Wpisy archiwalne w kategorii
...Miejscowości mazowieckie
| Dystans całkowity: | 25703.41 km (w terenie 2715.00 km; 10.56%) |
| Czas w ruchu: | 1524:16 |
| Średnia prędkość: | 16.86 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 56.56 km/h |
| Suma kalorii: | 28012 kcal |
| Liczba aktywności: | 194 |
| Średnio na aktywność: | 132.49 km i 7h 51m |
| Więcej statystyk | |
Opuszczam Wawę I - Do Serocka
Piątek, 19 czerwca 2009 | dodano: 26.06.2009Kategoria .2 Osoby, .LSTR, .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie, .Warszawa
Z rana na wydział przez PM, Hożą i NŚ-KP. Powrót Mokotowską, Piękną, Nowowiejską, Mianowskiego i do Akademika. Zabrało się swoje rzeczy, tę resztę jaka mi została. Po obładowaniu roweru i siebie sakwami (wyprowadzka z akademika, bo koniec semestru (de facto) się zbliżał) przyszło wyruszyć ścieżkami wzdłuż Prymasa i AK. Na drugim brzegu zjazd w Modlińską. Na obwodnicy w Legionowie zsunęła mi się sakwa z pleców, przez co zaliczyło się asfalt, poprzez przewrót do przodu. Bez większych uszkodzeń, tylko trochę zadraśnięć i obicia. Po tym jak się udało pozbierać, przejechało się główną trasą do Serocka. W Zegrzu złapał mnie deszcz, który padał aż do końca.
Skręt w w Zaokopową i wnet nastąpiło spotkanie z Mary koło 17. Po przerwie, około 20 ruszyło się razem polną drogą do Słonecznej Polany i dalej do Polnej. Przed Pobyłkowską skręt w prawo. Przejechało się wzdłuż granicy lasu ku północy. Zanim wyjechało się na asfalt, nastąpił skręt w las, na zachód (od lewej rysując krzywe M), aż dojechało się do Dłużewskich. Stamtąd przejazd przez piaskowe doły w Dębinkach. Za nimi dróżką do wsi Kępiaste, gdzie skręt w las raz jeszcze, na leśny skraj Woli Smolanej, kierując się na północ do skrzyżowania za DW 622. Przed Błędostwem skręt w prawo. Polną dróżka ku Ciepielinowi, ale gdy wyjechało się na drogę tam prowadzącą, nastąpił nawrót do Powielina. Asfaltem wróciło się do Serocka, wstępując jeszcze na zakupy przy Zaokopowej. Gdzieś na trasie raz jeszcze złapał nas deszcz.
~12km w dzień. W czasie jazdy do Serocka i wycieczki 78.78km.

Ciekawostka w kalendarzu

Serock

Serock. Droga (łącząca okolice ul. Pabla Picassa z ul. Słoneczna Polana) równoległa do Nasielskiej (biegnąca ok. 140 m ku N). Kilka lat później ten obszar został przecięty przez zachodnią obwodnicę Serocka. Widok ku NWW

Serock. Okolice skrzyżowania Leśnej i Dłużewskich. W tle okolice Gór Pobyłkowskich. Widok ku SE

Serock. Okolice skrzyżowania Leśnej i Dłużewskich.

