Wpisy archiwalne w kategorii
.Wyprawki w okolicy
| Dystans całkowity: | 17178.39 km (w terenie 2737.20 km; 15.93%) |
| Czas w ruchu: | 1076:54 |
| Średnia prędkość: | 15.95 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.60 km/h |
| Suma kalorii: | 34415 kcal |
| Liczba aktywności: | 164 |
| Średnio na aktywność: | 104.75 km i 6h 33m |
| Więcej statystyk | |
Pierwsze dwa Waypointy. Wzdłuż Wisły do Wyszogrodu
Niedziela, 3 sierpnia 2008 | dodano: 03.08.2008Kategoria .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie
Wycieczka po pierwsze dwa Waypointy. Najpierw walem, potem lasem i nad Wisłą do Czerwińska. Tam pierwszy punkt. Trochę popadało, ale ze lekko, więc jechało się dalej. Kolejny etap to około 3 km przez las, gdzie raczej prowadziło się rower, niż nim jechało, a na dodatek wpadało się w jakieś lianopodobne krzaki. Wyjechało się JAKOŚ na powierzchnię i można było ruszyć do Wyszogrodu. Tam niestety nie było nalepki z drugim punktem. Trzeba było kupić coś do picia, lód, a potem kurs do Kobylnik przez Rębowo. Po drodze, jakaś ruinka. Potem Raszewo, Boguszyn, Radzikowo do Chociszewa i szybkie 5 minut do domu.

Wał w Wilkówcu. Widok ku NEE

Nadwiślański las w Wilkówcu

Drzewo na Pradze w Czerwińsku. Widok ku SSE

Kościół w Czerwińsku. Widok ku SSE

Klasztor w Czerwińsku. Widok ku N

Klasztor w Czerwińsku. Widok ku N

Kościół w Czerwińsku

Las Czerwiński. Kapliczka na drzewie. Widok ku NWW

Las Czerwiński. Widok ku W

Las Czerwiński. Widok ku E

Las Czerwiński. Widok ku W

Las Czerwiński. Widok ku NWW

Wyszogród. Pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę. Widok ku E

Wyszogród. Pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę. Widok ku SSE

Wyszogród. Pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę. Widok ku S

Wyszogród. Pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę. Widok ku SW

Wyszogród. Pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę. Widok ku SSE

Wyszogród. Widok z pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę na Górę Zamkową z bunkrem na szczycie ku W

Wyszogród. Pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę. Widok ku N

Wyszogród. Widok ku NEE

Wyszogród. Pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę. Widok ku S

Rębowo przy kościele. Widok ku S

Rębowo. Kościół pw. św. Jana Crzciciela. Widok ku SSE

Rębowo. Widok ku NWW

Kobylniki. Kościół pw. św. Anny. Widok ku NE

Droga z Kobylnik do Raszewa. Widok ku NEE


Raszewo. Mariawicki kościół pw. św. Anny. Widok ku NNE

Stary Boguszyn. Dawna szkoła. Widok ku S

Radzikowo. Przy zagajniku na wprost polny rozjazd: w lewo do Starego, w prawo do Scalonego. Widok ku E

Radzikowo. Widok ku NWW

Miejscowości mazowieckie
- Raszewo Dworskie- Osiek
- Stary Boguszyn
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
63.00 km (35.00 km teren), czas: 04:00 h, avg:15.75 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hDo Serocka i ognisko w Modlinie
Czwartek, 31 lipca 2008 | dodano: 01.08.2008Kategoria .3-4 Osoby, .LSTR, .Wyprawki w okolicy, .Pół nocne
Wpierw długa i szybka jazda popołudniowa do Serocka, wpadając do K. w kwestii sakwy. Przy poszukiwaniach były przejechane między innymi Pułtuska i Zaokopowa. Następnie przez Zegrze do DW 631. W NDM Leśną ku S. Przerwa pod Kauflandem, spotykając się z D. i Ł. Razem pojechaliśmy na ognisko z nocowaniem do Modlina. Nazajutrz mój powolny (8-14km/h) powrót przez Kamienicę i Przybojewo.









Rower:Unibike
Dane wycieczki:
120.00 km (10.00 km teren), czas: 06:00 h, avg:20.00 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hLSTR w fortach na północy
Wtorek, 29 lipca 2008 | dodano: 29.07.2008Kategoria .3-4 Osoby, .LSTR, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie
Rankiem przyjazd z tatą do NDM. Rowerem kurs do Kauflandu, a tam zebranie grupy. Ruszyliśmy około 10. Przejazd przez Modlin. Dalej wzdłuż terenu lotniska i S7 do drogi na na północ. W Janowie skręciliśmy w lewo, o 11 będąc w pierwszym forcie. Zeszło nam tam z godzinę.

Spotkanie w Kaufflandzie. Widok ku SW

Janowo. Fort XII. Widok ku N

Janowo. Fort XII. Widok ku NNE

Janowo. Fort XII. Widok ku NWW

Janowo. Fort XII. Widok ku NWW

Janowo. Fort XII. Widok ku NW

Janowo. Fort XII.

Janowo. Fort XII.

Janowo. Fort XII. Widok ku NNW
O 12 wizyta w forcie w Błogosławiu, co trwało do 13. Potem udaliśmy się przez Błędówko do Goławic Pierwszych. Wśród pól, na wschód od wsi znajdował się ostatni fort, jaki odwiedziliśmy. Był znacznie zniszczony, ale można było do niego wejść. Potem udaliśmy się przez Toruń Dworski do Psucina. Stamtąd do Nuny, przed 16 urządzając przerwę nad jeziorem Zieleń. Po wszystkim wjazd na DW 632, jadąc do Legionowa. Tam Kolejowa, Parkowa, Kościuszki, Kazimierza Wielkiego na rynek, gdzie się rozdzieliliśmy. Mi pozostała samotna jazda Batorego, Matejki, do Chotomowa, a stamtąd do DW 631. Koniec w BO.

