Podróże Weroniki - pamiętnik z początku XXI wieku

avatar Weronika
okolice Czerwińska

Szukaj

Znajomi na bikestats

wszyscy znajomi(37)

Moje rowery

Czarny 13433 km
Zielony 31509 km
Unibike 23955 km
Czerwony 17572 km
Agat
Delta 6035 km
Reksio
Veturilo 69 km
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Archiwum

Wpisy archiwalne w kategorii

.Warszawa

Dystans całkowity:18225.90 km (w terenie 1360.00 km; 7.46%)
Czas w ruchu:1139:16
Średnia prędkość:15.90 km/h
Maksymalna prędkość:60.60 km/h
Suma podjazdów:800 m
Suma kalorii:22767 kcal
Liczba aktywności:230
Średnio na aktywność:79.24 km i 5h 01m
Więcej statystyk

Radlin I - Przed maratonem

Piątek, 21 czerwca 2013 | dodano: 26.06.2013Kategoria .Maratony, .Samotnie, .Wyprawy po Polsce, ..Gminy Polska, 2013 Górny Śląsk, .Warszawa, .Z rodziną, .Pół nocne, ...Miejscowości śląskie

Przygotowania

Dzień ubiegły cały przepracowany (pomijając przerwy wszelkiego rodzaju). Powrót do domu około 21 - koło wejścia stała kartonowa paczka zawierająca ostatnie części potrzebne do złożenia roweru - Wreszcie! Po krótkim ogarnięciu siebie i przesyłki, można było przystąpić do składania nowego roweru. Cały zabieg trwał od około 22 w czwartek do 6 rano w piątek. Do 9 trwała "sucha" regulacja linek, zakładanie owijek, kompletowanie sprzętu na wyprawę. Sen trwał raptem 3 godziny - do 12. Przygotowany sprzęt powędrował do plecaka. Sprawdzenie ostatnich informacji w internecie, drukowanie mapek itp. Niespodziewanie nadeszła godzina 14 - czas wyruszać do Warszawy na pociąg o 18:35

Lecz zaczął padać deszcz...
Grzmot i piorun też...

Lepiej było odwlec moment wyjazdu, lecz pogoda się nie uspokoiła. Przyjechał brat i postanowiliśmy, że mnie odwiezie. Znów drzemka. Sen był niespokojny. Po obudzeniu zmęczenie. Dokonane zostały ostatnie poprawki w ekwipunku...

Transport


O 17 wyjechaliśmy. W związku z korkami, spowodowanymi wyjeżdżającymi z miasta autami, lepiej mi było teraz wysiąść na Górczewskiej, tuż koło sklepu rowerowego. Dokupiony drugi bidon i już można było ruszać na dworzec... ale udało mi się spostrzec, że nie mam kasku... Szybki nawrót do sklepu, szybkie przymierzanie i szybki powrót na trasę.

Z początku jechało się chodnikiem, by móc wyregulować przerzutki. Koło wiaduktu kolejowego zjazd ku granicy ogródków działkowych i w miejscu, gdzie nie można było dostrzec dalszej ścieżki, przejście przez tory w kierunku osiedla. Potem przerzut roweru przez resztkę betonowego ogrodzenia, przebycie kilkunastu metrów w chaszczach i dalej na ścieżynkę. Szybko na południe, wyjeżdżając na ul. J.Olbrachta. Przecięcie parku im. Powstańców Warszawy docierając do Wolskiej. Jeszcze kilka minut jazdy i widać było już Dworzec Zachodni. Bilet kupiony o 19:22 do stacji Katowice (przez Idzikowice i Zawiercie). Pociąg, jak się okazało, miał 40 minut opóźnienia do startu. Szczęśliwie dla mnie, stał już na stacji, więc można było wejść do środka. Standardowo - nie było przedziału rowerowego. W tym czasie nad Warszawą przechodziła kolejna burza - pioruny waliły naprawdę blisko, zapewne na Odolanach i Woli, bo huk grzmotów brzmiał jak wystrzał armatni.