Marynino. Nasielska (ok. 600m ku SEE od skrzyżowania z DW622). Widok ku NW

Zalesie Borowe. Widok na zachodnią część tej wsi (z punktu w rejonie lasu i ok. 300 m ku S od głównego skrzyżowania w tej wsi) ku NWW. W tle dolina Klusówki.
Miejscowości mazowieckie
- Pobyłkowo Małe (-C)- Dębinki (+C 2009.06.19)
- Kępiaste
- Wola Smolana
- Zalesie Borowe
- Powielin
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
91.00 km (16.00 km teren), czas: 05:15 h, avg:17.33 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hNa Podlasie III - Deszczowo do Siedlec
Sobota, 13 czerwca 2009 | dodano: 26.06.2009Kategoria .Samotnie, .Wyprawy po Polsce, .Pół nocne, ..Gminy Polska, 2009 Podlasie, ...Miejscowości mazowieckie
2009.06.11 - 13 Na Podlasie - cała trasa
Z powodu niedyspozycji, wyjechało się dopiero około 15-16, a zdjęć niewiele również z powodu deszczowej pogody tego dnia. Nawet mimo tego, trzeba było zatrzymać się na przystanku za Klepaczewem i przedrzemać jeszcze jakiś czas, nim do końca uspokoił się żołądek, bo bez tego nie dało rady jechać. Stan był kiepski, i nie było dla mnie istotne, że nie było tam ławki, na której można by odpocząć, bez kontaktu z podłożem. Przynajmniej była drewniana wiata, bardzo dobrze zabezpieczona przed wiatrem i deszczem. Po przymusowej przerwie ruszyło się przez Terliki do DK19. Dalej trasa powiodła mnie przez Łosice i Mordy.
Przed moknięciem w deszczu udało się schronić w jakiejś ruinie. Była w dobrym stanie, więc może nie była tak do końca opuszczona (trudno mi to ocenić, a wiedzy brak). Pamiętam, że przedsionek był zamknięty chyba na jakiś haczyk, natomiast ścisłe wnętrze na klucz i tam mnie nie było. W przedsionku, chroniąc się przed deszczem i chłodem, trwało spożywanie czegoś z sakwy, w międzyczasie kontaktując się przez gg na komórce z LSTR (z pewnością pisanie z D.). Niestety bateria mi padała od nadmiernego słuchania muzyki podczas jazdy, więc komunikacja musiała być jak najbardziej oszczędna. Potrzeba mi było informacji o odjazdach pociągów z Siedlec, bo nie wiadomo mi było czy dam radę dotrzeć na czas (gdyby było zbyt duże ryzyko, możliwe, że ów dzień zakończyłby się nocowaniem w przedsionku tamtego budynku, albo zwykłą drzemką, oczekując na koniec opadów). Informację udało się dostać na chwilę przed padnięciem baterii.
O 19:15 (pierwsze zdjęcie od wyjazdu z nad Bugu) uwagę przykuł kilkumetrowy kopiec związany z walkami ongiś tam się toczącymi. Do Siedlec wjechało się około 21. Było już grubo po zmroku, a nocna ciemność gęsta. Z ledwością udało się dowlec na dworzec PKP Siedlce i wsiąść do stojącego pociągu Kolei Mazowieckich, w którym raczej nie było zbyt wielu podróżnych. O 22:05 zakup biletu do Warszawy Zachodniej. Pod rowerem zebrała się spora kałuża, bo cały dzień potwornie lało. Z powodu deszczu nie było już we mnie wiele sił. Dopiero po północy udało się przywitać z łóżkiem w akademiku.
Co do komórki - Sony Ericsson k800i. Przez kilka miesięcy zdarzało mi się komunikować w ten sposób dość często, bo z komputera można było skorzystać czasem u kolegów z wydziału, a gadu było tańsze niż sms. Poza tym, miesiąc wcześniej zgubiło się moje mp3 sprzed nieco ponad roku, więc na rowerze korzystać można było tylko z tych kilkunastu piosenek, które sobie jak zwykle zdarzało podśpiewywać. Ponadto zdjęcia wychodziły świetne, więc aparat zabierany był w zasadzie tylko na wyjazdy jak ten. Po wgraniu dodatkowego oprogramowania, pomarańczowy flesz stawał się lampką, przydatna w ciemnych obiektach. No i było do tego radio, które na zmianę z lekkimi grami, pozwalały mi zabijać czas w autobusie, który zabierał 20-40 minut w jedną stronę, zależnie od zakorkowania ulic stolicy.

22:03. Siedlce. Tablica na Dworcu PKP. Inskrypcja: "9 X 1866 r 9 X 2006 r PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. zakładu linii kolejowych w Siedlcach Siedlce 28 Listopada 2006 r".

22:15. W pociągu do Warszawy...
Zaliczone gminy
- Platerów- Łosice
- Mordy
- Przesmyki
- Siedlce (W+M)
Miejscowości mazowieckie
- Nowe Hołowczyce- Płosków (-C)
- Terlików
- Stare Litewniki
- Chłopków-Kolonia
- Chłopków
- Hruszniew-Kolonia
- Górki
- Puczyce
- Czuchleby
- Woźniki
- Świniarów
- Łosice
- Biernaty Średnie
- Rudnik
- Płosodrza
- Wólka Biernaty (-C)
- Zawady (-C)
- Wojnów
- Głuchów
- Mordy
- Kolonia Mordy
- Pieńki
- Wyczółki
- Pruszyn
- Pruszyn-Pieńki
- Stok Lacki
- Stok Lacki-Folwark
- Siedlce
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
68.60 km (0.00 km teren), czas: 05:03 h, avg:13.58 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hNa Podlasie II - Nad Bugiem
Piątek, 12 czerwca 2009 | dodano: 26.06.2009Kategoria .Samotnie, .Wyprawy po Polsce, ..Gminy Polska, 2009 Podlasie, ...Miejscowości mazowieckie, ...Miejscowości podlaskie, ...Miejscowości lubelskie
Rano przyszła pora, by kontynuować jazdę do Siemiatycz. Spanie nie był zbyt przyjemne, ale cóż... Przed Kajanką coś mnie naszło i skręciło się na południe. Droga opadała dość wyraźnie. Wkrótce dojechało się do Grabarki i tam przyszło mi sobie pospacerować. Kołami wykreśliło się coś na kształt E. Potem przerwa na posiłek pod murem z dala od wejścia, a po niej jazda przez Boratyniec Lacki w nostalgicznym nastroju. W mieście skręt w prawo na rondzie, dojeżdżając do Świerkowej, po czym się zawróciło. Przejechało się przez rynek, później skręcając w Ogrodową. Dalej Sadowa, Jabłonowskiej, Żeromskiego z której nastąpił wjazd na DK 19.

