Podróże Weroniki - pamiętnik z początku XXI wieku

avatar Weronika
okolice Czerwińska

Szukaj

Znajomi na bikestats

wszyscy znajomi(37)

Moje rowery

Czarny 13094 km
Zielony 31509 km
Unibike 23955 km
Czerwony 17572 km
Agat
Delta 6035 km
Reksio
Veturilo 69 km
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Archiwum

Wpisy archiwalne w kategorii

.Wyprawki w okolicy

Dystans całkowity:17178.39 km (w terenie 2737.20 km; 15.93%)
Czas w ruchu:1076:54
Średnia prędkość:15.95 km/h
Maksymalna prędkość:60.60 km/h
Suma kalorii:34415 kcal
Liczba aktywności:164
Średnio na aktywność:104.75 km i 6h 33m
Więcej statystyk

Pierwsze dwa Waypointy. Wzdłuż Wisły do Wyszogrodu

Niedziela, 3 sierpnia 2008 | dodano: 03.08.2008Kategoria .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie

Wycieczka po pierwsze dwa Waypointy. Najpierw walem, potem lasem i nad Wisłą do Czerwińska. Tam pierwszy punkt. Trochę popadało, ale ze lekko, więc jechało się dalej. Kolejny etap to około 3 km przez las, gdzie raczej prowadziło się rower, niż nim jechało, a na dodatek wpadało się w jakieś lianopodobne krzaki. Wyjechało się JAKOŚ na powierzchnię i można było ruszyć do Wyszogrodu. Tam niestety nie było nalepki z drugim punktem. Trzeba było kupić coś do picia, lód, a potem kurs do Kobylnik przez Rębowo. Po drodze, jakaś ruinka. Potem Raszewo, Boguszyn, Radzikowo do Chociszewa i szybkie 5 minut do domu.


Wał w Wilkówcu. Widok ku NEE


Nadwiślański las w Wilkówcu


Drzewo na Pradze w Czerwińsku. Widok ku SSE


Kościół w Czerwińsku. Widok ku SSE


Klasztor w Czerwińsku. Widok ku N


Klasztor w Czerwińsku. Widok ku N

Kościół w Czerwińsku

Las Czerwiński. Kapliczka na drzewie. Widok ku NWW

Las Czerwiński. Widok ku W


Las Czerwiński. Widok ku E


Las Czerwiński. Widok ku W


Las Czerwiński. Widok ku NWW


Wyszogród. Pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę. Widok ku E


Wyszogród. Pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę. Widok ku SSE


Wyszogród. Pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę. Widok ku S


Wyszogród. Pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę. Widok ku SW


Wyszogród. Pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę. Widok ku SSE


Wyszogród. Widok z pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę na Górę Zamkową z bunkrem na szczycie ku W


Wyszogród. Pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę. Widok ku N


Wyszogród. Widok ku NEE


Wyszogród. Pozostałość dawnego mostu drewnianego przez Wisłę. Widok ku S


Rębowo przy kościele. Widok ku S


Rębowo. Kościół pw. św. Jana Crzciciela. Widok ku SSE


Rębowo. Widok ku NWW


Kobylniki. Kościół pw. św. Anny. Widok ku NE


Droga z Kobylnik do Raszewa. Widok ku NEE




Raszewo. Mariawicki kościół pw. św.  Anny. Widok ku NNE


Stary Boguszyn. Dawna szkoła. Widok ku S


Radzikowo. Przy zagajniku na wprost polny rozjazd: w lewo do Starego, w prawo do Scalonego. Widok ku E


Radzikowo. Widok ku NWW



Miejscowości mazowieckie

- Raszewo Dworskie
- Osiek
- Stary Boguszyn
Rower:Unibike Dane wycieczki: 63.00 km (35.00 km teren), czas: 04:00 h, avg:15.75 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Do Serocka i ognisko w Modlinie

Czwartek, 31 lipca 2008 | dodano: 01.08.2008Kategoria .3-4 Osoby, .LSTR, .Wyprawki w okolicy, .Pół nocne

Wpierw długa i szybka jazda popołudniowa do Serocka, wpadając do K. w kwestii sakwy. Przy poszukiwaniach były przejechane między innymi Pułtuska i Zaokopowa. Następnie przez Zegrze do DW 631. W NDM Leśną ku S. Przerwa pod Kauflandem, spotykając się z D. i Ł. Razem pojechaliśmy na ognisko z nocowaniem do Modlina. Nazajutrz mój powolny (8-14km/h) powrót przez Kamienicę i Przybojewo.


















Rower:Unibike Dane wycieczki: 120.00 km (10.00 km teren), czas: 06:00 h, avg:20.00 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

LSTR w fortach na północy

Wtorek, 29 lipca 2008 | dodano: 29.07.2008Kategoria .3-4 Osoby, .LSTR, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie

Rankiem przyjazd z tatą do NDM. Rowerem kurs do Kauflandu, a tam zebranie grupy. Ruszyliśmy około 10. Przejazd przez Modlin. Dalej wzdłuż terenu lotniska i S7 do drogi na na północ. W Janowie skręciliśmy w lewo, o 11 będąc w pierwszym forcie. Zeszło nam tam z godzinę.


Spotkanie w Kaufflandzie. Widok ku SW


Janowo. Fort XII. Widok ku N


Janowo. Fort XII. Widok ku NNE


Janowo. Fort XII. Widok ku NWW


Janowo. Fort XII. Widok ku NWW


Janowo. Fort XII. Widok ku NW


Janowo. Fort XII.


Janowo. Fort XII.


Janowo. Fort XII. Widok ku NNW

O 12 wizyta w forcie w Błogosławiu, co trwało do 13. Potem udaliśmy się przez Błędówko do Goławic Pierwszych. Wśród pól, na wschód od wsi znajdował się ostatni fort, jaki odwiedziliśmy. Był znacznie zniszczony, ale można było do niego wejść. Potem udaliśmy się przez Toruń Dworski do Psucina. Stamtąd do Nuny, przed 16 urządzając przerwę nad jeziorem Zieleń. Po wszystkim wjazd na DW 632, jadąc do Legionowa. Tam Kolejowa, Parkowa, Kościuszki, Kazimierza Wielkiego na rynek, gdzie się rozdzieliliśmy. Mi pozostała samotna jazda Batorego, Matejki, do Chotomowa, a stamtąd do DW 631. Koniec w BO.


