę na zapleczu długiego budynku ze sklepami gastronomicznymi.

12:38. Pomnik Kościuszki po W stronie Fortu Buraków.

12:38. W strona Fortu Buraków w pobliżu pomnika Kościuszki. Widok ku N

12:41. Braci Załuskich 17. Budynek (architekci powiązani z budową BUWu) powstał w latach 2010-11 w miejsce innego. Widok ku NE

13:58. Słowackiego 19A. Północne Centrum Sztuki od strony skrzydła z wypożyczalnią. Widok ku NE

14:23. Skwer Więźniów Politycznych Stalinizmu przy Andersa

14:29. Błękitny Wieżowiec przy Placu Bankowym i Alei Solidarności. Widok ku SE

14:33. Skwer Duśki Trafankowskiej i Urząd Miasta Stołecznego Warszawy w tle. Widok ku NE
Przejazd po N stronie Sezamu, Jasna, Bracka, Krucza, Koszykowa, Marszałkowska, Aleja Wyzwolenia, Sempołowskiej, do Litewskiej od strony zaplecza ministerstw. Budynek przylegający do 14 w remoncie. 17/19 Szucha obadany od N i S. Całą zadrzewioną alejkę Zoli, ale bardziej przez parking w drugiej części. Ze ścieżki w Skolimowską, Chocimską, z wypadem w Olszewską. Po E stronie Morskiego Oka. Od pomnika w kraniec Dworkowej i na skarpę między blokami. Za Pałacem Szustra zjazd. Z Ludowej ciut w górę, koło starej kamienicy w wydeptankę koło stawu pod skarpą. Z "godziny 5" wprost pod 3A, lecz nie docierając pod niego, a zmieniając kurs na ku SE i wnet S po asfaltową drogę pod targowiskiem. Z Piaseczyńskiej przez Arkadię, robiąc tam sobie przerwę na posiłek.

14:42. Nowy Sezam. W kilka razy zdarzyło mi się odwiedzić, w tym kupując coś do jedzenia w markecie, jak również raz odbierając tam zamówiony netbook, który tyle mi się przydał, by w trakcie powrotów autobusem, zapisać wspomnienia z wypraw około 2010 roku (co łatwe nie było, zważywszy na narastanie mdłości, gdy pisanie trwało za długo, wtedy przerzucając się słuchanie muzyki)

14:45. Dominium przy Zgodzie i Przeskoku (która to ulica sąsiadowała z parkingiem). W trakcie studiów jedno z miejsc, gdzie zdarzało mi się korzystać ze zniżki studenckiej. Raczej rzadko, może mniej niż 10 wizyt, ale co istotne, w zimą 2008/9 raz się spotkaliśmy z Księgowym, by trochę ogadać temat wyprawy do Szwecji

14:46. Skrzyżowanie Zgody, Szpitalnej i Chmielnej (w centrum). W budynku po lewej znajduje się księgarnia, w której nieraz zdarzało mi się obkupić w wiele różnych książek. Alternatywnym punktem była placówka na Koszykowej, odkryta przez mnie jeszcze przed rozpoczęciem studiowania. Widok ku E

14:46. Budynek SMYK po gruntownej przebudowie (został w zasadzie tylko południowy front) i rozbudowie, co trwało od 2014 do maja tego roku. Rusztowania i zabezpieczenia od strony Alej Jerozolimskich przeszkadzały w poruszaniu się tą strona ulic, gdy zdarzało nam się przyjeżdżać na wydziałowe spotkania z K. (czasem wyskakując na coś do jedzenia w okolicy). Była to jego główna trasa w stronę Dworca Centralnego

15:07. Morskie Oko. Obszar praktycznie przez mnie nie odwiedzany. Najczęściej były to po prostu kursy Spacerową albo Puławską, intensywnie wykorzystywane w 2008. Warto pamiętać o pobliskiej opuszczonej ruinie, raz nocą odwiedzoną przeze mnie wraz z waypointową M. Widok ku SSE

15:12. Staw przy ul. Dolnej, u stóp Skarpy Warszawskiej. Widok ku E

15:17. Północny staw w parku Arkadia pod Królikarnią. Widok ku S
Przed ostatnimi stawami skręt w lewo, wracając na końcówkę Piaseczyńskiej. Poboczem Idzikowskiego do Skrętu w Pory. Na końcu pokusiło mnie o skręt w prawo, gdzie trwały prace budowlane. Dokąd było można rowerem, potem nawrót. Od Fosy jazda wzdłuż Wilanowskiej, skręcając w Pomidorową, z niej w Parkowskiego i Rzodkiewki za mostkiem. Tu charakter zabudowy jakby na dawnej podmiejskiej wsi. Długa, męcząca jazda po betonowych płytach, zakończona przy budowie S2. Dalej przez Ursynów wzdłuż niej, z miejscowym odbiciem na zaplecze Lanciego 19, KENem wracając na N stronę trasy. Skręt w Rolną i Pustułeczki, z okrążeniem Roentgena 45. Przez parking centrum handlowego na wprost i skręt prosty, kończący się za Puławską 427. Przejazd pod Wiaduktem S2 i warkoczyk zapleciony na E podporach zwieńczył ten etap wyjazdu.

15:25. Ul. Idzikowskiego. Teren Fortu Piłsudskiego w trakcie przystosowywania do pełnienia funkcji mieszkaniowej. Widok ku SE

15:25. Ul. Idzikowskiego. Pomnik z 1997, stojący przed wjazdem do Fortu Piłsudskiego.
15:32. Ul. Białej Koniczyny. Budowa osiedla Nowa Królikarnia. W tle osiedle przy ul. Cieszyńskiej. Widok ku W

15:42. Muzeum Kowalstwa przy Fosie i Alei Wilanowskiej. Widok ku SE

15:49. Betonowe płyty ul. Pamiętnej między ul. Aksamitki i zjazdem z ul. Ciszewskiego

15:57. Budowa S2 i osiedla przy Branickiego w tle. Po lewej Kanał Wolicki wypływający spod Ursynowa. Widok ku NEE

16:00. Kopuła Świątyni Opatrzności Bożej. widziana z ursynowskiej części skarpy ku NE

16:04. Budowa S2 na Ursynowie przy Lanciego. Widok ku NE

16:04. Budowa S2 na Ursynowie przy Lanciego. Widok ku SW

16:10. Budowa S2 na Ursynowie. Mural (przedstawiający Stanisława Anioła z Alternatyw 4) na Stryjeńskich 10, widziany z N strony Płaskowickiej

16:19. Droga równoległa do Pustułeczki... Po 10 latach od ostatniej wizyty. Widok ku E
Żołny, Jarząbków, Białozory, Rajskich Ptaków, Kormoranów, dojazd do Puławskiej. Oho. Budowa ścieżki rowerowej ruszyła. Nie ma sensu teraz tedy jechać. Nawrót do lasu. Za jakimś rowerzystą zleciały mi 2/3 tego odcinka, póki ten nie odbił. Droga miała pełno korzeni i była raczej wąska, więc mimo wszystko trzeba było ostrożnie. Za mało było tego pędzenia, więc rower przeciął jeszcze Jagielską, lecz ta była ślepa, czy raczej kończyła się zamkniętym osiedlem lub krzakami do wyboru. Solidna przerwa na ławce przed kocem Jagielskiej. Po tym przejazd kładką, skręt w Drumli, niby ślepą Klarnecistów, jednak możliwy był przejazd prześwitem miedzy ogrodzeniami. Potem przez jakieś pole do Sarabandy, Karczunkowska, E strona Pozytywki, Katarynki.

17:28. Widok z kładki nad Puławską (przy Jagielskiej) ku N

17:35. Ulica i staw Pozytywka. Widok ku S

17:39. Budowa Cerkwi Prawosławnej przy Puławskiej i Agaty, tuż przed granica Warszawy. Widok ku SW
W Piasecznie krótka przerwa na rogu Kwiatowej. Na Krańcu Granicznej przemęczenie się przez tory. Sporo terenu w budowie przy Jaskółki. Po pętli blisko sklepu, skręt w Kielecką. W Nowej Woli udało mi się zahaczyć o skrzyżowanie, odwiedzone dwa tygodnie wcześniej. Po wjechaniu na teren Bobrowca, lekki nawrót i skręt w Przyleśną. Krótka przerwa we Władysławowie. Druga w Kuleszówce. Tu się okazało, że już prawie jestem na miejscu. Długi mur i nie wiem, z której strony jest właściwe wejście. Z mapy było to dość jasne, w rzeczywistości nie do końca. Rowerem nawrót od Granicznej, wejście pierwsze widziane od wschodu. Spacerem przy większej alei skręt w prawo, w lewo i znów w lewo. Przecięcie alei ukośnej, kolejne skrzyżowanie w prawo. To miejsce, ale nie po tej stronie alei co trzeba. Po powrocie do roweru, okazało się, ze przyszedł strażnik informując, że z rowerem na teren nie można. Ok. Jeszcze udało mi się zerknąć na drugą stronę. To tu. Łzy same wezbrały.

18:41. Grób Rafała Barygi. Zimą 2008 dołączył do Forum LSTR (i VBT chyba w podobnym okresie). Odwiedził m.in Pułtusk, mój dom, odbierając zamówione przez forum sakwy, a także dotarł ze mną i Księgowym do Białegostoku w trakcie nocnej jazdy DK 8, wraz ze mną przejechał maraton WAYPOINTRACE 2008, a także kilka pomniejszych wyjazdów forumowych, jak ten do KAD i Masy Krytyczne. Należał do tych osób, które potrafią pokonywać kolejne bariery jakie stawia ciało i psychika, co widać było po jego postępach. W tak młodym wieku, mimo niewielkiego doświadczenia, udało mu się kilkukrotnie przejechać rowerem ponad 200km, a raz prawie osiągnął działające na wyobraźnię 300km. W moich oczach, mógłby pokusić się o start w ultramaratonach. Niestety, w wyścigu w walce o zdrowie został pokonany i zmarł po wielu miesiącach wysiłków. Nawet wtedy starał się wyjść na rower, pomimo przeciwwskazań (jak pisał mi w trakcie leczenia choroby). Informacja o jego śmierci dotarła do mnie przypadkiem, już w jakiś czas po pogrzebie. Nie był mi znany jego adres, a jedyną informacją, jaka do mnie dotarła to ta, że pochowano go na południe od Warszawy. Dopiero w tym, 2018 roku, udało mi się ustalić miejsce jego pochówku w Antoninowie.
Powrót na ulicę od strony zachodniej. Gdzie by tu teraz. Którędy wracać do domu. Nie było większego pomysłu. Ot gdzieś na zachód. I tak nie znam zbyt dobrze tych okolic. Już chcę ruszać, gdy zdarzyło mi się napotkać kogoś z forum. Imć Rumburaka we własnej, osobie, choć więcej czytającego, niż piszącego, a mimo to, od lat tam zaglądającego. Chwilę pogadaliśmy, ale przypomniało mi się, że dzień gorący, wody już trochę zeszło, a dalsza wybór dalszej trasy jest od niej znacznie uzależniony. Podjechaliśmy do jego domu, gdzie można było ją dość szybko uzupełnić i uspokoić myśli odnośnie dalszego przebiegu wyjazdu. Ale znów - nie tak szybko przyszło skończyć rozmowę. Chyba z godzinę trwała, nim przyszła pora ruszyć, wpierw przez las do Kolonii Mrokowskiej, a potem Szkolną do wsi Parole, by zajrzeć na teren parku przy pałacu w Młochowie.

