Podróże Weroniki - pamiętnik z początku XXI wieku

avatar Weronika
okolice Czerwińska

Szukaj

Znajomi na bikestats

wszyscy znajomi(36)

Moje rowery

Czarny 13047 km
Zielony 31509 km
Unibike 23955 km
Czerwony 17565 km
Agat
Delta 6046 km
Reksio
Veturilo 69 km
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Archiwum

Wpisy archiwalne w kategorii

.Z rodziną

Dystans całkowity:12307.36 km (w terenie 1180.60 km; 9.59%)
Czas w ruchu:799:21
Średnia prędkość:15.33 km/h
Maksymalna prędkość:65.75 km/h
Suma kalorii:14946 kcal
Liczba aktywności:190
Średnio na aktywność:64.78 km i 4h 38m
Więcej statystyk

Autem do i z Łodzi

Środa, 3 kwietnia 2019 | dodano: 05.12.2022Kategoria .3-4 Osoby, .Z rodziną
Drobna, samochodowa wycieczka do Łodzi, z powrotem przez Jordanów, Brzeziny, Nieborów i Bolimów.


18:14. Pałac w Nieborowie. Widok ku SSE
Rower: Dane wycieczki: 0.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Autem do Płocka

Wtorek, 19 marca 2019 | dodano: 05.12.2022Kategoria .Z rodziną
Taki tam wyjazd autem do Płocka, ale na ciekawe trasy nie było sił, chęci i było już ciemno.

17:24. Płock. Ul. Patriotów. W tle zabudowania przy Alei AK. Widok ku NNE
Rower: Dane wycieczki: 0.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Autem do Marek i Radzymina

Poniedziałek, 18 marca 2019 | dodano: 05.12.2022Kategoria .Z rodziną
Wyjazd do Marek, by podrzucić zapomniane elementy komputera. Przejazd przez Jachrankę, Radzymin, z powrotem przez Legionowo.

16:42. Radzymin. Konstytucji 3 Maja. Szkoła, w której uczyła się moja mama. Widok ku SSE


16:45. Radzymin. Konstytucji 3 Maja. Sala Koncertowa im. Chopina. W dawnych czasach mieściła kino. Widok ku NE


16:49. Radzymin. Koliski. Dom, w którym mieściła się stancja, na której nocowała moja mama. Widok ku NNW


17:02. Marki. Pustostan na Piłsudskiego 193, który spłonął 9 marca, tegoż roku. Widok ku SWW
Rower: Dane wycieczki: 0.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Ł-W-Ł

Czwartek, 7 marca 2019 | dodano: 09.03.2019Kategoria .Samotnie, .Warszawa, .Zwykłe przejażdżki, .Z rodziną

Pogoda raczej chłodna, jazda w rękawiczkach. Dużo słońca, ale wieczorem, pod koniec jazdy, spochmurniało. Start poranny z ziemnego placyku między ul. Przyłuskiego i DK7. Dalej asfaltowym poboczem wzdłuż aut, które korkowały się jeszcze przed wiaduktem na ul. Brukowej. Skręt w ul. Spartakusa i ul. Pasymską, bo dawno mnie tam nie było.

Za ul. Heroldów wycięto lasek i rozpoczęto budowę osiedla. Przez ul. Dorycką na ul. Wrzeciono, a z niej przed żłobkiem w na chodnik w lewo. Przecięcie ul. Przy Agorze, przy kościele w prawo. Do końca ul. Antycznej i na zapleczu ul. Frygijskiej 6. Z ul. Przytyku w ul. Alighieri wzdłuż 7. Od 3 przez ścieżkę na ul. Wolumen. Zjazd przed 8, po jego E stronie ku S. Przy 6 skosem ku SE, by w pobliżu sklepu, koło licznych schodów wyjechać na ul. Andersena. Na pobliskich światłach mijało za dużo czasu. Ul. Wilkońskiego, ul. Przybyszewskiego do ul. Księgarzy. Udało mi się przypomnieć przejazd z października 2018, którego tamtejszy odcinek mi się zamazał w pamięci. Wzdłuż bloku na skraj ul. Starej Baśni, by od niej jechać pomiędzy blokami i ul. Broniewskiego.