Milejczyce. 3 maja nr 5. Budynek po SW stronie skrzyżowania DW693, Nowego Światu i Magazynowej (wg StreetView istniał jeszcze w 2013, ale wg zdjęcia satelitarnego google, w 2022 roku już brak. Zwiedzanie wnętrza trwało ok. 10 minut, ale w trakcie naszło mnie przypuszczenie, że mogła być to ruina jeszcze użytkowana przemysłowo, co przyspieszyło decyzję o opuszczeniu budynku). Widok ku NW

Milejczyce. Cerkiew św. Apostoła Tomasza na cmentarzu prawosławnym po E stronie DW693, otoczone lasem w S części miejscowości. Widok ku E

Żerczyce (północne). Łąki w dolinie rzeczki Nurczyk, oddzielającej na tym odcinku Żerczyce od Milejczyc. (współrzędne wg układu 1992 (EPSG 2180): 52° 28' 58.1" N, 23° 05' 52.0" E). Widok z DW 693 ku N

Ruina po S stronie DW693 w rejonie Nurca-Stacji. (Z map i zdjęć ciężko mi ustalić gdzie dokładnie. Z wnętrza budynku kojarzę, że mógł mieć jakieś powiązania z pobliską linią kolejową). Widok chyba w kierunku SE

Grabarka (wschodnia - granica z Szumiłówką, na terenie której znajduje się klasztor, przebiega mniej więcej korytem rzeczki Trościanki - most na zdjęciu). Dojazd do klasztoru w Grabarce od strony NW. W centrum studnia cudownego źródełka. Widok ku SE

Szumiłówka (wschodnia). Brama i schody do cerkwi przy klasztorze w Grabarce. widok ku SE

Szumiłówka (wschodnia). Łąka mniej więcej przy murze po W stronie klasztoru w Grabarce.

Szumiłówka (wschodnia). Cześć krzyży otaczających cerkiew przy klasztorze w Grabarce

Szumiłówka (wschodnia). Cerkiew Przemienienia Pańskiego przy klasztorze w Grabarce

Szumiłówka (wschodnia). Studnia cudownego źródełka klasztoru w Grabarce. Widok ku NNW

Boratyniec Lacki. Kamienista droga przy zjeździe do gospodarstwa pod nr 4. W tle gospodarstwo pod nr 3. Widok ku SSW

Siemiatycze. Ul. Wysoka. Na pierwszym planie skrzyżowanie z Andersa. W tle kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Widok ku NWW

Siemiatycze. DW693. W centrum cerkiew Zmartwychwstania Pańskiego. Widok ku SEE

Siemiatycze. Plac Jana Pawła II. Widok ku N z S strony placu.

Siemiatycze. W tle kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Widok ku NEE z N strony placu Jana Pawła II.

Siemiatycze. Park Siemiatycki przy ul. Legionów Piłsudskiego. Pomnik Kościuszki. Widok ku SE

Siemiatycze. Park Siemiatycki przy ul. Legionów Piłsudskiego. Pomnik Kościuszki. Widok ku SE. Inskrypcja: "Tadeusz Kościuszko Pomnik wzniesiony zapałem wolności 1918 r Barbarzyńsko zniszczony przez okupanta w 1942 r Odbudowany wysiłkiem mieszkańców 22 lipca 1984 r" i ""wzbudzić potrzeba miłość kraju w tych którzy nie wiedzieli że Ojczyznę mają" T. Kościuszko".

Siemiatycze. Park Siemiatycki przy ul. Legionów Piłsudskiego. Pomnik Kościuszki. Widok chyba ku NW. Inskrypcja: "Kościuszko! W chwili wsKrzeszenia Polski hołd Twej pamięci składamy. 1918 r"
Krótka przerwa przy ruinie po prawej stronie blisko mostu. W Kózkach skręt w lewo, jadąc bardzo przyjemną trasą. Za Starymi Mierzwicami zachciało mi się jechąć kawałek terenowo (~1km), w miejscu największego zbliżenia się trasy do Bugu. W jednej wsi odbywał się przemarsz wielkiego stada bydła. W Janowie Podlaskim odbicie na południe do Białej Podlaskiej. Niepotrzebny skręt w Warszawską, tak samo było z Łomaską, którą dojechało się do wysokości Sportowej. Cofnięcie do Rynku przez Reformacką. Tam zjadło się bardzo smaczną pizza. Jedynym mankamentem było położenie lokalu, przez co trzeba było martwić się o rower.

Ruina po W stronie DK19 w Turni Małej, blisko mostu przez Bug. Widok ku NEE

DK19. Most przez Bug. Widok ku NNE

Wschodnia część rezerwatu Kózki. Widok z zakrętu DK 19 w lesie między mostem przez Bug a centrum wsi Kózki, mniej więcej ku SW

Droga przez las między Buźkami i Starymi Mierzwicami. Odcinek na SE od stacji kolejowej Fronołów. (współrzędne wg układu 1992 (EPSG 2180): 52° 21' 25.8" N, 22° 55' 48.3" E). Widok ku E

Zabuże (północne). Droga przez las między Starymi Mierzwicami a Zabużem. Mogiła i miejsce upamiętniające bitwy z 1920 i 1944 roku. (współrzędne wg układu 1992 (EPSG 2180): 52° 20' 24.0" N, 22° 58' 47.8" E). Widok ku SSW. Inskrypcja: "26.V 1944 pod dowództwem por. c. Stanisława Kujawińskiego "Żonkila" patrol 34 o AK O.P. "Zenona" osłaniając zdobycie rakiety V₂ stoczył zwycięską bitwę z niemieckimi formacjami "Afrikakorps"" (po "por." i w miejscu między "34" a AK, trudno mi odczytać napis ze zdjęcia).