20:27. Kolonia Mrokowska. Kościół pw. św. Stanisława Kostki przy Rejonowej i Kościelnej. Widok ku SE

20:31. Kolonia Mrokowska przy moście Szkolnej na Utracie. Tablica upamiętniająca powstanie jednej z pierwszy w Polsce łaźni parowych, później partyzanckiego magazynu broni w IIWŚ. Widok ku N

20:54. Pałac w Młochowie. Widok ku SW
Jako że Młochów był przez mnie odwiedzony, przyszło trochę zmienić kurs, skręcając w Żelechowską, wcześniej widząc jak jakaś dziewczyna przewróciła się na rolkach, a (po ich wyprzedzeniu) jej koleżanka do niej ze śmiechem rzuciła, że trzeba było mnie zapytać o ocenę. Jak łatwo się domyślić, droga doprowadziła mnie do Żelechowa. Przez las. Nawet dobrze się jechało. Po drugiej stronie asfalt i konsternacja, bo do wyboru tylko lewo i prawo, a mi trzeba na wprost. Tymczasem, drogi odbijające ku W były szutrowe i podejrzane, jakby maiły się kończyć w dolinie rzecznej. Nie chcąc ryzykować, przyszło mi dotrzeć do Budek Żelechowskich, tam robiąc posiłkową przerwę na przystanku. Potem dłuższa jazda przez wieś, zakończona skrętem w Mazowieckie Pola. Trzeba się było jej trzymać, ale wyglądała dla mnie zbyt podejrzanie, więc powrót ku N. No i w zasadzie zapadła noc.
Od Siestrzeni jazda wzdłuż przebudowywanej DK8 do S8. Tak to rozwiązano, że jakby wzorując się nazwą, do Przeszkody trzeba było zejść na pobocze i iść ostrożnie, bowiem asfaltowy pas był tylko w jedną stronę, a aut pędziło co niemiara, choć z dłuższymi lukami między kolejnymi falami. Na szczęście pokazał się wiadukt, więc może tamtędy... Nie. Nie dało rady. Zjazd, trochę spaceru, ale zaraz rozdzielała się droga z autami i ta, poprowadzona do Warszawskiej. Ulga. W Żabiej Woli, Główna, Osiedlowa, Chełmońskiego. Na drugim krańcu Warszawskiej miał być wiadukt. Nie. Tu też przekombinowali i nowy jeszcze nie powstał. Zamiast tego trzeba było skręcić w prawo, ponad pól kilometra się cofnąć wraz z głównym nurtem (na szczęście gdzieś połowa minęła mi spokojnie), a potem przejechać w boczną drogę po drugiej stronie, znów nadrabiając te pół kilometra. Jako że potem trasa wiodła na GM, raz przejechaną drogą, skręt w Szkolną, przejazd przez Osowiec do Wężyka. Tu mi orientacja trochę siadała. W Kuklówce Zarzecznej skusiła mnie opcja jazdy na Radziejowice, które nie bardzo odcisnęły mi się w pamięci.
Aby nieco urozmaicić jazdę DW 579, skręt na Adamów-Wieś. A Po dojechaniu do skrzyżowania - w gruntowe prawo, które stało się liche i leśne, ale wróciło mnie na wojewódzką. Długa droga przez las i w górę. I auta, które jeszcze jeździły nią o tej porze. Nieprzyjemnie bardzo. Przed rondem w lewo podjazd pod kościół, ale tam miejscowość się urywała, było ciemno i cofałaby mnie. Zjazd Ogrodową bliżej krajówki. Znów rondo, potem skręt w Sienkiewicza, wizyta na terenie oświetlonego parku, który już był zamykany. Poza tym był w trakcie kilkudniowego, X festiwalu im. Jerzego Waldorffa, więc zapraszano na imprezę kolejnego dnia.

23:50. Radziejowice. Kościół pw. św. Kazimierza Królewicza z XIX w. Widok ku N

23:58. Radziejowice. Zachodnia aleja w zespole pałacowo-parkowym, odchodząca od Sienkiewicza.

23:58. Radziejowice. Zachodnia aleja w zespole pałacowo parkowym, odchodząca od Sienkiewicza.

23:59. Radziejowice. Pawilon w NW krańcu parku. Widok ku NNE

00:01. Pałac w Radziejowicach. Widok ku SE
Skręt w Przemysłową, pętla Cichą, zjazd na Tartak Brzózki. Najpierw droga w pobliżu jeziora, potem długi łagodny podjazd przez las. Nie licząc jednego auta, było pusto i cicho. Przed wyjazdem przecinało się tory wykopie, a potem szybki zjazd do Korytowa. Zaraz potem Żyrardów. Powolna włóczęga wieloma ulicami. Krasińskiego, Wojska Polskiego, Skierniewicka, Radziejowska, Kanałowa, wydeptanka za blokami, po drugiej stronie mostu chodnikiem ku S, Reymonta, Skargi przez tory, Sikorskiego, Mostowa, Wypoczynkowa na skraju ogródków działkowych, Poziomkowa, Orlika, Szarych Szeregów, Słoneczna, Struga, Chopina, 11 Listopada, osiedlowy chodnik omijający Sowińskiego, tory, Wasilewskiego, św. Jana, Opolska, Rolna, Skargi (i pierwsza ślepa odnoga, gdzie zaczęło szczekać mnóstwo psów), Dolnośląska, Bema i wyjazd. Długo i ciemno przez tamtejszy las. Dopiero później świetlna wyspa węzła DK 50. A po niej znów ciemność. Wyspa wsi i pól, a po niej kolejny las. Ciężko. Przerwa posiłkowa w Puszczy Mariańskiej. W Kamionie wjazd na DK 70. Świt. Trud. Skierniewice.

04:10. Skierniewice. Wjazd z DK 70. Widok ku NWW
Z Mszczonowskiej przejazd z powrotem, przez osiedle za Cichą. Potem przez osiedle przy Jaworskiego do zawadzkiego i Reymonta (nie do końca pamiętam ten etap). Koło 8/16 do Jagiellońskiej. Prymasowska, N strona Konstytucji 3 Maja i dalej prosto do dworca. po chodniku. Wejście z rowerem po schodach. Kolorowe osiedle przy Sucharskiego. Ciekawa koncepcja. Dzięki temu było tak dość żywo. Z chodnika skręt w Hali, Tetmajera w drugą stronę. Na zapleczu garaży, skręcając w Asnyka. Przerwa na przystanku przy Nowobielańskiej za szkołą. Odpoczynek potrzebny i trochę jedzenia zniknęło.

04:10. Skierniewice. Plan zabytków przy Prymasowskiej i Głębockiego

04:34. Skierniewice przy Sienkiewicza. Pałacowa Brama Wjazdowa z XVIII w. Widok ku NNE

04:36. Skierniewice. Dworzec kolejowy z XIX w. Widok ku NE

04:38. Skierniewice. Świt nad miastem, widziany z wiaduktu koło dworca. Po lewej komin ciepłowni (2 km) przy Przemysłowej. Widok ku E

04:42. Skierniewice. Osiedle przy Sucharskiego. Widok ku NWW

04:45. Skierniewice. Chodnikościeżka przy AK przed Hali. Widok ku NE
Po przerwie pora w drogę, nie bardzo mając pomysł jak wracać. Więc padło na kontynuację. Droga znikła w lesie. 3 km od Leśniczówki skręt w lewo, bowiem na wprost nie było opcji. Do tego miejsca, w drugiej połowie było sporo piachu. Łysa polana wyrębie, jej W skrajem do kolejnej, normalnej gruntowej drogi, którą już po prostu ku W. Sam teren był lekko pofalowany. Po łuku ku S, wnet dołączyła do znaczniejszej leśnej trasy. W Piaskach wiadukt. Przez Nieborów wyasfaltowaną Wschodnią. Szkolna to już stary asfalt, który poprowadził do Sypienia. Przez Bednary-Kolonię na wprost, aż do gruntowej drogi. Dłuższa przerwa na otwartym terenie pod lasem. Tu było jeszcze dobrze, choć spać się chciało.

5:50. Puszcza Bolimowska

05:57. Puszcza Bolimowska. Droga w pobliży granicy powiatów. Widok ku NW

6:16. Puszcza Bolimowska. Polana Siwica

06:16. Puszcza Bolimowska. Polana Siwica

06:23. Piaski widziane z wiaduktu nad A2 ku N

06:37. Nieborów (Wschodni) i nowy asfalt. Widok ku N

06:38. Nieborów (Wschodni). Kościół pw. św. Matki Bożej Bolesnej przy Alei Legionów Polskich (1 km). Widok ku W

06:52. Bednary Kolonia. Widok z przejazdu ku NE

07:47. Bednary Kolonia. Widok z leśnej drogi do Sierzchowa w pobliżu granicy obu wsi. Ponadto las w tle znajduje się na terenie wsi Patoki, a na lewo od niego (poza zdjęciem) kolejny las we wsi Kompina. Widok ku N
Wzdłuż Kanałku do mostu na Bzurze. W Patokach w prawo. Asfalt się skończył, znów polna droga, ale krajobrazowo nawet ciekawie. Wkrótce po wyjechaniu na DK 92 skręt w lewo, do Gągolina. Uwidziało mi się, że trasa wciąż biegnie ku NE, a w ten sposób pojadę jakąś bocznicą, ale zmysły otępiały - trasa wiodła ku W. Już mnie zaczęły nachodzić myśli, aby się rozłożyć i zasnąć pod jakimś drzewem. Wyjazd na trasę do Jeziorka. W Lenartowie dłuższa przerwa na poboczu. Siły ze mnie ulatywały błyskawicznie i było mi po prostu źle. W Rybnie koniec, oczekiwanie na transport i dochodzenie do siebie przez kolejne dni.

07:53. Patoki. Stalowo-drewniany most na Bzurze. Widok ku N

07:53. Patoki. Bzura ku NE

07:54. Patoki. Bzura ku SW

07:55. Patoki. Kociołbisty zjazd do mostu.