07:51. Początek budowy między ul. Heroldów i ul. Encyklopedyczną. Po lewej gotowe ścieżki rowerowe, którymi już zdarzało mi się jeździć. Widok ku S

Po S stronie Broniewskiego pętla tramwajowa, przez którą skomplikowano przedostanie się na SE stronę skrzyżowania. Tamtejsze przejścia, kilka razy używane przeze mnie w czasach kurierki. Dalej po E stronie ul. Galla Anonima 87. Za ul. Kochanowskiego 24 w lewo i dalej wzdłuż ogrodzenia na ścieżkę. Dalej ku E i Literacką na Powązkowską po N ścieżkach. Długa jazda JPII. Przy Królewskiej przejazd na E stronę. Podziemia koło Centralnego, Nowogrodzka, przejście dla pieszych koło Mariottu, krótka przerwa w Złotych Tarasach, po której dwuosobowy spacer po W i N stronie PKiN (przez park), ze Świętokrzyskiej w Szkolną, przez Plac Dąbrowskiego, Kredytową, Traugutta na wydział, gdzie dłuższa, trzyosobowa przerwa.


08:22.Ścieżka między ul. Literacką i ul. Maczka. Niedokończony od 2002 r. budynek EuroPol-Gaz (zlikwidowany w 2023-2024). Widok ku SW


08:22. Ul. Maczka przy wiadukcie nad Aleją AK. Niedokończony od 2002 r. budynek EuroPol-Gaz. Widok ku NNW


8:27. Ul. Powązkowska 9. Widok ku SE


08:27. Ul. Powązkowska. Budowa kolejnej części osiadla "Artystyczny Żoliborz", po N stronie ulicy. Widok ku NE


08:46. Róg Alei JPII i ul. Siennej (45). Kamienica pod Żaglowcem. Mural marionetkowych żołnierzy z 2010 r. Widok ku SE


12:07. Wieżowce przy ul. Plater po W stronie PKiN. Widok ku NW

Po wszystkim spacer na plac Zamkowy i delikatny zjazd Podwalem. Z biegiem czasu udało mi się dostrzec, czy raczej przypomnieć, że tego dnia silnie wiało z południa, przez co jechało mi się łatwiej. Skręt w Kilińskiego, Długą, Freta. Za konwiktorską przez park. Potem przejście pod Słomińskiego, chyba po raz pierwszy. Między Krajewskiego 2 i 4 skręt w prawo, na ścieżkę wzdłuż Cytadeli. Przy Działobitni zjazd na Mierosławskiego, skręt w Czarnieckiego. Za Krasińskiego skręt w Dziennikarską. Zjazd w Sułkowskiego. Z Mścisławskiej na Mickiewicza. Na rondzie za AAK skręt w prawo przez osiedle, po E stronie 12 i 16. Godowską przejazd na W stronę 27 i E 31. Dalej ścieżka wzdłuż i pod Wisłostradą, a potem poboczem wzdłuż Pułkowej do Łomianek. Skręt w Baczyńskiego, przy 26 przejazd na pasaż, a następnie Fabryczną do Łomianek Dolnych. Koło jeziorka, gdzie powstał park rekreacyjny, skręt w Wiślaną. Potem Rolnicza i koniec wyjazdu u rodziny, oczekując na podwózkę. Skończyły się siły do jazdy, choć może do Czosnowa dałoby radę, biorąc pod uwagę siłę wiatru w plecy.