Błogosławie. Fort XIII. Widok ku N

Błogosławie. Fort XIII

Błogosławie. Fort XIII

Błogosławie. Fort XIII. Widok ku N

Błogosławie. Fort XIII. Widok ku E

Błogosławie. Fort XIII. Widok ku E

Błogosławie. Fort XIII. Widok ku N

Błogosławie. Fort XIII

Błogosławie. Fort XIII

Błogosławie. Fort XIII. Widok ku N

Błogosławie. Fort XIII

Błędówko

Błędówko

Błędówko. Widok ku E

Goławice Pierwsze. Fort XIV. Widok ku E

Miękoszynek. Widok ku NNE

Jezioro Zieleń. Widok ku E

Droga znad jeziora Zieleń do Nuny. Widok ku NE

Miejscowości mazowieckie
- Krogule (-C)- Nuna
- Popowo Borowe
- Zapiecki (-C)
- Ludwinowo Dębskie
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
90.50 km (20.00 km teren), czas: 05:15 h, avg:17.24 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hLSTR do fortów pod Zakroczymiem
Wtorek, 22 lipca 2008 | dodano: 23.07.2008Kategoria .5-10 Osób, .LSTR, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie
Wyjazd wczesny. Jazda głównymi do Jabłonny. Tam zebranie grupy pod pałacem o 9. Skierowaliśmy się do Legionowa. Tam przejazd Kwiatową w stronę zrujnowanych koszar. Zeszło nam tam z godzinę. Następnie przejazd w stronę torów, gdzie znajdowały się jakieś resztki budynków, trawione rozbiórkami. Kolejny etap nie został przez mnie dobrze zapamiętany. Prawdopodobnie przejechaliśmy Aleją Sybiraków przez Piaski, przez tory, potem ponownie, ale w Parkową i zapewne Malborską. Pewnym jest, że przejechaliśmy gruntową drogą do ulicy Dolinowej w Chotomowie. Niezbyt jasno pamiętam, ale świta mi, że udaliśmy się Strażacką w stronę torów, mając chęć jechania wzdłuż nich na zachód, jednak droga przy lesie nam się nie bardzo spodobała i co spowodowało nawrót, chyba Piękną. Zapewne Żeligowskiego wjechaliśmy na leśne drogi zmierzając do Janówka Drugiego. Stamtąd chyba skręciliśmy na Górę, wjazd do NDM i przejazd do Kauflandu, gdzie zrobiliśmy zakupy.

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej

Legionowo. Ruina w pobliżu torów i krajówki
Przerwa na zakupy odbyła się około 12. Pół godziny później już zwiedzaliśmy kazamaty lunety Schronu płk. Piętki. Zeszło nam tam ok. 1,5 godziny, z czego sporo czasu zajęło chodzenie po podziemiach, które tworzyły okrąg w ciemnościach. W jednym miejscu było większe pomieszczenie, w którym można było swobodnie się wyprostować, natomiast prowadziły do niego dwa, dość wąskie i niskie korytarze.

Modlin. Schron płk. Piętki

Modlin. Schron płk. Piętki

Modlin. Schron płk. Piętki

Modlin. Schron płk. Piętki

Modlin. Schron płk. Piętki. Widok ku NW

Modlin. Schron płk. Piętki. Widok ku E

Modlin. Schron płk. Piętki. Widok ku SE
Następnie przez Gałachy udaliśmy się do fortu w Zakroczymiu. Niestety, obiekt był prywatny i nie można było wejść. Pojechaliśmy więc na Strubiny. Tamtejszy fort był otoczony ogródkami działkowymi, ale na szczęście udało się nam wjechać przez otwartą bramę. Połaziliśmy tam około pół godziny, chwilę potem próbując odwiedzić sąsiednią budowlę, ale nie mogliśmy jej znaleźć. Po przerwie około 16, ruszyliśmy na Smoły przez las, a stamtąd przez Kosewo do NDM. Gdzieś tam nastąpiło moje pożegnanie, zmierzając przez Henrysin na Trębki. Tam chyba nastąpił koniec wyjazdu

Strubiny. Fort XI

Strubiny. Fort XI

Strubiny. Fort XI

Strubiny. Fort XI

Strubiny. Fort XI

Strubiny. Fort XI

Strubiny. Fort XI

Strubiny. Fort XI

Strubiny. Fort XI

Strubiny. Fort XI

Strubiny. Fort XI

Strubiny. Fort XI
Miejscowości mazowieckie
- Janówek Drugi- Wymysły
- Cegielnia-Kosewo
- Kosewo
- Nowy Modlin
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
127.70 km (25.00 km teren), czas: 06:02 h, avg:21.17 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hLSTR do fortów w Janówku
Piątek, 18 lipca 2008 | dodano: 25.07.2008Kategoria .3-4 Osoby, .LSTR, .Wyprawki w okolicy, .Z Księgowym, ...Miejscowości mazowieckie
Rozpoczęło się od porannej jazdy DK 62 ze skrótem przez las do Zakroczymia. Przejazd przez NDM. W Górze skręt w prawo na Janówek, jeszcze przed torami skręcając w lewo do fortu, przybywając o 10. Tam było już kilka osób z grupy. Weszliśmy do środka zabudowań. Na terenie tego obiektu minęła mi godzina. Potem wróciliśmy na asfalt. Kurs ku N, a potem w gruntową drogą ku E. Wnet jechało się po N stronie lasu do kolejnego z fortów. Ten opuściliśmy po 12 i zrobiliśmy krótką przerwę w pobliżu. Po niej kurs ku S do torów, wzdłuż nich ku W do przejazdu kolejowego. Po drugiej stronie do lasu wprost ku S. Leśnymi drogami zrobiliśmy pętlę po E stronie trasy, w międzyczasie robiąc przerwę na odwiedzenie resztek mocno zniszczonego fortu. Po wszystkim wyjazd na na DW 630. Z Suchocina Wiślaną na wał, zjeżdżając z niego dopiero w Jabłonnie Tam rozjazd przed 16. Dalej główną na Piaski z Księgowym, a potem, po uzupełnieniu wody u niego, Kolejową na Olszewnicę i główną przez NDM do Modlina, kończąc w BO.