Zabuże (północne). Droga przez las między Starymi Mierzwicami a Zabużem. Mogiła i miejsce upamiętniające bitwy z 1920 i 1944 roku. (współrzędne wg układu 1992 (EPSG 2180): 52° 20' 24.0" N, 22° 58' 47.8" E). Widok ku SWW. Inskrypcja na tabliczce: "Ś.P. Poległym na polu chwały ułanom Wojska Polskiego "Młodość i siłę oddali Ojczyźnie swej jako jej krwawy dług" Mierzwice, 15 sierpnia 1920 r."; na krzyżu chyba: "L.P. 1998" (lub 1996).

Zabuże (północne). Droga przez las między Starymi Mierzwicami a Zabużem. Mogiła i miejsce upamiętniające bitwy z 1920 i 1944 roku. (współrzędne wg układu 1992 (EPSG 2180): 52° 20' 24.0" N, 22° 58' 47.8" E). Widok ku SWW

Zabuże (północne). Droga przez las między Starymi Mierzwicami a Zabużem. Tablica dydaktyczna, przy której nastąpił mój zjazd na ścieżkę wzdłuż Bugu.

Zabuże (północne). Widok na Bug ze ścieżki dydaktycznej ku NE

Zabuże (północne). Ścieżka dydaktyczna nad Bugiem. Widok ku SE

Zabuże (północne). Ścieżka dydaktyczna nad Bugiem.

Zabuże (północne). Ścieżka dydaktyczna nad Bugiem

Zabuże (północne). Ścieżka dydaktyczna nad Bugiem. Tablica w pobliżu rzeki

Zabuże (północne). Ścieżka dydaktyczna nad Bugiem.

Zabuże (północne). Przełom Bugu "Kolano", na odcinku miedzy Mielnikiem a Osłowem. Widok ku NEE

Zabuże (północne). Widok ze ścieżki dydaktycznej na północny brzeg Bugu, na przełomie "Kolano", ku NNE.

Zabuże (północne). Ścieżka dydaktyczna nad Bugiem, na przełomie "Kolano". Widok ku NE

Zabuże (północne). Przełom Bugu "Kolano", na odcinku miedzy Mielnikiem a Osłowem. Widok ku NE

Zabuże (północne). Ścieżka dydaktyczna nad Bugiem, na przełomie "Kolano".

Zabuże (północne). Przełom Bugu "Kolano", na odcinku miedzy Mielnikiem a Osłowem. Widok ku N

Gnojno. Przemarsz sporego stada krów przez wieś. (Możliwe, że kapliczkę z napisem w cyrylicy można dostrzec w głębi zdjęcia, na odcinku między znakami drogowymi). Widok mniej więcej ku SE

Gnojno (S strona drogi). Kapliczka z napisem w cyrylicy.

Gnojno (S strona drogi). Kapliczka z napisem w cyrylicy.

Stary Bubel. Zjazd z wysoczyzny w Dolinę Bugu, po E stronie wsi. Widok ku NNE

Granica wsi Stary Bubel i Bubel Łukowiska (za pomnikiem). Pomnik po SSW stronie skrzyżowanie drogi asfaltowej między obiema wsiami, z drogami polnymi (ku NW i ku SSW) w rejonie kulminacji wysoczyzny na tym obszarze. Inskrypcja: "Tu spoczywa 10 żołnierzy Wojska Polskeigo z 14 dywizji piechoty generała Daniela Konarzewskiego, którzy polegli w sierpniu 1920 roku w walce z nawałą bolszewicką. Widok ku W

Stary Pawłów. DW698. W tle, w centrum budynek dawnego seminarium duchownego (1685–1939), później (od 1945) szkoły im. (od 1989 (nadanie patronatu) i 1991 (uroczystość). Poprzednio, od 1969 - Marcelego Nowotki) Adama Naruszewicza (jasnoszary dach) i kościoła pw. Świetej Trójcy (ciemnoszary dach). Widok ku E

Janów Podlaski. Pomnik ok. 40 m ku S od skrzyżowania DW698 i ul. Sienkiewicza. Widok ku W. Inskrypcja: "Żołnierzom Armii Czerwonej poległym w walce o wyzwolenie Janowa Podlaskiego -1944 -".

Janów Podlaski. Pomnik ok. 40 m ku S od skrzyżowania DW698 i ul. Sienkiewicza. Widok ku W. Inskrypcja: "Żołnierzom Armii Czerwonej poległym w walce o wyzwolenie Janowa Podlaskiego -1944 -".

Janów Podlaski. Park po E stronie DW698 (naprzeciwko kościoła pw. Trójcy Świętej). Pomnik po SE stronie skrzyżowania DW698 i ul. Piłsudskiego. Widok ku SEE. Inskrypcja: "Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu 1867 - 1935 odtworzyło społeczeństwo Janowa Podlaskiego i okolic w roku 1995".