W Katowicach


Z pociągu wysiadka o 22:15 w Katowicach. Atakował mnie głód i trzeba było uzupełnić drugi bidon na dalszą trasę. Kurs na Dworzec. Do wyboru było McD, SubWay i coś mi nieznanego. Najlepszą opcją była solidna kanapka z SB, której 1/5 powędrowało ze mną przez dalszą trasę, jedząc ją w ramach śniadania. Pół godziny później można było ruszać.


Dworzec Główny w Katowicach. Widok ku W


Dworzec Główny w Katowicach. Widok ku S

Na zewnątrz, mnóstwo młodych i nieco "starszych" młodych ludzi, chodziło tu i ówdzie. W Katowicach trwała imprezowa noc. Co chwila mijało się jakąś knajpę i ludzi zachowujących się głośno, jednak bez ekscesów. W dużej mierze sprawiali wrażenie przyjezdnych. Niebawem ukazała się "Żabka". Przed nią ustawiła się spora kolejka, drzwi bowiem były odgrodzone kratami, poprzez które odbywał się handel. Po chwili wahania i mnie tam poniosło, gdyż trzeba mi było płynów na drogę. Nie można było ryzykować odwodnienia przed maratonem. Choć już zaryzykowane zostało niewyspanie.


Katowice. Słowackiego. Żabkowe zakupy. Widok ku E

Po dobrych 15 minutach wysłuchiwania list zakupów, składających się w większości z alkoholu i fajek ( choć nie wszystkie ich dotyczyły), udało się kupić jedynie 1,5l butelkę niegazowanej wody o nieznanej marce, bowiem butelka ta została wyrzucona zaraz po przelaniu zawartości w bidony. Zakup uzupełniony został jeszcze butelką Coli 0, w objętości 1 litra, wyjętej z lodówki (noc była ciepła i nieco parna). Innego napoju o tej samej objętości - nie było. Butelka weszła do plecaka, mimo oporów jakie stawiała reszta ekwipunku.

Podróż nocą


Spod Żabki start po 23. Jak się okazało, wkrótce potem miała zostać zamknięta na noc, więc mi się poszczęściło. Przejazd ul. Słowackiego kierując się ku DK 84. W pociągu plecak został przetrząśnięty kilkanaście razy. Zapomniane zostało najważniejsze - mapa planowanego dojazdu i powrotu, a także mapy zasięgów gmin. Dalsza trasa przebiegała z nakierowywaniem telefonicznym i intuicyjnym, tak jak zwykle w podobnych sytuacjach, gdy potrzeba mi było opuścić miasto precyzyjnie obraną trasą.

Przez pierwsze kilometry, towarzyszyło mi stosunkowo dużo aut oraz TIRów. Z biegiem czasu, zbliżając się do Radlina, a godzina była coraz późniejsza, widać było, że ruch samochodowy praktycznie zamierał. Wielokrotne przerwy na poboczu, dokonując poprawek w rowerze. Szczególnie dotyczyły one siodełka. Po niecałej godzinie jazdy dojazd do Mikołowa, a około 0:45 podziwianie światła, umieszczonego na kominach elektrowni, których czerwony blask mieszał się z dymem, mgłą, czy chmurami (czego nie udało mi się stwierdzić).


DK 81 omijająca Łaziska Górne. Elektrownia Łaziska. Widok ku SSE

O 1:15 wjazd w granice administracyjne Żor. Zjazd z głównego kursu, w kierunku ryneczku. Z centrum wyjazd o 1:40. Między 2:15 i 2:30 dojazd do Jankowic, uprzednio opuszczając Świerklany. Dalej drogą zorientowaną na zachód. W odległości 3,5 km od trasy 78, zjazd w kierunku południowym, by potem legnąć na ziemi, zakładając wszystko, co mogło utrzymać moją temperaturę oraz chronić przed komarami.