8:00. Polna droga nad Bzurą, między Patokami (za plecami) i Nowym Kozłowem Pierwszym. Widok ku NE

08:02. Polna droga nad Bzurą, między Patokami i Nowym Kozłowem Pierwszym (w pobliżu wyjazdu na DK 92). Widok ku NE

08:20. Z DK 92 do Gągolina Południowego. Polna droga wiodąca do miejsca pamięci, gdzie pochowano 134 żołnierzy 26 Dywizji Piechoty Armii "Pomorze". Widok ku N

08:33. Z DK 92 do Gągolina Południowego. Granica województw (między zakrętami, bliższa temu z prawej). Widok ku W

08:44. Gągolin Południowy przy skrzyżowaniu na Ostrowiec. Kapliczka z 1918 r.

09:26. Jasieniec istniejący przynajmniej od I połowy XIX w., gdy wieś była gęsto zaludniona w jego pobliżu. Widok ku SE

09:38. Rybno po S stronie kościoła. Pomnik z 1931 r. upamiętniający poległych w latach 1918-20
Miejscowości mazowieckie
- Mysiadło- Kolonia Lesznowola
- Łoziska
- Bobrowiec
- Wilcza Góra
- Władysławów
- Kuleszówka
- Antoninów
- Stefanowo
- Kolonia Warszawska
- Warszawianka
- Parole
- Żelechów
- Jastrzębnik
- Wężyk
- Adamów Wieś (+C 2008.07.04)
- Tartak
- Korytów
- Działki (-C)
- Józefów
- Bednary
- Waleriany
- Studzieniec
- Puszcza Mariańska
- Wygoda
- Wincentów
- Nowy Karolinów
^+
- Nowy Dębsk
Miejscowości łódzkie
-^+
-
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
257.06 km (36.00 km teren), czas: 16:58 h, avg:15.15 km/h,
prędkość maks: 55.35 km/hNocna SW aglomeracja warszawska
Wtorek, 19 czerwca 2018 | dodano: 20.06.2018Kategoria >200, .Nocne, .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, .Warszawa, ...Miejscowości mazowieckie
Jak na ten rok, to wyjazd trudny. Niby tylko 200 km, ale i tak...
Start z targowiska w NDM. Zakroczymską, Nałęcza, Partyzantów, wiaduktem na drugą stronę. Tam w Boczną, Zieloną, Cichą i za sklepami do świateł. Przez osiedle dalej ku S do Sądowej, z wyjazdem po starym chodniku w Modrzewiową. Przez Łęczną i Zacisze na wał, którego podjazd był kociołbisty. Trasa po wale dłużyła się, ale była dość wygodna. Miejscami, gdy przecinana była przez jakąś dróżkę, ta była brukowana kamieniami i trzeba było zwalniać. Między Rajszewem i Jabłonną powstały zadaszone, drewniane wiata, choć i tak już nadgryzione zębem... ręką... Na pewno nie czasu.

15:33. NDM. Ul. Zielona, choć nie całkiem... Widok ku SSW

15:45. Wał w Wólce Górskiej. Po prawej teren wydobywania piasku, na terenie którego stoi spalona ruina.

16:12. Wiaty na wale przy granicy Jabłonny i Rajszewa
W Jabłonnie obszar wyjeżdżony i ubity był szerszy, a od granicy Warszawy pojawiła się już ścieżka z kostki. Dla mnie ten odcinek to nowość, pamiętając czasy, gdy gruntowym był. Rok wcześniej tylko zdarzyło mi się jechać od okolic Aluzyjnej. Ponadto, tym razem już od mostu można było jechać trasą wzdłuż dawnego składowiska odpadów EC Żerań, za którym ścieżkę zrobiono z asfaltu. Również kładka nad kanałem stała się przejezdna, a betonowe płyty po drugiej stronie - teraz asfalt.

16:31. Ścieżka pieszorowerowa z kostki, na wale między Sprawną i Grzymalitów

16:48. Kładka Żerańska. Wreszcie przystosowana do jazdy. Widok ku SE

16:49. Kładka Żerańska. Widok ku E

16:50. Kładka Żerańska. Na południowym brzegu. Widok ku SE
Za Grota jeszcze kawałek górą, a potem zjazd na szutrówkę blisko brzegu. Gdańskim na drugi brzeg. Tam do Międzyparkowej, przejazd za North Gate, okrążenie Stawki 2A, a potem w Niską. Przed 7 skręt ku S, za rogiem ku W, przez parking, Miła, za liceum w lewo, przez Karmelicka w Edelmana, gdzie za pierwszym budynkiem w lewo. W prawo po N stronie 10A. Przez Anielewicza do Pawiej. Nawrót ku W, S chodnikiem Dzielnej, Nowolipkami w drugą stronę, a następnie Karmelicką ku S. Potem przez teren kościoła pw. św. pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny. W prześwicie między JPII 38 i 36, w kierunku boiska. Ten mały obszar był odwiedzona przez mnie po raz trzeci w ciągu nieco ponad roku, tyle że tym razem w kierunku bardziej równoleżnikowym. Przy boisku wąski przejazd, a za nim wjazd na Orlą, Zimną, przed E frontem Hali Mirowskiej. Długa jazda Plater z okrążeniem kościoła pw. św. Barbary. Od Metra przez Pola Mokotowskie.

17:06. Z mostu Gdańskiego widok na Stare Miasto ku S

17:44. Ciekawostka przy ul. Niskiej, obok SP 32. Widok ku NNE

17:56. Mural w przejściu Alei Niepodległości 78, na przedłużeniu Karmelickiej. Ściana E

17:56. Mural w przejściu Alei Niepodległości 78, na przedłużeniu Karmelickiej. Ściana W

17:56. Mural w przejściu Alei Niepodległości 78, na przedłużeniu Karmelickiej. Ściana W

18:04. Nad wejściem E do Hali Mirowskiej

18:14. Wnętrze kościoła pw. św. Barbary przy ul. Plater
Za BN skręt ku SW na chodnik przez mały staw, wyjeżdżając przy centrum dużego. Po jego SW stronie ławki i przerwa na posiłek. Podejście na wał, zjeżdżając południowym ramieniem. Od lokalu kierunek wprost do skrzyżowanie Rostafińskich oraz Żwirki i Wigury. Druga w życiu wizyta na terenie cmentarza radzieckiego, tym razem opuszczając go szutrową drogą wzdłuż ogrodów działkowych. Dalej wzdłuż Racławickiej. Przy 132B (opuszczona, pierwsza siedziba Luxmedu, przeniesiona 2 lata temu, za którą znajdują się zrujnowane baseny Gwardii) przejazd na S stronę ścieżki. Skręt w Miłobędzką i dalej Suwak. Pod wiaduktem, Suwak, S schodami na wiadukt.

18:24. Widok ku N z kładki nad Aleją Niepodległości przy Bibliotece Narodowej

18:39. Główny staw w centrum Pól Mokotowskich

18:44. Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich przy ul. ŻiW

18:46. Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich przy ul. ŻiW
Po drugiej stronie w Wirażową. Pierwszy raz rowerem od niemal 10 lat. Wtedy omijała fort "Zbarż", po zmianach po prostu przecina jego E część. Prócz tego kończyła się wiaduktem na Poleczki. W 2010 zaczęło się dziać, a teraz można spokojnie dotrzeć ścieżką rowerową do granicy Warszawy. Problemem jest dopiero Kinetyczna. Smutna, dziurawa, asfaltowa droga. Uratował skręt w Złote Łany, wiaduktem ponad Ekspresową Obwodnicą Warszawy.

19:13. Fort Zbarż. Widok ku SW

19:13. Ścieżka przy ul. Wirażowej, przecinająca fort Zbarż. Widok ku N

19:15. Ścieżka przy ul. Wirażowej i wiadukt na ul. Poleczki. Widok ku S

19:30. Dawidy. Wiadukt ulicy Żółte Łany ponad S2. Widok ku NNE

19:31. Dawidy. Wiadukt ulicy Żółte Łany ponad S2, widoczną ku E
Przez Dawidy do wsi Łady, tam skręt na Dawidy Bankowe. W Zamieniu, po chwili wahania, skręt w Zakładową. Teren gęsto porośnięty drzewami, mieścił ongiś Wytwórnię Surowic i Szczepionek BIOMED, liczący kilkanaście budynków, z których dotrwały nieliczne, Wcześniej zaś był to obszar folwarku dworskiego. Wyjazd ku W, przez piaski powstającej drogi, budowanego osiedla przy Waniliowej. Na Raszyńskiej kapeć. Powietrze uszło akurat w Zgorzałej. Na skrzyżowaniu przerwa naprawcza, siedzą na kamieniu pod drzewem. Ktoś z okolicy proponował pomoc kompresorem, ale już nie chciało mi się ruszać, gdy wymiana była na ukończeniu. W Nowej Woli kierunek W do Lesznowoli, z przerwą przy Szkolnej. Miejscowość opuszczona chodnikościeżką po S stronie drogi. W Magdalence Jarzębinowa i Leśna z kostki. Z asfaltowej Lipowej zjazd na ścieżkę rowerową, zaczynająca się przy Brzozowej. Droga biegła w niewielkim obniżeniu, a wschodnie zbocze zostało wzmocnione dwoma poziomami kamieni uwięzionych siatką. Przy Sosnowej przerwa i krótki spacer przez las. Skręt w Podleśną i Jasną, opuszczając Magdalenkę. Tymczasem zrobiło się ciemno.

19:38. Łady/Dawidy Bankowe. Kościół pw. św. Mateusza Ewangelisty.

19:47. Zamienie. Budynek gospodarczy dawnej Wytwórni Surowic i Szczepionek BIOMED, zamknięty w 2004 r.

20:52. Lesznowola. UG
Wiejską w Łazach do krajówki. Niezbyt mi się uśmiechała jazda nią, więc Wnet nastąpił skręt w Alpejską. Ta droga była gruntowa w nienajlepszym stanie. Wprowadziła mnie do lasu. Lampka, co ciemno. Później się okazało, że ostatni kilometr był przez mnie przejechany w ramach Waypointrace 2008. Ukazała się asfaltowa DW 721. Nie chcą nią jechać, skręt w pobliską drogę ku NE. Przyjemny, asfaltowy odcinek przez las. Wyjazd w Wolicy. Na wiadukcie przerwa, w celu zorientowania się w swoim położeniu. Dalej Ogrodnicza i Zielona, również z krótkimi przerwami i jedzeniem. Droga przez Suchy Las wyprowadziła mnie na Pęcice Małe. Niebo ciemne, tylko łuna warszawskich świateł.