14:22. Krakowskie Przedmieście. W latach 2012-13 przechodził remont. Tak więc, w jakimś stopniu pamiętam go przed, w trakcie i po. Widok ku NWW


14:25. Krakowskie Przedmieście.Skwer i pomnik Adama Mickiewicza. Po prawej kościół karmelitów Bosych. Widok ku E


14:30. Krakowskie Przedmieście i trasa W-Z. W centrum Zamek Królewski. Widok ku NNE


15:22. Plac Zamkowy. Po lewej widoczny wieżowiec Intraco I na Stawki. Widok ku NNW


15:28. Ul. Zakroczymska 7. "Tu na Zakroczymskiej 30 sierpnia 1944 r. zginęło w obronie Starego Miasta 32 żołnierzy Armii Krajowej z harcerskiego baonu Zośka - z komp. Giewont - Maciek - Rudy - Cześć ich pamięci!". Widok ku SWW


15:33. Przejście pod ul. Słomińskiego między Parkiem Kusocińskiego i Krajewskiego. Widok ku NNE


15:37. Ścieżka wzdłuż Cytadeli przy Trzecim Bastionie. Po lewej Gimnazjum nr 55 im. Jana Bytnara i ścieżka do Działobitni. Po prawej zjazd do Parku Fosa. Widok ku N


15:38. Ścieżka wzdłuż Cytadeli, między Trzecim i Czwartym Bastionie. Działobitnia. Widok ku N


15:51. Rondo u zbiegu ul. Mickiewicza i ul. Klaudyny, które powstało w ciągu ostatniego roku. W tle budowa Osiedla Mickiewicza. Widok ku SSW


15:53. Osiedle przy ul. Godowskiej. Widok ku N


16:26. Łomianki. Wielkie zmiany na ul. Warszawskiej 122. Do tej pory stało tam kilka budynków, w których prowadzono różnego rodzaju działalność, w tym niewielką stację gazu, a został goły plac. Widok ku NE


16:33. Łomianki Dolne. Oczko w parku przy ul. Fabrycznej, który powstał w 2018 roku. Widok ku E
Rower:Czarny Dane wycieczki: 38.10 km (0.00 km teren), czas: 03:07 h, avg:12.22 km/h, prędkość maks: 27.68 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Do Płońska autem

Poniedziałek, 4 marca 2019 | dodano: 05.12.2022Kategoria .Z rodziną
Autem na drobne zakupy w Płońsku, a potem bocznymi przez Pilitowo, Krępicę do Jońca, a potem po ciemku przez Wojszczyce, Kroczewo, Kamienicę do domu. Przy lesie w drodze na Pieścidła, po lewej stronie pojawił się łoś.
18:27. Płońsk. Grunwaldzka 18. W 2011 rozebrano stary dom jednorodzinny i postawiono ów właśnie. Widok ku NE


18:27.Płońsk. Grunwaldzka. Jędrzejewicza 1. W okresie szkolnym i parę lat później, sklep TekStyl zajmował całą prawą stronę widocznego parteru. Widok ku NWW


18:28. Płońsk. Między Grunwaldzką  22 i 28. Budki w których od lat sprzedaje się jedzenie. Po prawej warzywniak, centralny na słodko, a po lewej kebab (za czasów szkolnych - pierwszy przeze mnie poznany). Widok ku N
Rower: Dane wycieczki: 0.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Okolice Bodzanowa autem

Wtorek, 26 lutego 2019 | dodano: 05.12.2022Kategoria .Z rodziną
Wpierw autem po niewielkie sprawunki, a potem na wycieczkę po okolicy. Wpierw Podgórze, aby znów, jak rok wcześniej, zajrzeć do Podgórza i Małej Wsi, jak dwa lata temu do Bodzanowa, a także po raz pierwszy zerkając na ruiny dworu w Mąkolinie. Powrót przez Stary Podleck, Bulkowo, Krubice Stare, Naruszewo i Komsin.