Janów Podlaski. Park po E stronie DW698 (naprzeciwko kościoła pw. Trójcy Świętej). Pomnik po SE stronie skrzyżowania DW698 i ul. Piłsudskiego. Widok ku SEE. Inskrypcja: "Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu 1867 - 1935 odtworzyło społeczeństwo Janowa Podlaskiego i okolic w roku 1995".

Janów Podlaski. Wnętrze bazyliki katedralnej pw. Świętej Trójcy. Widok ku SW

Janów Podlaski. Wnętrze bazyliki katedralnej pw. Świętej Trójcy. Nawa boczna (południowa) Widok ku SW

Janów Podlaski. Organy w bazylice katedralnej pw. Świętej Trójcy. Widok ku NE

Janów Podlaski. Tablica na elewacji (wnęka przy północnej wieży) bazyliki katedralnej pw. Świętej Trójcy od strony DW698. Widok ku W. Inskrypcja: "W hołdzie żołnierzom i oficerom grupy wojsk polskich, gen. Daniela Konarzewskiego, którzy 1-5.VIII.1920 r. mężnie powstrzymywali nawałę bolszewicką w bitwie koło Janowa Podlaskiego "Aby Polska była Polską" społeczeństwo 2003 r.".

Janów Podlaski. Tablica na elewacji (wnęka przy południowej wieży) bazyliki katedralnej pw. Świętej Trójcy od strony DW698. Widok ku W. Inskrypcja: "Cześć i Chwała uczestnikom powstania, mieszkańcom, Janowa Podlaskiego i okolic, którzy w noc 22/23 stycznia 1863 r. z tego miejsca w imię wiary i miłości do Ojczyzny pod wodzą kleryka Jana Stasiakiewicza i Jana Korsaka ruszali w krwawy bój o wolność. w 140 rocznicę powstania 1863 r. społeczeństwo 2003 r.".

Janów Podlaski. Bazylika katedralna pw. Świętej Trójcy. Widok z DW 698 ku NW
Miasto opuszczone zostało Witnicką, lecz trzeba było jeszcze podjechać na wschód, by przejechać przez Rakowiska. W Witulinie skręt ku SE, pierwsza w lewo i odbicie ku NW do Leśnej Podlaskiej. Spory kościół przykuwał uwagę. Samą miejscowość opuściło się skrajnymi ulicami Szkolną i Wiejską. Przez Nosów wyjechało się na DW698 koło 21:22. Konstantynów wywiódł mnie w lewo. Między Horoszkami skręt w prawo i wnet dojechało się ponownie do Serpelic nad Bugiem, gdzie nastało spotkanie ze znajomymi, co poskutkowało długą nocą, bólami brzucha i ciężkim dniem kolejnym.

Biała Podlaska. Budowa węzła DK2 z DW 811. Widok ku S

Krzna w Białej Podlaskiej. Widok z DW812 ku W

Biała Podlaska. Plac Wolności w centrum. Widok od strony ul. Warszawskiej ku N

Pola i droga miedzy Rakowiskami a Terebelą. W tle las w rejonie Ciciboru Dużego

Witulin. Kościół pw. Michała Archanioła. Widok ku SSW

Witulin. Budynek gorzelni, leżącej ok. 15 m ku SEE od kościoła. Widok ku SSE

Leśna Podlaska. Tablica informacyjna przy bazylice.
Leśna Podlaska. Sanktuarium Matki Boskiej Leśnieńskiej. Widok ku W
Leśna Podlaska. Sanktuarium Matki Boskiej Leśnieńskiej. Kościół pw. św. Piotra i św. Pawła. Widok ku W

