Podróże Weroniki - pamiętnik z początku XXI wieku

avatar Weronika
okolice Czerwińska

Szukaj

Znajomi na bikestats

wszyscy znajomi(37)

Moje rowery

Czarny 13433 km
Zielony 31509 km
Unibike 23955 km
Czerwony 17572 km
Agat
Delta 6035 km
Reksio
Veturilo 69 km
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Archiwum

Wpisy archiwalne w kategorii

..Gminy Polska

Dystans całkowity:46376.05 km (w terenie 2360.60 km; 5.09%)
Czas w ruchu:2871:12
Średnia prędkość:16.15 km/h
Maksymalna prędkość:75.46 km/h
Suma kalorii:26469 kcal
Liczba aktywności:323
Średnio na aktywność:143.58 km i 8h 53m
Więcej statystyk

K10 - Po raz pierwszy w Ursusie

Poniedziałek, 10 marca 2008 | dodano: 10.03.2008Kategoria .Samotnie, .Pół nocne, ..Gminy Polska, .Warszawa

Wyjazd koło 9tej. kieruję się na ulicę Poleczki w okolicach Okęcia potem Kłobucka, Postępu, Wołoska, Woronicza, (przebudzenie na tempo około 22km/h) Puławska, Dolna, Belwederska, Gagarina busem na plac 3Krzyży i rowerem do metra gdzie spotykam koleżankę z czasów Liceum.

Metrem na Kabaty, a potem do Akademika. Przyświecało mi pięknie słońce. Około godziny przerwy, po czym kurs wpierw Nowoursynowską, Dominikańską, Aleją Wilanowską i innymi - docierając do Łopuszańskiej do Decathlonu. Później Alejami do Dzieci Warszawy, i pkp Ursus.

SKMką dojazd do Ochoty i rowerem Aleją Jana Pawła II do Arkadii i w okolice Dworca Gdańskiego, przejazd na Śmiałą i powrót do metra.
Wysiadka na Świętokrzyskiej, przejazd rowerem do centrum i znów wyjazd z metra na Politechnice. Jazda na Plac Konstytucji, Piękną pod Sejm i do de Gaulle'a. Dalej przez Most Poniatowskiego mając średnią około 39km/h, a maksymalną 42,8, co zdziwiło mnie niezmiernie.

Za mostem Francuską, Paryską i Wersalską docieram do Wału i skręcam po paru kilometrach w Afrykańską i Marokańską. Łapię gumę.
Powrót na naprawionym już kole ulicami: Egipską i Saską. potem w Berezyńską i na rondzie wsiadam w tramwaj do Centrum. Z Centrum do Placu Zawiszy, Raszyńską Żwirki i Wigury (duży ruch był więc na rowerze się przeciskało) 17 Stycznia, Okęcie, Poleczki, Pileckiego, Herbsta, Jastrzębowskiego i w nocy już do akademika

Zaliczone gminy

- Warszawa (Ursus 17/18)
Rower:Delta Dane wycieczki: 84.00 km (0.00 km teren), czas: 05:06 h, avg:16.47 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

K4 + LSTR na Masie Krytycznej

Piątek, 29 lutego 2008 | dodano: 01.03.2008Kategoria .>10 osób, .Pół nocne, .Samotnie, .Warszawa, .LSTR, ...Miejscowości mazowieckie, ..Gminy Polska

Powrót w stanie zmęczenia. Pobudka około 8. W ciągu dnia jazda po okolicach Powązek: z Bielan od ul. Broniewskiego, dalej przez Powstańców Śląskich, z pominięciem chyba 9 lub ciut mniej przystanków, przez Włochy na Okęcie. Stamtąd do Decathlonu i do Hali Banacha od południowej strony Grójeckiej. Tam zatelefonował do mnie S. i niebawem udało mi się znaleźć przy pomniku Kopernika, docierając tam z wykorzystaniem Alej Jerozolimskich. Po drodze jakaś babka pytała mnie o drogę dokądś. Przy pomniku spotkanie ze znajomym ze studiów. Po paru minutach rozmowy pojawił się Pa., a zaraz potem S.. Ruszyła Masa. Hucznie i rowerowo, chociaż miejscami naprawdę wolno. Wabił mnie dźwięk muzyki dochodzący z nieco spóźnionej rikszy, więc po jakimś czasie nastąpiło moje odłączenie od grupy i podążanie na przód, by słuchać dźwięków. Po jeździe nastąpiły "rowery w górę".

Trasa masy przebiegała ulicami: Pomnik Kopernika, Nowy Świat, Al. Jerozolimskie, Marszałkowska, Świętokrzyska, Jasna, Zgoda, Krucza, Piękna, Pl. Konstytucji, Waryńskiego, Batorego, Al. Niepodległości, Madalińskiego, Puławska, Marszałkowska, Al. Jerozolimskie, Jana Pawła II, Świętokrzyska, Nowy Świat, Pomnik Kopernika. Rowerzystów było co najmniej 551.

Wracaliśmy szybko przejechanym odcinkiem ul. wraz z kilkoma innymi rowerzystami, którzy kolejno znikali w innych ulicach. Do końca został z nami nie kto inny jak R.B. Odprowadzono mnie do akademika. Tu popas przed dalszą drogą. R.B. chyba odprowadził chłopaków przez kawałek trasy, a mój rower i rzeczy zostały w budynku, po czym jeszcze poniosło mnie na łyżwy. Przed masą wyjeździło się 58 km w 4:10 h.

Zaliczone gminy

- Michałowice

Miejscowości mazowieckie

- Opacz Kolonia
Rower:Delta Dane wycieczki: 83.00 km (0.00 km teren), czas: 06:00 h, avg:13.83 km/h, prędkość maks: 38.80 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Nocą przez Leszno

Piątek, 9 listopada 2007 | dodano: 09.11.2007Kategoria .Samotnie, .Pół nocne, ..Gminy Polska, ...Miejscowości mazowieckie, .Warszawa

Warszawa

Wyjazd nocny. Zachciało mi się pojechać do domu. Był to mój pierwszy taki wypad ze stolicy, a tym bardziej o tej porze. Wyjazd z akademika około 1, a koniec około 7 rano. Bartoka wjazd w Dolinę Służewiecką poprzez wiadukt łącznikowy z KEN. Noc chłodna, cicha, prawie pusta. Aut niewiele. Przy Cybernetyki skręt w Orzycką. Modzelewskiego na północ. Od Domaniewskiej zaczęło się obfite skręcanie: Postępu, Konstruktorska, Racjonalizacji, Woronicza, Etiudy Rewolucyjnej na Racławicką. Nie udało mi się ogarnąć, gdzie jestem, bo i na podstawie czego. Udało się znaleźć jakieś stabilne źródło informacji w terenie, podczas przerwy koło wiaduktu. Chwila przerwy przy mapie i już chłodno. Skręt w Żwirki i Wigury, 17 Stycznia, Aleją Krakowską, do centrum, a tam już bez kombinowania.

