Giżycko V - Powrót
Piątek, 18 września 2026 | dodano: 18.09.2026Kategoria .Wyprawy po Polsce, .Z rodziną, 2026 Giżycko
Rower:
Dane wycieczki:
3.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg:0:00 km/h,
prędkość maks: km/hGiżycko IV - Camping Rajcocha
Czwartek, 17 września 2026 | dodano: 18.09.2026Kategoria .>10 osób, .Wyprawy po Polsce, 2026 Giżycko
Koło wieczora busem na N od Kamionki. Stamtąd z buta do przystani i pola namiotowego Rajcocha nad jez. Dobskim. Tam ognisko, które potrwało do ok.22. Powrót busem z samej Rajcochy.


Rower:
Dane wycieczki:
2.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg:0:00 km/h,
prędkość maks: km/hGiżycko III - Twierdza Boyen
Środa, 16 września 2026 | dodano: 16.09.2026Kategoria .>10 osób, .Wyprawy po Polsce, 2026 Giżycko
Wieczorna wycieczka po głównie E i S części Twierdzy Boyen.


















Rower:
Dane wycieczki:
5.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg:0:00 km/h,
prędkość maks: km/hGiżycko II - Hotel
Wtorek, 15 września 2026 | dodano: 15.09.2026Kategoria .Samotnie, .Wyprawy po Polsce, 2026 Giżycko
Dziś cały dzień łażenia po hotelu.
Rower:
Dane wycieczki:
0.50 km (0.00 km teren), czas: h, avg:0:00 km/h,
prędkość maks: km/hGiżycko I - Wieża i rejs
Poniedziałek, 14 września 2026 | dodano: 14.09.2026Kategoria .Wyprawy po Polsce, .Z rodziną, 2026 Giżycko, .>10 osób
Autem z rodzicami do Giżycka. Tam wejście na dawną wieżę ciśnień, aktualnie kawiarnię z wolną muzyką. Pięter 7. Potem zostałam odstawiona do hotelu. Stamtąd do mariny w S części miasta na ok.2h rejs po Niegocinie i Kisajno. W drodze powrotnej krótko padało, a wiatr przyniósł aromaty hodowli zwierzęcej z W lub NW. Wysiedliśmy ok. 18.
































Rower:
Dane wycieczki:
2.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg:0:00 km/h,
prędkość maks: km/hPrzejażdżka
Środa, 9 września 2026 | dodano: 09.09.2026Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, Squadraty
Nad Wisłą, powrót z Miączyna. Trochę czuć było kolano.

Nad Wisłą. Widok ku NEE

Nad Wisłą. Widok ku E

Nad Wisłą. Widok ku NEE

Nad Wisłą. Widok ku E
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
3.22 km (1.50 km teren), czas: 00:18 h, avg:10.73 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hPielgrzymka do Loretto
Niedziela, 6 września 2026 | dodano: 09.09.2026Kategoria .Z rodziną, Squadraty, .Wyprawki w okolicy, .Warszawa, .Pół nocne, .>10 osób
Mała wyprawa pielgrzymkowa ze startem, ponownie, na Ursynowie. Start ok. 5:40. Skład - ok. 50-60 ludzi łącznie z dojeżdżającymi później. Jazda ścieżkami rowerowymi przez Warszawę: Wzdłuż KEN, Surowieckiego, przez Park Romana Kozłowskiego, wzdłuż Doliny Służewieckiej, Sikorskiego, Witosa, Becka, mostem Siekierkowskim (po S stronie, bo N w remoncie), wzdłuż Wieniawy-Długoszowskiego (przy krańcu Kosmatki przejazd na S stronę), rondo Ignacego Mościckiego (krótka przerwa na dołączenie wszystkich obecnych), Marsa, Żołnierska, Czwartaków, Mokry Ług (dłuższa przerwa). Stąd podział na 3 grupy (pojechałam na początku z 2gą, ale w Zielonce już zostałam na tyle gr. 3).
Przez Kobyłkę do Wołomina wzdłuż torów (byłam jakieś 100 m w tyle). Na rondzie im. Jana Pawłą II pomyliłam zjazdy, ale nikogo już nie widziałam i nie miałam ze sobą gotowego śladu trasy. Pojechałam przez Przejazd, Lipińską, Prądzyńskiego, 1 Maja (częściowo w remoncie), Niepodległości i dalej już Szosą Jadowską (trochę popadało), która była właściwą trasą. GPS mimo wszystko się przydał, wyświetlając mapę miasta. W Lipce kurs ku N do Ostrówka. Tam rozbolało mnie kolano i zapakowało się rower na auto. Dalej autem do Jadowa (dłuższa przerwa) i do Loretto, gdzie był cel pielgrzymki. Po wypakowaniu roweru ujechałam ok. pół kilometra, po czym zapakowało się rower do auta rodziców, z którymi (po Mszy) wróciło się do domu (uprzednio zajeżdżając do Zakroczymia, a potem na Wólkę Smoszewską).