Błogosławie. Fort XIII. Widok ku N


Błogosławie. Fort XIII


Błogosławie. Fort XIII


Błogosławie. Fort XIII. Widok ku N


Błogosławie. Fort XIII. Widok ku E


Błogosławie. Fort XIII. Widok ku E


Błogosławie. Fort XIII. Widok ku N


Błogosławie. Fort XIII


Błogosławie. Fort XIII


Błogosławie. Fort XIII. Widok ku N


Błogosławie. Fort XIII


Błędówko


Błędówko


Błędówko. Widok ku E


Goławice Pierwsze. Fort XIV. Widok ku E


Miękoszynek. Widok ku NNE


Jezioro Zieleń. Widok ku E


Droga znad jeziora Zieleń do Nuny. Widok ku NE



Miejscowości mazowieckie

- Krogule (-C)
- Nuna
- Popowo Borowe
- Zapiecki (-C)
- Ludwinowo Dębskie
Rower:Unibike Dane wycieczki: 90.50 km (20.00 km teren), czas: 05:15 h, avg:17.24 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

LSTR do fortów pod Zakroczymiem

Wtorek, 22 lipca 2008 | dodano: 23.07.2008Kategoria .5-10 Osób, .LSTR, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie

Wyjazd wczesny. Jazda głównymi do Jabłonny. Tam zebranie grupy pod pałacem o 9. Skierowaliśmy się do Legionowa. Tam przejazd Kwiatową w stronę zrujnowanych koszar. Zeszło nam tam z godzinę. Następnie przejazd w stronę torów, gdzie znajdowały się jakieś resztki budynków, trawione rozbiórkami. Kolejny etap nie został przez mnie dobrze zapamiętany. Prawdopodobnie przejechaliśmy Aleją Sybiraków przez Piaski, przez tory, potem ponownie, ale w Parkową i zapewne Malborską. Pewnym jest, że przejechaliśmy gruntową drogą do ulicy Dolinowej w Chotomowie. Niezbyt jasno pamiętam, ale świta mi, że udaliśmy się Strażacką w stronę torów, mając chęć jechania wzdłuż nich na zachód, jednak droga przy lesie nam się nie bardzo spodobała i co spowodowało nawrót, chyba Piękną. Zapewne Żeligowskiego wjechaliśmy na leśne drogi zmierzając do Janówka Drugiego. Stamtąd chyba skręciliśmy na Górę, wjazd do NDM i przejazd do Kauflandu, gdzie zrobiliśmy zakupy.


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Dawne koszary przy skrzyżowaniu ul. Strużańskiej i Wąskiej


Legionowo. Ruina w pobliżu torów i krajówki

Przerwa na zakupy odbyła się około 12. Pół godziny później już zwiedzaliśmy kazamaty lunety Schronu płk. Piętki. Zeszło nam tam ok. 1,5 godziny, z czego sporo czasu zajęło chodzenie po podziemiach, które tworzyły okrąg w ciemnościach. W jednym miejscu było większe pomieszczenie, w którym można było swobodnie się wyprostować, natomiast prowadziły do niego dwa, dość wąskie i niskie korytarze.


Modlin. Schron płk. Piętki


Modlin. Schron płk. Piętki


Modlin. Schron płk. Piętki


Modlin. Schron płk. Piętki


Modlin. Schron płk. Piętki. Widok ku NW

Modlin. Schron płk. Piętki. Widok ku E


Modlin. Schron płk. Piętki. Widok ku SE

Następnie przez Gałachy udaliśmy się do fortu w Zakroczymiu. Niestety, obiekt był prywatny i nie można było wejść. Pojechaliśmy więc na Strubiny. Tamtejszy fort był otoczony ogródkami działkowymi, ale na szczęście udało się nam wjechać przez otwartą bramę. Połaziliśmy tam około pół godziny, chwilę potem próbując odwiedzić sąsiednią budowlę, ale nie mogliśmy jej znaleźć. Po przerwie około 16, ruszyliśmy na Smoły przez las, a stamtąd przez Kosewo do NDM. Gdzieś tam nastąpiło moje pożegnanie, zmierzając przez Henrysin na Trębki. Tam chyba nastąpił koniec wyjazdu


Strubiny. Fort XI


Strubiny. Fort XI


Strubiny. Fort XI


Strubiny. Fort XI


Strubiny. Fort XI


Strubiny. Fort XI


Strubiny. Fort XI


Strubiny. Fort XI


Strubiny. Fort XI


Strubiny. Fort XI


Strubiny. Fort XI


Strubiny. Fort XI

Miejscowości mazowieckie

- Janówek Drugi
- Wymysły
- Cegielnia-Kosewo
- Kosewo
- Nowy Modlin
Rower:Unibike Dane wycieczki: 127.70 km (25.00 km teren), czas: 06:02 h, avg:21.17 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

LSTR do fortów w Janówku

Piątek, 18 lipca 2008 | dodano: 25.07.2008Kategoria .3-4 Osoby, .LSTR, .Wyprawki w okolicy, .Z Księgowym, ...Miejscowości mazowieckie

Rozpoczęło się od porannej jazdy DK 62 ze skrótem przez las do Zakroczymia. Przejazd przez NDM. W Górze skręt w prawo na Janówek, jeszcze przed torami skręcając w lewo do fortu, przybywając o 10. Tam było już kilka osób z grupy. Weszliśmy do środka zabudowań. Na terenie tego obiektu minęła mi godzina. Potem wróciliśmy na asfalt. Kurs ku N, a potem w gruntową drogą ku E. Wnet jechało się po N stronie lasu do kolejnego z fortów. Ten opuściliśmy po 12 i zrobiliśmy krótką przerwę w pobliżu. Po niej kurs ku S do torów, wzdłuż nich ku W do przejazdu kolejowego. Po drugiej stronie do lasu wprost ku S. Leśnymi drogami zrobiliśmy pętlę po E stronie trasy, w międzyczasie robiąc przerwę na odwiedzenie resztek mocno zniszczonego fortu. Po wszystkim wyjazd na na DW 630. Z Suchocina Wiślaną na wał, zjeżdżając z niego dopiero w Jabłonnie Tam rozjazd przed 16. Dalej główną na Piaski z Księgowym, a potem, po uzupełnieniu wody u niego, Kolejową na Olszewnicę i główną przez NDM do Modlina, kończąc w BO.


Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek


Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Janówek Pierwszy. Fort IV Janówek

Ścieżka między ogrodami działkowymi, prowadząca do fortu XVII. Widok ku E


Janówek Pierwszy. Fort XVII

Fort XVII. Widok ku N


Janówek Pierwszy. Fort XVII

Janówek Pierwszy. Fort XVII

Janówek Pierwszy. Fort XVII

Janówek Pierwszy. Fort XVII


Janówek Pierwszy. Fort XVII

Janówek Pierwszy. Fort XVII


Trzciany. Dzieło D-10


Trzciany. Dzieło D-10


Trzciany. Dzieło D-1


Trzciany. Dzieło D-10

Miejscowości mazowieckie

- Trzciany (-C)
Rower:Delta Dane wycieczki: 80.00 km (15.00 km teren), czas: 04:30 h, avg:17.78 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Spontaniczny wyjazd z Systemem

Środa, 2 lipca 2008 | dodano: 03.07.2008Kategoria .2 Osoby, .LSTR, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie

Jakoś tak się stało, że mieliśmy się wspólnie przejechać z Systemem. Spotkanie nastąpiło w Pieścidłach o 13. Wpierw wszedł na drobne zakupy do pobliskiego, niewielkiego sklepiku. Przejechaliśmy przez Strzembowo, Drochówkę do Rąbieży. Po wjechaniu na drogę polną udaliśmy się ku S do Naborowa, a stamtąd wprost do Załusk. Kolejne były Wojny, do których wjechało się przez Zajączki. Kurs ku SE, a następnie spacer przez pole do wsi Smoły. Odtąd na Zakroczym, trzymając się drogi wzdłuż S7 i lotniska. W Modlinie wjazd w 29 Listopada, robiąc przerwę na zakupy przy jej krańcu E. Przejechaliśmy jeszcze ku E, po czym około 15:30 System pojechał do siebie, a ja nad Wisłę, wracając trasą pod Twierdzą. Na Gałachach naszła mnie myśl, aby odwiedzić na Kępę i tak rozpoczęła się skromna wycieczka po prawie bezludnym terenie. Prawie, bowiem w części SW znalazło się paru ludzi na plaży. Tam zachciało mi się zrobić pieszy spacer z rowerem po łasze, choć było to nieco umęczone. Powrót do Zakroczymia. Podejście drogą przy kościele. Potem przez las na Henrysin i Trębki. Z nich na DK 62. W pobliżu granicy gmin trwał jakiś niewielki pożar przy drodze. Telefon na straż pożarną, ale okazało się, że już otrzymali zgłoszenie. W domu jakoś po 18.


Dłutowo NE. Droga w pobliżu opuszczonego gospodarstwa. W tle po lewej Drochówka. Widok ku NNE


Zdunowo. Po lewej blok, który przez lata stał niedokończony. Widok ku NWW


Załuski. Widok ku N


Droga z załusk na Falbogi Wielkie w trakcie przygotowywania do położenia asfaltu. Widok ku E


Pola wsi Smoły. Widok ku E


Droga między terenem lotniska w Modlinie i S7. Widok ku SEE


Modlin. 29 Listopada. Mój i Systema rower podczas przerwy na drobne zakupy. Widok ku NW


Między Twierdzą Modlin i Wisłą. Widok ku SWW


Między Twierdzą Modlin i Wisłą. Widok ku NNW


Między Twierdzą Modlin i Wisłą. Widok ku SWW


Dawny Spichlerz. Widok ku SSE


Między Twierdzą Modlin i Wisłą


Kępa Gałaska. Widok ku SWW


Kępa Gałaska. Widok ku W


Kępa Gałaska. Widok ku S






Kępa Gałaska. Widok ku S


Kępa Gałaska. Widok ku E


Kępa Gałaska. Widok ku SW


Kępa Gałaska. Widok ku SE

Kępa Gałaska. Widok ku S


Kępa Gałaska. Widok ku SW


Kępa Gałaska. Widok ku E


Kępa Gałaska. Widok ku N


Kępa Gałaska. Widok ku N


Kępa Gałaska. Widok ku SSE


Kępa Gałaska. Widok ku SE


Zakroczym. W centrum kościół Podwyższenia Krzyża Świętego. Widok ku NWW


Zakroczym. Rybacka. Widok ku E


Zakroczym. Rybacka. Widok ku SSE


Zakroczym. Rozbudowa budynku dawnej restauracji "Plantatorskiej" jako banku. Widok ku NW


DK62 między gminami w okolicy Goławina. Widok ku W

Miejscowości mazowieckie

- Drochówka (+C 2004.09.25?)
- Niepiekła
Rower:Unibike Dane wycieczki: 77.80 km (45.00 km teren), czas: 04:10 h, avg:18.67 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Przez wioski Równiny Łowickiej

Poniedziałek, 30 czerwca 2008 | dodano: 01.07.2008Kategoria .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, ..Gminy Polska, ...Miejscowości łódzkie, ...Miejscowości mazowieckie

Pobudka rano, do 12 zastanawiając się, czy jechać. W końcu jednak udało się dojść do wniosku, że trzeba zdobyć ruiny w Studzieńcu i klamka zapadła. Kurs w kierunku Czerwińska. Po przejechaniu zaledwie 4km okazało się, że warto było wyruszyć. Oto znad pola przemieszczał się nad las bocian czarny, a że zmierzało się do lasu równie szybko co on, nawet nie było sensu próbować wyciągać aparatu. Za mostem Wyszogrodzkim zjazd na wał, docierając do starej wioski o nazwie Pieczyska Iłowskie, po drodze odwiedzając małą ruinkę. Dalej przez Władysławów, gdzie nastąpiła przesiadka na asfalt, a potem do Suchodołu i Piotrkówka.