Do Leszna i NDM

Wyjazd na Górczewską z JPII i jechało się tak aż do Leszna. Dalej na północ, nawet bez zatrzymywania. Oczy się kleiły głównie od chłodu. Odpoczynek dopiero koło NDM. Przejazd przez oba mosty, centrum Modlina, Gałachy. Zamiast jechać krajówką lub przez Henrysin, w to miejsce skręt na Wólkę, a potem powrót na DK62 koło zagajnika (tylko nadkładając sobie drogi). Dalej już wprost do domu.

Zaliczone gminy

- Warszawa (Bemowo 15/18)
- Stare Babice

Miejscowości mazowieckie

- Blizne Łaszczyńskiego
- Blizne Jasińskiego
- Latchorzew
- Babice Nowe
- Stare Babice
- Zielonki-Parcela
- Zielonki-Wieś
- Koczargi Nowe
- Wojcieszyn
- Wierzbin
- Borzęcin Duży
- Borzęcin Mały
- Wyględy
- Wiktorów
- Zaborów
- Zaborówek
- Leszno
- Julinek
- Kępiaste
- Łubiec
- Roztoka
- Aleksandrów
- Dąbrówka
- Sowia Wola
- Sowia Wola Folwarczna
- Cybulice Duże
- Cybulice Małe
- Kazuń Polski
- Kazuń-Bielany
- Kazuń Nowy (+C 2007.03.11)
Rower:Delta Dane wycieczki: 101.63 km (6.00 km teren), czas: 05:39 h, avg:17.99 km/h, prędkość maks: 35.90 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(2)

LSTR - Atak Na Czersk

Niedziela, 4 listopada 2007 | dodano: 17.04.2017Kategoria .LSTR, .3-4 Osoby, .Pół nocne, ..Gminy Polska, .Warszawa, ...Miejscowości mazowieckie, .Samotnie

Etap nocny

Przybycie do akademika w sobotę wieczorem. Minęły ze dwie godziny snu, po czym zerknięcie na zegarek - było około 1. Próby zaśnięcia były bezskuteczne, więc koło 2 przyszło na myśl,, że zapewne nie wstanę na czas, jak tak dalej pójdzie. Przygotowane skromne śniadanie (w tym około pól litra 20% kawy). Opuszczając akademik była chyba 3:30. Trochę mi zeszło z obudzeniem stróża.

Kurs w stronę do metra przez Bartoka i dalej KEN za wiadukt. Tam przejazd na ścieżkę przy Służewieckiej i Puławskiej. Skręt w Wałbrzyską, Rolną i Aleje Wilanowską. Przez Grabową na Aleję Niepodległości. Zjazd dopiero przy GUS-ie na chodnik wzdłuż Armii Ludowej. Dalej Nowowiejska, Śniadeckich i ścieżka wzdłuż Marszałkowskiej. Przy Jerozolimskich zaczęła się jazda na zachód, w poszukiwaniu przejazdu, ale cofając się od Poznańskiej, by przejechać Żurawią. Wyjazd na Placu 3 Krzyży. Mokotowską, Wilczą i Matejki pod Sejm. Tam zjazd na Czerniakowską i przejazd obok Torwaru. Od wschodu wjazd do parku Rydza-Śmigłego. Raz prawie rower mi się wywalił wraz ze mną na śliskiej nawierzchni podczas skrętu. Wjazd w aleję Grudzińskiego. Pod Muzeum Ziemi w błoto. Do góry Tamką i Karasia na Krakowskie Przedmieście. Tam jakiś spity facet najpierw pytał, czy mam ogień, a potem bełkotał, jak dało się zrozumieć, że chciał mi dać w ryj, za robienie zdjęcie kościoła. Był tak zamroczony, że łatwo udało się zmienić temat, a potem szybko odjechać.


Start z akademika. Widok ku W


Wilanowska w pobliżu Puławskiej. Tablica upamiętniająca śmierć 13 partyzantów w dniu 02.08.1944r. Widok ku NNW


Solec. Kościół pw. Świętej Trójcy. Widok ku SSW


Tamka. Złota Kaczka


Brama UW. Widok ku NEE

Przejazd przy zamku. Przez Stare Miasto od Jezuickiej do Zakroczymskiej. Dalej były: Konwiktorska, Andersa, 3/4 Placu Inwalidów, Felińskiego, krótka przerwa koło kościoła, Krasińskiego, Broniewskiego (wtedy nieśmiało wstawało słońce), objazd Parku Olszyna, Gąbińska, Park Herberta, ścieżka wzdłuż Perzyńskiego, Broniewski ponownie, Reymonta, Wólczyńska, Wolumen, Nocznickiego, Gajcego, Wrzeciono, Dorycka. Stąd powrót Marymoncką do Konwiktorskiej. Zjazd na dół i przejazd wzdłuż Cytadeli. Na jej krańcu nawrót, kurs na most i ścieżką przejazd na drugi brzeg. Skręt w Namysłowską, Bródnowską, Szwedzka, Stalową, Rzeszotarskiej, Solidarności, przez skraj parku, Wybrzeże Helskie i ponownie na miejscu spotkania przy moście.