17:38. Podgórze-Parcele. Przedwojenny dwór, po wojnie pełniący funkcje administracyjne. Widok ku NW


17:41. Podgórze-Parcele. Ruiny budynku gospodarczego między dworkiem i gorzelnią. Widok ku E


17:44. Podgórze-Parcele. Rzeczka Ryksa/Struga, przepływająca koło ruin gorzelni. Widok z mostu pokrytego asfaltem. Widok ku NE


17:45. Podgórze-Parcele. Mostu na rzeczce Ryksa/Struga, przepływająca koło ruin gorzelni, widocznej w tle. Widok ku SEE


17:47. Podgórze-Parcele. Komin ruin gorzelni. Widok ku N


17:52. Podgórze-Parcele. Kapliczka przy skrzyżowaniu do dworu i ruin gorzelni. Widok ku E


18:04. Mała Wieś. Przedwojenna cukrownia, która zakończyła działalność w 2006r. Widok ku NE


18:05. Mała Wieś. Osadniki przy dawnej cukrowni, po S stronie drogi. Widok ku SE


18:23. Bodzanów. Kanał Mołtawy przy Szarych Szeregów. Widok ku NEE


18:32.Mąkolin. Ruiny dworu z XIX w. Do 2007 pełnił rolę mieszkania komunalnego. Widok ku SSW


18:33. Mąkolin. Ruiny dworu z XIX w. Do 2007 pełnił rolę mieszkania komunalnego. Widok ku E
Rower: Dane wycieczki: 0.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

"Królewski Ogród Światła"

Piątek, 8 lutego 2019 | dodano: 05.12.2022Kategoria .3-4 Osoby, .Pół nocne, .Warszawa, .Z rodziną
Mówiąc krótki, jadąc po niewielkie, acz niezmiernie ważne sprawunki na Młocinach, po tychże udaliśmy się do Wilanowa, gdzie trwał "Królewski Ogród Światła", podobnie jak w 2014, jednak z pewnymi zmianami - "ciężar" przeniósł się spod oranżerii na E stronę pałacu, a także wyświetlano animacje na ścianach samego pałacu (ogólnie ok, ale animacja ruchu jeźdźca i konia - tragiczna).


20:44. Świętokrzyska przy Sezamie. Nocny PKiN. Widok ku SW

Królewski Ogród Światła
21:07. Róg Alei Wilanowskiej i DW 724. Widok ku SW

21:16. Park Wilanowski. Główne wejście. Widok ku E


21:19. Park Wilanowski. Tuż przed pokazem. Widok ku E


21:19. Park Wilanowski. Wejście na tereny po N stronie pałacu. Widok ku NE


21:41. Park Wilanowski. Ogród po N stronie pałacu. Widok ku E


21:51. Park Wilanowski. Fontanna po E stronie pałacu. Widok ku E


21:53. Park Wilanowski. Po SE stronie pałacu. Widok ku SSE


22:06. Park Wilanowski. Jezioro Wilanowskie po NE stronie pałacu. W tle EC Siekierki. Widok ku N


22:10. Park Wilanowski. Po N stronie pałacu. Widok ku W
Rower: Dane wycieczki: 0.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Z Łodzi autem

Środa, 21 listopada 2018 | dodano: 08.12.2022Kategoria .3-4 Osoby, .Pół nocne, .Wyprawy po Polsce, .Zwykłe przejażdżki, .Z rodziną

Zamek w Rawie Mazowieckiej. Widok ku NW


Zamek w Rawie Mazowieckiej. Widok ku SEE


Zamek w Rawie Mazowieckiej. Widok ku SSE


Zamek w Rawie Mazowieckiej. Widok ku NW

Rower: Dane wycieczki: 0.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg: km/h, prędkość maks: km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Zaglądając na BBT2018

Niedziela, 26 sierpnia 2018 | dodano: 31.10.2018Kategoria .2 Osoby, .5-10 Osób, .LSTR, .Maratony, .Pół nocne, .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, .Z Księgowym, .Z rodziną