Wyszogród. Od lat tak wyglądający, częściowo dziki brzeg rzeki, ciągnący się poniżej centrum miasta. Widok ku E


Wyszogród. Widok z mostu ku W


Kamion. Widok ku W


Kamion. Widok ku NNW


Owad


Bieniew. Widok ku SSE


Bieniew


Pieczyska Iłowskie


Władysławów. Widok ku NE


Władysławów. Widok ku E


Władysławów. Widok ku E

Niestety, widok nie wyglądających zbyt dobrze chmur skierował mnie na południe do Słubic, gdzie po zaopatrzeniu w 3cytryny w sklepie, zdarzyło mi się przyjechać do ruin dworku. Tu, to co lubię bardzo, czyli eksploracja nowego terenu, trwająca około 1-1,5h, po czym w drogę. Wewnątrz ruin zastanawianie się nad dalszą trasą, jednak przyroda ponownie zweryfikowała moje plany. W kierunku płockim chmury były zbyt ciężkie i wodonośne jak dla mnie.


Suchodół. Widok ku NW


Piotrówek


Piotrówek. Widok ku SWW


Słubice. Pałac z XVIII w, Widok ku SSW


Studzieniec. Ruiny dworu z przełomu XVIII i XIX w. Widok ku N


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec. Ruiny dworu


Studzieniec S. Widok ku N


Studzieniec S. Widok ku SSW

Przez Wólkę Niską i Wysoką oraz Mocarzewo udało się dotrzeć do Sannik. Tu już w zasadzie można było rozpocząć powrót, jednakże skusiło mnie jeszcze na odwiedziny Kiernozi, przez którą raz zdarzyło mi się przejeżdżać wracając z Gostynina.


Wólka Wysoka. Widok ku SW


Sanniki. Europejskie Centrum Artystyczne im. Fryderyka Chopina. Widok ku NNE


Sanniki. Kościół pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Widok ku SSW

Kolejny był Czerniew i Osiny, chwila polnej drogi, chwila asfaltu i czyjąś miedzą trzeba było przedostać do innego asfaltu (skończyła się droga i nie chciało mi się zawracać. Na między stał ciągnik, przed którym trzeba było zejść z roweru i przeprowadzić go obok zaskoczonych, pracujących przy polu ludzi. Dalej Wejsce, Konstantynów, Sewerynów i do Giżyc. Tam za daleko, za bardzo i trzeba było się cofnąć (nie zawracając, a przez Helenów docierając do Henrykowa). A potem zaczęła się zabawa.


Giżyce. Pałac z XIX w. Widok ku NNE


Giżyce. Kościół pw. św. Apostołów Piotra i Pawła. Widok ku NNE


Henryków E. W tle Giżyce. Widok ku SWW


Wyrobisko przy drodze granicznej między Henrykowem, Oluninem, Budami Iłowskimi i Starymi Budami, leżące po stronie tej ostatniej z wsi. Widok ku E

Po przecięciu głównej, skręt i jazda przez Budy Iłowskie (nazwa adekwatna). Tam wyskoczył pies, którego udało się zignorować i jechać spokojnie dalej. Wtem – pies poinformował sąsiedniego i jakieś 300m dalej, wpierw ujadanie, a potem wybiegł tak samo mały. Myśl "a oleję, jak tamtego”. Za moment wybiegły dwa kolejne "nic to! rozpędzę się i przejadę”. Już powoli nabierał rower szybkości, a z tej samej bramy najpierw wyskoczył jeden, większy trochę od pozostałych (za to zajadły), a prawie w tym samym momencie, jakiś włochaty kundel wielkości bernardyna. W moment stop, obrót o 90 stopni i szybko w lewo. Na szczęście było to prawie, że na skrzyżowaniu. Wataha pędziła. Nawierzchnia zrobiła się piaszczysta. Myśli niecenzuralne. Szybka redukcja, jazda bez zwalniania. Na szczęście psom się powoli znudziło i po zatrzymaniu jeszcze udało się zrobić kudłatej bestii zdjęcie. Cofnąć się nie dało, więc do przodu i... powrót na główną, którą była przez mnie przecięta wcześniej, tylko kawałek dalej. Po chwili skrzyżowanie. Ja w prawo, lądując po drugiej stronie "psiego domu" i znów około 300m.


Budy Iłowskie. Widok ku N


Budy Iłowskie. Widok ku NEE


Budy Iłowskie. Największy z budoiławskiej watahy. Widok ku NEE


Budy Iłowskie. Widok ku NNE


Budy Iłowskie. Widok ku NNE

Dalsza jazda do miejscowości Rokocina. Tu nastąpiła przerwa w nawigacji. Na mapie nie było widocznych żadnych dróg w tym rejonie. Krążenie wśród lasów i piachu, napotykając kolejną ruinę - gospodarstwa. Wyjechać udało mi się na sochaczewską DK 50, między Kamionem Dużym, a Młodzieszynkiem, po północnej stronie lasu przy jakimś zajeździe. W Wyszogrodzie zachciało mi się nowych rejonów, więc skręt w pobliże Wisły, w kierunku Czerwińska. Najpierw ostro w dół, po kocich łbach, potem ładnym szutrem, a na koniec ciężki podjazd. W Czerwińsku też zamotanie. Miała być jazda nad Wisłą, a wyszło na to, że trasa przedłużająca Cmentarną wyprowadziła mnie przez pola do krajówki. Potem znów przez pola itp. Wyjazd około 12. Powrót około 21. Prawie cały czas przeszkadzał mi wiatr, w porywach do 30km/h.