Brama Straceń w Cytadeli Warszawskiej. Widok ku SWW


Widok spod Cytadeli ku E


Wisła. Widok z mostu Gdańskiego ku SSE


Ruina między Mostem Gdańskim i terenem ZOO


Szwedzka. Pozostałości fabryki Pollena. Widok ku N


Hala peronowa Dworca Wileńskiego. Widok ku SW


Cerkiew metropolitalna. Widok ku W


Pomnik "Czterech Śpiących". Widok ku NNW


Kościół pw. św. Floriana i Michała Archanioła. Widok ku SE

Spotkanie w grupie

Przesiedziało się z pół godzinki do 9, zastanawiając się nad przebiegiem dopiero pokonanej trasy, która wyniosła ponad 50 km. Przed 9 zjawił się jakiś gość. Po zagadaniu, czy na Czersk okazało się, że jednak nie. Pierwszy zjawił się S. Zjazd nad wybrzeże, gdzie tymczasem dojechał M. Oczekiwaliśmy jeszcze na T.. Nie ujechaliśmy wiele, gdy przytrafiło mi się zwykłe przewrócenie, a wkrótce potem T. złapał kapcia na wystającej ze ścieżki kostce brukowej. Tak wiec krótka przerwa na naprawę problemu. Przemieszczaliśmy się wzdłuż Czerniakowskiej. Przy Bonifacego przejechaliśmy na zachodnią stronę ulicy. Trochę na nas pokropiło. Konkretny postój zrobiliśmy dopiero przy pomniku Sobieskiego na Wilanowie. M. założył błotniki. Ruszyliśmy asfaltową drogą wzdłuż Przyczółkowskiej, trochę rozluźniając szyk w grupie. Skupiliśmy się, gdy skręciliśmy w Przekorną. Na jej krańcu przystanęliśmy i postanowiliśmy skręcić w lewo. Wpierw był to ładnie zapowiadający się asfalt, który wnet przeszedł w drogę pełną dziur. Jakoś tam przejechaliśmy, ale T. miał pewne problemy na kolarce.


Czerniakowska przy Mikkego. Widok ku S

WiIanów przy pomniku Sobieskiego. Widok ku E

Na S od Warszawy

Tak przejechaliśmy pod zboczami Powsina. Skręciliśmy w Borową, gdzie przytrafił się podjazd po kocich łbach. Skręciliśmy w Sadową. Na końcu ulicy zastanawialiśmy się nad dalszą trasą, równocześnie czekając na S., który bawił się na pobliskim zjeździe. Udaliśmy się gruntową Saneczkową. Za torami pojechaliśmy Wąską, przecięliśmy wojewódzką i wjechaliśmy na Szkolną. Była to w istocie powtórka części trasy z mojego wyjazdu kilka tygodni wcześniej. Z M. zajrzeliśmy do ruiny przy Kraszewskiego. Po tych kilkunastu minutach zwiedzania znów byliśmy na kołach. Konstancin opuściliśmy praktycznie przez całą Sienkiewicza. Wyjechaliśmy na główną i udaliśmy się do Góry Kalwarii. Po drodze M. złapał kapcia. Kilka kilometrów przed miasteczkiem część asfaltów była naprawiana (część wylana, część zdarta). W Górze Kalwarii przywitano nas odgłosami syren.


Konstancin Jeziorna. Saneczkowa. Widok ku NEE


Konstancin Jeziorna. Wieża ciśnień. Widok ku SEE


DW 724 między Brześcami i Moczydłowem. Widok ku SSE

Czersk

Pare minut później wjechaliśmy do Czerska. Nie wiedząc czemu, zjechaliśmy na dół, zamiast od razu wpakować się do zamku. Oddaliliśmy się na jakiś kilometr, dojechaliśmy do końca Czerska i zawróciliśmy. Na podjeździe rower mi się zatrzymał. Okazało się, że poluzował mi się koło i opona odbiła w lewo, co uniemożliwiło dalszą jazdę. Na wszelki wypadek nie było to nic wielkiego. Podjechaliśmy pod zamek. Przy wejściu informacja o biletach: cena - 4zł; rowerzyści - zniżka 2 ZŁ. Udaliśmy się na dziedziniec, po czym zaczęliśmy odwiedzanie kolejnych wież. Trwało to jakąś godzinę. Gdy już mieliśmy odjeżdżać, S zerwał się łańcuch. Nie mieliśmy skuwacza, więc prowizorycznie go naprawił metodą kamienia łupanego. Jakoś dało radę.


Czersk SE. DW 739. Widok na zamek ku NWW


Zamek w Czersku. Widok ku SSW


Zamek w Czersku. Widok ku NNE


Zamek w Czersku. Kościół pw. Przemienienia Pańskiego. Widok ku N


Zamek w Czersku. Na horyzoncie po lewej góra śmieciowa w Łubnie. Widok na Górę Kalwarię ku NNW


Skuwanie łańcucha

E strona Wisły

Cofnęliśmy się do Góry Kalwarii, zjechaliśmy na most, gdzie łapał nas deszcze ze śniegiem. Na drugim brzegu skręciliśmy w lewo za wiaduktem. Przejechaliśmy przez Glinki na północ. Przez Otwock Wielki dojechaliśmy na DW 801. W Miedzeszynie po raz drugi S puścił łańcuch, a po prowizorce wkrótce raz jeszcze. Trzecia naprawa trzymała do końca, a przynajmniej póki jechaliśmy razem. W pobliskim sklepie zakup czegoś do jedzenia i odzyskania części sił. Tuż za mostem skończyły mi się zapasy, przez co ten odcinek przejeżdżany był w zmęczeniu i bez większego zwracania uwagi na otoczenie. Rozstaliśmy się na moście Siekierkowskim. M. jechał jeszcze przez jakiś czas z S. Chwilę po wjechaniu na most, widać było nieco zabawną sytuacje. Kierowca auta stała pod prąd przy wjeździe na ów obiekt. Jakiś facet, który wjeżdżał nakrzyczał na nią, a gdy wyprostowała auto, ten z piskiem ruszył zostawiając ją daleko w tyle. Reszta mojej trasy powrotnej przebiegała standardowo po ścieżkach przy Sikorskiego.