Żory

Zaliczone gminy

- Mikołów
- Łaziska Górne
- Orzesze
- Żory
- Świerklany
Rower:Czerwony Dane wycieczki: 57.00 km (1.00 km teren), czas: 03:10 h, avg:18.00 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(2)

Egzamin i Sulejówek

Piątek, 7 czerwca 2013 | dodano: 26.06.2013Kategoria .2 Osoby, .Warszawa, .Wyprawki w okolicy, .Z Kasią, .Z Księgowym, ...Miejscowości mazowieckie Uczestnicy

Rankiem Jazda wzdłuż 7mki na egzamin. Trasa do Gdańskiego, Bonifraterską i Miodową. Po spełnieniu studenckiego obowiązku, przed wejściem na wydział trochę gadania. W Międzyczasie przybył Księgowy i we dwójkę pomknęło się na wschód. UW opuściliśmy północnymi, bocznymi, uliczkami. Zjazd ulicą Dymasy i ścieżką rowerową koło stadionu do Ronda Waszyngtona. Raczej nie jechaliśmy po asfalcie, aż do Międzyborskiej. Skręt w Cyraneczki i później Białowieską oraz Karczewską do Grochowskiej. Na Marsa problem w związku z remontem za Bakaliową. Okrążyliśmy problem ulicą Murmańską. Szybko przejechaliśmy ścieżką na wiadukcie. DW 637 opuściliśmy Warszawę, przejechaliśmy przez Sulejówek i Okuniew. Na odcinku tym było kilka postojów, jedna Księgowa rozmowa telefoniczna i wykorzystywanie GPS na jego rowerze.


Czosnów. Droga techniczna przy 7. Widok ku SEE

Z Okuniewa wyjechaliśmy przez las, na północ do Zabrańca. Tam skręciliśmy w lewo na niewielkim rondzie. W Majdanie przerwa na drobne zakupy. Cofnęliśmy się sto metrów do ronda i udaliśmy drogą przez Leśniakowiznę. Jazdę nią skończyliśmy na ulicy Poniatowskiego w Kobyłce. Wojewódzką przedostaliśmy do Zielonki, gdzie również wykorzystaliśmy do jazdy ulicę Poniatowskiego. Sienkiewicz i Łukasiński doprowadzili nas do przejazdu kolejowego. Trzymając się głównej trasy, Zielonkę opuściliśmy ulicą Drewnicką.


Z Okuniewa do Zabrańca. Widok ku NE


Z Okuniewa do Zabrańca. Widok ku NE

Przy M1 wjechaliśmy w Malborską i kontynuowaliśmy wzdłuż ogródków działkowych i i przez las. Droga był miejscami zbyt błotnista, ale nie było większych problemów. Ulicami Tokarza, Krasiczyńską i Krasnobrodzka wyjechaliśmy na ścieżkę wzdłuż Toruńskiej. Przy Rembielińskiej odbiliśmy na południe (uprzednio okrążywszy jeden blok, nim przejechaliśmy pod ulicą na jej zachodnia stronę). Odwiedziliśmy Piotrka i Mary, choć trochę na nich poczekaliśmy nim przyjechali. Wspólnie pogadaliśmy około godziny i znów we dwójkę, ruszyliśmy po 18 (nowe koło powędrowało na moje plecy). Ulicą Ogińskiego do Bazyliańskiej i wnet wjazd na południową ścieżkę rowerową, na wiaduktach trasy Toruńskiej. Po drugiej stornie dość ostry zjazd. Ruszyliśmy wzdłuż Modlińskiej. Przy Płochocińskiej ktoś niedawno miał kolizję (dość drogim autem).