22:00. Wolica. Wiadukt ul. Ogrodniczej nad S8. Widok ku SW
W Komorowie 3 Maja, Kurpińskiego, Turystyczna. W pobliżu skrzyżowania z Bugajem analiza sytuacji i nawrót Wiejską. W Nowej Wsi Spacerowa i skręt ku torom po nieużytku. Do Otrębusów jazda jak poprzednio, ale z modyfikacją o odcinek po N stronie torów od Piłsudskiego, Tęczową. Dalej też trasa bardzo przypominała poprzedni wyjazd w tym rejonie. Zamiast okrążać dwór w Karolinie, zwykły przejazd asfaltową Poziomki, a potem Kolejową i Jelenia do Podkowy Leśnej. Pół Miejskiej, przez parking przy torach, Słowicza. W Owczarni zmiana, odbijając ku S. Tam Mała, Radomińska, Artystyczna. Przez las, o słabej nawierzchni i z lampką. Średnią ku N już lepszą drogą. Wiatraczna, Cicha, Urocza, Grudowska do centrum Milanówka. Drogą wzdłuż torów, skręt w Brzozową, a potem Debową i Piłsudskiego, nagle znajduję się przy mapie miasta koło Biedronki. Dobrze, bo już mnie trochę zakręciło od nowych ulic.
Od mapy chodnikiem między blokami i domami do szutrowej Jesionowej. Dębową do Grodziska Mazowieckiego, a tam skręt w Szczerkowskiego, całą Armii Krajowej, Graniczna po drugiej stornie torów, Zachodnią przez teren przemysłowy w Wólce Grodziskiej , do południowego krańca. Droga ku E była przeze mnie przejechana 4 lata wcześniej. Ku W okazała się prowadzić na nieużytki, ale wygnieciony ślad sugerował możliwość jazdy. W pewnym momencie przytrafił się rów kanału. Na szczęście, upalne lato, niewielkie opady okazały się mi na rękę. Z niewielkim tylko trudem udało mi się przebyć przeszkodę. Główną w Kozerach ku S. Na drodze przy torach uciążliwie szczekający, ale uciekający przede mną pies. Skręt w ślepą Ukośną. Przerwa posiłkowa na przystanku przy Krajobrazowej. Do końca Izdebna Kościelnego trasa taka jak 4 lata wcześniej, z tą różnicą, że powstał wiadukt nad A2, a w samym IK zachciało mi się objechać tamtejszy staw po N stronie. W Basinie przyszła pora na poznanie S części wsi. Droga odtąd obficie się wiła, a wyprostowała dopiero w Stanisławowie. W Baranowie krótkie rozważanie, czy udać się ku N, gdzie miałby powstać Centralny Port Komunikacyjny, co nie spodobało się okolicznym mieszkańcom.

02:34. Baranów. Na reakcję mieszkańców nie trzeba było długo czekać. Zagłosowało 1932 mieszkańców (47%). 83% nie chce tu CPK, 94% zaś nie zgodziło się na warunki rozliczeń
Za MOPem przy A2 wjazd na wiadukt - Coś nie tak, nie chcę jechać na jego drugą stronę. Krótki ogląd z wysokości. Tak pod wiaduktem chyba można przejechać do widocznych obok domów. Nawrót, skręt w prawo. Asfalt za domami się skończył. Szutrówka przez pola i łąki. Teren raczej wilgotny, woda wysoko. Nie wiedząc gdzie jadę, jakoś udało mi się wyjechać w Nowym Drzewiczu na asfalt. W Oryszewie-Osadzie (stara zabytkowa zabudowa podworska i ośrodek Monaru) skręt ku N. Dłuższa jazda zakończona przerwą o świcie. Po niej powolny przejazd przez Szymanów - po raz pierwszy.

03:41. Szymanów. Kościół pw. św. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z XVII w. Widok ku NE
Tuż za rzeczką Pisią, skrzyżowanie i skręt ku W. Prosta droga na obrzeżu dolinki owej rzeczki,, okrążenie kościoła w Mikołajewie. Przejazd przez DK50 i krótkie rozważanie nad dalszą trasą. Padło na wyjazd Północną, co było lepszym krajobrazowo rozwiązaniem, niż telepanie się po krajówce. Do tego była mi to droga nieznana i z lekkim zaskoczeniem doprowadziła mnie do skrzyżowania DW 705 i Fabrycznej, w S części Sochaczewa. Poprzednim razem kusiła mnie jeszcze Stadionowa, więc i ona wpadła przy tej okazji. Dalej szutrową Zduńską wzdłuż torów. Z Okrzei przez Bema, pomiędzy blokami 49 do 15 Sierpnia. Łuszczewskich, Mickiewicza, Lotników do Wojska Polskiego i powrót na 15 S. Następnie cała Sierpniowa koło zarośniętego cmentarza żydowskiego. Z Moniuszki zjazd nad Bzurę. Częściowo terenową drogą udało mi się dotrzeć do Podzamcza, ale wjechać już mi się nie udało. Za dużo wysiłku w nogach.

04:17. Sielice (Bielice). Ul. Północna. Budynek gorzelni z początku XX w. Widok ku SE

04:34. Andrzejów Duranowski. Dolina Pisi. Widok ku SW

04:46. Sochaczew. Ul. Zduńska przy ul. Dolnej, biegnąca wzdłuż torów kolejowych. W tle wiadukt południowej obwodnicy Sochaczewa. Widok ku NE

04:58. Sochaczew. Cmentarz żydowski przy Sierpniowej. Widok ku W

05:01. Sochaczew. Plaża miejska na krańcu Moniuszki. Po drugiej stronie Bzurówka, graniczne osiedle Sochaczewa. Zagajnik po lewej wciąż się do niego zalicza, jednak wraz za jego S krańcem znajduje się już, niewidoczna na zdjęciu, wieś Kuznocin. Widok ku W

05:03. Sochaczew. Plaża miejska na krańcu Moniuszki. Widok ku N

05:03. Sochaczew. Kościół pw. św. Wawrzyńca. Widok ku NNE

05:06.Sochaczew. Ruiny zamku książąt mazowieckich. Z lewej kościół pw. św. Wawrzyńca, po N stronie mostu. Widok ku NE

05:09. Sochaczew. Ruiny zamku książąt mazowieckich. Widok ku S

05:11. Sochaczew. Ruiny zamku książąt mazowieckich. Widok ku SW

05:11. Sochaczew. Ruiny zamku książąt mazowieckich. Widok ku SW

05:13. Sochaczew przy moście. Tablica upamiętniająca dawny kościół, istniejący w tym miejscu do wybuchu IIWŚ
Okolice parku w remoncie. Na drugim brzegu skręt w Chełmońskiego i Batalionów Chłopskich. Przerwa dopiero na przystanku w Altance. Trochę pomogła, ale i tak dalsza jazda była ciężka i nużąca. Przejazd przez centrum Młodzieszyna, a tuż za nim, po raz pierwszy, spacer po mocno uszkodzonych schodach z kostki, dzięki którym można było przejść przez wydmę w lesie koło DK 50. Po przejściu, odcinek zdatny do jazdy był krótki i wyprowadzał na krajówkę.

05:44. Między Adamową Górą (zabudowa za drzewami), a Juliopolem. Widok ku SW

06:03. Młodzieszyn. Chodnik przez wydmę przy DK 50. Widok ku NNE

06:17. DK 50 między Młodzieszynkiem i Kamionem. Widok ku N
Zjazd na Kamion. Za remizą w gruntową po lewej. Dość piaszczysta, ale tak wyraźnie, dopiero na zapleczu nr 10, zmierzając na teren szkoły. Tam krótkie krążenie i wyjazd przez las tym samym przejazdem. Wpierw ku N między drzewami, potem ku NW, zarastającymi dróżkami, na krańcu z przedzieraniem się do dróżki koło gospodarstwa. W Wyszogrodzie wjazd Mostową i pętla przez targowisko. Wyjazd Czerwińską, a ostatnie trasą nad Wisłą

06:26. Kamion. Szkoła podstawowa. Widok ku SW

06:26. Kamion. Boisko szkoły podstawowej. Widok ku NW

06:27. Kamion. Pomnik Generała Brygady, Franciszka Włada, śmiertelnie ranionego w trakcie Bitwy nad Bzurą, znajdujący się przed głównym wejściem do szkoły podstawowej. Widok ku NW

06:43. Wisła w Wyszogrodzie, widziana z DK 50 ku NE

06:50. Wyszogród. Teren targowiska, gdzie w dzieciństwie kilka razy zdarzało mi się przyjeżdżać wraz z rodziną. Widok ku S
Miejscowości mazowieckie
- Dawidy Bankowe- Łady
- Zamienie
- Zgorzała
- Nowa Wola
- Lesznowola
- PGR Lesznowola
- Magdalenka
- Suchy Las
- Pęcice Małe
- Komorów Wieś (+C 2008.05.31)
- Stanisławów
- Baranów
- Holendry Baranowskie
- Nowy Drzewicz
- Stary Drzewicz
- Oryszew Osada
- Nowy Oryszew
- Maurycew
- Pawłówek
- SHRO Szymanów
- Szymanów
- SHRO Kawęczyn
- Kawęczyn (-C)
- Stary Mikołajew
- Duranów (+C 2010.06.27)
- Janówek Duranowski
- Altana
- Adamowa Góra
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
211.70 km (40.00 km teren), czas: 12:37 h, avg:16.78 km/h,
prędkość maks: 44.84 km/hWzgórza Radzikowskie
Sobota, 16 czerwca 2018 | dodano: 05.10.2018Kategoria .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie
Wyjazd z myślą odwiedzenia pagórków koło Sobanic. Start nowym asfaltem, lecz ok 300 przed końcem wsi, skręt gruntowym podjazdem na wysoczyznę między polami, przejazd przez Borek i powitanie asfaltu DW 565 przy kapliczce. W Chociszewie objechanie placu przed szkoła oraz kościoła w trakcie remontu. Dalej na Kolonię Wilkowuje. Za kapliczką ktoś nawadniał pole tak, że cześć drogi była mokra. Było gorąco, więc nie chciało mi się czekać na suchy moment, ale pomysł nie był dobry, bo woda trochę cuchnęła. Chwilę potem wjazd na teren pól Komsina. Naprzeciwko pierwszego domu skręt ku na polną drogę ku N. Na pobliskim polu właśnie przycinano krzaki truskawek, a skoszony materiał od razu wędrował na przyczepkę za ciągnikiem.

14:34. Polny podjazd na Borek, z wjazdem ok. 300 m ku E od zakrętów granicznych z Wilkówcem. Widok ku NNW

14:38. Centralna część Borka. Widok ku NW

15:01. Chociszewo. Dwór z XIX w. SP od pierwszych lat PRL

15:02. Chociszewo. Sklep sprzedający różnego rodzaju artykuły gospodarcze i przemysłowe, szczególnie przydatne w rolnictwie. Przybudówka powstała w latach 2012-13. Za nią, w drugiej połowie budynku, znajduje się sklep spożywczy powstały w podobnym okresie.