Most DK 50 przez Wisłę. Widok ku NNE


DK 50. Wisła na wysokości Góry Kalwarii. Widok ku SSE


DW 801. Widok ku NEE

Zaliczone gminy

- Góra Kalwaria

Miejscowości mazowieckie

- Konstancin-Jeziorna (+Cegielnia-Obory)
- Obory-Łyczyn
- Słomczyn
- Kawęczyn
- Brześce
- Wólka Załęska
- Moczydłów
- Góra Kalwaria (+Stefanów, +Weteranów)
- Czersk
- Ostrówek
- Glinki (+Kępa Gliniecka, +Kępa Pijarska)
- Władysławów
- Kępa Nadbrzeska
- Otwock Wielki
- Wygoda (+C 2007.09.15)
Rower:Delta Dane wycieczki: 160.22 km (5.00 km teren), czas: 08:51 h, avg:18.10 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Po Wilanowie

Niedziela, 28 października 2007 | dodano: 28.10.2007Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, ..Gminy Polska, ...Miejscowości mazowieckie, .Warszawa

Cały dzień pochmurny, ale suchy. Mnóstwo liści na ziemi i drogach. Po prostu czuć było tę jesień. Przejazd przez środek kampusu na południe, ale wyjazd SE bramą. Jazda chodnikiem wzdłuż Ciszewskiego. Potem gruntową ścieżką miedzy asfaltową zatoczką i zabudowaniami po lewej. Zjazd błotnisty, wilgotny, pieszo pokonany. Na dole mostek, ale kurs na południe do Hlonda. Dalej asfaltem na wschód pod pomnik Sobieskiego. Stamtąd do skrzyżowania z Wilanowską, ale z nawrotem ścieżką na południe.


Dopływ Kanału Wolickiego z okolic Ciszewskiego. W tle po lewej widoczne budynki przy Alei Wilanowskiej i Wiktorii Wiedeńskiej. Widok ku NE


Kanał Wolicki. Widok ku SSE


Przy Kanale Wolickim. Widok ku NEE


Mogiła powstańców przy Kanale Wolickim. Widok ku N


Mogiła powstańców przy Kanale Wolickim. Inskrypcja: "Na tym miejscu dnia 2go sierpnia 1944 r w drugim dniu powstania warszawskiego zginęli w walce z Niemcami żołnierze Armii Krajowej z grupy harcerskiej Parasol Ludwik Michałowski lat 28 Andrzej Klawer lar 21 i trzej nierozpoznani ich towarzysze"


Mogiła powstańców przy Kanale Wolickim. Inskrypcja: "Na tym miejscu dnia 2go sierpnia 1944 r w drugim dniu powstania warszawskiego zginęli w walce z Niemcami żołnierze Armii Krajowej z grupy harcerskiej Parasol Ludwik Michałowski lat 28 Andrzej Klawer lar 21 i trzej nierozpoznani ich towarzysze"


Budowa Świątyni Opatrzności Bożej. Widok ku SE


Budowa osiedla na Wilanowie przy Klimczaka. Widok ku NW


Pomnik Sobieskiego na rogu Alei Wilanowskiej i Przyczółkowej. Widok ku NWW


Potok Służewiecki na rogu Alei Wilanowskiej i Przyczółkowej. Widok NW

Przy Pałacowej skręt w szutrówkę na wschód. Wyjazd na ładny asfalt ulicy Ruczaj koło rzeczki Wilanówka. Skręt w Rosy i dalej na południe do Okrzeszyna i Obórki. Wjazd na szutrówkę koło wału. Przed Kępą Falenicką przejazd na jego drugą stronę i jazda bardziej terenową trasą (w tym schodząc nad Wisłę, by odpocząć), aż pojawiła się droga na samym wale. Udało się przejechać tyle ile dało rady, po czym zjazd na drogę poniżej. I tak trochę asfaltem, trochę szutrem, trochę wałem, aż wyjechało się koło mostu Siekierkowskiego.


Rosy w pobliżu skrzyżowania z Ruczaju. Widok ku SE


Most nad Wilanówką w pobliżu skrzyżowania Prętowej i Rosy. Widok ku E


Rosy w pobliżu skrzyżowania z Wiechy. Widok ku NW


Most linii kolejowej do EC Siekierki, wybudowany nad Wilanówką, położony między Okrzeszynem i Obórkami. Widok ku N


Ujście Jeziorki do Wisły. Widok ku NNE


Kępa Oborska. Widok ku NNW


Nad Wisłą w okolicy Kępy Falenickiej. Widok ku NE


Nad Wisłą w okolicy Kępy Falenickiej. Widok ku NE


Nad Wisłą w okolicy Kępy Falenickiej. Widok ku NW


Nad Wisłą w okolicy Kępy Falenickiej. Widok ku NE


Nad Wisłą w okolicy Kępy Falenickiej. Widok ku E


Linia kolejowa do EC Siekierki w pobliżu skrzyżowania Wału Zawadowskiego i Widoków. Widok ku NW


Przepompownia wody do EC Siekierki. Widok ku NE


Wał Zawadowski między EC Siekierki i Mostem Siekierkowskim (w tle). Widok ku N


Wał Zawadowski w pobliżu Mostu Siekierkowskiego. Widok ku NWW

Wjazd na ścieżkę, przejazd Beethovena, Sobieskiego i Sikorskiego. Zamiast wrócić do akademika, skręt dopiero w Anody, potem Bartoka (nadal chodnikami i ścieżkami). Przy Symfonii stał bar wietnamski, gdzie się zachciało mi się stołować tego wieczora. Był to mój pierwszy posiłek (kilka razy zdarzyło mi się tylko je odwiedzić, m.in w czasie przerwy podczas wycieczki szkolnej, ale zbyt duże towarzyszyły mi wtedy obawy) w tego typu lokalu i od razu został wpisany na listę gustów kulinarnych.


Pod Trasą Siekierkowską w pobliżu Gwintowej


Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży. Kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Wyznawców. Widok ku W


Budowa przy skrzyżowaniu Sobieskiego i Witosa. Widok ku SWW


Budowa osiedla na Stegnach. Widok ku SSW


Dolina Służewiecka. Widok ku SW


Bar wietnamski, do którego zdarzało mi się przyjść na posiłek. Widok ku NE


Bartoka. W tle akademiki SGGW. Widok ku E.

Zaliczone gminy

- Warszawa (Wilanów 16/18)

Miejscowości mazowieckie

- Okrzeszyn
- Bielawa
- Obórki
- Kępa Oborska
- Kępa Okrzewska
Rower:Delta Dane wycieczki: 40.43 km (23.00 km teren), czas: 02:34 h, avg:15.75 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Przez Piaseczno

Niedziela, 21 października 2007 | dodano: 21.10.2007Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, ..Gminy Polska, ...Miejscowości mazowieckie, .Warszawa

Przejazd przez sam środek, wyjeżdżając bramą południową. Przejechało się Kiedacza do Rosoła, tamtą ścieżką zmierzając wprost na południe. Była bardzo ładna pogoda. W Parku Rekreacyjnym w Powsinie zgromadziło się całkiem sporo osób. Nie minęło mi tam wiele czasu - co tam po jednej, samotnej osobie. Przejechało się przez pół Maślaków i zawróciło dalej ku południu. Po lewej były drzewa parku i ogród Botaniczny, a po prawej pola, dookoła otoczone przez Kabacki las. Potem w Muchomora, Saneczkową, Wąską, Skolimowską, Szkolną. Przerwa na moście nad Jeziorką, chwilę patrząc sobie po roślinnej okolicy. Po drugiej stronie tylko zerknęło się na tężnię z roweru, po czym nastąpił skręt w Kraszewskiego, Szpitalną, Graniczną. Wylądowało się wtedy na Prusa i wyjechało Długą z Konstancina na zachód.