Gruntowa Malborska prowadząca z M1 do Głębockiej. Widok ku SWW


Linie kolejowe pod Trasą Toruńską. Widok ku SSE

Od Modlińskiej odbiliśmy w Mehoffera, Czeremchy i Prząśniczek. Później w Skierdowską przez las i wzdłuż obwodnicy. O 19 Księgowy był już w domu, a ja dalej przez Jabłonnę ulicami Szkolną i Wałową. Na główną trasę wyjazd dopiero w Skierdach, trzymając się chodnika. W NDM przejazd Akacjową, Legionów, Mazowiecką. Trasa przez Modlin jak rankiem, lecz tym razem przez Gałachy i całą ulicę Klasztorną. Podróż skończyła się za Duchowizną, przy wjeździe do lasu od strony Henrysina.


Rajszew. Widok ku W

Miejscowości mazowieckie

- Zabraniec
- Ostrowik
- Cięciwa
Rower:Zielony Dane wycieczki: 160.00 km (6.00 km teren), czas: 10:00 h, avg:16.00 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Wydział

Poniedziałek, 15 października 2012 | dodano: 26.06.2013Kategoria .Pół nocne, .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, .Z rodziną, .Warszawa

Standardowa trasa krajówka ze skrótem leśnym i przejazdem wiaduktem. Potem Modlin i serwisowa DK7. W Warszawie głównymi przez Marymont i Gdański do Senatorskiej. Potem wydział i przerwa tamże. Droga powrotna zaczęła się od przedostania na most przed Bednarską i park. Koło Wileńskiego skręt do Ratuszowej. Przejazd wzdłuż zachodniego skraju Cmentarza Bródnowskiego. Skręt w Syrokomli, Bolesławicką i spotkanie u P. i M. Wyjazd już wieczorem, ulicą Ogińskiego i Słubicką. Skręt w lewo na Wybrańską i koło bloku zjazd na główną.

Wiaduktami Toruńskiej do Modlińskiej. Dalej jak najprościej przez Jabłonnę do NDM, skręt w Morawicza. Modlin jak z rana, lecz potem skręt na Zakroczym. Ładując się do auta, wyjazd skończył się na Gałachach, w połowie między Słoneczną i skrętem w stronę wysypiska.
Rower:Zielony Dane wycieczki: 105.00 km (2.00 km teren), czas: 06:00 h, avg:17.50 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Warszawa - Pomiary meteo

Środa, 4 lipca 2012 | dodano: 26.06.2013Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, .Warszawa

Wraz z rowerem podwieziono mnie bardzo rano do Warszawy. Przejeżdżaliśmy przez rondo ONZ i tam od koleżanki, błyskawicznie został włożony do samochodu sprzęt do pomiarów meteo. Potem się z tym ustrojstwem jeździło rowerem większą część dnia. Wysiadka z rowerem i ustrojstwem na Magazynowej przy 40A. Ul. Rodziny Hiszpańskich do Orzyckiej i za parkingiem przed Wydmińską przerwa przy Rzymowskiego. Potem przemieszczanie się pomiędzy 10 i 8, 3 i 5, 30 i 14, pomiar po NW stronie Śniardwy 8, okrążenie 2, między 1 i 16, pomiar między 6 i 4, między 34 i 36 do Rzymowskiego, powrót na punkt z rana, po czym spotkanie z koleżanką o 8:30. Wyjazd Wydmińską do Pieńkowskiego, między 5 i 4 do 23 przy Modzelewskiego do północnego krańca. Smoluchowskiego na zachód i przy 5 skręt do sklepów przy Wilanowskiej. Przejazd na drugą stronę, skręt między 37 i 4. Dalej na zapuszczoną uliczkę Abramowskiego.


