Wpisy archiwalne w kategorii
.Warszawa
| Dystans całkowity: | 18181.20 km (w terenie 1360.00 km; 7.48%) |
| Czas w ruchu: | 1136:32 |
| Średnia prędkość: | 15.90 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.60 km/h |
| Suma podjazdów: | 800 m |
| Suma kalorii: | 22767 kcal |
| Liczba aktywności: | 229 |
| Średnio na aktywność: | 79.39 km i 5h 01m |
| Więcej statystyk | |
Przez Puszczę do Warszawy
Start z NDM (chyba twierdza). Dalej przez Czosnów do Palmir. Przez Puszczę do Truskawia. Stamtąd do Warszawy i nawrót na Łomianki do NDM. Koniec w domu. Kilkanaście kilometrów jazdy powrotnej odbyło się z zepsutym wózkiem.
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
105.00 km (25.00 km teren), czas: 06:00 h, avg:17.50 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hLSTR w Fortach Zegrza i okolic
Czwartek, 26 czerwca 2008 | dodano: 27.06.2008Kategoria .5-10 Osób, .LSTR, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie, .Warszawa
Pobudka koło 7. Do 9 śniadanie i siedzenie przed kompem. Trzeba było jeszcze usunąć jakiś śmieć, który wkręcił mi się do napędu tak, że go nie było widać. Pamiątka z Wolbórza. 9:10 start. Do 11:03 kręcenie do Jabłonny. Jechało się z wiatrem to i średnia była wysoka. Na miejscu zbiórki, przed kościołem byli już Ł, Ro. a także znany już wszystkim Paweł. Czekaliśmy około pół godziny. Dotarła jeszcze Ania. Dorota napisała, że jej nie będzie. Po tym jazda w teren. Wpierw kierował Chotomowianin - ds3r. Dwa kilometry od kościoła, w kierunku NDM zanurzyliśmy się w leśną ścieżkę, lądując w Chotomowie niedaleko przejazdu kolejowego, następnie zmierzając przez Olszewnicę do Dębe. Ogólnie jechało się ciężko, z wiatrem w twarz.

Las Chotomowski. Widok ku N
W Dębe, po pokonaniu podjazdu trzeba było telefonicznie zawrócić grupę, która zanadto odbiegła od trasy. Skręcaliśmy na Jachrankę, a potem w lewo, w jakiś szuter. Dojechaliśmy nim do DK 62, na odcinku w Bolesławowie. Na chwilę nastąpiło przeze mnie opuszczenie grupy, szukając przejścia na teren fortu. Udało się znaleźć "coś", co można było wykorzystać. Niestety, trzeba było cofać się do trasy na Jachrankę. W krzakach, na łączce przy drodze, nastąpił popas. Mi udało przedostać się na teren fortu, cyknąć parę zdjęć i zerknąć do środka. Był spory, więc trzeba by mu poświecić więcej czasu. Tego nie było, a grupa została za ogrodzeniem, więc trzeba było wracać.

Fort Dębe

Fort Dębe

Fort Dębe

Fort Dębe

Fort Dębe

Fort Dębe

Fort Dębe

Fort Dębe

Fort Dębe
Pojechaliśmy dalej. Na jakimś rozjeździe, w okolicy terenów wojskowych, skręciliśmy w prawo, po pewnym czasie docierając do Zalewu. Nastąpiła próba przejechania krótkim fragmentem. Ani spadł łańcuch, Ł zakopał się w piasku, a zaraz potem z Pawłem ruszyliśmy sprawdzić, czy dalsza droga jest przejezdna. Niestety, tylko do pewnego momentu. Potem trzeba by było pływać. Tymczasem Pa. ugrzązł i musiał umyć buta.

Skubianka. Nad Zegrzem. Widok ku SE

Skubianka. Nad Zegrzem

Skubianka. Nad Zegrzem. Widok ku SE

Skubianka. Nad Zegrzem

Skubianka. Nad Zegrzem. Widok ku SSW

Skubianka. Nad Zegrzem.