Park Kultury w Powsinie. Widok ku SSE


Park Kultury w Powsinie. Widok ku SW


Konstancin-Jeziorna. Muchomora. Widok ku SE


Saneczkowa zmierzająca do przejazdu kolejowego. Widok ku SE


Krótka przerwa na Saneczkowej w pobliżu przejazdu kolejowego. Widok ku N


Przejazd kolejowy na Saneczkowej. Widok ku S


Konstancin-Jeziorna. Ruina na Szkolnej 2. Widok ku E


Konstancin-Jeziorna. Staw przy Elektrycznej


Konstancin-Jeziorna. Skręt na południe


Konstancin-Jeziorna. Rzeczka Jeziorka. Widok ku NE


Konstancin-Jeziorna. Opuszczona willa Kraszewskiego 1. Widok ku E


Konstancin-Jeziorna. Opuszczona willa Kraszewskiego 1. Widok ku NE


Konstancin-Jeziorna. Sklep na rogu Szpitalnej i Granicznej. Widok ku SWW


Konstancin-Jeziorna. Długa. Widok ku E


Konstancin-Jeziorna. "W domu przy ulicy Franka Żubrzyckiego nr 21 w roku 1942 mieściła się Isza Szkoła Dowodzenia Gwardii Ludowej". Widok ku SE

Dojazd do Piaseczna. Z głównej na moment odbiło się w Kościelną. Potem była Wojska Polskiego, Sikorskiego Powstańców Warszawy. Odbicie w Słoneczną, ale nastąpił nawrót przy kościele. Łabędzią wyjechało się na Puławską i dalej jechało już wzdłuż niej ku północy. Skręt w Kajakową, wjazd do lasu. Przy pomniku Kryptologów odbicie na północ i wyjazd na nieużytkach przy Płaskowickiej. Dalej już tylko Roentgena i Anody. Wjazd główną bramą po zachodniej stronie.


Chylin. Staw na wschód od Młynki. Widok ku N


Chylin. Młynka. Widok ku NNE


USC Piaseczno. Widok ku NW


Stara Iwiczna. Kościół pw. Zesłania Ducha Świętego. Widok ku SSW

Zaliczone gminy

- Konstancin-Jeziorna
- Piaseczno
- Lesznowola

Miejscowości mazowieckie

- Konstancin-Jeziorna
- Chylice
- Pólko PGR
- Piaseczno
- Stara Iwiczna
- PGO Mysiadło
Rower:Delta Dane wycieczki: 35.29 km (6.00 km teren), czas: 02:15 h, avg:15.68 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

LSTR do Fortów w Janówku

Sobota, 29 września 2007 | dodano: 29.09.2007Kategoria .LSTR, .5-10 Osób, .Wyprawki w okolicy, ..Gminy Polska, .Z Księgowym, .Warszawa, ...Miejscowości mazowieckie Uczestnicy

Poranek

Pobudka o 4:30. Budzik ustawiony na 5:30, a zwlec się udało dopiero o 6:00. Dopiero pół godziny później udało się znaleźć na kołach przed akademikiem. Przejazd Siekierkowskim, a z wału zjechało się na ścieżkę po północnej stronie drogi. Trochę głupio wiodła koło mostu Łazienkowskiego. Potem już było szybko do Jabłonny. W Legionowie skręt w Buka. Od Centrum Kryptologi ku NE, a o 9:05 u A..

Nadnarwiańsko

9:30-40 do 10:00 zebraliśmy P. i D., po czym przez Łajski, Wieliszew (Solidarności) wylądowaliśmy na rondzie w Zegrzu. Tam dołączyło kilka dziewczyn. Wspólnie przejechaliśmy przez Wieliszew i zrobiliśmy przerwę w sklepie w Komornicy. Trochę tam sobie posiedzieliśmy, a tymczasem zakupy robiło też paru innych rowerzystów. Po przerwie zrobiliśmy kolejną. Na poboczu bocznej drogi, ledwie 1,5 km dalej. Stamtąd Mary musiała wracać do domu. Nim ruszyliśmy dalej, znalazło się jeszcze parę grzybów z lasu. W Topolinie wjechaliśmy na wał, by zjechać dopiero w Kępie Kikolskiej. I to w tej samej okolicy, gdzie latem przyszło mi uzupełnić wodę. Kontynuowaliśmy jazdę terenową, tak jakby na przedłużeniu wtedy przeze mnie nie podjętej trasy.

Koło jeziora Drzązewo skręciliśmy na południe i wnet zrobiliśmy przerwę przy ambonie. Potem jeszcze trochę jazdy do skrętu, jazda do wału, ale w kierunku zachodnim i znów byliśmy w miejscu mi znanym. Tym razem nie jechaliśmy jak ja wtedy, do NDM, lecz do Janówka. Nim wjechaliśmy na dobrą drogę, odwiedziliśmy ruiny dworku Poniatowskiego. Potem chcieliśmy obejrzeć te w Janówku Drugim, ale już ktoś tam przebywał z autami, wiec zawróciliśmy i szosą przejechaliśmy do fortu w Janówku Pierwszym. Tam akurat wielu ludzi się wspinało, podczas gdy my trochę hasaliśmy tu i tam. Wyjechaliśmy stamtąd przed piątą. Potem już prosta droga przez Olszewnicę i Chotomów na rynek w Legionowie. Tam posiedzieliśmy na ławeczkach, łaknąc ostatnie letnie promienie.

Powrót

Rozjechaliśmy się po 18. Ja na wał w Jabłonnie, wjeżdżając nieco na zachód od pałacu. Zjazd w Sprawną, Odkrytą, do końca Płudowej, przez co trzeba było przecisnąć się między zabudowaniami na Świderską. Dalej Porajów, Myśliborska, Konwaliowa, wałem do mostu Gdańskiego,na drugi brzeg i prosto do Akademika. Dotarło się po 19.