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Ścieżka między ogrodami działkowymi, prowadząca do fortu XVII. Widok ku E

Janówek Pierwszy. Fort XVII

Fort XVII. Widok ku N

Janówek Pierwszy. Fort XVII

Janówek Pierwszy. Fort XVII

Janówek Pierwszy. Fort XVII

Janówek Pierwszy. Fort XVII

Janówek Pierwszy. Fort XVII

Janówek Pierwszy. Fort XVII

Trzciany. Dzieło D-10

Trzciany. Dzieło D-10

Trzciany. Dzieło D-1

Trzciany. Dzieło D-10
Miejscowości mazowieckie
- Trzciany (-C)Rower:Delta
Dane wycieczki:
80.00 km (15.00 km teren), czas: 04:30 h, avg:17.78 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hSpontaniczny wyjazd z Systemem
Środa, 2 lipca 2008 | dodano: 03.07.2008Kategoria .2 Osoby, .LSTR, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie
Jakoś tak się stało, że mieliśmy się wspólnie przejechać z Systemem. Spotkanie nastąpiło w Pieścidłach o 13. Wpierw wszedł na drobne zakupy do pobliskiego, niewielkiego sklepiku. Przejechaliśmy przez Strzembowo, Drochówkę do Rąbieży. Po wjechaniu na drogę polną udaliśmy się ku S do Naborowa, a stamtąd wprost do Załusk. Kolejne były Wojny, do których wjechało się przez Zajączki. Kurs ku SE, a następnie spacer przez pole do wsi Smoły. Odtąd na Zakroczym, trzymając się drogi wzdłuż S7 i lotniska. W Modlinie wjazd w 29 Listopada, robiąc przerwę na zakupy przy jej krańcu E. Przejechaliśmy jeszcze ku E, po czym około 15:30 System pojechał do siebie, a ja nad Wisłę, wracając trasą pod Twierdzą. Na Gałachach naszła mnie myśl, aby odwiedzić na Kępę i tak rozpoczęła się skromna wycieczka po prawie bezludnym terenie. Prawie, bowiem w części SW znalazło się paru ludzi na plaży. Tam zachciało mi się zrobić pieszy spacer z rowerem po łasze, choć było to nieco umęczone. Powrót do Zakroczymia. Podejście drogą przy kościele. Potem przez las na Henrysin i Trębki. Z nich na DK 62. W pobliżu granicy gmin trwał jakiś niewielki pożar przy drodze. Telefon na straż pożarną, ale okazało się, że już otrzymali zgłoszenie. W domu jakoś po 18.

Dłutowo NE. Droga w pobliżu opuszczonego gospodarstwa. W tle po lewej Drochówka. Widok ku NNE

Zdunowo. Po lewej blok, który przez lata stał niedokończony. Widok ku NWW

Załuski. Widok ku N

Droga z załusk na Falbogi Wielkie w trakcie przygotowywania do położenia asfaltu. Widok ku E

Pola wsi Smoły. Widok ku E

Droga między terenem lotniska w Modlinie i S7. Widok ku SEE

Modlin. 29 Listopada. Mój i Systema rower podczas przerwy na drobne zakupy. Widok ku NW

Między Twierdzą Modlin i Wisłą. Widok ku SWW

Między Twierdzą Modlin i Wisłą. Widok ku NNW

Między Twierdzą Modlin i Wisłą. Widok ku SWW

Dawny Spichlerz. Widok ku SSE

Między Twierdzą Modlin i Wisłą

Kępa Gałaska. Widok ku SWW

Kępa Gałaska. Widok ku W

Kępa Gałaska. Widok ku S



Kępa Gałaska. Widok ku S

Kępa Gałaska. Widok ku E

Kępa Gałaska. Widok ku SW

Kępa Gałaska. Widok ku SE

Kępa Gałaska. Widok ku S

Kępa Gałaska. Widok ku SW

Kępa Gałaska. Widok ku E

Kępa Gałaska. Widok ku N

Kępa Gałaska. Widok ku N

Kępa Gałaska. Widok ku SSE

Kępa Gałaska. Widok ku SE

Zakroczym. W centrum kościół Podwyższenia Krzyża Świętego. Widok ku NWW

Zakroczym. Rybacka. Widok ku E

Zakroczym. Rybacka. Widok ku SSE

Zakroczym. Rozbudowa budynku dawnej restauracji "Plantatorskiej" jako banku. Widok ku NW

DK62 między gminami w okolicy Goławina. Widok ku W
Miejscowości mazowieckie
- Drochówka (+C 2004.09.25?)- Niepiekła
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
77.80 km (45.00 km teren), czas: 04:10 h, avg:18.67 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hPrzez wioski Równiny Łowickiej
Poniedziałek, 30 czerwca 2008 | dodano: 01.07.2008Kategoria .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, ..Gminy Polska, ...Miejscowości łódzkie, ...Miejscowości mazowieckie
Pobudka rano, do 12 zastanawiając się, czy jechać. W końcu jednak udało się dojść do wniosku, że trzeba zdobyć ruiny w Studzieńcu i klamka zapadła. Kurs w kierunku Czerwińska. Po przejechaniu zaledwie 4km okazało się, że warto było wyruszyć. Oto znad pola przemieszczał się nad las bocian czarny, a że zmierzało się do lasu równie szybko co on, nawet nie było sensu próbować wyciągać aparatu. Za mostem Wyszogrodzkim zjazd na wał, docierając do starej wioski o nazwie Pieczyska Iłowskie, po drodze odwiedzając małą ruinkę. Dalej przez Władysławów, gdzie nastąpiła przesiadka na asfalt, a potem do Suchodołu i Piotrkówka.