Rzymowskiego. Widok ku NW

Potem Samochodową i między blokami 5 i 42, Kolberga wzdłuż 3 i zapleczem 4 do Bukietowej. potem wzdłuż wschodniego ogrodzenia Przedszkola Publicznego nr 199, a potem miedzy 49 i 47 na Malczewskiego, Joliot - Curie do Odyńca, Aleją Niepodległości, Ligocką do Narbutta, Wiśniową i ku północy przy Rondzie ONZ. Potem Śliska, Plac Grzybowski, po północnej stronie kamienic przy Próżnej. Królewska, KP, Tamka, Drewniana i BUW. Lipowa, Oboźna, UW. Potem Królewska, koło kościoła na Kredytową, pomiędzy 43 i 45 do przejazdu kamienic przy Próżnej. Twardą do R.ONZ i na południe do Woronicza. Samochodowa, Hiszpański, Rzymowskiego i powtórka z rana, z bardzo nielicznymi zmianami. Dodatkowo zdarzyła się awaria. Z trudem trwało przemieszczanie się ścieżkami wzdłuż Wołoskiej. Skręt w Miączyńską i zakup łańcucha w rowerowym przy Głogowej, po czym Kwiatową pieszo do Racławickiej, przy której dokonana została naprawa. Przejazd przez Pola Mokotowskie do Niepodległości, R.ONZ, przerwa do 16.


Budowa stacji metra Rondo ONZ. Widok ku NW


Budowa stacji metra Rondo ONZ. Widok ku NWW

Ostatnia runda od 18:30 do 20. Skręt w Batorego do Wołoskiej. Na miejscu ponownie nieznaczne różnice, poza jedną. Okrążenie 6 przy Tuchlińskiej od Zachodu. Potem cały obszar objechany ścieżką ograniczającą go od wschodu. Końcówka Orzyckiej, do Langego, Domaniewską w pobliże Modzelewskiego i ponownie Arciszewskiego. Curie, Malczewskiego do Niepodległości. Powrót do R.OMZ, przerwa, oddanie sprzętu i wieczorna jazda na północ głównymi trasami do Łomianek. Tam posiedziało się kilka godzin i powrót autem.


Rzymowskiego. Widok ku SSE


Między Orzycką i Śniardwy. Widok ku E


Ruina przy Abramowskiego
Rower:Zielony Dane wycieczki: 72.00 km (2.00 km teren), czas: 05:00 h, avg:14.40 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Wydział

Sobota, 30 czerwca 2012 | dodano: 26.06.2013Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, .Z rodziną, .Warszawa

Wyjazd przed 9. Przez Spacerową do Warszawskiej. Przez Marymont przejazd po kładce. Z Senatorskiej na skraj Parku Saskiego do Fredry, wydział i na praktyki. Te skończyły się przed 14 - po raz ostatni. Wspólnie poszliśmy do sklepu na rogu Oboźnej i Karasia, a następnie udaliśmy się nad Wisłę, pod Centrum Kopernika. Do 16:16 wspólnie zakańczaliśmy praktyki, jak i semestr, po czym rozeszliśmy się w swoje strony. Ja na rower, ruszając na północ trasą nad Wisłą. Dopiero Farysa wyjechało się na główną.


Widok na Most Świętokrzyski ku E


Widok na Starą Pragę ku NNE

Znów w Łomiankach Warszawską, z której zjazd w Agawy i jazda wzdłuż DK 7. Przy Konopnickiej przejazd na stronę południową, odtąd trasą serwisową. O 17:30 dojazd do początku S7. Przejazd przez las na zachód, po raz pierwszy odwiedzając ruiny fortu, a wyjeżdżając ulicą Polną w Dębinie. Odwiedzona została ulica Cichą do jej końca, oraz uliczka położoną kilkanaście metrów na zachód od niej. Udało się przedostać do Kazunia Nowego, gdzie przejechana została cała ulica Juliusza Ordona. Potem ulicą Fort Ordona, wzdłuż 7 do wiaduktu, którym wjechało się na Gwiaździstą. Modlin przebyłam drogą nad rzeką pod Twierdzą. Z Zakroczymia na Trębki (rundka po polu). DK62 powrót do domu


Dębina. Fort V. Widok ku NEE


Dębina. Fort V. Widok ku NEE
Rower:Zielony Dane wycieczki: 86.46 km (6.00 km teren), czas: 04:46 h, avg:18.14 km/h, prędkość maks: 45.36 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Warszawa

Piątek, 29 czerwca 2012 | dodano: 26.06.2013Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, .Z rodziną, .Warszawa

Po praktykach, które zakończyły się około 14-15, przejazd Królewską, plac Grzybowski przy kościele, Pańską i Śliską. Od koleżanki zabrany został  sprzęt pomiarowy, by pomóc w jej badaniach. Kurs wprost na południe, skręcając w Wilanowską, potem ul. Św. Bonifacego, docierając do osiedla na Bernardyńskiej.