15:02. Chociszewo. Dawny budynek placówki pocztowej, mieszczącej się na piętrze po lewej stronie budynku w latach 90'

15:02. Chociszewo. Kiosk, funkcjonujący od lat '90, jednak w tamtym okresie znajdujący się po drugiej stronie drogi, przesunięty kilkanaście metrów ku E. W owym czasie był małym, zielonym, metalowym budynkiem. Przenosiny nastąpiły w 2009/10 r.

15:03. Chociszewo. Kościół pw. św. Leonarda w trakcie renowacji
Polna dróżka doprowadziła do linii drzew, za którym znajdowały się małe pola, wciśnięte między zagajnik i las. Skręt w lewo, omijając zagon kartofli, wzdłuż nich do ściany lasy, wędrówka wzdłuż niej pdrwz, omijając chyba opuszczony domek. Po stronie N, w pobliżu skrętu ściany lasu pojawiła się dróżka ku S, wyprowadzając z powrotem na "polanę" z uprawami. Stamtąd ku W i wnet pojawiła się dróżka, raz przejechana w 2015. Tą ku N, fragment główną szutrówką i przez pole powrót do lasu, na kolejną leśną drogę, lecz już zupełnie dla mnie nową. Jako że jest to jeden z wyższych punktów, roztaczał się fajny widok.

15:19. Komsin NE. SE fragment zagajników na Morenie Komsińskiej. Widok ku N

15:23. Komsin NE. E fragment zagajników na Morenie Komsińskiej. Widok ku N

15:32. Komsin NE. Droga w W części największego zagajnika na Morenie Komsińskiej. Widok ku SSE

15:33. Komsin NE. Na końcu drogi w W części największego zagajnika na Morenie Komsińskiej. Widok ku SSE

15:34. Komsin NE. Na końcu drogi w W części największego zagajnika na Morenie Komsińskiej. Widok ku SSE na zabudowania wsi i oraz, na horyzoncie, okolice Góry Kurlandzkiej w Puszczy Kampinoskiej
Po krótkiej przerwie, pieszy spacer ku W, do czasu, aż oczy zidentyfikowały ewentualną nową drogę, ale nie do końca taką była. raczej ktoś tam wjechał/podjechał, ale dawno i rzadko. A może wcale. Stamtąd piesze przedzieranie się z rowerem ku W, potem N. I na deser borsucze nory. Duże skupisko wyjść z kryjówki i piachu zalegającego przed nimi.

15:35. Komsin NE. SW fragment największego zagajnika na Morenie Komsińskiej. Widok ku NE

15:35. Komsin NE. SW fragment największego zagajnika na Morenie Komsińskiej. Widok ku E

15:38. Komsin NE. W fragment największego zagajnika na Morenie Komsińskiej. Borsucze nory

15:40. Komsin NE. W fragment największego zagajnika na Morenie Komsińskiej. Borsucze nory
Było to prawie na skraju lasu, wiec jeszcze krótki marsz przez zboże do dróżki przy polu truskawek. Tą powrót na szutrówkę, wyjazd na asfalt. Skręt na W Radzikowo Scalone. Pierwsza wizyta w gimnazjum, potem brak, bo ślepa. Jak się okazało, nie do końca. Pojawiła się polna dróżka, która po ominięciu zagajnika z wyraźnie wilgotniejszym podłożem. Za nim polny rozjazd. Droga w prawo zniknęła w lesie i w zasadzie prawie i ona sama zniknęła, ale był możliwy przejazd bez szarpania się z krzakami. Za to dość strome jak na te okolice podejście. Czuć było, że jest się wyżej
.

15:53. Polna droga graniczna między Nowym Boguszynem po lewej i Radzikowem Scalonym po prawej. Widok ku NNW

15:57. Leśna droga graniczna między Starym Boguszynem (na zdjęciu) i Nowym Boguszynem (tylko S początek lasu) po lewej i Radzikowem Scalonym po prawej. Widok ku NNW
Za lasem zjazd do asfaltu. Ktoś przegrodził dróżkę gałęziami. Drogą ku W, znów pod górę. Przy domach na skraju lasu skręt ku N, ale droga prowadziła na łąkę za mała stadniną. Powrót na asfalt. Z tego znów zjazd 400 m dalej. Kiepska polna droga w wierzbowej alejce, prowadziła na krowie pastwisko. Na jego krańcu przepust nad korytem Gawarka (o szerokości rowu melioracyjnego), dzięki czemu można było przejść suchą stopą. Kierunek E, a za zaroślami ku N. Przy ścianie lasu nie chciało mi się już kombinować z przedzieraniem się przez gęstą roślinność, więc zwrot ku SE, by przez ślad po traktorze. wyjeżdżony w zbożu, odbić ku N. Do tego jeszcze jedna polna droga, która kończyła się w gospodarstwie, ale z możliwością ominięcia go po łące.

16:02. Stary Boguszyn E. Dolina górnego Gawarka. Wzdłuż ściany lasu na horyzoncie przebiega granica z wsią Nieborzyn. Widok ku N
Jeszcze drobny podjazd i oto centrum Nieborzyna. Jeszcze trochę jazdy ku W, by dotrzeć do Zdzichowa, będącego intrygującym przysiołkiem Łazęk. Porośnięty lasem pagórek jest określony "Górą Zdzichowo". Na dawnych mapach, między drzewami poprowadzono łukowate oraz krzyżowe alejki. Zdziwiło mnie napotkanie w środku lasu rzeźby, jakby kapliczki. Z pewnością jest to intrygujące miejsce. Po drugiej stronie krótka pętla przez pola, między ścianami lasów, po czym wyjazd na asfalt ku S.

16:43. Łazęki. E część góry Zdzichowo. Kapliczka. Pozostałość przedwojennego parku dworskiego

16:45. Łazęki. E część góry Zdzichowo. Pomniki przyrody. Pozostałość przedwojennego parku dworskiego. Widok ku N

16:52. Łazęki. Po E stronie Góry Zdzichowo. Zagajnik w centrum rośnie w NE części wsi Sobanice

16:52. Łazęki. Po E stronie Góry Zdzichowo. Ruiny domostwa, z którego zachowały się fundamenty i wejście do piwnicy
Asfaltem przez Sobanice, skręt w szutrową drogę graniczną. Na skrzyżowaniu pod lasem, kierunek ku N przez Żukowo Kolonię, z wyjazdem w pobliżu cmentarza. Dalej do Nacpolska z przejazdem przez osiedle, między 8 i 10 wydostając się na chodnik przy krajówce. Bardzo krótkie rozważania, gdzie teraz, i chęć odwiedzenia trasy na Osiek, która od lat nie zalazła się na moim kursie. Las, przez który przebiegała, nieco się przerzedził. W Skarszynie natomiast wylano asfalt, który niestety kończył się na granicy powiatu. W Osieku przejazd pod dawny dwór, z szybkim nawrotem, unikając psów. Potem przejazd przez osiedle, z jazdą po N skrajnym odcinku. W Krubicach starych skręt ku N, choć na wprost zachęcał asfalt.

16:55. Sobanice. Budynek szkoły SP (zlikwidowanej w 2013 i przekształconej w stowarzyszenie) postawiony w miejsce spalonego dworu z XIX w.. Widok ku NW

17:35. Osiek PGR. Przedwojenny dwór, na S od drogi i osiedla mieszkaniowego

16:44. Krubice po lewej, Osiek PGR po prawej. Widok ku N
Od Kapliczki skręt ku E. Za granicą powiatu znów asfalt. Przez Nowy Nacpolsk do Sosenkowa, a przez przysiółek Osiedle do krajówki (z kiepską drogą doń prowadzącą). Przez Naruszewo do DW 570. W Skarboszewie przerwa przy wyrobiskach. Kończyła się woda, wiec też zaczęło jej oszczędzanie. Z wojewódzkiej skręt ku E, na leśną drogę, biegnącą przez granicę Strzembowa i Kębłowic, kończąc ją mniej więcej w trójstyku z gminą Czerwińsk. O dziwo, oprócz mnie, las przemierzały jakieś dwie inne osoby. Z asfaltu na szutrowy skrót do Grodźca. Tam okrążenie kościoła z zajrzeniem do środka. Skręt na Kuchary-Skotniki, a po 400 m ku E, skręt w polną drogę ku S. Dalej już jak najkrócej do domu.

17:45. Krzyż graniczny. Po lewej Krubice. Po prawej Osiek. Na wprost Worowice. Widok ku N

17:48. Osiek PGR widziany z Osieka ku SSE

17:57. Nowy Nacpolsk. Staw w centrum wsi. Widok ku SE

18:32. Skarboszewo. Jedno z wyrobisk żwirowni. Widok ku NE

18:34. Początek Naruszewa, na trasie z Zaborowa. Widok ku NEE

18:36. Naruszewo. Koniec jazdy trasą z Zaborowa. Widok ku E

18:39. DW 570. Koniec Naruszewa i widoczna ściana lasu Strzembowskiego. Widok ku S

18:46. DW 570 w Strzembowskim lesie. Etap kilku zakrętów miedzy zjazdem na Strzębowo, oraz na Srebrnną. Po prawej pas drzew wyciętych w 2016 r. Widok ku S

19:10. Grodziec. Wnętrze kościoła pw. św. Bartłomieja z XIX w.

19:28. Roguszyn. Ostatnie zdjęcia szutrowej drogi do Goworowa, przed rychłym położeniem asfaltu. Widok ku E

19:39. DW 565. Zjazd do Wychódźca w dolinie. Widok ku SE
Miejscowości mazowieckie
- Osiek- Nowy Nacpolsk
- Sosenkowo PGR (+C) 2004?
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
70.95 km (30.00 km teren), czas: 04:35 h, avg:15.48 km/h,
prędkość maks: 38.94 km/hOkolice Kobylnik
Niedziela, 10 czerwca 2018 | dodano: 05.10.2018Kategoria .Samotnie, .Wyprawki w okolicy
Gorąco. Dziś przez okolice przejeżdżał rowerowy podróżnik, rozpoczynający dzień z okolic Jońca. Niestety, nie udało mi się nawet zobaczyć przejazdu, gdyż zbyt wczesny start i szybkie tempo było jego przejazdu, co było mi dane dowiedzieć się dopiero po przeczytaniu opisu z wyprawy. Poza tym, było mój pierwszy przejazd nowym asfaltem, tym razem w świetle dnia. Do Czerwińska wybrzeżem, z podjazdem po płytach wśród zabudowy. Dalej asfaltem na Majdany. W szutrowej części wsi wpierw skręt ku N, na polną drogę, ale bez przejazdu. Nawrót. Kolejna droga była już w porządku. Doprowadziła mnie do niewielkiego zagajnika z oczkiem. Z rozjazdu, wybrany został ten ku NW.