Leśna Podlaska. Sanktuarium Matki Boskiej Leśnieńskiej. Widok ku W

Leśna Podlaska. Sanktuarium Matki Boskiej Leśnieńskiej. Widok ku W

Leśna Podlaska. Sanktuarium Matki Boskiej Leśnieńskiej. Widok ku W

Leśna Podlaska. Pomnik upamiętniający miejsce straceń. Widok ku W

Chmury w okolicy Leśnej Podlaskiej, niczym lecące ptaki
Zaliczone gminy
- Milejczyce- Nurzec-Stacja
- Siemiatycze (W+M)
- Sarnaki
- Konstantynów
- Janów Podlaski
- Biała Podlaska (W+M)
- Leśna Podlaska
- Stara Kornica
Miejscowości podlaskie
Miejscowości mazowieckie
- Binduga (-C)- Kózki
- Franopol
- Bużka
- Nowe Mierzwice
- Stare Mierzwice
- Zabuże
- Klepacze
- Serpelice
- Borsuki
^+
- Wólka Nosowska
^+
- Horoszki Małe
- Horoszki Duże
Miejscowości lubelskie
- Gnojno- Stary Bubel
- Bubel Łukowiska
- Stare Buczyce
- Stary Pawłów
- Janów Podlaski
- Klonownica Mała
- Polinów
- Klonownica-Plac
- Hrud
- Biała Podlaska
- Rakowiska
- Terebela
- Jagodnica
- Witulin
- Leśna Podlaska
- Bukowice-Kolonia
- Nosów
^+
- Zakalinki-Kolonia
- Konstantynów
- Zakalinki
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
154.00 km (0.00 km teren), czas: 10:20 h, avg:14.90 km/h,
prędkość maks: 50.50 km/hNa Podlasie I - Do Białegostoku i na południe
Czwartek, 11 czerwca 2009 | dodano: 26.06.2009Kategoria >200, .3-4 Osoby, .LSTR, .Wyprawy po Polsce, .Nocne, ..Gminy Polska, .Z Księgowym, 2009 Podlasie, ...Miejscowości mazowieckie, ...Miejscowości podlaskie, .Samotnie, .Warszawa
Uczestnicy
Wyjechaliśmy dnia 10 czerwca. Mój start spod akademika rozpoczął się o 19, jadąc przez Grota na Modlińską. Spotkaliśmy się na skrzyżowaniu z Płochocińską. Grupa jadąca od Legionowa przejechała w stronę Żerania i dopiero po moim telefonie nawrócili na właściwy kierunek. Przez pół godziny trwały pogaduszki, poprawki przy rowerach, Księgowego rozmowa z domem, podjadanie zasobów i ostatecznie przyjazd R.B. o 20:20. O 20:30 wyruszyliśmy Płochocińską i skręciliśmy w Kobiałkę. Dojechaliśmy do jej końca i rozdzieliliśmy. Ro., Pa. i G. zawrócili na pętli autobusowej, a ja z Księgowym i R.B. skręciliśmy w ulicę Olesin.

Warszawa. Ok. 20:30. Widok z SE części skrzyżowania Modlińskiej i Płochocińskiej. Widoku ku NW
Na rozjeździe udaliśmy w Zdziarską, Kroczewską i koło cmentarza wjechaliśmy do Marek. R.B. opowiadał o swoich postępujących problemach z kolanami (jak się okazało lata później, były to poważniejsze kłopoty). Bandurskiego wydostaliśmy się do Radzymińskiej. O 21:30, krótki postój przy ulicy Ceglanej, w trakcie którego przygotowaliśmy się do jazdy nocnej po DK 8. Długa i szybka jazda z wiatrem. O 23:30 zrobiliśmy ponad pół godzinną przerwę na stacji Aran w Trzciance. R.B. i Księgowy chcieli zrobić małe zakupy, m.in. napoju kofeinowego, jednak coś się zacięło w kasie i trochę potrwało, nim mogli dokonać transakcji. Koło Ostrowia Mazowieckiego dało się ujrzeć pierwsze, refrakcyjne światła nowego dnia o godzinie 2 rano, jak również poczuć smród z pobliskiej oczyszczalni.

Trzcianka. Około północy po ok. półgodzinnej przerwie na stacji paliw "ARAN" po E stronie DK8.

Widok z S8 o 2:13 w kierunku mniej więcej północnym (niebo jasne od słońca skrytego za horyzontem)

Widok z S8 o 2:13 na Ostrów Mazowiecką
O 3 rano nastała mglista szarówka w okolicach Szumowa. Kapeć. Potem zatrzymaliśmy się na przerwę przy skręcie do wsi Krajewo Korytki. O 4 wjechaliśmy do Zambrowa. Okrążyliśmy plac Sikorskiego, gdzie zatrzymaliśmy się na ławeczce i zjedliśmy lekkie śniadanie, w skład którego zawierał się słoik dżemu, który został przez mnie zabrany. Przerwa trwała blisko godzinę. Gdy ruszaliśmy, było trochę chłodno. Od godziny 5 jechaliśmy przez tereny spowite delikatną mgłą, a niebo pokryte było ciekawie wyglądającymi chmurami.

S8. Ok. 3:10. Z grubsza okolice Szumowa. Widok ku NW

S8. Ok. 3:10. Z grubsza okolice Szumowa.

S8. Z grubsza okolice Szumowa. Widok ku NE

S8. Ok. 3:10. Z grubsza okolice Szumowa. Widok ku NNE

DK8, Ok. 3:20. Okolice wsi Ostrożne. Widok ku NE

S8. Ok. 3:40. Okolice granicy gmin Szumowo i Zambrów między wsią Ostrożne i Krajewo-Korytki. Widok ku NNE

S8. Ok. 3:40. Okolice granicy gmin Szumowo i Zambrów między wsią Ostrożne i Krajewo-Korytki. Widok ku N

DK8. Ok. 4:00. Wjazd do Zambrowa od strony Warszawy. Widok ku NE

Wiśniewo. DK8. Ok 5:00. Przy skrzyżowaniu na Poryte-Jabłoń. (współrzędne wg układu 1992 (EPSG 2180): 53° 00' 31.4" N, 22° 17' 28.5" E). Widok ku NEE