Park Kazimierzowski. Widok ku NW


Park Kazimierzowski. Pomnik Nauczycieli Tajnego Nauczania. Widok ku SW


Przyrząd pomiarowy koleżanki


Bernardyńska. Widok ku NNE

Mój pobyt tam zamknął się między 18:30 i 20:00. Pomoc polegała przede wszystkim na kilkuminutowym postoju ze sprzętem pomiarowym, który zbierał dane z określonych punktów. Wyglądał jak lampion na kiju. Kilka razy ludzie mnie pytali co robię. Trasa przejazdu (numery są adresami bloków): dróżką od 11 do 20; chodnikiem do 6; asfaltem do 19 i skręt na południe do trawnika przy Gołkowskiej, kilkanaście metrów na SE od 21; przejazd przez parking do 17 i postój w cieniu przy krzakach, tuż przed nim, od jego zachodniej strony; postój pomiędzy 13 i 11; jadąc po zachodniej stronie 10 i zjeżdżając 50metrów ku NE, prosto między dziką roślinność.


Bernardyńska. Widok ku NNE


Gołkowska. Widok ku W


Gołkowska. Widok ku SEE

Chodnikiem na zachód do mostku. Potem przy 20 skręt na dróżkę do Gołkowskiej, gdzie uprzednio trwał postój, po czym powrót do centrum. Kurs Chełmską, Sielecką, Ujazdowskimi do Wilczej, Kruczej, Platter, objeżdżając Intercontinental od SW i kończąc przy Śliskiej. Tam około półgodzinna przerwa, po czym głównymi trasami do Łomianek. Tam ulicami Gościńcową i Szczęśliwą. Potem nocowanie u rodziny.
Rower:Zielony Dane wycieczki: 40.00 km (1.00 km teren), czas: 02:30 h, avg:16.00 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Warszawa

Czwartek, 28 czerwca 2012 | dodano: 26.06.2013Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, .Warszawa


Standardowa trasa do Warszawy w wariancie LWMs7. W Warszawie Żubrowa, Jagiellonki, Michaliny, Encyklopedyczna i wprost do metra. Wyjście na Bankowym. Potem Bielańska i wydział. Rower został do następnego dnia. Rozpoczął się drugi (a trzeci całych) dzień praktyk w Parku przy Browarnej, które tego dnia skończyliśmy przed 16. Potem szybkim marszem Królewską do busa na Placu Defilad.

2012.06.27

Pierwszy dzień praktyk na dworzu.


Park Kazimierzowski. Pomnik Nauczycieli Tajnego Nauczania. Widok ku NE
Rower:Zielony Dane wycieczki: 52.00 km (2.00 km teren), czas: 03:00 h, avg:17.33 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Wydział

Poniedziałek, 11 czerwca 2012 | dodano: 26.06.2013Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, .Warszawa, .Z rodziną

Standardowa trasa do Warszawy w wariancie L(as)W(iadukt)Ms(mosty)7. Dopiero o 11 w Łomiankach zmiana, gdzie przejechana została cała ulica Piaskowa. Trwała tam budowa wiaduktu nad ulicą Brukową. W Warszawie odbicie przez Żubrową, po czym powrót na główną. Między Aleją Zjednoczenia i Podczaszyńskiego przejazd Cegłowską. Później wiadukt pieszo-rowerowy nad DK8, Kłodawska, przed głównym wejściem do Arkadii, a po ulicy od Gdańskiego do Królewskiej. Na Placu Piłsudskiego żołnierze. Wkrótce miało nastąpić złożenie kwiatów na Grobie Nieznanego Żołnierza w czasie oficjalnej wizyty pary prezydenckiej Włoch, Giorgio i Clio Napolitano. Przejazd wzdłuż ASP i przerwa na wydziale.