Wyszogród. Od lat tak wyglądający, częściowo dziki brzeg rzeki, ciągnący się poniżej centrum miasta. Widok ku E

Wyszogród. Widok z mostu ku W

Kamion. Widok ku W

Kamion. Widok ku NNW

Owad

Bieniew. Widok ku SSE

Bieniew

Pieczyska Iłowskie

Władysławów. Widok ku NE

Władysławów. Widok ku E

Władysławów. Widok ku E
Niestety, widok nie wyglądających zbyt dobrze chmur skierował mnie na południe do Słubic, gdzie po zaopatrzeniu w 3cytryny w sklepie, zdarzyło mi się przyjechać do ruin dworku. Tu, to co lubię bardzo, czyli eksploracja nowego terenu, trwająca około 1-1,5h, po czym w drogę. Wewnątrz ruin zastanawianie się nad dalszą trasą, jednak przyroda ponownie zweryfikowała moje plany. W kierunku płockim chmury były zbyt ciężkie i wodonośne jak dla mnie.

Suchodół. Widok ku NW

Piotrówek

Piotrówek. Widok ku SWW

Słubice. Pałac z XVIII w, Widok ku SSW

Studzieniec. Ruiny dworu z przełomu XVIII i XIX w. Widok ku N

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec. Ruiny dworu

Studzieniec S. Widok ku N

Studzieniec S. Widok ku SSW
Przez Wólkę Niską i Wysoką oraz Mocarzewo udało się dotrzeć do Sannik. Tu już w zasadzie można było rozpocząć powrót, jednakże skusiło mnie jeszcze na odwiedziny Kiernozi, przez którą raz zdarzyło mi się przejeżdżać wracając z Gostynina.

Wólka Wysoka. Widok ku SW

Sanniki. Europejskie Centrum Artystyczne im. Fryderyka Chopina. Widok ku NNE

Sanniki. Kościół pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Widok ku SSW
Kolejny był Czerniew i Osiny, chwila polnej drogi, chwila asfaltu i czyjąś miedzą trzeba było przedostać do innego asfaltu (skończyła się droga i nie chciało mi się zawracać. Na między stał ciągnik, przed którym trzeba było zejść z roweru i przeprowadzić go obok zaskoczonych, pracujących przy polu ludzi. Dalej Wejsce, Konstantynów, Sewerynów i do Giżyc. Tam za daleko, za bardzo i trzeba było się cofnąć (nie zawracając, a przez Helenów docierając do Henrykowa). A potem zaczęła się zabawa.

Giżyce. Pałac z XIX w. Widok ku NNE

Giżyce. Kościół pw. św. Apostołów Piotra i Pawła. Widok ku NNE

Henryków E. W tle Giżyce. Widok ku SWW

Wyrobisko przy drodze granicznej między Henrykowem, Oluninem, Budami Iłowskimi i Starymi Budami, leżące po stronie tej ostatniej z wsi. Widok ku E
Po przecięciu głównej, skręt i jazda przez Budy Iłowskie (nazwa adekwatna). Tam wyskoczył pies, którego udało się zignorować i jechać spokojnie dalej. Wtem – pies poinformował sąsiedniego i jakieś 300m dalej, wpierw ujadanie, a potem wybiegł tak samo mały. Myśl "a oleję, jak tamtego”. Za moment wybiegły dwa kolejne "nic to! rozpędzę się i przejadę”. Już powoli nabierał rower szybkości, a z tej samej bramy najpierw wyskoczył jeden, większy trochę od pozostałych (za to zajadły), a prawie w tym samym momencie, jakiś włochaty kundel wielkości bernardyna. W moment stop, obrót o 90 stopni i szybko w lewo. Na szczęście było to prawie, że na skrzyżowaniu. Wataha pędziła. Nawierzchnia zrobiła się piaszczysta. Myśli niecenzuralne. Szybka redukcja, jazda bez zwalniania. Na szczęście psom się powoli znudziło i po zatrzymaniu jeszcze udało się zrobić kudłatej bestii zdjęcie. Cofnąć się nie dało, więc do przodu i... powrót na główną, którą była przez mnie przecięta wcześniej, tylko kawałek dalej. Po chwili skrzyżowanie. Ja w prawo, lądując po drugiej stronie "psiego domu" i znów około 300m.

Budy Iłowskie. Widok ku N

Budy Iłowskie. Widok ku NEE

Budy Iłowskie. Największy z budoiławskiej watahy. Widok ku NEE

Budy Iłowskie. Widok ku NNE

Budy Iłowskie. Widok ku NNE
Dalsza jazda do miejscowości Rokocina. Tu nastąpiła przerwa w nawigacji. Na mapie nie było widocznych żadnych dróg w tym rejonie. Krążenie wśród lasów i piachu, napotykając kolejną ruinę - gospodarstwa. Wyjechać udało mi się na sochaczewską DK 50, między Kamionem Dużym, a Młodzieszynkiem, po północnej stronie lasu przy jakimś zajeździe. W Wyszogrodzie zachciało mi się nowych rejonów, więc skręt w pobliże Wisły, w kierunku Czerwińska. Najpierw ostro w dół, po kocich łbach, potem ładnym szutrem, a na koniec ciężki podjazd. W Czerwińsku też zamotanie. Miała być jazda nad Wisłą, a wyszło na to, że trasa przedłużająca Cmentarną wyprowadziła mnie przez pola do krajówki. Potem znów przez pola itp. Wyjazd około 12. Powrót około 21. Prawie cały czas przeszkadzał mi wiatr, w porywach do 30km/h.