Skubianka. Nad Zegrzem. Widok ku E

Skubianka. Nad Zegrzem
Wróciliśmy do żółtego szlaku (w międzyczasie znów zgubiło się i znalazło licznik) i wkrótce dotarliśmy... na poligon... gdzie według znaku przebywanie grozi kalectwem bądź śmiercią... Potem jazda w dół. Na skrzyżowaniu w lewo, wjeżdżając do Zegrza. Popas "U Eli" i jazda brzegiem. W końcu jakoś tam się dotarło do umocnień... ale z powodu żołnierzy wejść nie wolno. Bawili się czy jakąś imprezę mieli. Zajechaliśmy jeszcze pod Większe Umocnienia. Próba przejścia skończyła się niepowodzeniem. Wejść by się jakoś dało, ale w drugą stronę byłoby już dużo gorzej niż w Dębem.

Skubianka. Nad Zegrzem. Widok ku NW

Poligon w Zegrzu

Poligon w Zegrzu. Widok ku SSE

Poligon w Zegrzu

Fosa Fortu w Zegrzu. Widok ku NNW

Fosa Fortu w Zegrzu. Widok ku NWW

Fosa Fortu w Zegrzu. Widok ku N

Zegrze. Widok ku SW

Zegrze. Widok ku NW

Pojechaliśmy na słynne rondo w Zegrzu, gdzie pożegnaliśmy Pawła. Z pieśnią na ustach - kierunek Baniaminów. Już wolniej, za to wreszcie gdzieś udało się wejść i coś obejrzeć. Jeździliśmy po chłodnym wnętrzu, a wyjeżdżając zdarzyło mi się walnąć barkiem w jakiś wystający metal, którego nie udało mi się zauważyć.

DW 631 między rondem w Zegrzu i Wieliszewem. Widok ku SWW

Fort Beniaminów. Widok ku SE

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów. Widok ku W

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów

Fort Beniaminów
Po opuszczeniu fortu ruszyliśmy szlakiem żółtym do Wólki Radzymińskiej, a później w kierunku Rembelszczyzny nad kanałkiem. Tam nastąpił kolejny podział, chłopaki odbijali na chatę, a mnie z Anią poniosło dalej nad kanałem. Przy przedostatnim moście spotkaliśmy Systema. We trójkę udaliśmy się na Białołękę, gdzie Ania wróciła do domu, a z Systemem (początkowo jadąc po ścieżkach) dotarliśmy na wał, którym pojechaliśmy do Nowego Dworu. Tam znów krótki popas, gdzie nastąpiło moje zaopatrzenie w kolejny napój i dalej już polecieliśmy przez Modlin do Zakroczymia. Przy zjeździe na Duchowiznę, gdzie znajdował się mój skrót, rozstaliśmy się, jadąc w swoje strony. Potem została tylko "obwodnica" przez Kamienicę i koniec w domu.