Łomianki.DK7. Budowa wiaduktu nad Brukową. Widok ku SE


Plac Piłsudskiego. Widok ku NNW

Powrót przez Królewską, Dowcip, Rysią, do placu Grzybowskiego, przy Próżnej jadąc miedzy blokami i starymi kamienicami. Potem wzdłuż kościoła na południe, powrót na Twardą, skręt w Mariańską, od północy objazd blok przy Twardej, po czym kurs przez Śliską do Żelaznej i nawrót do Pańskiej. Tam załatwianie spraw, związanych z pozyskaniem nowego telefony przy nowej umowie.


Próżna 14. Widok ku SSE


Próżna 14. Widok ku S

Przejazd Łucką do Wroniej, Kotlarską, główną (Okopową) do Dzielnej, między dwoma skwerami skręt w ulicę na NNW wprost do Stawki. Potem Broniewskiego, Sady Żoliborskie. Przez park wyjazd miedzy 14 i 12 blokiem przy Tołwińskiego, a potem między 15 i 13. Do Włościańskiej zjazd po zachodniej stronie bloków 14A i 14. O 16 ponowny przejazd nad DK8. Do Żeromskiego dojazd przy budkach handlowych (gdzie sprzedawano m.in pieczywo, kebab i warzywa) uprzednio jadąc blisko zachodnich krawędzi bloków 3 i 5 i 8 w pobliżu Hali sportowej BKKK. Dalej chodnikiem wzdłuż południowego skraju Kasprowicza, po 150 metrach przemieszczając się na stronę północną. Dokładnie dwa lata później odcinek ten przestał istnieć, a miejsce zmiany stron zostało przekształcone w rondo.


Łucka. Widok ku SSW


Wronia. Widok ku N


Wronia. Widok ku NNE


Ścieżka przy Żelazowskiej nad Trasą AK. Widok ku SWW


Ścieżka przy Żelazowskiej nad Trasą AK. Widok ku SW


Ścieżka przy Żelazowskiej nad Trasą AK. Widok ku NW

Zjazd w Leśmiana i Pruszyńskiego. Od bloku 43 nawrót na zachód i przejazd między 45 i 16. Dojazd do Końca Barcickiej. Skręt do Lasu im. Samuela Lindego, wyjeżdżając przy zachodnich ogrodzeniach Szpitala Bielańskiego. Koło bloku 125 dojazd do ul. Wrzeciono, z której nastąpił skręt w pierwszy zjazd Doryckiej. Objazd bloku 7 od wschodu, znikając wśród drzew. Z pewnym trudem dojechało się do stacji elektroenergetycznej "Młociny" 110/15kV, skąd pieszo wzdłuż wschodniego ogrodzenia do DK 61. Wjechało się nią po raz pierwszy na Most Północny, tam przedostając się na drugi brzeg.

Na Białołęce dojazd do urzędu dzielnicy po ścieżkach. Tam przerwa na chwilę, po czym przejazd na drugą stronę. Skręt, po czym w całości przejechało się ulice Braci Zawadzkich i Marcholta. Później pętla po ulicach o lichej nawierzchni: Drożdżowa, cała Pszczela, Uczniowska i cała Dziatwy. Przejazd przez zachodnią cześć Parku Henrykowskiego, a potem ulicą równoległą do Modlińskiej i Stągiewnej, a następnie w ul. Jana Żiżki. Obie przejechane w całości ok. 17. Wyjazd na trasę wzdłuż Modlińskiej. Skręt w Debową. Do Jabłonny wjazd lasem ulicy Skierdowskiej. W Rajszewie na ścieżkę. W NDM przejazd Okulickiego do Prostej, Łączna, Długa, tory, Nałęcza, Okrzei. Między blokami do ulicy Stawy, przejazd głównymi do Bramy Ostrołęckiej i koniec jazdy rowerem ok. 20. Powrót autem.