11:14. Ostatni w tym roku z dni skupu truskawek przy DW 565

11:44. Droga do Wilkówca koło sklepu. Biały budynek pełnił funkcję sklepu w latach 90', wtedy będąc zwykłym, wąskim drewniakiem. Widok ku SWW

11:15. Droga do Wilkówca. Widok ku SWW

11:16. Droga do Wilkówca. Domek, który został pozbawiony przedsionka. Widok ku SWW

11:17. Wilkówiec w pół drogi między zakrętami granicznymi i strumieniem z Chociszewa (płynącym przed drzewami, widocznymi po lewej stronie drogi). Widok ku SWW

11:18. Wilkówiec. Pierwszy asfalt położony. Otacza kapliczkę, ale nie tworzy ronda, a specyficzne skrzyżowanie. Widok ku W

11:45. Wola. Od DK 62 do przysiółka Majdany (za drzewami po lewej). Widok ku N

11:54. Wola (Majdany). Wzdłuż linii drzew granica ze Stobiecinem. Droga, któą zdarzyło mi się jechać tylko raz, w 2010 roku. Widok ku N
Wyjazd w Stobiecinie z szutrową drogą przez wieś. Skręt w lewo. Przy pierwszym gospodarstwie po lewej, polna droga po prawej. Mocno zarośnięta trawą, ale doprowadziła mnie na asfalt. Dalej do Garwolewa. Za sklepem w ślepą po lewej, która nie była przez mnie odwiedzana od dawna. Dalej mozolnie do Kobylnik. Za krajówką skręt na Bziny, tym razem ze skrętem ku N, do asfaltu przy żwirowni. Koło niej polną drogą, ale nie przejeżdżając przez suchy jak wiór las ku N, lecz ku NE jego skrajem, o ile droga tak wiodła. I też niedługo, bo skręciła ku SE i doprowadziła mnie w pobliże wieży transmisyjnej przy zapleczu gospodarstwa. Chyłkiem przez pobliski zagajnik i wysokie zboże, wydostając się na krajówkę.

11:58. Stobiecin. Widok ku SW

12:15. Garwolewo. Prawie wyschnięty Gawarek. Widok ku SW

12:30. Kobylniki. Jeden z gospodarczych budynków przedwojennego dworu

12:39. Kobylniki. Na E od wyrobiska. Droga wiodąca do Słomina. Widok ku N

12:50. Kobylniki. Na E od wyrobiska oraz drogi do Słomina. Widok ku NE.
Od krajówki dobicie do cmentarza, wjazd na jego zaplecze od północy, po stromym podjeździe, a potem powrót. Jedyne co, to ogląda krajobrazu z innej perspektywy. Po tym przejazd do kościoła i zerknięcie do jego wnętrza, a także schłodzenie się. Niesety, baterie w aparacie akurat się skończyły. Jeszcze tylko rundka dookoła budynku i w drogę. Wpierw dróżką miedzy 52 i 51, za którymi zaczynała się łąka. Przez nią do drogi koło zarośniętego wyrobiska. Szutrówka wyprowadziła mnie w Raszewie Dworskim, jeszcze na asfaltowym krańcu drogi. Przy jego końcu skusiła mnie polna droga ku NW. Niestety, piaszczysta i kamienista, ale krajobrazowo ładna.

12:50. Kobylniki. Kościół pw. św. Anny z XVI w. Widok z DK 50 ku SSE

12:57. Kobylniki. Na terenie kościoła pw. św. Anny. Pomnik Józefy Bacciarelli Piekarskiej, żony wnuka słynnego malarza "Przeżywszy lat 62 zmarła 19 marca 1872 r. pozostała familija prosi o westchnienie do Boga"

12:58. Kobylniki. Przed wejściem do kościoła pw. Świętej Anny.

12:59. Kobylniki. W kościele pw. Świętej Anny. Ołtarz z XVIII w.
Po podjeździe przerwa. Wody było mało, więc zaczęło się jej racjonowanie. A słońce skwarzyło. Droga ma wiodła ku N, w zasadzie prawie skrajem lasu, położonego na pagórku. To jedno z wyższych miejsc w okolicy. Był jeden ciekawy zjazd. Po wydostaniu się z niego, dalsza droga powiodła mnie przez Sobanice, wprost do Radzikowa. Dalej fragmentem nowego asfaltu w Przybojewie, ale ze skrętem na polną do Roguszyna, a nie Goworowa. Dalej już prosto
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
53.80 km (26.00 km teren), czas: 03:01 h, avg:17.83 km/h,
prędkość maks: 39.63 km/hNocne Zawiśle
Niedziela, 20 maja 2018 | dodano: 04.10.2018Kategoria .Pół nocne, .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie
Początek na Wólkę Przybójewską, ale znęcił mnie zjazd, ostatni raz odwiedzony chyba w gimnazjum. Prowadził on do strumienia i w płytkim miejscu można było przejechać rowerem przez wodę, wprost do Goławina. Potem wąska ścieżka koło terenu szkoły i już pojawiła się szutrowa droga, która przeprowadziła mnie do Smoszewa. Z Wólki Smoszewskiej do Duchowizny przez las w północnej części. Potem z asfaltu zjazd na polną drogę prowadzącą pod sklep przy DK 62 i tą trasą dalej do Modlina (przez centrum).

18:34. Wólka Przybójewska. Zjazd do Goławina, prowadzący przez strumień na drogę w pobliżu szkoły. Widok ku N

18:36. Goławin. Droga po drugiej stronie strumienia. Po prawej budynek SP. Widok ku N

18:37. Goławin. Budynek SP. Widok ku NE

18:44. Wschodnie Smoszewo. Droga z Goławina. Widok ku E

19:32. Warszawa widziana z wiaduktu DK 62 nad S7 ku SE
Dalej na Kazuń. Skusiła mnie Genetyczna, prowadząca do terenu pod mostem S7. Zjazd nad brzeg Wisły, krótka przerwa, pospieszny odwrót bo komary. Wzdłuż wału do wsi Sady. Ostatnim zabudowanym terenem, był obszar stadniny. Potem wał się skończył, opierając na wydmie. poprowadził mnie przez nią zielony szlak. Wyprowadził na Przejazdową, gruntową drogę przy ostatnich zabudowaniach wsi sady, a za nimi już tylko na łąki i pola. Wnet pojawiła się możliwość wyjazdu na asfalt, z chęcią przez mnie wykorzystana.

19:52. Wisła pod mostem S8, po S stronie rzeki

20:13. Wisła pod mostem S8, po S stronie rzeki. Widok ku NNW

20:14. Wisła pod mostem S8, po S stronie rzeki. Widok ku NW
Wybrana została trasa na Leoncin, ale w Nowych Grochalach zmiana kursu ku N. Pierwszą asfaltową drogą tam prowadzącą. Na jej przedłużeniu, uliczka koło nr 200 okazała się ślepa i wymagała nawrotu. Za ostatnimi zabudowaniami jeszcze jedna próba dotarcia do wału, tym razem udana. Aczkolwiek nie do końca. Droga równoległa wnet się skończyła, wiec przyszła pora na ewakuację ku S, do asfaltu. Droga ewakuacji była niewiele mniej podejrzana, niż ewentualna kontynuacja jazdy wzdłuż wału, ale po odrobinie przedzierania się przez zarośla, w końcu można było jechać po drodze. Od DW 575 zjazd na boczną, prowadzącą przez Małą Wieś przy Drodze. Tuż przed granicą wsi, jeden wyskok do wału, ale i tam nie było jeszcze drogi wzdłuż niego.
Przy krańcu wsi, jeszcze jeden skręt na DW 575, a potem nawrót w stronę wału. Odtąd długi, asfaltowy odcinek do Wilkowa nad Wisłą. Gdy tylko pojawiła się możliwość, powrót na DW 575. W Secyminie Polskim skręt ku N z nawrotem po przekroczeniu kanałku. Dalej skręt ku S koło zamkniętej szkoły i gruntowy przejazd pod kościół. Odtąd już został przejazd wojewódzką do Kamionu. W końcu niewiele tam opcji przejazdu. Za Bzurą skrót do mostu. W Wyszogrodzie podejście przy moście. Skrót Tkacką w sam środek Przechodniej. Rynek, Kilińskiego i koło cmentarzy. W Czerwińsku zjazd do rynku. Podjazd Świętokrzyską i dalej prosto do domu.

22:14. Nowy Secymin. Kościół pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny przy DW 575. Widok ku S
Miejscowości mazowieckie
- Stare Gniewniewice- Wilków nad Wisłą
- Nowy Secymin
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
95.60 km (18.00 km teren), czas: 05:37 h, avg:17.02 km/h,
prędkość maks: 38.92 km/hZ-W
Czwartek, 10 maja 2018 | dodano: 04.10.2018Kategoria .Samotnie, .Wyprawki w okolicy
Ruszając z rana, zachciało mi się sprawdzić tereny w okolicach Maciołek. Wpierw Prostą, potem Podleśną koło cegielni. Nieprzyjazna, ale utwardzona nawierzchnia kończyła się w pobliżu zrujnowanego, dwupiętrowego budynku na terenie zakładu. Dalej był las.Trasa na wprost doprowadziła mnie oczywiście do terenu budowy S8. Łudząc się, że wzdłuż niej da się jechać, bo zobaczeniu morza piachu, trzeba było zrobić nawrót. Na leśnym skrzyżowaniu została wybrana odnoga na zachód. Ta również się skończyła w morzu piachu, tym razem przedzierając się przez nie do kolejnego zjazdu, 1/4 km dalej. Po 150 m ku S, jadąc, przerwanym przez S8, zielonym szlakiem rowerowym, pojawiło się niewielkie skrzyżowanie w pobliżu mokradła. Tam skręt ku W. Najpierw ku górze, potem wąską drogą z korzeniami aż do szosy. Tam problem z przedarciem się przez piach nasypu i obrona przed głodnymi komarami.

05:51. Zielonka. Przy budowie S8 na krańcu leśnej drogi odbijającej od cegielni przy Podleśnej. Widok ku NNE
Jazda DW 631 ku N, ale tylko skrętu na Główną do Marek. Chciało mi się skręcić wcześniej, na jakąś leśną drogę, ale auta jechały zbyt gęsto, by chciało mi się zatrzymać i czekać na okazję. Główna przechodziła remont, zaopatrując się m.in w ścieżkę rowerową i poprawę jakości ulic prostopadłych. W pobliżu stawu przerwa. Dalej Sowińskiego i Rejtana. Przy krańcu przejezdnej części Promiennej, sporo hałdy ziemi i gorsze do jazdy podłoże. Dalej tradycyjnie - jeszcze łąka. Koło cmentarza zjazd na Suchocińską. Od lasu dalej ku W, aż do asfaltu. Z Chudoby na Ruskowy Bród, pomiędzy tymi ulicami jadąc po chodniku.