Nowa Wieś. Widok ku E


Nowa Wieś. Widok ku SEE


Gdzieś między Nową Wsią, Rokiciną i Olszynkami


Gdzieś między Nową Wsią, Rokiciną i Olszynkami


Gdzieś między Rokiciną i Olszynkami


Kamion. Kościół pw. św. Michała Archanioła. Widok ku SWW


Wisła pod Wyszogrodem. Widok ku E


Wyszogród. Widok ku NE


Wyszogród. Niepodległości. Widok ku E


Wyszogród. Niepodległości. Ostrogi rzeczne. Widok ku E


Wyszogród. Podjazd z Czerwińskiej w stronę DK62. Widok ku NNW


Wyszogród. Podjazd z Czerwińskiej w stronę DK62. Widok ku E

Zaliczone gminy

- Sanniki

Miejscowości mazowieckie

- Pieczyska Łowickie (-C)
- Pieczyska Iłowskie
- Władysławów (E)
- Łęg Suchodół
- Władysławów (W, -C)
- Piotrkówek
- Łaziska
- Wólka Niska
- Wólka Wysoka
- Mocarzewo
- Sanniki
- Osmólsk Górny
- Osmolin
^+
- Rybionek (+Grabowiec)
- Koszajec
- Sewerynów
- Giżyczki (-C)
- Antosin
- Wężyki
- Giżyce
- Helenów (+Torfy)
- Henryków (+Zacisze)
- Stare Budy (-C)
- Rokicina (-C)
- Budy Iłowskie
- Rzepki (-C)
- Rokicina Iłowska
- Nowa Wieś
- Rokicina (-C)
- Olszynki
- Radziwiłka

Miejscowości łódzkie

- Natolin Kiernoski (+Polanka)
- Czerniew
- PGR Czerniew
- Lasocin
- Osiny (+Janino, +Piotrowo)
- Jerzewo
- Jadzień (+Natolin Osiński)
- Osiek (+Osiek Drugi)
- Wejsce (+Stara Wieś, +Piaski)
- Konstantynów
Rower:Unibike Dane wycieczki: 135.50 km (55.00 km teren), czas: 07:23 h, avg:18.35 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

LSTR w Fortach Zegrza i okolic

Czwartek, 26 czerwca 2008 | dodano: 27.06.2008Kategoria .5-10 Osób, .LSTR, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie, .Warszawa

Pobudka koło 7. Do 9 śniadanie i siedzenie przed kompem. Trzeba było jeszcze usunąć jakiś śmieć, który wkręcił mi się do napędu tak, że go nie było widać. Pamiątka z Wolbórza. 9:10 start. Do 11:03 kręcenie do Jabłonny. Jechało się z wiatrem to i średnia była wysoka. Na miejscu zbiórki, przed kościołem byli już Ł, Ro. a także znany już wszystkim Paweł. Czekaliśmy około pół godziny. Dotarła jeszcze Ania. Dorota napisała, że jej nie będzie. Po tym jazda w teren. Wpierw kierował Chotomowianin - ds3r. Dwa kilometry od kościoła, w kierunku NDM zanurzyliśmy się w leśną ścieżkę, lądując w Chotomowie niedaleko przejazdu kolejowego, następnie zmierzając przez Olszewnicę do Dębe. Ogólnie jechało się ciężko, z wiatrem w twarz.


Las Chotomowski. Widok ku N

W Dębe, po pokonaniu podjazdu trzeba było telefonicznie zawrócić grupę, która zanadto odbiegła od trasy. Skręcaliśmy na Jachrankę, a potem w lewo, w jakiś szuter. Dojechaliśmy nim do DK 62, na odcinku w Bolesławowie. Na chwilę nastąpiło przeze mnie opuszczenie grupy, szukając przejścia na teren fortu. Udało się znaleźć "coś", co można było wykorzystać. Niestety, trzeba było cofać się do trasy na Jachrankę. W krzakach, na łączce przy drodze, nastąpił popas. Mi udało przedostać się na teren fortu, cyknąć parę zdjęć i zerknąć do środka. Był spory, więc trzeba by mu poświecić więcej czasu. Tego nie było, a grupa została za ogrodzeniem, więc trzeba było wracać.


Fort Dębe


Fort Dębe



Fort Dębe


Fort Dębe


Fort Dębe


Fort Dębe


Fort Dębe


Fort Dębe


Fort Dębe

Pojechaliśmy dalej. Na jakimś rozjeździe, w okolicy terenów wojskowych, skręciliśmy w prawo, po pewnym czasie docierając do Zalewu. Nastąpiła próba przejechania krótkim fragmentem. Ani spadł łańcuch, Ł zakopał się w piasku, a zaraz potem z Pawłem ruszyliśmy sprawdzić, czy dalsza droga jest przejezdna. Niestety, tylko do pewnego momentu. Potem trzeba by było pływać. Tymczasem Pa. ugrzązł i musiał umyć buta.


Skubianka. Nad Zegrzem. Widok ku SE


Skubianka. Nad Zegrzem


Skubianka. Nad Zegrzem. Widok ku SE


Skubianka. Nad Zegrzem


Skubianka. Nad Zegrzem. Widok ku SSW


Skubianka. Nad Zegrzem.


Skubianka. Nad Zegrzem. Widok ku E


Skubianka. Nad Zegrzem

Wróciliśmy do żółtego szlaku (w międzyczasie znów zgubiło się i znalazło licznik) i wkrótce dotarliśmy... na poligon... gdzie według znaku przebywanie grozi kalectwem bądź śmiercią... Potem jazda w dół. Na skrzyżowaniu w lewo, wjeżdżając do Zegrza. Popas "U Eli" i jazda brzegiem. W końcu jakoś tam się dotarło do umocnień... ale z powodu żołnierzy wejść nie wolno. Bawili się czy jakąś imprezę mieli. Zajechaliśmy jeszcze pod Większe Umocnienia. Próba przejścia skończyła się niepowodzeniem. Wejść by się jakoś dało, ale w drugą stronę byłoby już dużo gorzej niż w Dębem.