Zaliczone gminy

- Warszawa (Praga Północ 14/18)

Miejscowości mazowieckie

- Łajski
- Sikory (+C 2007.07.15)
- Olszewnica Stara
- Dąbrowa Chotomowska (-C)
- Chotomów
Rower:Delta Dane wycieczki: 135.00 km (20.00 km teren), czas: 07:36 h, avg:17.76 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Z Żoliborza do akademika

Piątek, 28 września 2007 | dodano: 28.09.2007Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, ..Gminy Polska, .Warszawa, 2007 Gdynia
Powróciło się z festiwalu filmowego. Rower bezpiecznie przeczekał przypięty na korytarzu jeszcze tydzień. Wtedy przyszło zjawić się w mieszkanku na Broniewskiego i odebrać swój pojazd, by podążyć nim do akademika. Przejechało się Rudnickiego do Waldorffa. Potem Księcia Janusza, Elekcyjna z krótkim fragmentem przez Park Sowińskiego (mała pętla w SE rogu). Dalej Prymasa Tysiąclecia, Banacha, przez Cmentarz Żołnierzy Radzieckich, Racławicka, Wołoska, Woronicza. Deszcz koło Alei Wilanowskiej, podczas której przyszło mi schronić się przy wejściu do jednego z budynków. Później złapało się kapcia, ale udało mi się znaleźć jeszcze otwarty serwis, gdzie wymienili mi dętkę od ręki, choć już było późno. Ubranie całe zmoczone. Potem się okazało, że w pokoju trwała impreza.

Zaliczone gminy

- Warszawa (Wola, Mokotów, Ursynów 13/18)
Rower:Delta Dane wycieczki: 23.29 km (0.00 km teren), czas: 01:43 h, avg:13.57 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

LSTR do Kazimierza II - W górę Wisły

Sobota, 15 września 2007 | dodano: 15.09.2007Kategoria .LSTR, .3-4 Osoby, ..Gminy Polska, .Z Księgowym, 2007 Powiśle Puławskie, ...Miejscowości lubelskie, ...Miejscowości mazowieckie

Okolice Warszawy

Spaliśmy trochę zbyt krótko, bo pobudka była jeszcze przed świtem, a dużo czasu minęło nam przed komputerem. Za oknem deszcz. Znieśliśmy bagaże na parter, a potem Księgowy wyciągnął rowery z piwnicy. Żwawo przemieściliśmy się na rondo, gdzie spotkaliśmy się z P. i M.. Wspólnie skierowaliśmy się na DW 631. Niewiele zapamiętało mi się z tej jazdy. Było zimno, pochmurnie i jechaliśmy zbyt szybko. Może bardziej utkwił mi moment przejeżdżania koło mniej zalesionej przestrzeni po prawej stronie, gdzieś koło Wólki Radzymińskiej. Na szczęście po jakimś czasie wyjrzało słońce, choć nadal było chłodno. Wiadukt nad torami  w pobliżu stacji Warszaw Gocławek przysporzył mi kłopotów m.in w kolanie. Za nim skręciliśmy w lewo, ku SE. Na tym odcinku trzymaliśmy się ścieżek (pierwsza wzdłuż Płowieckiej) i ulic biegnący w tym samym kierunku co tory kolejowe.


5:42. Poranne przygotowania do wyjazdu


5:44. Poranne przygotowania do wyjazdu


9:18. Wjazd do Otwocka z Józefowa. Most na Świdrze. Widok ku SSE


9:18. Wjazd do Otwocka z Józefowa. Widok ku SSE

DW801 do granicy województw

W Karczewie wyjechaliśmy na DW801. Znów było chłodno, pochmurnie, ale przynajmniej nie padało. Po przekroczeniu DK50 zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej. Spędziliśmy tam blisko godzinę. Rowery czekały na zewnątrz. Zdążyło się przejaśnić. Pół godziny po wyruszeniu asfalt wydawał się być wylany wiele lat temu, bezpośrednio na betonowe płyty. Najgorszy odcinek trasy.


Tuż za rzeką Wilgą zrobiliśmy kolejną przerwę, tym razem w drewnianej budce, gdzie sprzedawano, lecz nie dziś, "żywe ryby". Gdy trasa zbliżała się do Wisły za Wilgą, na chwilę przyszło mi się zatrzymać, by zrobić zdjęcia pomnikom upamiętniającym budowę przyczółka mostowego w 1944. Potem trzeba było nadganiać przez spory kawałek trasy do sklepu w Samogoszczu, gdzie już czekała grupa odpoczywając tam. Jeszcze będąc w lesie, wyprzedziła mnie dwójka jakichś nieznanych podróżnych, którzy również zrobili sobie (osobną) przerwę przy tym samym sklepie. Na tym odcinku rozpogodziło się i słońce zawitało na dobre.


9:53. DW 801 omijająca Sobiekursk. Widok ku NNE


9:57. DW801. Okolice Sobiekurska. Extrawheel Księgowego


10:34. Przerwa na stacji w Piotrowicach. Widok ku SW

Między Wilgą a Skurczą


12:09. Między Wilgą i Skurczą. Pomnik upamiętniający wojska, które przekraczały Wisłę w tym miejscu podczas IIWŚ. Widok ku N


12:10. Między Wilgą i Skurczą. "Chwała żołnierzom armii radzieckiej i I armii wojska polskiego bohaterom walk wyzwoleńczych nad środkową Wisłą I VIII 1944 r. 8 armia gwardii sforsowała Wisłę i uchwyciła przy czułek pod Magnuszewem na ten przyczółek 9 i 10 sierpnia przeprawiły się 3 dywizja piechoty im. Traugutta i 1 brygada pancerna im bohaterów Westerplatte W tym rejonie w dniach 12-15-VIII-1944r. saperzy I armii Wojska Polskiego zbudowali most długości 894 m nośności 16 t osłaniany przez polską i radziecką artylerię przeciwlotniczą. Służył on do przeprawy 2 dywizji piechoty im H. Dąbrowskiego i innych jednostek 1 Armii WP oraz oddziałów radzieckich walczących na przyczółku warecko magnuszewskim, a także wojsk rozpoczynających wielką ofensywę styczniową 1945 r. Cześć zwycięzcom w walce z hitlerowskim najeźdźcą bohaterskim wyzwolicielom Polski". Widok ku N