05:10. Marki. Staw Konne między ul. Stawową i ul. Saturna. W tle żurawie, które rozpoczęły budowę Mareckiego Centrum Edukacyjno-Rekreacyjnego. Widok ku N

07:11. Marki. Promienna w pobliżu Bandurskiego. Widok ku SW

07:19. Suchocińska. Widok ku W

07:40. Biedronka przy ul. Chudoby i ul. Dudka
Przy skrzyżowaniu z Mańkowską znajdował się cmentarz ewangelicki. Przez mnie i znajome osoby odkryty w 2009 dzięki waypointgame. Wtedy zarośnięty, prawie zapomniany, teraz nieco odżył. Co prawda teren grobów był nadal porośnięty, ale obok wybudowano plac zabaw, na granicy obu zaś postawiono tablicę informacyjną i zachowane nagrobki (z tego, oraz cmentarza przy Kamykowej). Po przerwie jazda Mańkowską. Niepotrzebny skręt w ślepą ulicę prowadzącą do domów nr 21. Na Kobiałce lekkie zdziwienie. Wycięto sporo drzew przy długorzecznej. Złożono je (a przynajmniej część) po południowej stronie mostu. Połczyńska ku N i skręt w Przyrodniczą. Przy Kwiatowej 20 kolejna przerwa, na kolejny cmentarz. Też tablica z informacją, Nagrobki zachowane wraz z pomnikami, teren odkrzaczony.

07:49. Dawny cmentarz olenderski przy Mańkowskiej i Ruskowym Brodzie

07:49. Dawny cmentarz olenderski przy Mańkowskiej i Ruskowym Brodzie

08:04. Miejsce wycinki przy Kobiałce i Długorzecznej. Widok ku NWW

08:14. Michałów-Grabina. N kraniec Kwiatowej. Dawny cmentarz olenderski przy Mańkowskiej i Ruskowym Brodzie

08:14. Michałów-Grabina. N kraniec Kwiatowej. Dawny cmentarz olenderski przy Mańkowskiej i Ruskowym Brodzie

08:16. Michałów-Grabina. N kraniec Kwiatowej. Dawny cmentarz olenderski przy Mańkowskiej i Ruskowym Brodzie. Widok ku W
W Józefowie skręt w Wiosenną. Droga z kostki, prawie do końca zabudowań. Na jej krańcu wał z wydm. Wzdłuż niego przyjemna widokowo trasa szlakiem zielonym. Miejscami więcej piasku. W pobliżu Diementowej skręt ku, dalej zgodnie z biegiem szlaku. Droga się zwęziła, gdy zniknęła w lesie. Doprowadziła do znanych mi płyt betonowych. Po nich ku N do Legionowa. Na asfalt dopiero w terenie zabudowanym, a i to tylko na moment, dalej chodnikościeżką do skrzyżowania krajówki z wojewódzką. Po drugiej stronie przez Piaski, równoległą do DK 61. Gdy ta łkuiem skręciła, to i ja wraz z nią. Potem była ścieżka koło szkoły oraz zrekonstruowanego i przeniesionego budynku kasyna.

08:20. Kapliczka z 1911 r. przy granicy Michałowa-Grabiny i Józefowa. Widok ku W
08:21.Przy granicy Michałowa-Grabiny i Józefowa. Za linią drzew tereny Rembelszczyzny. Widok ku NE
08:29. Józefów. Leśna w pół drogi między Wiosenną i Sienkiewicza. Widok ku N

09:05. Legionowo. Rekonstrukcja kasyna, składająca się z ok. 20% oryginalnych elementów, przeniesionego z miejsca po NE stronie wiaduktu kolejowego Zegrzyńskiej. Widok ku N

09:08. Legionowo. Rekonstrukcja kasyna, składająca się z ok. 20% oryginalnych elementów, przeniesionego z miejsca po NE stronie wiaduktu kolejowego Zegrzyńskiej

09:08. Legionowo. Rekonstrukcja kasyna, składająca się z ok. 20% oryginalnych elementów, przeniesionego z miejsca po NE stronie wiaduktu kolejowego Zegrzyńskiej
Za ogrodzeniem skręt na wydeptaną ścieżkę. potem chodnik i skręt między blok 47 i 35 na osiedle, które dopiero powstawało w czasie moich pierwszy wyjazdów po Legionowie. Za 49 skręt w prawo, i przejazd przez parking ku N, a potem ku S, by dotrzeć do przejazdu kolejowego. Skręt w Szczygła i Narutowicza. Po raz pierwszy Morwowa i Wiśniowa. Dalej do Dąbrowy Chotomowskiej przez Wspólną i Lipową. Zjazd w Poziomkową, która była w gruntem w złym stanie. Na rozjeździe jakieś prace robotnicze. Skręt w lewo. Ulica Jeśny Jar. Nowe osiedla domków, które wgryzają się w las, aż go w końcu wygryzą. Od osiedla 41 do 66 przy Wiejskiej, przejazd drogą przy domach w trakcie budowy/wykańczania.

10:18. Dąbrowa Chotomowska. Nowe osiedle powstające przy ul. Leśny Jar, w pobliżu Polnej i Miodowej (bliżej tej drugiej). Widok ku SW

10:19. Dąbrowa Chotomowska. Nowe osiedle powstające od 2016 przy ul. Leśny Jar, w pobliżu Polnej i Miodowej (mniej więcej pośrodku). Widok ku NW
Dalej już do wojewódzkiej. W Krubinie skręt w Witosa. W Janówku: Wiosenna, Słoneczna, Witosa, Okrążenie kościoła i całą Jaśminowa. Z jej krańca zachciało mi się zjechać drogę przez łąki czy też nieużytki, wyjeżdżając w pobliżu terenu Dzieła D-9. Dalej wprost do NDM. szlaczek w parku koło fontanny. Z ronda zjazd na targowisko, ale przez SE bramę. Tam przejazd pod zadaszeniem w centrum i wyjazd. W Modlinie wizyta na cmentarzu garnizonowym. pierwszy raz w życiu. Przez mech poślizg, ale bez upadku. Jeszcze tylko przejazd przez teren koło hali lotniska i oglądanie startu jednego z samolotów.

11:08. Janówek Pierwszy. Łąkowa droga między Różaną i Bastionową. Widok ku W

11:31. Góra. Nowa ścieżka pieszo i rowerowa przy DW 631, prowadząca do NDM. Widok ku SWW

11:28. NDM. Przedwojenny dom Warszawska 18

11:31. NDM. Zadaszenia na targowisku

11:49. Modlin. Budowa ścieżki i chodnika przy Chrzanowskiego. Widok ku SW

11:52. Modlin. Na Cmentarzu Garnizonowym

11:54. Modlin. Na Cmentarzu Garnizonowym

12:06. Hala lotniska Modlin. Widok ku NW

12:07. Hala lotniska Modlin. Widok ku E

12:08. Lotnisko Modlin, po W stronie hali
W drodze powrotnej wizyta na terenie Jaworowego Dworu. Droga tam po kocich łbach. Na terenie też. Pierwsza wizyta w życiu, choć tak blisko przecież. Później przez Złotopolic boczną cześć, do końca asfaltu. Polną drogą, wzdłuż granicy lasu, przecięcie asfaltu i znów polna, trochę piaszczysta droga do Karnkowa. Dalej koło targowiska i przez Miączyn.

12:16. S7. Widok z wiaduktu DK 62 ku NWW między Modlinem i Zakroczymiem.

12:43. Trębki Nowe. Jaworowy Dwór z XVIII w.. Po wojnie szkoła podstawowa (do 6 klasy) zamknięta w 1972 r.

12:46. Droga z Trębek Nowych do Kamienicy przez Złotopolice ku NW

12:53. Złotopolice. Droga wyasfaltowana w ostatnich latach, w podleśnej części wsi. Widok ku W

13:10. Karnkowo. Widok ku NW z drogi granicznej między tą wsi i Kamienicą-Wygodą (w przysiółku Kamienica-Parcele)
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
88.68 km (14.00 km teren), czas: 05:38 h, avg:15.74 km/h,
prędkość maks: 48.56 km/hDo Grodziska Mazowieckiego
Piątek, 4 maja 2018 | dodano: 27.09.2018Kategoria .2 Osoby, .Pół nocne, .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, .Z rodziną, ...Miejscowości mazowieckie
Dzień przyjemnie ciepły. Start przez Miączyn i Wólkę Przybojewską do Smoszewa. Tam wjazd na trasę przez parowy. W tej przed strugą krótka przerwa w celu wejścia na dróżkę po stronie S, aby zorientować się, gdzie może być mały cmentarz przedwojenny. Widoczne były betonowe słupki, tylko czy to na pewno cmentarne? Dalej poszło prosto do Zakroczymia, zjeżdżając dolnym odcinkiem Okólnej. Podjazd początkiem Starostwa, ale wnet skręt w prawo, w nowy dla mnie odcinek. Dość stromy podjazd ze słabą nawierzchnią. Dalej Gałachy i trasa pod Twierdzą.

11:11. Smoszewo. Droga do Mocht. Po prawej ostatnie zabudowania, po lewej stosunkowo świeża inwestycja. Widok ku E

11:18. Wyjazd z parowy granicznej (granica przebiega mniej więcej w tym miejscu), między Smoszewem i Mochtami. Widok ku E

11:18. Wyjazd z parowy granicznej (granica przebiega mniej więcej w tym miejscu), między Smoszewem i Mochtami. Widok ku W

11:46. Zakroczym. Zjazd do Parowy Okólnej z rozległej parowy pod kapliczką, gdzie przed wojną znajdowało się rozwidlenie polnych róg, od Zakroczymia do Duchowizny N (przy asfaltowej drodze) i S (nad Wisłą koło zagajnika Borek), oraz odchodził początek parowy Płockiej ku S. Widok ku E

11:54. Zakroczym. Droga pomiędzy parową Starostwo i grodziskiem. Widok na ul. Warszawską ku NE
Za NDM naszło mnie, aby pojechać trasą bardziej zachodnią, jednak już będąc na DW 579, wnet znęciła mnie gruntowa droga przez Łąki Kazuńskie. Chwilę dręczyły mnie wątpliwości, ale stało się. Nowa trasa w nieznanym terenie. Ziemia na drodze ciemna, ale w dużej mierze widoczne ślady wyjeżdżone przez pojazdy na przestrzeni lat. Po pół kilometrze droga nikła w cieniu drzew, ale też była nieco bardziej mokra. Raz trzeba było przerzucić rower przez przewalone/ścięte drzewo. Później droga skręciła łukiem ku SE, ale równocześnie zaczynała znikać, jakby była tylko wyjeżdżona w trawie. Po 400 m pojawiło się obniżenie z błotem, a droga lokalnie trochę zmieniała bieg. Za obniżeniem droga była ledwie rozpoznawalne. Właściwie jechało się lub szło po łące, która co jakiś czas była porośnięta różnymi kępkami roślin, sugerując możliwe zmiany wilgotności gleby i nakazując ostrożność.