Pół godziny po północy. Start nadwiślańską trasą do Cz. Ziemia mokra od opadów z przechodzącego frontu. Akurat przeszła ostatnia intensywna chmura nad okolicami Wyszogrodu. Serwis z podglądem na pozycje uczestników BBT od kilku godzin nie działał, więc pozostało mi ruszyć trochę w ciemno. Przejazd Czerwińską i Mostową przez Wyszogród. Długa nocna do Iłowa. Tam krótka przerwa, druga, licząc wraz z Czerwińskiem. Chwile wahania. Sanniki czy Słubice... Tata kilka razy podawał mi pozycję Księgowego, który wg GPS, jechał w okolicy Soczewki. Nie wiedząc czy się nie miniemy i jak duże jest opóźnienie sygnału, lepiej było wybrać trasę przez Sanniki. Na krańcu Iłowa wesele, chyba na etapie wykupu panny młodej, lub raczej po, gdyż ta stałą z kilkoma osobami przy pobliskiej stacji, a tłumek na drodze przy sali weselnej. Ostrożnie, aby się z kimś nie zderzyć. Drugie wesele w Sielcach. Tu raczej spokojnie, kilka osób stało na dworze. Delikatny podjazd do wsi uzmysłowił mi, jak krucho z moją kondycją.

W Sannikach wątpliwości. Czekać tu, czy udać się do Gąbina. Niby niedługa trasa za mną, ale już ciężko. Za miejscowością tablica podająca, iż zostało 11 km. W tamtym czasie sporo. Noc pochmurna, księżyc skryty, ledwie czasem widać było jakieś przebłyski światła. Ciężka atmosfera. Z naprzeciwka jechali kolejni zawodnicy w sporych odstępach czasowych. W lesie w Konstantynowie z naprzeciwka jechała solidna grupa rowerzystów. Jak na te okolice, tu teren trochę się urozmaicał. Na ostatnim podjeździe, między lasem i Gąbinem, jeden z zawodników ubrany w biało-niebieski strój wzbudził we mnie wątpliwość. Czy to Księgowy, a ja gnam ostatnie kilometry do Gąbina, by potem gonić nie wiem jak długo, czy jeszcze jest on przed PK? Sam zaś PK znajdował się w części parku w pobliżu sali weselnej, której jeden z gości, w towarzystwie wsparcia, przy samochodzie miał syndrom "Idę - nie idę".


03:55. Gąbin. Powojenny kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa przy Warszawskiej. Widok ku SW


03:56. Gąbin. Mural historyczny na Warszawskiej 1. Widok ku SE

Od mojego przybycia, przyjechało kilka osób, nim ukazał się Księgowy. Z początku nie miał ochoty, ale w końcu przekąsił co nieco z PK i trochę odpoczął na siedząco. Gdzieś tam krążył jeszcze jeden forumowicz (chyba Mem.), ale został trochę dłużej. Księgowy ruszył. Ja z początku inną trasa, aby chociaż trochę nowych miejsc tu zobaczyć (Tylna z nawrotem koło Policji i cała Stodólna, która w W części środkiem mogła odprowadzać wodę w obniżeniu). Na DW 577 udało mi się wyjechać akurat po przejechaniu czwórki zawodników jadących razem. Przed lasem udało mi się ostatecznie do nich dołączyć i trzymać z tyłu tak, aby nie ingerować. Mimo utrzymywania prędkości ~25km/h, grupkę wyprzedził jeden, a później jeszcze dwóch zawodników (tyle pamiętam). Koło Konstantynowa dało się dostrzec tylne światło Księgowego, ale choć się zbliżaliśmy, to ciągle był daleko. Tuż przed samymi Sannikami, a po minięciu wciąż otwartej sali weselnej, znaleźliśmy się w jego pobliżu. Przyszła mi do głowy nadzieja, że może uda mu się z nimi połączyć i w większej grupie dotarliby do Łowicza, ale tuż przed i w trakcie manewru jechał po dłuższym pasie łaty, nie starając się jej ominąć. Doświadczenie podpowiadało, że nie jest to najlepszy znak. Niedługo po wyprzedzeniu przez grupę pojawiła się stacja, na którą zjechał i zorientował się, że jadę za nim od kilkunastu sekund.