Nowa Wieś. Widok ku E

Nowa Wieś. Widok ku SEE

Gdzieś między Nową Wsią, Rokiciną i Olszynkami

Gdzieś między Nową Wsią, Rokiciną i Olszynkami

Gdzieś między Rokiciną i Olszynkami

Kamion. Kościół pw. św. Michała Archanioła. Widok ku SWW

Wisła pod Wyszogrodem. Widok ku E

Wyszogród. Widok ku NE

Wyszogród. Niepodległości. Widok ku E

Wyszogród. Niepodległości. Ostrogi rzeczne. Widok ku E

Wyszogród. Podjazd z Czerwińskiej w stronę DK62. Widok ku NNW

Wyszogród. Podjazd z Czerwińskiej w stronę DK62. Widok ku E
Zaliczone gminy
- SannikiMiejscowości mazowieckie
- Pieczyska Łowickie (-C)- Pieczyska Iłowskie
- Władysławów (E)
- Łęg Suchodół
- Władysławów (W, -C)
- Piotrkówek
- Łaziska
- Wólka Niska
- Wólka Wysoka
- Mocarzewo
- Sanniki
- Osmólsk Górny
- Osmolin
^+
- Rybionek (+Grabowiec)
- Koszajec
- Sewerynów
- Giżyczki (-C)
- Antosin
- Wężyki
- Giżyce
- Helenów (+Torfy)
- Henryków (+Zacisze)
- Stare Budy (-C)
- Rokicina (-C)
- Budy Iłowskie
- Rzepki (-C)
- Rokicina Iłowska
- Nowa Wieś
- Rokicina (-C)
- Olszynki
- Radziwiłka
Miejscowości łódzkie
- Natolin Kiernoski (+Polanka)- Czerniew
- PGR Czerniew
- Lasocin
- Osiny (+Janino, +Piotrowo)
- Jerzewo
- Jadzień (+Natolin Osiński)
- Osiek (+Osiek Drugi)
- Wejsce (+Stara Wieś, +Piaski)
- Konstantynów
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
135.50 km (55.00 km teren), czas: 07:23 h, avg:18.35 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hLSTR w Fortach Zegrza i okolic
Czwartek, 26 czerwca 2008 | dodano: 27.06.2008Kategoria .5-10 Osób, .LSTR, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie, .Warszawa
Pobudka koło 7. Do 9 śniadanie i siedzenie przed kompem. Trzeba było jeszcze usunąć jakiś śmieć, który wkręcił mi się do napędu tak, że go nie było widać. Pamiątka z Wolbórza. 9:10 start. Do 11:03 kręcenie do Jabłonny. Jechało się z wiatrem to i średnia była wysoka. Na miejscu zbiórki, przed kościołem byli już Ł, Ro. a także znany już wszystkim Paweł. Czekaliśmy około pół godziny. Dotarła jeszcze Ania. Dorota napisała, że jej nie będzie. Po tym jazda w teren. Wpierw kierował Chotomowianin - ds3r. Dwa kilometry od kościoła, w kierunku NDM zanurzyliśmy się w leśną ścieżkę, lądując w Chotomowie niedaleko przejazdu kolejowego, następnie zmierzając przez Olszewnicę do Dębe. Ogólnie jechało się ciężko, z wiatrem w twarz.

Las Chotomowski. Widok ku N
W Dębe, po pokonaniu podjazdu trzeba było telefonicznie zawrócić grupę, która zanadto odbiegła od trasy. Skręcaliśmy na Jachrankę, a potem w lewo, w jakiś szuter. Dojechaliśmy nim do DK 62, na odcinku w Bolesławowie. Na chwilę nastąpiło przeze mnie opuszczenie grupy, szukając przejścia na teren fortu. Udało się znaleźć "coś", co można było wykorzystać. Niestety, trzeba było cofać się do trasy na Jachrankę. W krzakach, na łączce przy drodze, nastąpił popas. Mi udało przedostać się na teren fortu, cyknąć parę zdjęć i zerknąć do środka. Był spory, więc trzeba by mu poświecić więcej czasu. Tego nie było, a grupa została za ogrodzeniem, więc trzeba było wracać.

Fort Dębe

Fort Dębe

Fort Dębe

Fort Dębe

Fort Dębe

Fort Dębe

Fort Dębe

Fort Dębe

Fort Dębe
Pojechaliśmy dalej. Na jakimś rozjeździe, w okolicy terenów wojskowych, skręciliśmy w prawo, po pewnym czasie docierając do Zalewu. Nastąpiła próba przejechania krótkim fragmentem. Ani spadł łańcuch, Ł zakopał się w piasku, a zaraz potem z Pawłem ruszyliśmy sprawdzić, czy dalsza droga jest przejezdna. Niestety, tylko do pewnego momentu. Potem trzeba by było pływać. Tymczasem Pa. ugrzązł i musiał umyć buta.

Skubianka. Nad Zegrzem. Widok ku SE

Skubianka. Nad Zegrzem

Skubianka. Nad Zegrzem. Widok ku SE

Skubianka. Nad Zegrzem

Skubianka. Nad Zegrzem. Widok ku SSW

Skubianka. Nad Zegrzem.

Skubianka. Nad Zegrzem. Widok ku E

Skubianka. Nad Zegrzem
Wróciliśmy do żółtego szlaku (w międzyczasie znów zgubiło się i znalazło licznik) i wkrótce dotarliśmy... na poligon... gdzie według znaku przebywanie grozi kalectwem bądź śmiercią... Potem jazda w dół. Na skrzyżowaniu w lewo, wjeżdżając do Zegrza. Popas "U Eli" i jazda brzegiem. W końcu jakoś tam się dotarło do umocnień... ale z powodu żołnierzy wejść nie wolno. Bawili się czy jakąś imprezę mieli. Zajechaliśmy jeszcze pod Większe Umocnienia. Próba przejścia skończyła się niepowodzeniem. Wejść by się jakoś dało, ale w drugą stronę byłoby już dużo gorzej niż w Dębem.