12:28. Kazuń Nowy. Jezioro Górne, widoczne z DW 579 ku SE

12:31. Kazuń Nowy. Woda po lewej (ku E) stronie gruntowej drogi przez Łąki Kazuńskie

12:37. Południowy kraniec terenu Kazunia Nowego. Łąki Kazuńskie. Widok na przebyty odcinek ku NW
Po kolejnych 400m skręt ku NE, popełniony po solidnym wahaniu nad obraniem kierunku. Wybór był trafny, bo pozostałe kończyłyby się mokradłami. Ślepy traf lub intuicja pokierowały mnie na drogę, która ongiś stanowiła południową oś, przedwojennego Kazunia Niemieckiego. Droga gruntowa, praktycznie polna, niezbyt równa, porośnięta trawą. Po prawej podłużny staw, bardzo dawne starorzecze skryte między drzewami. Kilka obszarów, w których czuć było pozostałości dawnych domów, utrwalonych na mapach. Gdzieniegdzie rosły wierzby przydrożne, a droga w końcu doprowadziła mnie do technicznej przy S7, na E krańcu Ordona. Kiedyś mnie zastanawiała, lecz wydawała się po prostu drogą ginącą w łąkach. Teraz zagadka się rozwiązała.

12:42. Południowy kraniec terenu Kazunia Nowego. Łąki Kazuńskie w pobliżu stawu granicznego (jego SW kraniec w pobliżu Dębiny). Widoczne wzniesienie, przed wojną oznaczone jako samotnie stojący, ostatni ku S, dom Kazunia Niemieckiego. Widok ku E

12:49. Południowy kraniec terenu Kazunia Nowego. Łąki Kazuńskie w pobliżu stawu granicznego (jego N kraniec w pobliżu Dębiny) i ul. Grunwaldzkiej. Widoczne drzewa, porastające granicę działki, na której przed wojną oznaczone przedostatni ku S, dom Kazunia Niemieckiego. Wciąż widoczne są jego pozostałości. Po prawej w tel, na przedłużeniu polnej drogi, widoczny jasny budynek przy Ordona w pobliżu S7. Widok ku N
Wzdłuż S7 do Dębiny. Na rondzie skręt ku SE przez las i krótka przerwa podczas rowerowego spaceru po terenach fortu V. Chciało mi się go odwiedzić wewnątrz, ale samotnie to już tak niespecjalnie. Wyjście z lasu ku E na róg Polnej i Duńskiej. Dalej do Palmir i przez Puszczę. Przerwa na ławeczce przy cmentarzu. Uzupełnienie energii. Dalej Truskaw. W Lipkowie krótkie przecięcie przez las na Akacjową. Prosto na Koczargi Stare i Nowe, tam do końca Bugaju i skręt ku E. Droga się skończyła, skręcając do domów, skrytych w oddali,na krańcu alei drzew. Mimo to, wciąż było można jechać na wprost po niby polnej drodze, która stałą się czymś w rodzaju miedzy i jechać było nielekko. W pobliżu odległych gospodarstw, znów pojawiła się droga, która wyprowadziła mnie na kostkową ścieżkę do Ożarowa Mazowieckiego.

13:05. Dębina. Fort V stojący w lesie na S od wsi

13:40. Cmentarz w Palmirach

13:49. Cmentarz w Palmirach

14:28. Po lewej Koczargi Nowe, po prawej Kręczki. Widok ku E
W Ożarowie Mazowieckim jazda wzdłuż torów, po drugiej stronie cała 11 Listopada, która była w drobnym remoncie. Orzeszkowej i Gałczyńskiego do wojewódzkiej. W Pruszkowie przerwa na uzupełnienie wody z oligocenki. W pobliżu marketu na skrzyżowaniu głównych dróg okazało się, że mam kapcia. Wpierw pompowanie koła, objazd kościoła i przedostanie się ulicą koło Cichockiego do rur przy DW 712. Tu kolejne pompowanie. Nawrót ku W, skręt na ścieżkę do Wiśniowej. Dalej Promyka i wiaduktem na drugą stronę torów.

14:59. Ożarów Mazowiecki. Wiśniowa (z lewej) i 11 listopada (z prawej). Widok ku SE

15:14. Pruszków. Źródło wody oligoceńskiej przy ul. Żbikowskiej

15:22. Pruszków. Przedwojenny kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny przy 3 Maja

15:32. Pruszków. Góra śmieciowa przy Przejazdowej, po S stronie Utraty. Widok ku SWW
Jadąc wzdłuż skweru Piłsudskiego, znów dało o sobie znać uchodzące powietrze. Na krańcu skweru przejazd do parku Potulickich, wyjeżdżając na uliczkę "Hubala", a dalej pod kościół. Tam już piesze okrążenie, bo powietrze uszło. Przerwa na ławce. Zmiany dętek nie pomogły, coś poszło nie tak. Po kilku minutach przybywa J. Po zakupie dętek w sklepie przy Indrzejczyka, można było kontynuować wyjazd w dwie osoby.

15:43. Pruszków. Stawy Potulickich. Wyspa na stawie w pobliżu Prusa. Widok ku NNW

15:43. Pruszków. Stawy Potulickich. Mostek na kanale między stawem przy Prusa (po lewej) i stawem przy "Hubala". Widok ku W
Komorowską za tory w Granicy. Po ich południowej stronie, a dalej mostem kolejowym, udało nam się dojechać do Otrębus. Krótka chwila na asfalcie. Skręt w Piaseckiego. Asfalt odbijał w prawy, a trasa gruntem na wprost. Przed nami na rowerach jechała rodzina z dzieckiem, więc my za nimi. Celem było odwiedzenie dworu w Karolinie, a zamiast tego trasa powiodła nas wokół. Lipową (opatrzoną alejką drzew) do świerkowej, gdzie znajdował się wjazd na teren dworku. Tam jazda dookoła głównych budynków, chwila przerw na czytanie opisów z tabliczek. Zaskoczeniem okazały się głazy na placu przed dworem, na których wygrawerowano nazwy państw i lata, w których były odwiedzone przez zespół "Mazowsze"

16:48. Most kolejowy nad rzeczką Zimną Wodą. Na wprost Kanie, za plecami Granica. Po prawej stronie mostu Nowa Wieś. Widok ku SSW

17:12. Otrębusy. Przedwojenny dwór w Karolinie. Po wojnie siedziba Ludowego Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze". Widok ku SW

17:12. Otrębusy. Przedwojenny dwór w Karolinie. Tablica pamiątkowa przed budynkiem. Widok ku S

17:16. Otrębusy. Przedwojenny dwór w Karolinie. Po wojnie siedziba Ludowego Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze". Widok ku N
Odjazd Poziomki, przejazdową do Wiejskiej. Przy kapliczce na skrzyżowaniu z Krótką wątpliwości. Za daleko. Trzeba trochę wrócić. Skręt w Łosia, a dalej w Lilpopa. Przed DW 719 drobny nawrót, bo ne było naszym celem tułanie się po ruchliwych trasach. Wiewiórek i Myśliwską do centrum Podkowy Leśnej. Za torami akacjową przez park. Za suchym stawem podejście i zjazd ze sporego wzniesienia, z ostrożnością bacząc na korzenie. Przy wyjeździe zagadnął jakiś rowerzysta i pożyczył pompkę, by móc spokojnie dotrzeć do pobliskiego domu. Wyjazd Kwiatową do Kazimierzowskiej. Dłuższa jazda do Milanówka, gdzie nastąpił skręt w Łąkową. Za torami skręt ku SW. Przy środkowej wątpliwości, po czym dalsza jazda przebiegła po północnej stronie torów. Do Okrężnej w Grodzisku Mazowieckim. Stamtąd do DW 719. Skręt w Leonida-Teligi, 3 Maja, wiaduktem na drugą stronę torów. Tam Chrzanowska i Rokicińska w kierunku na Milanówek. Przy granicy miast w oczy rzuciły się interesujące ruiny. Tak wiec przerwa.

17:52. Podkowa Leśna. Rewitalizacja stawu w Parku Miejskim. Widok ku NW

19:07. Grodzisk Mazowiecki. NE kraniec Słowackiego.Tzw. "Willa Wajdy", która pojawiła się w filmie K.Kieślowskiego - "Trzy kolory: Biały". Widok ku NNW

19:08. Grodzisk Mazowiecki. NE kraniec Słowackiego.Tzw. "Willa Wajdy", która pojawiła się w filmie K.Kieślowskiego - "Trzy kolory: Biały". Weranda na piętrze z widokiem na "ogród". Widok ku NE

19:08. Grodzisk Mazowiecki. NE kraniec Słowackiego.Tzw. "Willa Wajdy", która pojawiła się w filmie K.Kieślowskiego - "Trzy kolory: Biały". Widok ku NE na staw
W Milanówku Słowackiego, wiadukt, żwawa jazda Piłsudskiego. Postój pod mapą miasta przy biedronce. Za główną skręt w Głowackiego. Kapeć i zmiana dętki na skrzyżowaniu z Marszałkowską. Po problemie skręt w Szkolną do Wiatracznej, a potem długa jazda szutrową Brwinowską. Zapadł już zmierzch. W Brwinowie Grodziska i Pszczelińska. W Otrębusach z powrotem do torów, wracając tym samym szlakiem. W Nowej Wsi skręt na Główną. Fragment wojewódzkiej i skręt w Brzozową. Potem Komorowska, Polna i rozdzielenie w pobliżu kościoła w Pruszkowie. Samotny odcinek powrotny też nie był długi. Kraszewskiego, Prusa, Niecała. Przerwa w parku w Parku Kościuszki. Fragment Kościuszki w stronę torów, a tam pieszy przejazd na drugą ich stronę. Elektryczną ku N. Dalej Piotrkowską. W pobliżu kościoła na 3 Maja znów uszło powietrze. Niestety, nie było już sposobu, aby sobie z tym poradzić. Pieszy spacer do Duchnic i Ożarowa. Skręt w Szczypy, Broniewskiego, Kopernika, Mickiewicza. Koniec w aucie, u zbiegu Szkolnej i DK 92.

21:11. Pruszków. Pałacyk Ignacego Więckowskiego z XIX w. w Parku Kościuszki. Widok ku NWW
Miejscowości mazowieckie
- Komorów OsiedleRower:Czarny
Dane wycieczki:
135.62 km (30.00 km teren), czas: 08:46 h, avg:15.47 km/h,
prędkość maks: 55.52 km/h


