03:59. Gąbin. PK 9 na Starym Rynku. Widok ku SE


04:13. Gąbin. PK 9 na Starym Rynku. Przybycie Księgowego. Widok ku N


04:17. Gąbin. PK 9 na Starym Rynku. Widok ku SE


04:35. Gąbin. PK 9 na Starym Rynku.

Tu przerwa. Kupił coś do picia. Niby energetyk, niby oranżada w puszcze. Przysiadł koło drzwi, oparłszy się o szklaną ścianę i przedrzemał około kwadransa, który raz był przerwany przez kierowcę ciężarówki, a potem przez sprzedającego (obaj otwierali drzwi, które automatycznie zamykały się z hałasem). Mimo to, po krótkotrwałym wstrząsie, głowa wnet zaczynała opadać na tułów. W końcu przyszła pora pobudki i ruszył dalej. Skręt w Wiejską i dalej na południe. Zaczęło kropić. Zrazu pojedyncze, bardzo rzadko uderzające krople, potem mała mżawka. Od Osmolina Księgowy się nieco ożywił. Drzemka też pomogła na tempo i sposób jazdy. W sporych odstępach czasu wyprzedziło nas kilka osób. Przed Małszycami nawet forumowi.

W końcu Łowicz. Skręt w Długą, koło kościoła w Stanisławskiego i już niebawem OSiR. Na terenie całego budynku było około 30-40 osób licząc z obsługą. Kilka osób drzemało po S stronie hali, odgrodzeni siatko-kotarą, część jadła i rozmawiała przy stole w NE części sali. Ludzie przychodzili, odchodzili. Kiepska pogoda w międzyczasie zamieniła się w mały, ale męczący deszcz. Czasem nieco bardziej intensywnie. Nic przyjemnego. Księgowy przespał się dwie godziny, w kącie najbardziej oddalonym od otwartych na halę drzwi i ostatecznie, z trudem postanowił zakończyć tu tę przygodę. Po zdaniu nadajnika, ruszyliśmy ku N.

06:56. Łowicz. Skrzyżowanie Długiej z Bonifraterską. Po lewej komenda policji. Widok ku SE


08:02. Łowicz. Korytarz przy szatniach w OSiR. Rowery zawodników na PK10

Na skrzyżowaniu okazało się, że nie mam telefonu. Szybki samotny powrót w prawdopodobne miejsce odłożenia, gdzie okazało się, że cały czas był ze mną, tylko ukrył się na plecach. Po tym wyjazd ku S, ku W i skręt w Sikorskiego. Dalej Starzyńskiego i niepotrzebnie w Klickiego, z fragmentem po ślepej szutrówce wzdłuż torów. Powrót i skręt w Tkaczew i 3 Maja. Dworzec PKP, który pozbył się niegościnnej kładki nad torami, był w trakcie remontu. Tory bliżej budynku były nowe, ale nieukończone. Księgowy zakupił bilet akurat na 10 minut przed odjazdem. Chwilę jeszcze posiedzieliśmy na starym peronie, z nierównym podłożem i równie leciwym zadaszeniem, nim nadjechał pociąg z kilkoma rowerami w przedziale pod koniec składu, który częściowo wystawał poza peron.


10:33. Łowicz. Dworzec PKP w trakcie gruntownej przebudowy, po zdemontowaniu kładki dla pieszych, a w trakcie prac przy pierwszym peronie.