Skubianka. Nad Zegrzem. Widok ku NW

Poligon w Zegrzu

Poligon w Zegrzu. Widok ku SSE

Poligon w Zegrzu

Fosa Fortu w Zegrzu. Widok ku NNW

Fosa Fortu w Zegrzu. Widok ku NWW

Fosa Fortu w Zegrzu. Widok ku N

Zegrze. Widok ku SW

Zegrze. Widok ku NW

Pojechaliśmy na słynne rondo w Zegrzu, gdzie pożegnaliśmy Pawła. Z pieśnią na ustach - kierunek Baniaminów. Już wolniej, za to wreszcie gdzieś udało się wejść i coś obejrzeć. Jeździliśmy po chłodnym wnętrzu, a wyjeżdżając zdarzyło mi się walnąć barkiem w jakiś wystający metal, którego nie udało mi się zauważyć.

DW 631 między rondem w Zegrzu i Wieliszewem. Widok ku SWW

Fort Beniaminów. Widok ku SE

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów. Widok ku W

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów
Po opuszczeniu fortu ruszyliśmy szlakiem żółtym do Wólki Radzymińskiej, a później w kierunku Rembelszczyzny nad kanałkiem. Tam nastąpił kolejny podział, chłopaki odbijali na chatę, a mnie z Anią poniosło dalej nad kanałem. Przy przedostatnim moście spotkaliśmy Systema. We trójkę udaliśmy się na Białołękę, gdzie Ania wróciła do domu, a z Systemem (początkowo jadąc po ścieżkach) dotarliśmy na wał, którym pojechaliśmy do Nowego Dworu. Tam znów krótki popas, gdzie nastąpiło moje zaopatrzenie w kolejny napój i dalej już polecieliśmy przez Modlin do Zakroczymia. Przy zjeździe na Duchowiznę, gdzie znajdował się mój skrót, rozstaliśmy się, jadąc w swoje strony. Potem została tylko "obwodnica" przez Kamienicę i koniec w domu.

Między Fortem Beniaminów i Wólką Radzymińską

Między Fortem Beniaminów i Wólką Radzymińską. Widok ku S

Między Fortem Beniaminów i Wólką Radzymińską. Widok ku SSW

Nieporęt. Kładka nad Kanałem Żerańskim. Widok ku W

Nieporęt. Kładka nad Kanałem Żerańskim. Widok ku N

Ścieżka nad Kanałem Żerańskim w okolicy Nieporętu. Widok ku S

Ujście Czarnej do Kanału Żerańskiego. Widok ku SE

Myśliborska 53. Widok ku SSW

S7 nad Wisłą. Widok ku SSE

S7 nad Wisłą. Widok ku NNW

Złotopolice. Widok ku NWW

Złotopolice. Widok ku S

Kamienica w pobliżu granicy ze Złotopolicami. Widok ku S
Miejscowości mazowieckie
- Zegrze (+C 2007.07.15)- Wólka Górska (+C 2007.04.15)
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
185.70 km (50.00 km teren), czas: 09:50 h, avg:18.88 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hPowrót z Bikeorient przez Warszawę i nowy rekord
Niedziela, 22 czerwca 2008 | dodano: 23.06.2008Kategoria .LSTR, .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, .Wyprawy po Polsce, >300, .Nocne, ..Gminy Polska, .Z Księgowym, 2008 Bikeorient, ...Miejscowości łódzkie, ...Miejscowości mazowieckie
2008.06.20 - 23 Bikeorient 2008 - cała trasa
Plany na ten dzień były różne, ale ostatecznie padło, aby jednak od razu wracać na północ. Po mojej pobudce około 7, okazało się, że zostały tylko trzy osoby. Przed wyruszeniem w trasę wpadły jeszcze małe zakupy w pobliskim sklepie. Tuż przed wyjazdem, jakiś typ się pytał, co to za zawody. Miejscowy, a nie wiedział...
Przed wyjazdem jeszcze popas na mostku. Ostateczny start o 8. Kurs drogą biegnącą po północnej stronie Wolbórki do Tomaszowa Mazowieckiego. W mieście jazda przez centrum, a potem ścieżką pieszo-rowerowo do Spały. W Spale znajdował się pomnik żubra, pod którego mnie poniosło. Tam jeszcze trochę kręcenia nad rzekę, po czym powrót na główną w kierunku Inowłódzi. W tej niewielkiej miejscowości trwało nieco dłuższe kręcenie. Udało się odwiedzić ruiny zamku i podjechać do romańskiego kościółka po dość wysokim podjeździe.

Północne okolice Wolbórza

Ścieżka między Tomaszowem i Inowłodzią. Widok ku SSE

Spała. Widok ku NNW

Spała. DK 48 Widok ku SE

Spała. Kościół pw. Matki Bożej Królowej Korony Polskiej. Widok ku NE

Spała

Spała. Dom Pamięci Walki i Męczeństwa leśników i drzewiarzy polskich im. Adama Loreta. Widok ku SSW

Spała. "Leśnikom i drzewiarzom polskim poległym i zamęczonym w okresie II Wojny Światowej - Koledzy Spała 1982". Widok ku S

Spała. Grota patrona myśliwych św. Huberta

Inowłódz W. Widok na Pilicę ku SWW

Inowłódz W. Kopalnia chalcedonitu. Widok ku N

Inowłódz. Ruiny zamku. Widok ku W

Inowłódz. Ruiny zamku

Inowłódz. Ruiny zamku

Inowłódz. Ruiny zamku

Inowłódz. Ruiny zamku

Inowłódz. W tle kościół pw. św. Idziego. Widok ku NE

Inowłódz

Inowłódz. Droga do kościoła pw. św. Idziego. Widok ku NEE

Inowłódz. Kościół pw. św. Idziego. Widok ku NEE

Inowłódz. Na terenie kościoła pw. św. Idziego

Inowłódz. Dolina Pilicy. Widok z terenu kościoła pw. św. Idziego ku SW
Następne punkt programu: Rawa Mazowiecka. Droga DW 726 do niej sympatyczna. Prawie nie było samochodów. Jeden odcinek wyglądał niemalże jak autostrada. Generalnie leciało się dość szybko. Zdziwiło mnie, że akumulatorki, które wydawały się puste starczyły na jeszcze kilka zdjęć. Do Rawy udało się przybyć około 12-13. Kolejne zakupy, popas przy zamku i pomysł, na dalszą trasę.