5:20. Widok z DK8 między Wiśniewem a Kossakami Borowymi

5:27. DK8 między Wiśniewem a Kossakami Borowymi. Widok ku NE

5:27. DK8 między Wiśniewem a Kossakami Borowymi. Widok ku NE

5:30. DK8. Kossaki Borowe. W tle lasy blisko granicy wsi Szlasy-Lipno (na jej terenie) w jej zachodniej części. Widok z okolic zjazdu do wsi Kossaki Borowe, ku NNE. (współrzędne wg układu 1992 (EPSG 2180): 53° 03' 24.7" N, 22° 23' 41.4" E)

5:31. DK8. Kossaki Borowe. W tle las oddzielający wieś Kossaki Borowe (jej centrum) i południową (głownie polną) część wsi Wiśniówek-Wertyce. Widok z okolic zjazdu do wsi Kossaki Borowe, ku SSW. (współrzędne wg układu 1992 (EPSG 2180): 53° 03' 26.3" N, 22° 23' 44.2" E). Chmura jak pisarskie pióro

DK8. Ok. 5:33. Okolice wsi Szlasy-Lipno. Widok ku NE

DK8. Ok. 5:35. Okolice wsi Szlasy-Lipno. Widok ku NE
5:40, przerwa przy zjeździe do wsi Pęsy Lipno, gdzie stał wrak rozbitego samochodu, który szczególnie przykuł uwagę Księgowego. 20 minut później mijaliśmy Mężenin. O 7 dojechaliśmy do Jeżewa Starego i układ pokarmowy zarządził przerwę. Dostrzegliśmy otwarty lokal Atlanta, gdzie stołowaliśmy się przez godzinę. Naszymi daniami był schabowy, rosół i i de volai. Zrobiło się przyjemnie ciepło, więc można było zdjąć kurtkę. Trochę pogadaliśmy, trochę pogapiliśmy w mapę. Gdy ruszaliśmy, śladu po mgle już nie było.

5:57. Mężenin. Miejsce pamięci po E stronie skrzyżowania DK8 z DW679 i z drogą do wsi Ożary Wielkie. (współrzędne wg układu 1992 (EPSG 2180): 53° 05' 30.50" N, 22° 28' 34.08" E). Widok ku NE. Inskrypcja: "Miejsce uświęcone krwią 17 mieszkańców Mężenina i Rutek zamordowanych przez hitlerowców we wrześniu 1939 r. W XXX rocznicę [...owego?] Wojska Polskiego [...rstwo?] [za...] "RON" październiku 19[...]".

5:57. Mężenin. Miejsce pamięci po E stronie skrzyżowania DK8 z DW679 i z drogą do wsi Ożary Wielkie. (współrzędne wg układu 1992 (EPSG 2180): 53° 05' 30.50" N, 22° 28' 34.08" E). Widok ku NE. Inskrypcja: "Miejsce uświęcone krwią 17 mieszkańców Mężenina i Rutek zamordowanych przez hitlerowców we wrześniu 1939 r. W XXX rocznicę [...owego?] Wojska Polskiego [...rstwo?] [za...] "RON" październiku 19[...]".

5:57. Mężenin. Miejsce pamięci po E stronie skrzyżowania DK8 z DW679 i z drogą do wsi Ożary Wielkie. (współrzędne wg układu 1992 (EPSG 2180): 53° 05' 30.52" N, 22° 28' 34.11" E). Widok ku NEE. Inskrypcja: "10.IX.1939 XIX Korpus Pancerny gen. Guderiana dokonał mordu na 37 mieszkańcach Rutek Dębnik Ożar".

5:57. Mężenin. Miejsce pamięci po E stronie skrzyżowania DK8 z DW679 i z drogą do wsi Ożary Wielkie. (współrzędne wg układu 1992 (EPSG 2180): 53° 05' 30.47" N, 22° 28' 34.17" E). Widok ku NE. Inskrypcja: "Zamordowani mieszkańcy 10.IX.1939 Rutki Adamski Ignacy lat 69 Bajkowski Antoni 37 Baranowski Stanisław 38 Głogowski Jan 29 Kalinowski Walenty 50 Maciejewska Helena 13 Modliński Jan 40 Prokop Aleksander 42 Śliwowski Stefan 39 Witkowski Antoni 60 Dzieniszewski Tadeusz B.D Lisowski Jan B.D 7 Żydów B.D Dębniki Brzozowski Czesław lat 36 Dębnicki Jan 40 Dębnicki Marian 45 Dębnicki Teofil 42 Godlewski Stanisław 35 Kołakowski Wacław 30 Ożarowski Piotr 41 Rosochacki Adam 56 Urbański Henryk 18 Urbańska Wanda Józefa 9-mc Saniewski Jan B.D 5 osób nieznanych z za Narwi Ożary Duchnowski Bolesław lat 34 Duchnowska Anna [...] Cześć ich Pamięci Kombatanci A.K 2006

5:58. Mężenin. Miejsce pamięci po E stronie skrzyżowania DK8 z DW679 i z drogą do wsi Ożary Wielkie. (współrzędne wg układu 1992 (EPSG 2180): 53° 05' 30.30" N, 22° 28' 34.07" E). Widok ku N

7:00. Jerzewo Stare. Przerwa śniadaniowa. Rower R.B.
W Złotorii na moment zachciało mi się odbić na lewą stronę szosy. W tamtym momencie przecięta została trasa, przejechana w 2007, podczas powrotu z Wilna i skrętu do Tykocina. O 9:20 zatrzymaliśmy się przy tablicy, oznajmiającej, że dotarliśmy do Białegostoku. Jak najkrótszą trasą udaliśmy się do dworca PKP, gdzie w pociąg do Warszawy, tuż przed 10 wsiadł R.B., który odczuwał pewien dyskomfort związany z przejechaniem ~200km, tym bardziej nocą i dość żwawym tempem.