10:40. Łowicz. Pociąg powrotny Księgowego. Widok ku SW

Mój powrót to wyjazd z miasta przez drogę na osiedlu Tkaczew. Dalej wzdłuż Cmentarza i Seminaryjną pod krajówką i za tory. Skręt w Strzelecką. Ta przeszłą w szutrówkę do ul. Małuszyce, gdzie po zerknięciu w plan miasta, została przeze mnie obrana trasa ku E, a potem N. W Błędowi przerwa na przystanku. Uszczuplenie zapasu i odetchnięcie od jazdy w mżawce. Ciężko. Różyce-Żurawiniec, to skręt w prawo. Na krańcu wsi droga zmieniała kierunek na NE jak od linijki. Przecięła Kocierzew Południowy i zakończyła się przy cmentarzu w Kocierzewie Kościelnym. Tu linijka się skończyła, ale kurs pozostał ten sam, z drobnymi niuansami, aż do Giżyc. Tam krótki odcinek ku W i skręt na Henryków. Ta droga raz już była przez mnie przejechana. W drugiej połowie to szuter. Wyjazd na asfalt i skręt ku E, kończąc po drugiej stronie DK 50. Senność i zmęczenie dało się we znaki. Przynajmniej deszcz przestał padać



11:34. Błędów. Przerwa na przystanku. Widok ku NW


12:04. Kocierzew Kościelny przy cmentarzu. Widok ku NE


12:09. Kocierzew Kościelny. Wnętrze kościoła pw. św. Wawrzyńca Diakona i Męczennika


12:56. Henryków. Pomnik upamiętniający zbrodnię popełnioną przez wojska niemieckie, na tutejszych mieszkańcach w 1939 r. Widok ku SE


12:56. Henryków. Pomnik upamiętniający zbrodnię popełnioną przez wojska niemieckie, na tutejszych mieszkańcach w 1939 r. Widok ku SE


12:56. Henryków. Tablica informacyjna upamiętniająca zbrodnię popełnioną przez wojska niemieckie, na tutejszych mieszkańcach w 1939 r.


13:03. Droga graniczna między Henrykowem, Oluninem, Budami Iłowskimi i Starymi Budami, po stronie tej ostatniej z wsi. Widok ku NE


13:05. Siedlisko Jastrzębca między Henrykowem, Oluninem, Budami Iłowskimi i Starymi Budami, po stronie tej ostatniej z wsi


13:17. Stare Budy. Cmentarz poległych w Bitwie nad Bzurą


13:18. Stare Budy. Cmentarz poległych w Bitwie nad Bzurą


13:37. Młodzieszyn. Ul. Wyzwolenia przy DK 50 (po lewej poza zdjęciem). Widok ku NE
Rower:Czarny Dane wycieczki: 148.06 km (7.00 km teren), czas: 07:52 h, avg:18.82 km/h, prędkość maks: 45.05 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Czerwińsk po imprezie brata

Niedziela, 12 sierpnia 2018 | dodano: 26.10.2018Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, .Z rodziną

W domu drzemka, a po południu rowerem do Czerwińska. Wzdłuż Wisły do Kościuszki, przerwa, powrót stromym podjazdem, przez Rynek, koło Cmentarza, Polną. Dalej powrót prawie ten sam jak dojazd. Jedna różnica. Między Zdziarką i Wilkówcem przejazd wyjątkowo, od wielu lat nie uczęszczanym przez mnie szlakiem, który docierał do ściany lasu i tam dopiero odbijał w stronę drogi pod wysoczyzną. Była jedna próba zerknięcie nad Wisłę, a także wjechania w las, ale droga została zawalona drzewami, więc nici z tego, a mi się nie chciało już tam przedzierać. Był już zresztą wieczór i szarówka, więc czym prędzej do domu.


15:47. Wychódźc 41. Po prawej możliwość wjazdu na wysoczyznę. Widok ku SW


16:04. Praga Czerwińska. Widok ku W
Rower:Czarny Dane wycieczki: 17.79 km (11.00 km teren), czas: 01:08 h, avg:15.70 km/h, prędkość maks: 32.61 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)