Między Fortem Beniaminów i Wólką Radzymińską

Między Fortem Beniaminów i Wólką Radzymińską. Widok ku S

Między Fortem Beniaminów i Wólką Radzymińską. Widok ku SSW

Nieporęt. Kładka nad Kanałem Żerańskim. Widok ku W

Nieporęt. Kładka nad Kanałem Żerańskim. Widok ku N

Ścieżka nad Kanałem Żerańskim w okolicy Nieporętu. Widok ku S

Ujście Czarnej do Kanału Żerańskiego. Widok ku SE

Myśliborska 53. Widok ku SSW

S7 nad Wisłą. Widok ku SSE

S7 nad Wisłą. Widok ku NNW

Złotopolice. Widok ku NWW

Złotopolice. Widok ku S

Kamienica w pobliżu granicy ze Złotopolicami. Widok ku S
Miejscowości mazowieckie
- Zegrze (+C 2007.07.15)- Wólka Górska (+C 2007.04.15)
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
185.70 km (50.00 km teren), czas: 09:50 h, avg:18.88 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hPrzez Warszawę i Secymin
Czwartek, 5 czerwca 2008 | dodano: 05.06.2008Kategoria >200, .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, ..Gminy Polska, ...Miejscowości mazowieckie, .Warszawa
Około 7 wyjazd. Kierunek: Nowy Dwór. Przy skrócie do Zakroczymia jechała przede mną ciężarówka wzbijając tumany piachu. Do Warszawy dojechało się przez Czosnów i Łomianki, po drodze zaopatrując się w przydrożnym sklepie. Dojazd do Prymasa Tysiąclecia i dalej do Wolskiej. Tu kombinowanie na wydział, a następnie Świętokrzyską do Zawiszy, potem do Starynkiewicza, koło Mariottu do Politechniki. Kupiło się zapasowe dętki i spotkało dwójkę znajomych. Następnie Puławską Wilanowską i Dominikańską. Potem przez SGGW, gdzie trwała około godzinna przerwa.
Dalej przez Puławską, Wilanowską do Wołoskiej, do Pól Mokotowskich, koło Banacha, do ronda Zesłańców Syberyjskich. Dalej w Grójecką, lecąc nią przez Latchorzew. W Koczargach Nowych skręt na północ ulicą Szkolną i potem (w K. Starych) w lewo - Klonową do Borzęcina Dużego. Odcinek prawie cały czas powyżej 30 do 38 km/h.
Z Leszna na północ. Przy skręcie do Wierszy, odpoczywanie około 20 minut na przystanku. W Cybulicach kolejna zakupiona butelka picia. Niebawem skręt na Grochale. DW 575 przez Secymin jechało się do Kamionu. Od mostu w Wyszogrodzie nagła niemoc. Potem przez Garwolewo do Czerwińska. W domu o 20:50.
Zaliczone gminy
- Leoncin- Brochów
Miejscowości mazowieckie
- Koczargi Stare- Zalesie
- Stare Grochale
- Nowe Grochale
- Głusk
- Nowa Mała Wieś
- Mała Wieś przy Drodze
- Nowe Gniewniewice
- Gniewniewice Folwarczne
- Wilków Polski
- Ośniki
- Secyminek
- Secymin Polski
- Nowiny
- Piaski Duchowne
- Gorzewnica
- Kromnów (+Kromnów Nadwiślański)
- Śladów
- Przęsławice (+Przęsławice-Krzaki)
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
206.65 km (2.00 km teren), czas: 10:07 h, avg:20.43 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hLSTR - SGGW, Legionowo i Masa Krytyczna
Piątek, 30 maja 2008 | dodano: 02.06.2008Kategoria .LSTR, .>10 osób, .5-10 Osób, .Pół nocne, .Warszawa, .Z Księgowym
POBUDKA
Jak to wyglądało? Zerwanie się o szóstej (co w moim wykonaniu wyglądało trochę... powolnie), kawa i jajecznica z piątki. Ostatnie poszukiwania sprzętu. Kilka razy na dwór i z powrotem, aż w końcu coraz bardziej przypadkowo, zabrało się wszystko co potrzebne. No i regulacja siodełka, które mi brat opuścił.Start około 7mej. Po 1,5 km okazało się, że siodełko jeszcze wymaga regulacji, po czym nastąpił wyjazd na DK 62, mijając swoją mamę, przejeżdżającą w aucie. Po jakichś 8km znów przerwa, tym razem by zwiększyć ciśnienie w dętkach. Jakiś Ukrainiec pytał mnie, gdzie ma dojechać z ludźmi do jakiejś wioski. Potem kolejno Zakroczym, Modlin, niebieski most i przez Czosnów do Łomianek, gdzie w jednej ze szkół trwała impreza dla dzieciaków. Za Łomiankami wjazd na główną.
WAWA