DW 726 między Inowłodzią i Rawą Mazowiecką

Wjazd do Rawy Mazowieckiej

Rawa Mazowiecka. Krakowska. Widok ku N

Zamek w Rawie Mazowieckiej. Widok ku NWW


Rawa Mazowiecka. Rzeczka Rylka. Widok ku SE
Przejeżdżając przez Wałowice pisany był przez mnie sms do Księgowego i K., czy chcieliby wybrać się tej nocy na przejażdżkę. Na trasie do Skierniewic (przez Zalesie), prowadzona więc była pisemna dyskusja z K. i oczekiwanie na decyzję. Tymczasem ukazały się Skierniewice. Wjazd od południowej strony i krążenie po starej części miasta, rynek, park i dworzec. Po przedostaniu się na drugą stronę przejazd w pobliżu jakichś zakładów i jazda nad rzeczką, przy wyjeździe w kierunku Grabiny Radziwiłłowskiej, gdzie opalali się miejscowi.

Wałowice. Widok na Rawę Mazowiecką ku SSE

Skierniewice. Kościół pw. św. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Widok ku NNW

Skierniewice. Rynek. Widok ku N

Skierniewice. Kościół pw. św. Jakuba Apostoła. Widok ku NW

Skierniewice. Sienkiewicza. Widok ku E

Skierniewice. Sienkiewicza. Widok ku E

Skierniewice. Sienkiewicza. Dworzec PKP. Widok ku NE
Niosło mnie drogą w okolicach torów na Żyrardów. Myliła mi się. Po odbiciu przez las poniosło mnie do Wiskitek. W trakcie leśnego odcinka znów odezwał się K.. Zamiast jechać do domu przez Sochaczew, mogę spokojnie kręcić do Legio. W Wiskitkach kolejne uzupełnienie zapasów i jazda, już bez mapy, przeze Bieniewice wprost do Błonia. Tam trwała jakaś zabawa, podobnie jak i w kilku innych miejscach po drodze. Z Błonia do Brwinowa, bowiem nie chciało mi się jechać główną do Wawy. Tam kurs na Podkowę, aby dotrzeć do głównej. Odtąd najprościej, jak tylko można: przez Pruszków, Piastów koło „Znicza”, Dworcowa, Regulska, Kościuszki do Bohaterów Warszawy. Potem Ryżowa, Kleszczowa, do Jerozolimskich. Przed Zachodnim wjazd na Prymasa i ścieżką do kładki pieszo-rowerowej tuż przed Marymontem. Potem próby, aby się przedostać do przejścia pod Wybrzeżem na drugą stronę 7. W końcu poniosło mnie do Grota. Potem szybko do Legio, jazda obwodnicą. Na rondzie w Zegrzu spotkanie z Księgowym, a po chwili wpadł tam również K.. Ojciec go podwiózł.

Skierniewice NE. Kościół pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Widok ku SW

Most między Skierniewicami i Rudą. Rzeka Rawka. Widok ku NW

Bartniki. Kościół pw. św. Antoniego z Padwy. Widok ku S

Wiskitki. Kościół pw. św. Stanisława Biskupa i Wszystkich Świętych. Widok ku NEE

UM Błonie. Widok ku NE
Jechaliśmy przez Wieliszew do Legio. Na jednym rondku K. w czasie rundy honorowej wywalił się. Jakiś czas czekaliśmy i pojechaliśmy dalej, pędząc w kierunku Grota. Od Placu Wilsona do Centrum. Tam zejście w podziemia, gdzie opychaliśmy się w McD. Potem Jerozolimskimi do DeGaula, a następnie do Placu Zamkowego, gdzie znajdowała objazdowa wystawa miśków. reprezentujących obszary z całego świata, chyba niemal z każdego państwa. Było ich w każdym razie mnóstwo. Odpoczywaliśmy tam przez jakiś czas, prawie drzemiąc przy nich. Była 2 w nocy. Zjazd Tamką do Świętokrzyskiego i na Pragę. Dalej koło Dworca Wileńskiego do Marek, a potem Radzymińską. Nas stacji koło Decathlonu zaopatrzenie w fante za 7zł.