Skubianka. Nad Zegrzem. Widok ku NW


Poligon w Zegrzu


Poligon w Zegrzu. Widok ku SSE


Poligon w Zegrzu


Fosa Fortu w Zegrzu. Widok ku NNW

Fosa Fortu w Zegrzu. Widok ku NWW


Fosa Fortu w Zegrzu. Widok ku N


Zegrze. Widok ku SW


Zegrze. Widok ku NW



Pojechaliśmy na słynne rondo w Zegrzu, gdzie pożegnaliśmy Pawła. Z pieśnią na ustach - kierunek Baniaminów. Już wolniej, za to wreszcie gdzieś udało się wejść i coś obejrzeć. Jeździliśmy po chłodnym wnętrzu, a wyjeżdżając zdarzyło mi się walnąć barkiem w jakiś wystający metal, którego nie udało mi się zauważyć.


DW 631 między rondem w Zegrzu i Wieliszewem. Widok ku SWW


Fort Beniaminów. Widok ku SE


Fort Beniaminów


Fort Beniaminów


Fort Beniaminów


Fort Beniaminów


Fort Beniaminów


Fort Beniaminów


Fort Beniaminów


Fort Beniaminów. Widok ku W


Fort Beniaminów


Fort Beniaminów


Fort Beniaminów


Fort Beniaminów

Po opuszczeniu fortu ruszyliśmy szlakiem żółtym do Wólki Radzymińskiej, a później w kierunku Rembelszczyzny nad kanałkiem. Tam nastąpił kolejny podział, chłopaki odbijali na chatę, a mnie z Anią poniosło dalej nad kanałem. Przy przedostatnim moście spotkaliśmy Systema. We trójkę udaliśmy się na Białołękę, gdzie Ania wróciła do domu, a z Systemem (początkowo jadąc po ścieżkach) dotarliśmy na wał, którym pojechaliśmy do Nowego Dworu. Tam znów krótki popas, gdzie nastąpiło moje zaopatrzenie w kolejny napój i dalej już polecieliśmy przez Modlin do Zakroczymia. Przy zjeździe na Duchowiznę, gdzie znajdował się mój skrót, rozstaliśmy się, jadąc w swoje strony. Potem została tylko "obwodnica" przez Kamienicę i koniec w domu.


Między Fortem Beniaminów i Wólką Radzymińską


Między Fortem Beniaminów i Wólką Radzymińską. Widok ku S


Między Fortem Beniaminów i Wólką Radzymińską. Widok ku SSW


Nieporęt. Kładka nad Kanałem Żerańskim. Widok ku W


Nieporęt. Kładka nad Kanałem Żerańskim. Widok ku N


Ścieżka nad Kanałem Żerańskim w okolicy Nieporętu. Widok ku S


Ujście Czarnej do Kanału Żerańskiego. Widok ku SE


Myśliborska 53. Widok ku SSW


S7 nad Wisłą. Widok ku SSE


S7 nad Wisłą. Widok ku NNW


Złotopolice. Widok ku NWW


Złotopolice. Widok ku S


Kamienica w pobliżu granicy ze Złotopolicami. Widok ku S

Miejscowości mazowieckie

- Zegrze (+C 2007.07.15)
- Wólka Górska (+C 2007.04.15)
Rower:Unibike Dane wycieczki: 185.70 km (50.00 km teren), czas: 09:50 h, avg:18.88 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Powrót z Bikeorient przez Warszawę i nowy rekord

Niedziela, 22 czerwca 2008 | dodano: 23.06.2008Kategoria .LSTR, .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, .Wyprawy po Polsce, >300, .Nocne, ..Gminy Polska, .Z Księgowym, 2008 Bikeorient, ...Miejscowości łódzkie, ...Miejscowości mazowieckie

2008.06.20 - 23 Bikeorient 2008 - cała trasa


Plany na ten dzień były różne, ale ostatecznie padło, aby jednak od razu wracać na północ. Po mojej pobudce około 7, okazało się, że zostały tylko trzy osoby. Przed wyruszeniem w trasę wpadły jeszcze małe zakupy w pobliskim sklepie. Tuż przed wyjazdem, jakiś typ się pytał, co to za zawody. Miejscowy, a nie wiedział...

Przed wyjazdem jeszcze popas na mostku. Ostateczny start o 8. Kurs drogą biegnącą po północnej stronie Wolbórki do Tomaszowa Mazowieckiego. W mieście jazda przez centrum, a potem ścieżką pieszo-rowerowo do Spały. W Spale znajdował się pomnik żubra, pod którego mnie poniosło. Tam jeszcze trochę kręcenia nad rzekę, po czym powrót na główną w kierunku Inowłódzi. W tej niewielkiej miejscowości trwało nieco dłuższe kręcenie. Udało się odwiedzić ruiny zamku i podjechać do romańskiego kościółka po dość wysokim podjeździe.


Północne okolice Wolbórza


Ścieżka między Tomaszowem i Inowłodzią. Widok ku SSE


Spała. Widok ku NNW


Spała. DK 48 Widok ku SE


Spała. Kościół pw. Matki Bożej Królowej Korony Polskiej. Widok ku NE


Spała


Spała. Dom Pamięci Walki i Męczeństwa leśników i drzewiarzy polskich im. Adama Loreta. Widok ku SSW


Spała. "Leśnikom i drzewiarzom polskim poległym i zamęczonym w okresie II Wojny Światowej - Koledzy Spała 1982". Widok ku S