Al. KEN 101. Widok ku SE

Sobieskiego. Widok ku N

Al. Polski Walczącej. Widok ku E

Rondo Ignacego Mościckiego. Widok ku E

Żołnierska. Widok ku NE

Mokry Ług. Widok ku NEE

Mokry Ług. Widok ku SW

Mokry Ług. Widok ku E

Ostrówek. Widok ku N

Ostrówek. Kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła. Widok ku E

Ostrówek. Widok ku NE

Jadów. Widok ku N

Jadów. Widok ku N

Jadów. Widok ku N
Przez Kobyłkę do Wołomina wzdłuż torów (byłam jakieś 100 m w tyle). Na rondzie im. Jana Pawłą II pomyliłam zjazdy, ale nikogo już nie widziałam i nie miałam ze sobą gotowego śladu trasy. Pojechałam przez Przejazd, Lipińską, Prądzyńskiego, 1 Maja (częściowo w remoncie), Niepodległości i dalej już Szosą Jadowską (trochę popadało), która była właściwą trasą. GPS mimo wszystko się przydał, wyświetlając mapę miasta. W Lipce kurs ku N do Ostrówka. Tam rozbolało mnie kolano i zapakowało się rower na auto. Dalej autem do Jadowa (dłuższa przerwa) i do Loretto, gdzie był cel pielgrzymki. Po wypakowaniu roweru ujechałam ok. pół kilometra, po czym zapakowało się rower do auta rodziców, z którymi (po Mszy) wróciło się do domu (uprzednio zajeżdżając do Zakroczymia, a potem na Wólkę Smoszewską).

Al. KEN 101. Widok ku SE

Sobieskiego. Widok ku N

Al. Polski Walczącej. Widok ku E

Rondo Ignacego Mościckiego. Widok ku E

Żołnierska. Widok ku NE

Mokry Ług. Widok ku NEE

Mokry Ług. Widok ku SW

Mokry Ług. Widok ku E

Ostrówek. Widok ku N

Ostrówek. Kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła. Widok ku E

Ostrówek. Widok ku NE

Jadów. Widok ku N

Jadów. Widok ku N

Jadów. Widok ku N
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
44.70 km (0.00 km teren), czas: 02:44 h, avg:16.35 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hKrynica Morska
Poniedziałek, 31 sierpnia 2026 | dodano: 31.08.2026Kategoria .Z rodziną
Wyjazd wcześnie rano autem. W Elblągu skręt na Tolkmicko, a stamtąd statkiem do Krynicy Morskiej. Tam trochę łażenia i oczekiwanie na powrotny statek ok. 17. Przez Kamiennik Wielki na autostradę, a potem prosto do domu.

Kadyny. Dąb Bażyńskiego. Widok ku SW

Widok na Krynicę Morską od strony Tolkmicka ku NW.

Krynica Morska. Rzeźby przy punkcie informacji turystycznej przy Pasażu Pasażerskim i DW501. Widok ku W

Krynica Morska. Bałtyk przy wejściu 24. Widok ku NE

Tolkmicko. Widok ku SEE

Kadyny. Dąb Bażyńskiego. Widok ku SW

Widok na Krynicę Morską od strony Tolkmicka ku NW.

Krynica Morska. Rzeźby przy punkcie informacji turystycznej przy Pasażu Pasażerskim i DW501. Widok ku W

Krynica Morska. Bałtyk przy wejściu 24. Widok ku NE

Tolkmicko. Widok ku SEE
Rower:
Dane wycieczki:
5.00 km (0.00 km teren), czas: h, avg:0:00 km/h,
prędkość maks: km/hSilny wiatr
Piątek, 28 sierpnia 2026 | dodano: 28.08.2026Kategoria Squadraty, .Zwykłe przejażdżki, .Samotnie
Słonecznie. Silny wiatr był zbyt uciążliwy. Dojechałam do kapliczki w dolnym Miączynie przy skrzyżowaniu. Potem nawrót i próba jazdy nad Wisłę skończona fiaskiem.