Rondo w Zegrzu. Widok ku NE

Modlińska w pobliżu Płochocińskiej
W czasie tego postoju widoczne stały się dla nas błyski nad Legionowem... Pojawił się pierwszy niepokój. Utrzymana została średnią około 30km/h, zmierzając na północ, do skrętu na Legio. Potem długa droga przez las, obserwując leniwy wschód słońca, oraz ścianę chmury burzowej nad Serockiem. Po pewnym czasie, chyba 5km przed Legio, w okolicy Stanisławowa i Kątów Węgierskich zaczęło kropić. Po chwili przerodziło się to w nocną ulewę, a rowery jechały tak szybko ile tylko było sił w naszych nogach. Dookoła rozbłyskały pioruny, kilka naraz jeden po drugim. Nawet w wakacje 2007, burza która mnie spotkała nie była tak silna, chociaż deszcz był wtedy silniejsze, acz krótszy.
Odtąd burza wzięła nas z dwóch stron. Gdy byliśmy już w Legio, około 4 padać przestało i zaczęło się rozpogadzać. K. miał jeszcze podróż do Serocka (tam gdzie szły chmury), a ja na zachód. Księgowy został odprowadzony do domu. Odtąd mnie przez Chotomów i Olszewnicę poniosło do NDM. Gdzie raz jechało się 15 km/h, jak się udało, to nawet i 25. Dojeżdżając do Nowiaka ok. 5, wreszcie można było pożegnać opad deszczu, który towarzyszył mi od Legio. Na szczęście słabszy był, niż podczas jazdy z Marek. Od NDM towarzyszyła mi duża niemoc. Od Modlina wzdłuż 7 do zjazdu na DK62 po drugiej stronie wiaduktu. Potem Henrysin, Trębki i znów na DK62. Picie skończyło się przed NDM. Czuć było jak bardzo mnie ten wyjazd wykończył i ledwo udawało się przebierać nogami oraz nie usypiać. Do domu udało się dotrzeć o godzinie 7:20, a wstać po 3-4 godzinach. Po niecałych 24 godzinach podróży, a 18h jazdy, wreszcie udało się dotrzeć do domu z nowym, własnym rekordem.
Zaliczone gminy
- Lubochnia- Rzeczyca
- Czerniewice
- Rawa Mazowiecka (W+M)
- Nowy Kawęczyn
- Wiskitki
- Baranów
Miejscowości łódzkie
- Krzykowice- Chorzęcin
- Godaszewice
- Zawada
- Niebrów
- Tomaszów Mazowiecki (+Niebrów, +Siedmiodomki, +Michałówek, +Wilanów, +Kaczka)
- Luboszewy (-C)
- Dąbrowa (-C)
- Glinnik Nowy (-C, +Cygan)
- Spała
- Teofilów
- Inowłódz
- Poświętne (-C)
- Zakościele (-C)
- Liciążna
- Żądłowice
- Glina (-C)
- Rzeczyca (+Nowa Rzeczyca)
- Sadykierz
- Kanice (-C)
- Chociw
- Wale
- Bogusławki Małe
- Bogusławki Duże
- Leopoldów (-C)
- Matyldów (-C)
- Nowy Głuchówek
- Rawa Mazowiecka
- Wałowice
- Stary Dwór (-C)
- Huta Wałowska
- Lutkówka
- Stara Wojska
- Wilkowice
- Zglinna Duża (-C)
- Zalesie
- Wola Wysoka (-C)
- SGGW Żelazna (+Żelazna-Majątek)
- Żelazna
- Julków
- Dębowa Góra
- Balcerów
- Ludwików
- Skierniewice (+Zadębie, +Rawka)
- Ruda
Miejscowości mazowieckie
- Bartniki- Radziwiłłów
- Budy Zaklasztorne
- Franciszków
- Antoniew
- Tomaszew
- Sokule
- Wiskitki
- Nowy Drzewicz
- Drybus
- Nowa Pułapina
- Osiny
- Gole
- Murowaniec
- Cegłów
- Bronisławów
- Dębówka
- Bieniewice (+Witanów)
- Błonie-Wieś
- Żukówka
- Milęcin (+Magdalenów, +Czubinek)
- Otrębusy
- Kanie (+C 2008.05.31)
- Czarna Struga
- Stanisławów Pierwszy (+C 2008.03.30)
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
343.60 km (30.00 km teren), czas: 18:18 h, avg:18.78 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hPrzez Warszawę i Secymin
Czwartek, 5 czerwca 2008 | dodano: 05.06.2008Kategoria >200, .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, ..Gminy Polska, ...Miejscowości mazowieckie, .Warszawa
Około 7 wyjazd. Kierunek: Nowy Dwór. Przy skrócie do Zakroczymia jechała przede mną ciężarówka wzbijając tumany piachu. Do Warszawy dojechało się przez Czosnów i Łomianki, po drodze zaopatrując się w przydrożnym sklepie. Dojazd do Prymasa Tysiąclecia i dalej do Wolskiej. Tu kombinowanie na wydział, a następnie Świętokrzyską do Zawiszy, potem do Starynkiewicza, koło Mariottu do Politechniki. Kupiło się zapasowe dętki i spotkało dwójkę znajomych. Następnie Puławską Wilanowską i Dominikańską. Potem przez SGGW, gdzie trwała około godzinna przerwa.
Dalej przez Puławską, Wilanowską do Wołoskiej, do Pól Mokotowskich, koło Banacha, do ronda Zesłańców Syberyjskich. Dalej w Grójecką, lecąc nią przez Latchorzew. W Koczargach Nowych skręt na północ ulicą Szkolną i potem (w K. Starych) w lewo - Klonową do Borzęcina Dużego. Odcinek prawie cały czas powyżej 30 do 38 km/h.
Z Leszna na północ. Przy skręcie do Wierszy, odpoczywanie około 20 minut na przystanku. W Cybulicach kolejna zakupiona butelka picia. Niebawem skręt na Grochale. DW 575 przez Secymin jechało się do Kamionu. Od mostu w Wyszogrodzie nagła niemoc. Potem przez Garwolewo do Czerwińska. W domu o 20:50.
Zaliczone gminy
- Leoncin- Brochów
Miejscowości mazowieckie
- Koczargi Stare- Zalesie
- Stare Grochale
- Nowe Grochale
- Głusk
- Nowa Mała Wieś
- Mała Wieś przy Drodze
- Nowe Gniewniewice
- Gniewniewice Folwarczne
- Wilków Polski
- Ośniki
- Secyminek
- Secymin Polski
- Nowiny
- Piaski Duchowne
- Gorzewnica
- Kromnów (+Kromnów Nadwiślański)
- Śladów
- Przęsławice (+Przęsławice-Krzaki)
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
206.65 km (2.00 km teren), czas: 10:07 h, avg:20.43 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/h


