Spała. Grota patrona myśliwych św. Huberta


Inowłódz W. Widok na Pilicę ku SWW


Inowłódz W. Kopalnia chalcedonitu. Widok ku N


Inowłódz. Ruiny zamku. Widok ku W


Inowłódz. Ruiny zamku


Inowłódz. Ruiny zamku


Inowłódz. Ruiny zamku


Inowłódz. Ruiny zamku


Inowłódz. W tle kościół pw. św. Idziego. Widok ku NE


Inowłódz


Inowłódz. Droga do kościoła pw. św. Idziego. Widok ku NEE


Inowłódz. Kościół pw. św. Idziego. Widok ku NEE


Inowłódz. Na terenie kościoła pw. św. Idziego


Inowłódz. Dolina Pilicy. Widok z terenu kościoła pw. św. Idziego ku SW

Następne punkt programu: Rawa Mazowiecka. Droga DW 726 do niej sympatyczna. Prawie nie było samochodów. Jeden odcinek wyglądał niemalże jak autostrada. Generalnie leciało się dość szybko. Zdziwiło mnie, że akumulatorki, które wydawały się puste starczyły na jeszcze kilka zdjęć. Do Rawy udało się przybyć około 12-13. Kolejne zakupy, popas przy zamku i pomysł, na dalszą trasę.


DW 726 między Inowłodzią i Rawą Mazowiecką


Wjazd do Rawy Mazowieckiej


Rawa Mazowiecka. Krakowska. Widok ku N


Zamek w Rawie Mazowieckiej. Widok ku NWW




Rawa Mazowiecka. Rzeczka Rylka. Widok ku SE

Przejeżdżając przez Wałowice pisany był przez mnie sms do Księgowego i K., czy chcieliby wybrać się tej nocy na przejażdżkę. Na trasie do Skierniewic (przez Zalesie), prowadzona więc była pisemna dyskusja z K. i oczekiwanie na decyzję. Tymczasem ukazały się Skierniewice. Wjazd od południowej strony i krążenie po starej części miasta, rynek, park i dworzec. Po przedostaniu się na drugą stronę przejazd w pobliżu jakichś zakładów i jazda nad rzeczką, przy wyjeździe w kierunku Grabiny Radziwiłłowskiej, gdzie opalali się miejscowi.


Wałowice. Widok na Rawę Mazowiecką ku SSE


Skierniewice. Kościół pw. św. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Widok ku NNW


Skierniewice. Rynek. Widok ku N


Skierniewice. Kościół pw. św. Jakuba Apostoła. Widok ku NW


Skierniewice. Sienkiewicza. Widok ku E


Skierniewice. Sienkiewicza. Widok ku E


Skierniewice. Sienkiewicza. Dworzec PKP. Widok ku NE

Niosło mnie drogą w okolicach torów na Żyrardów. Myliła mi się. Po odbiciu przez las poniosło mnie do Wiskitek. W trakcie leśnego odcinka znów odezwał się K.. Zamiast jechać do domu przez Sochaczew, mogę spokojnie kręcić do Legio. W Wiskitkach kolejne uzupełnienie zapasów i jazda, już bez mapy, przeze Bieniewice wprost do Błonia. Tam trwała jakaś zabawa, podobnie jak i w kilku innych miejscach po drodze. Z Błonia do Brwinowa, bowiem nie chciało mi się jechać główną do Wawy. Tam kurs na Podkowę, aby dotrzeć do głównej. Odtąd najprościej, jak tylko można: przez Pruszków, Piastów koło „Znicza”, Dworcowa, Regulska, Kościuszki do Bohaterów Warszawy. Potem Ryżowa, Kleszczowa, do Jerozolimskich. Przed Zachodnim wjazd na Prymasa i ścieżką do kładki pieszo-rowerowej tuż przed Marymontem. Potem próby, aby się przedostać do przejścia pod Wybrzeżem na drugą stronę 7. W końcu poniosło mnie do Grota. Potem szybko do Legio, jazda obwodnicą. Na rondzie w Zegrzu spotkanie z Księgowym, a po chwili wpadł tam również K.. Ojciec go podwiózł.


Skierniewice NE. Kościół pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Widok ku SW


Most między Skierniewicami i Rudą. Rzeka Rawka. Widok ku NW


Bartniki. Kościół pw. św. Antoniego z Padwy. Widok ku S


Wiskitki. Kościół pw. św. Stanisława Biskupa i Wszystkich Świętych. Widok ku NEE


UM Błonie. Widok ku NE

Jechaliśmy przez Wieliszew do Legio. Na jednym rondku K. w czasie rundy honorowej wywalił się. Jakiś czas czekaliśmy i pojechaliśmy dalej, pędząc w kierunku Grota. Od Placu Wilsona do Centrum. Tam zejście w podziemia, gdzie opychaliśmy się w McD. Potem Jerozolimskimi do DeGaula, a następnie do Placu Zamkowego, gdzie znajdowała objazdowa wystawa miśków. reprezentujących obszary z całego świata, chyba niemal z każdego państwa. Było ich w każdym razie mnóstwo. Odpoczywaliśmy tam przez jakiś czas, prawie drzemiąc przy nich. Była 2 w nocy. Zjazd Tamką do Świętokrzyskiego i na Pragę. Dalej koło Dworca Wileńskiego do Marek, a potem Radzymińską. Nas stacji koło Decathlonu zaopatrzenie w fante za 7zł.


Rondo w Zegrzu. Widok ku NE


Modlińska w pobliżu Płochocińskiej

W czasie tego postoju widoczne stały się dla nas błyski nad Legionowem... Pojawił się pierwszy niepokój. Utrzymana została średnią około 30km/h, zmierzając na północ, do skrętu na Legio. Potem długa droga przez las, obserwując leniwy wschód słońca, oraz ścianę chmury burzowej nad Serockiem. Po pewnym czasie, chyba 5km przed Legio, w okolicy Stanisławowa i Kątów Węgierskich zaczęło kropić. Po chwili przerodziło się to w nocną ulewę, a rowery jechały tak szybko ile tylko było sił w naszych nogach. Dookoła rozbłyskały pioruny, kilka naraz jeden po drugim. Nawet w wakacje 2007, burza która mnie spotkała nie była tak silna, chociaż deszcz był wtedy silniejsze, acz krótszy.