Miączyn dolny. Widok ku N

Miączyn dolny. Widok ku N
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
3.52 km (0.00 km teren), czas: 00:22 h, avg:9.60 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hXXI WAPM V - Na Jasną Górę
Piątek, 14 sierpnia 2026 | dodano: 24.08.2026Kategoria .>10 osób, .Wyprawy po Polsce, 2026 XXI WAPM, Squadraty, .Pół nocne
Foty z pielgrzymki
Pobudka w nocy. Start długo przed świtem. Początkowo zamierzałam ruszyć w bluzie, ale widok jednej z osób w kurtce doprowadził mnie do wniosku, by też założyć kurtkę. Przydało się. Tym razem postanowiłam ruszyć z grupą 1, zamiast z tą na czele. I tak szybko odpadłam podczas wyjazd z Kłomnic ul. Dworcową do Rzerzęszyc. Dalej przez Niwki do Kucharów. Przy drodze rosła kukurydza.

Kłomnice. Wyjazd przed świtem. Widok ku NW

Między Rzerzęczycami a Kucharami. Widok ku S
W Mstowie czekał srogi zjazd. Z placu Adama Mickiewicza pojechałam na wprost tj. Wolności, ale wkrótce dogonił mnie rowerzysta z pomarańczową kamizelką, a za nim busik z rowerami, naprowadzając mnie z błędu - trzeba było jechać w Częstochowską. Rower powędrował na pakę na ostanie 4 kilometry przed "Przeprośną Górką". Tam wysiadłam i po wspólnej przerwie, ponownie wsiadłam na rower.

Siedlec. Przeprośna Górka. Widok ku SSW
Odtąd droga prowadziła głównie z górki. W Mirowie znów podjazd - znów pieszo. Na miejscu czekali już piesi pielgrzymowicze. Zatrzymaliśmy się na górce, po obu stronach drogi robiąc miejsce pośrodku drogi dla pieszych. Gdy przeszli, ruszyliśmy i my. Czasem udawało się jechać rowerem, a chodziło się z trudem. Tak z wolna dotarliśmy na Jasną Górę, gdzie przy dymi z rac przeszliśmy przez plac, a potem ominęliśmy Bastion Królewski, gdzie zaparkowaliśmy i spięliśmy rowery. Bramą Wałową weszliśmy na teren klasztorny do kaplicy Najświętsze Maryi Panny Częstochowskiej.

Wjazd do Częstochowy od strony Mstowa. Widok ku NW

Mirowska. Grupa po S stronie drogi. Widok ku SWW

Mirowska. Grupa po N stronie drogi. Widok ku NWW

Mirowska. Widok ku W
Mirowska. W tle kościół pw. Świętej Rodziny. Widok ku W

Mirowska. Widok ku W

Na Jasnej Górze
Na Jasnej GórzePowrót do rowerów i jazda Klasztorną na teren parkingu do zachodniego sektora, położonego w pobliżu ul Św. Jadwigi. Tam nastąpiło skręcenie i zapakowanie rowerów, oraz przepakowanie bagaży. Ja czekałam jeszcze z godzinę na przybycie rodziców, którzy akurat wracali z zamku Olsztyn. Rower powędrował do bagażnika, a my na pieszo na Mszę o 13:30, która trwała ok. 2h w pełnym słońcu. Potem powrót do auta, wizyta u znajomego taty, a potem wizyta przy KWB Bełchatów tuż po zachodzie słońca. Z autostrady zjechaliśmy na Nieborów i trasę DK92, gdzie o mały włos uniknęliśmy wypadku, bowiem z naprzeciwka jakiś typ pędził po naszym pasie, wyprzedzając inne auta. Kolejne dni upłynęły mi na dochodzeniu do siebie, tak byłam bowiem styrana.

Tymczasowy parking rowerowy na Jasnej Górze

W oczekiwaniu na rodziców

Niebo tego dnia
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
25.76 km (0.00 km teren), czas: 03:06 h, avg:8.31 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/h


