12:14. DW 801 między Wilgą i Skurczą. Dwójka nieznanych podróżnych, dzieląca ten sam odcinek trasy. Widok ku SEE


12:15. Skurcza. Cmentarz z IWŚ. Inskrypcja: "Kaiserl deutsch milie couv. Lukow 1918"


12:16. Skurcza. Cmentarz z IWŚ. Widok ku NEE


Skurcza. Cmentarz z IWŚ12:16. Inskrypcja: "PAX"


12:16. Skurcza. Cmentarz z IWŚ. Inskrypcja (część po polsku): "Pamięci poległych Polaków"


12:16. Skurcza. Cmentarz z IWŚ. Inskrypcja: cmentarz żołnierzy poległych w I Wojnie Światowej w latach 1914-1918 pomnik ufundowany z inicjatywy urzędu gminy w Wildze przy współpracy [wdk] w [kassee] AD200[2]

Przerwa w Samogoszczu.


12:41. Samogoszcz. Kościół pw. Jadwigi Śląskiej. Widok ku E


12:44. Ruina w Samogoszczu. Widok ku NWW


12:50. Przerwa w Samogoszczu.


13:11. Przerwa w Samogoszczu. Widok ku NNW


13:12. Okrzejka płynąca za sklepem w Samogoszczu. Widok ku W


13:22. Przerwa w Samogoszczu. Widok ku NW

DW 801 do Puław

Przejechaliśmy przez Maciejowice, które tego roku obchodziły 500-lecie od nadania praw miejskich. Choć słońce dogrzewało, to silny wiatr nie pozwalał na zdejmowanie kurtek. Mało tego - porywał bardzo obszerne tumany pyłu z pól i trochę nimi wywijał oberków. Nie udało mi się nawet zauważyć, kiedy minęliśmy Dęblin. Od Borowej się podzieliśmy na dwie grupki. Mnie niosło za Księgowym, choć nie zawsze dawało radę być tuż za nim. Wjechaliśmy do lasu, a wnet moją uwagę przykuły kominy - Zakłady Azotowe Puławy. Odtąd mój wzrok co jakiś czas wypatrywać ich z oddali (mniej więcej jako punkt nawigacyjny), gdy tylko zdarzało mi się być w okolicy, gdyż był to bardzo charakterystyczny punkt. Same Puławy przejechaliśmy dość szybko. W oczy rzucił mi się przede wszystkim nowo budowany most, mający być częścią obwodnicy miasta.

13:07. Maciejowice. Tablica z herbem Maciejowic


13:07. Maciejowice. Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Widok ku SW


13:07. Maciejowice. Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Widok ku SSW


13:57. 500-lecie nadania praw miejskich w Maciejowicach. Widok ku SE


~13:08. Pomnik w centrum Maciejowic


~13:00. Maciejowice. Budynek mieszczący Urząd Gminy.Widok ku E


16:05. Ujście Wieprza do Wisły. Widok ku SW


16:05. Most zwykły i kolejowy (tle) na ujściowym odcinku Wieprza między Dęblinem i Borową. Widok ku NEE


16:06. Wisła w Borowej. Widok ku SWW


16:47. Zakłady Azotowe Puławy SA. Widok ku NE

Z Puław do Kazimierza Dolnego

Końcówkę do Kazimierza przejechało się na resztkach sił. Odległość dobijała do mojego limitu, a przede wszystkim była pokonana w szybszym tempie, niż zazwyczaj zdarzało mi się jeździć. Do miasteczka dotarliśmy przed zachodem słońca. W poszukiwaniu noclegu wpierw skręciliśmy w Plebankę, ale były to kocie łby i zupełnie nietrafione. Dopiero skręt w Czerniawy doprowadził nas tam gdzie trzeba. Za 25zł od łebka przenocowaliśmy w czteroosobowym pokoju na parterze. Nim tak się stało, udaliśmy się jeszcze spacerem na rynek i przegadaliśmy trochę czasu w lokalu po wschodniej jego stronie.


Puławy. Kościół pw. św. Józefa. Widok ku S


17:39. Wjazd do Kazimierza Dolnego


17:46. Wisła w Kazimierzu Dolnym. Widok ku SW


17:54. Kazimierz Dolny. Rynek. W centrum kościół pw. Jana Chrzciciela i Bartłomieja. Widok ku NNE


18:35. Kazimierz Dolny (Las Miejski). Nocleg na Czerniawy. Widok ku NNW

Zaliczone gminy

- Marki
- Warszawa (Rembertów, Praga Południe, Wawer 10/18)
- Józefów
- Otwock
- Karczew
- Sobienie-Jeziory
- Wilga
- Maciejowice
- Stężyca
- Dęblin
- Puławy (W+M)
- Kazimierz Dolny

Miejscowości mazowieckie

- Marki
- Józefów
- Otwock
- Karczew
- Otwock Mały
- Wygoda (-C)
- Ostrówiec (-C)
- Sobiekursk (-C)
- Piotrowice
- Dziecinów (+Folwark)
- Radwanków Szlachecki (+Kępa Radwankowska)
- Sobienie Biskupie
- Sobienie Szlacheckie
- Sobienie Kiełczewski Drugie
- Sobienie Kiełczewski Pierwsze (+Kozorzywie)
- Stary Zembrzyków (-C)
- Nowy Zembrzyków
- Ostrybór
- Mariańskie Porzecze
- Celejów
- Cyganówka
- Wilga
- Ośrodek Turystyczno Wypoczynkowy Wilga
- Skurcza
- Tarnów
- Ruda Tarnowska
- Bączki
- Samogoszcz
- Podłęż
- Pogorzelec (-C)
- Domaszew
- Oblin
- Podoblin
- Maciejowice
- Uchacze
- Kobylnica (-C)
- Kochów (-C)
- Strych (-C)
- Tyrzyn (+Czerwona Karczma)

Miejscowości lubelskie

- Paprotnia
- Piotrowice
- Pawłowice
- Długowola
- Brzeźce
- Stężyca (+Nadwiślanka)
- Dęblin (+Michalinów, +Młynków, +Frygiel, +Twierdza)
- Borowa
- Gołąb
- Wólka Gołębska
- Zakłady Azotowe-Łęka
- Puławy (+Wólka Profecka, +Puławy Fabryczne, +Puławska Wieś, +Marynki, +Mokradki, +Włostowice)
- Parchatka
- Bochotnica
- Kqazimierz Dolny
Rower:Delta Dane wycieczki: 179.70 km (5.00 km teren), czas: 08:24 h, avg:21.39 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