Odtąd burza wzięła nas z dwóch stron. Gdy byliśmy już w Legio, około 4 padać przestało i zaczęło się rozpogadzać. K. miał jeszcze podróż do Serocka (tam gdzie szły chmury), a ja na zachód. Księgowy został odprowadzony do domu. Odtąd mnie przez Chotomów i Olszewnicę poniosło do NDM. Gdzie raz jechało się 15 km/h, jak się udało, to nawet i 25. Dojeżdżając do Nowiaka ok. 5, wreszcie można było pożegnać opad deszczu, który towarzyszył mi od Legio. Na szczęście słabszy był, niż podczas jazdy z Marek. Od NDM towarzyszyła mi duża niemoc. Od Modlina wzdłuż 7 do zjazdu na DK62 po drugiej stronie wiaduktu. Potem Henrysin, Trębki i znów na DK62. Picie skończyło się przed NDM. Czuć było jak bardzo mnie ten wyjazd wykończył i ledwo udawało się przebierać nogami oraz nie usypiać. Do domu udało się dotrzeć o godzinie 7:20, a wstać po 3-4 godzinach. Po niecałych 24 godzinach podróży, a 18h jazdy, wreszcie udało się dotrzeć do domu z nowym, własnym rekordem.

Zaliczone gminy

- Lubochnia
- Rzeczyca
- Czerniewice
- Rawa Mazowiecka (W+M)
- Nowy Kawęczyn
- Wiskitki
- Baranów

Miejscowości łódzkie

- Krzykowice
- Chorzęcin
- Godaszewice
- Zawada
- Niebrów
- Tomaszów Mazowiecki (+Niebrów, +Siedmiodomki, +Michałówek, +Wilanów, +Kaczka)
- Luboszewy (-C)
- Dąbrowa (-C)
- Glinnik Nowy (-C, +Cygan)
- Spała
- Teofilów
- Inowłódz
- Poświętne (-C)
- Zakościele (-C)
- Liciążna
- Żądłowice
- Glina (-C)
- Rzeczyca (+Nowa Rzeczyca)
- Sadykierz
- Kanice (-C)
- Chociw
- Wale
- Bogusławki Małe
- Bogusławki Duże
- Leopoldów (-C)
- Matyldów (-C)
- Nowy Głuchówek
- Rawa Mazowiecka
- Wałowice
- Stary Dwór (-C)
- Huta Wałowska
- Lutkówka
- Stara Wojska
- Wilkowice
- Zglinna Duża (-C)
- Zalesie
- Wola Wysoka (-C)
- SGGW Żelazna (+Żelazna-Majątek)
- Żelazna
- Julków
- Dębowa Góra
- Balcerów
- Ludwików
- Skierniewice (+Zadębie, +Rawka)
- Ruda

Miejscowości mazowieckie

- Bartniki
- Radziwiłłów
- Budy Zaklasztorne
- Franciszków
- Antoniew
- Tomaszew
- Sokule
- Wiskitki
- Nowy Drzewicz
- Drybus
- Nowa Pułapina
- Osiny
- Gole
- Murowaniec
- Cegłów
- Bronisławów
- Dębówka
- Bieniewice (+Witanów)
- Błonie-Wieś
- Żukówka
- Milęcin (+Magdalenów, +Czubinek)
- Otrębusy
- Kanie (+C 2008.05.31)
- Czarna Struga
- Stanisławów Pierwszy (+C 2008.03.30)
Rower:Unibike Dane wycieczki: 343.60 km (30.00 km teren), czas: 18:18 h, avg:18.78 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(4)

Przez Warszawę i Secymin

Czwartek, 5 czerwca 2008 | dodano: 05.06.2008Kategoria >200, .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, ..Gminy Polska, ...Miejscowości mazowieckie, .Warszawa

Około 7 wyjazd. Kierunek: Nowy Dwór. Przy skrócie do Zakroczymia jechała przede mną ciężarówka wzbijając tumany piachu. Do Warszawy dojechało się przez Czosnów i Łomianki, po drodze zaopatrując się w przydrożnym sklepie. Dojazd do Prymasa Tysiąclecia i dalej do Wolskiej. Tu kombinowanie na wydział, a następnie Świętokrzyską do Zawiszy, potem do Starynkiewicza, koło Mariottu do Politechniki. Kupiło się zapasowe dętki i spotkało dwójkę znajomych. Następnie Puławską Wilanowską i Dominikańską. Potem przez SGGW, gdzie trwała około godzinna przerwa.

Dalej przez Puławską, Wilanowską do Wołoskiej, do Pól Mokotowskich, koło Banacha, do ronda Zesłańców Syberyjskich. Dalej w Grójecką, lecąc nią przez Latchorzew. W Koczargach Nowych skręt na północ ulicą Szkolną i potem (w K. Starych) w lewo - Klonową do Borzęcina Dużego. Odcinek prawie cały czas powyżej 30 do 38 km/h.

Z Leszna na północ. Przy skręcie do Wierszy, odpoczywanie około 20 minut na przystanku. W Cybulicach kolejna zakupiona butelka picia. Niebawem skręt na Grochale. DW 575 przez Secymin jechało się do Kamionu. Od mostu w Wyszogrodzie nagła niemoc. Potem przez Garwolewo do Czerwińska. W domu o 20:50.

Zaliczone gminy

- Leoncin
- Brochów

Miejscowości mazowieckie

- Koczargi Stare
- Zalesie
- Stare Grochale
- Nowe Grochale
- Głusk
- Nowa Mała Wieś
- Mała Wieś przy Drodze
- Nowe Gniewniewice
- Gniewniewice Folwarczne
- Wilków Polski
- Ośniki
- Secyminek
- Secymin Polski
- Nowiny
- Piaski Duchowne
- Gorzewnica
- Kromnów (+Kromnów Nadwiślański)
- Śladów
- Przęsławice (+Przęsławice-Krzaki)
Rower:Unibike Dane wycieczki: 206.65 km (2.00 km teren), czas: 10:07 h, avg:20.43 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)