19:59. NDM. Most widoczny od strony Bramy Ostrołęckiej ku SEE
Rower:Zielony Dane wycieczki: 110.00 km (5.00 km teren), czas: 06:30 h, avg:16.92 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Pole

Wtorek, 29 maja 2012 | dodano: 26.06.2013Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, .Warszawa

Dwie tury, takie same wzdłuż parowy, lecz pierwsza zakończona na polu, z powrotem pieszym, a druga jako pełne okrążenie do drogi.

2012.05.28


Widok ku W

2012.05.30


Budowa Metra przy stacji Rondo ONZ. Widok ku NEE


Budowa Metra przy stacji Rondo ONZ. Widok ku SW


Plac Grzybowski. Widok ku NW


Plac Grzybowski. W centrum kościół pw. Wszystkich Świętych. Widok ku SSW


Plac Grzybowski. Próżna 14. Widok ku E


Plac Grzybowski. Próżna 9. Widok ku SEE


Próżna. Widok ku NEE


Parking nad WKD. widok ku NE

2012.05.31

Rano na wydział busem. Powrót też busem, ale mi się przysnęło i przystanek został przegapiony. Nie pamiętam dokładnie gdzie nastąpiła pobudka - wydaje mi się, że dopiero za Wyszogrodem.


Budowa Metra przy stacji Rondo ONZ. Widok ku W


Budowa Metra przy stacji Rondo ONZ. Widok ku NNW


Budowa Metra przy stacji Rondo ONZ. Widok ku W


Budowa Metra przy stacji Świętokrzyska. Widok ku SSE


Budowa Metra przy stacji Świętokrzyska. Widok ku SSW




Prudential. Widok ku SSW


Bank Pekao S.A.. Widok ku SWW


Przygotowania do tworzenia Strefy Kibica wokół PKiN w ramach Euro 2012. Widok ku SSE


Przygotowania do tworzenia Strefy Kibica wokół PKiN w ramach Euro 2012. Widok ku W


Przygotowania do tworzenia Strefy Kibica wokół PKiN w ramach Euro 2012. Widok ku NW

2012.06.19


Budowa Metra przy stacji Rondo ONZ. Widok ku NE


Budowa Metra przy stacji Rondo ONZ. Widok ku NW


UW. Widok ku NWW
Rower:Zielony Dane wycieczki: 2.78 km (2.00 km teren), czas: 00:15 h, avg:11.12 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)

Warszawa

Wtorek, 15 maja 2012 | dodano: 26.06.2013Kategoria .Samotnie, .Warszawa, .Zwykłe przejażdżki
Trasa wyjazdu standardowa do Zakroczymia. Za nim skręt na Gałachy i zjazd pod Twierdzę. Dalsza trasa przez wsie między Czosnowem i Łomiankami. Warszawa wzdłuż głównych. Trochę krążenia przy Podleśnej, gdzie trwało poszukiwanie sklepu, skąd można było odebrać zamówioną przez allegro grę planszową. Koło Marymontu przejazd kładką, Kłodawską, pomiędzy 17 A, B i C, D do Sadów Żoliborskich. Od zachodu okrążenie terenów kościoła św. Jana Kantego, po czym, jadąc pomiędzy 7 i 3, wyjechało się na Popiełuszki. Skręt w Elektoralną, przecięcie Skweru Sybiraków, po wschodniej stronie 3, królewska, Żelazna i przerwa w PANie. Po przerwie Śliska, Plac Grzybowski, na północ od kamienic przy Próżnej i przejazd na wydział. Tam przypięcie roweru, zostawiając sakwę na miejscu, w ten sposób przygotowując się do pojutrzejszego wyjazdu na Zlot. Do domu busem.
Rower:Zielony Dane wycieczki: 64.00 km (5.00 km teren), czas: 04:00 h, avg:16.00 km/h, prędkość maks: 0.00 km/h
Linkuj | Komentuj | Komentarze(0)