LSTR do Kazimierza I - Przez Wołomin do Legionowa

Piątek, 14 września 2007 | dodano: 14.09.2007Kategoria .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, ..Gminy Polska, .Z Księgowym, 2007 Powiśle Puławskie, .2 Osoby, ...Miejscowości mazowieckie, .Warszawa

Poranek

Wczesny wyjazd z domu. Dzień zapowiadał się piękny i słoneczny. O 10-11 już za NDM. Nie chciało mi się kombinować z trasą. Wiodło mnie głównymi. W Wieliszewie dłuższa przerwa na przystanku. Za nią obserwacja nieużytków po północnej stronie drogi. Te same, po których raz przyszło mi przemieszczać się z rowerem w czasach liceum. Za Nieporętem skręt na Białobrzegi, a za nimi w las tuż przed fortem, nie wiedząc że taki tam jest. Za krótkim kawałkiem lasu były pola i kilka domów. droga szutrowa. Dalej znów kawałek lasu i ulica Leśna. Przejazd przez Wólkę Radzymińską do Sierakowa, gdzie przyszło mi na myśl, by skręcić na Radzymin. Niewiele w nim się zobaczyło. Ot, przejazd ul. Norwida obok centrum i wyjazd ul. Korczaka na wschód. Dopiero w Dobczynie naszła mnie myśl, że pora zawracać. Skręt w gruntową drogę po prawej.


10:10. DW631. Granica gmin między NDM i Górą. Po lewej stronie zdjęcia, a po N stronie drogi, dopiero w 2018 ukończono budowę ścieżki pieszorowerowej (z szarej i różowej kostki brukowej). Widok ku NEE


10:11. DW631. Granica gmin między NDM i Górą.


11:17. Wiadukt DW 631 w Skrzeszewie. Widok ku E


11:17. Wiadukt. DW 631 w Skrzeszewie. Widok ku NWW


11:17. Rury zalegające w tym miejscy przez wiele lat. Widok z wiaduktu DW 631 w Skrzeszewie ku S


11:29. Wieliszew. DW 631. Przystanek Wiśniowa w pobliżu skrzyżowania z lokalną ul. Wiśniową. Przerwa przystankowa. Widok ku SSW



11:29. Wieliszew. DW 631. Przystanek Wiśniowa w pobliżu skrzyżowania z lokalną ul. Wiśniową. Przerwa przystankowa. Widok ku SE


11:30. Wieliszew. DW 631. Rozkład jazdy na przystanku Wiśniowa. Przerwa przystankowa.


11:36. Wieliszew. DW 631. Przystanek Wiśniowa w pobliżu skrzyżowania z lokalną ul. Wiśniową. Pająk na gapę.


11:40. Wieliszew. DW 631. Kaplica cmentarna z 1834 r. Widok ku NW


11:44. Wieliszew. DW 631. Kościół pw. Przemienienia Pańskiego. Widok ku NW


11:47. Wieliszew. DW 631.


11:54. DW 631. Łąki między Wieliszewem i rondem w Zegrzu. Po lewej budynek, który kilka lat później stał się ruiną. Widok ku NW


11:54. DW 631. Łąki między Wieliszewem i rondem w Zegrzu. Widok ku NNE


11:57. Przecięcie DW631 i DK61. Rondo w Zegrzu. Przy prawej krawędzi widoczny skraj wysepki dla pieszych, na której następowała część spotkań grupy LSTR przed rozpoczęciem niektórych wyjazdów rowerowych. Widok z DW 631 ku W


10:03. Nieporęt. DW 631. Karczma Klepisko. Widok ku E


13:16. Obwodnica Radzymina DK8 widziana z wiaduktu prowadzącego do Starego Kraszewa. Widok ku NNE

Z Zagościńca przejazd do Czarnej, a potem do Wołomina. Był tam straszny korek. Wzdłuż torów do Sikorskiego na Wileńską. Później Wilsona, Wspólna i Ossowska. Wyjazd na główną, po której jechało tyle aut, że jechało się tylko poboczem. Z trudem, bo doskwierało zmęczenie i było gorąco. Dla psychiki był to trudny etap. Kolejową wjazd do Ząbek. Wyjazd Lewinowską. Dalej była szeroka ścieżka koło Kondratowicza. Bardzo mi się podobała. Odbicie w Przy Grodzisku na Głębocką. Niosło mnie na północ do Kobiałki. W Michałów-Grabinie ulicą Przyrodniczą, gdzie stało sporo ładnych domów i Szkolną do Józefowa. Wkrótce Udało się zjawić w Legionowie, gdzie nastało spotkanie z Księgowym na skrzyżowaniu z Zegrzyńską. Pojechaliśmy przez osiedle do jego mieszkania. Nazajutrz rano mieliśmy wyruszać do Kazimierza. Przed zaśnięciem czas upłynął na gadaniu i oglądaniu różnych filmików w internecie.


14:10. Mural w Czarnej na budynku Schronisko dla bezdomnych Don Orione


15:46. Warszawa. Ścieżka przy ul. Świętego Wincentego


16:19. Warszawa. Ul. Kobiałka. Kanał Żerański. Widok z mostu ku S


16:56. Skrzyżowanie DK61 i DW632 w Legionowie

Zaliczone gminy

- Klembów
- Wołomin
- Kobyłka
- Zielonka
- Ząbki
- Warszawa (Targówek, Białołęka 7/18)

Miejscowości mazowieckie

- Wieliszew
- Wieliszew PGR (-C 2007.04.15)
- Beniaminów (-C)
- Wólka Radzymińska
- Sieraków
- Słupno
- Cegielnia
- Radzymin
- Dybów Kolonia
- Wiktorów
- Stary Kraszew
- Nowy Kraszew
- Dobczyn
- Zagościniec (+Zenonów)
- Helenów
- Czarna
- Wołomin
- Kobyłka
- Zielonka
- Ząbki
- Michałów-Grabina
- Józefów
- Józefów II
Rower:Delta Dane wycieczki: 131.30 km (20.00 km teren), czas: 06:31 h, avg:20.15 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)