Kurs przez park Bielański. Na jego końcu tel. do Księgowego. I wnet poleciało się brzegiem Wisły do Łazienek, gdzie nastąpiło spotkanie z dwójką przyszłych geologów. Tam trochę łażenia, kończąc spacer na Gagarina. Po dojściu do Sobieskiego, wsiedliśmy z Księgowym na rowery pognaliśmy na Ursynów. Pokazało się mu kawałek SGGW i trochę dalej, górkę z której widać jeden z budynków SGGW, tor Stegny, a na północ dolinę Służewiecką. Długo się nie namyślając podjechaliśmy po dosyć stromym zboczu i oto już roztaczała się ładna panorama.Zjazd innym stokiem. Ja trochę łagodniejszym, ale i tak ledwo się wyhamowało na końcu. Czekając na Księgowego zachciało mi się sprawdzić stan roweru. Trochę mi się poluzowało koło przy szybkozamykaczu. Jazda do Puławskiej, jadąc tam NOWĄ ASFALTOWĄ ŚCIEŻKĄ ROWEROWĄ. Było kilku nierozsądnych pieszych, ale bez kolizji i awantur. Na placu Unii Lubelskiej w Polną. Przy trasie Łazienkowskiej do Marszałkowskiej. Na Zbawicielu w Mokotowską, Chopina, gdzie jacyś dzicy się zatrzymali autem tak, że korek zaczęli robić. Gdy jeden trąbił na nich, my byliśmy tuż obok. Uszy... Potem Ujazdowskie, przez Stare Miasto i zjazd po kostce na dół. Do Mostu Gdańskiego. Potem kurs do Grota, wciągając rowery. Jakoś się przeciskam z sakwą pomiędzy pierwszym i ostatnim slupem (reszta to nie problem). Następnie prosto do Legionowa.
MASA – Zbieranie
Adam w domu, piszę do Pa.. Mam nieco ponad pół godziny. Jazda do biedronki po zakupy na jutro i kurs do ronda przy obi. Wkrótce dotarli Pa. i S., potem reszta. Na obwodnicy połączyliśmy się z G.-ami. Na Modlińskiej z Konwaliową (chyba) połączyliśmy się z jeszcze większą grupą i w mnogiej liczbie ruszyliśmy przez Most Gdański do Pomnika Kopernika. Ustawiliśmy się pod PKO. Na 3 minuty przed startem dotarł R.RUSZYLI...
Najpierw powoli. Potem szybciej w kierunku Poniatowskiego i na rondzie Waszyngtona zatrzymaliśmy się. To samo gdy dotarliśmy do Dworca Wileńskiego. Dalej do Gdańskiego i Jana Pawła II. Tam rower złapał gumę. Zmieniło się ją akurat na czas, gdy ciąg masowiczów się skończył. Niestety. Opona była niedokładanie ukształtowana i trzeba mi było raz jeszcze się zatrzymać.FINITO
Od Jana Pawła II, do Zawiszy, do Żwirki i Wigury trzeba było ścigać masowiczów. Na Racławickiej udało mi się dołączyć do czwórki, która została z tyłu i przez Wołoską, dołączyliśmy do reszty na placu Unii Lubelskiej, choć światła widzieliśmy już wcześniej. Ominęła nas Fala Meksykańska, która do końca nie dotarła. Przy Koperniku znów udało się dołączyć do ekipy i po kilku minutach po ogłoszeniu ilości masowiczów (zabrakło 50 do majowego rekordu) nastąpił mój kurs do Łomianek. Tam udało się dotrzeć przez park Młociński na godzinę 22 z kawałkiem.Rower:Unibike
Dane wycieczki:
185.00 km (3.00 km teren), czas: 09:42 h, avg:19.07 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK37 - Ostatni dzień tego etapu jeżdżenia
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
151.64 km (0.00 km teren), czas: 07:41 h, avg:19.74 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK36 + Masa Krytyczna i powrót do domu?
O tym dniu mogę powiedzieć, ze praktycznie go nie pamiętam poza samą Masą Krytyczną (ale i tak nie pamiętam, czy ktoś z LSTR był tam przez mnie spotkany, czy też była to mocno indywidualna wycieczka). W ciągu dnia było to jeżdżenie do około 100km (możliwe że to tego dnia, w godzinach tuż przed Masą, na Masę zdążając, nastąpiła krótka przerwa przy Hali Banacha, tam odbierając telefon lub dzwoniąc do kogoś z LSTR (możliwe że do Sys.)), a po masie zapewne powrót do domu, ale już nie pamiętam. Sama masa sympatyczna i tematyczna - upamiętniająca wyprawę Kazimierza Nowaka rowerem przez Afrykę.
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
201.45 km (0.00 km teren), czas: 12:00 h, avg:16.79 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK35
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
107.31 km (13.00 km teren), czas: 07:42 h, avg:13.94 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK34
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
126.10 km (0.00 km teren), czas: 07:39 h, avg:16.48 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK33
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
150.41 km (0.00 km teren), czas: 08:52 h, avg:16.96 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hK32
Okolice Decathlonu, Rondo ONZ, okolice metra Ratusz, Obozowa, okolice Decathlonu, Aleje Jerozolimskie, Marszałkowska, Belwederska, Targowa, Targówek Fabryczny.
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
107.49 km (0.00 km teren), czas: 06:34 h, avg:16.37 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/h


