8:34. DK8. Okolice wsi Rzędziany. Widok ku SWW

8:58. DK8. Przejazd przez Narew w Złotorii. Widok ku W

9:33. Białystok. Aleja Jana Pawła II. Ok. 9:30. Wjazd od strony Warszawy. Widok ku E

9:48. Białystok. Rozkład jazdy PKP na Dworcu Białystok.
Już we dwie osoby pojechaliśmy do rynku Kościuszki, gdzie trwała właśnie msza. Skręciliśmy w Sienkiewicza i Piłsudskiego. Podjechaliśmy pod bramę pałacu. Ze ścieżki rowerowej, która nam się pojawiła, na moment zjechaliśmy na trawiaste tereny nad kanałkiem, leżące na wschód od ul. Miłosza. Miasto opuściliśmy ulicą Baranowicką. W Grabówce mój rower złapał kapcia. Do naprawy doszło w cieniu drzewa między ul. Żabią i Goryczkową. Między 11:00 i 12:30 próbowaliśmy załatać dętkę, ale klej nie chciał trzymać łatki. Nie wiadomo było ile to jeszcze potrwa. Zgodziliśmy się rozdzielić. Księgowy wrócił się do miasta i jakąś godzinę później wsiadł w PKP do Łochowa, skąd podążał do domu. W tym czasie udało mi się wreszcie uporać z awarią, bo łatka wreszcie załapała, a moja podróż mogła być kontynuowana dalej. Powietrze stało się bardzo gorące, a poza cieniami słońce prażyło zbyt intensywnie.

10:09. Białystok. Rynek Kościuszki. Po prawej Ratusz/Muzeum Podlaskie. W tle po lewej katedra pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Widok ku E

10:15. Białystok. Brama Wielka i Pałac Branickich. Widok ku SSW

10:36. Białystok. Zaścianki. DK65. Cerkiew pw. św. Męczennika Pantalejmona. Widok ku NE
Gdy z rowerem było już wystarczająco dobrze, przyszło mi wrócić do centrum Grabówki i skręcić w Sobolewską. Przejechało się szutrami przez lasy, od wschodu wjeżdżając do wsi Kuriany. W lesie pół godziny przerwy i kolejna już na krajówce. W Rybołach minęło się charakterystyczną niebieską cerkiew. O 18 przejazd mostem na Narwi, który swoim wyglądem silnie zapadł mi w pamięć. W pobliskich Chrabołach uzupełniło się zapasy, choć obsługa była trochę dziwna. Przed 18:30 dojazd do Bielska Podlaskiego, tuż przed którym nastąpił telefoniczny kontakt z Księgowym, dowiadując się o przebiegu jego powrotu. Przez miasto przejechało się Białostocką, Żwirki i Wigury oraz Mickiewicz. Potem wjazd na DK 66 i już mnie tam nie było.

13:07. Sobolewo. Podlaska na południe od skrzyżowania z Tęczową. W tle las, wzdłuż którego biegnie granica miejscowości i gmin. Widok ku SSE

13:15. Kurjany (wschodnie). Ruina przy wschodniej ścianie lasku. Widok ku E

Kurjany (wschodnie). Kwiaty przy ruinie przy wschodniej ścianie lasku

14:21. DK19. Zwierki. Monaster Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy i cerkiew pw. św. Męczennika Gabriela. Widok ku SE

16:53. Zabłudów. Skrzyżowanie DK 19 (ul. Białostocka) z ul. Rynek. Po prawej rzeźba autorstwa Włodzimierza Naumiuka, przedstawiająca św. Apostołów Piotra i Pawła, znajdująca się w N części Rynku (będącego małym parkiem).

Laszki S. DK19 na południe od centrum wsi. Widok ku SW.

17:40. DK 19 w lesie między Laszkami a Rybołami. (współrzędne wg układu 1992 (EPSG 2180): 52° 57' 20" N, 22° 16' 22" E). Widok ku SW

18:53. DK19. Ryboły. Cerkiew pw. św. Jerzego na cmentarzu prawosławnym w S części miejscowości. Widok ku NEE

18:09. DK19. Zabytkowy most przez Narew. Widok ku SSW

18:11. Dolina Narwi. Widok z DK19 (na S od mostu) ku NEE
Kurs na Kleszczele, do których dojechało się po zmroku, a spowolnił mnie zjazd w kierunku wsi Gredele. Jak już się tam wjechało, nie było ochoty wracać tą samą trasą na krajówkę, więc nastąpił skręt w polną dróżkę ukrytą w lesie. Ta przeszła w łąkę, którą pieszo doszło się do kanałku, wzdłuż którego trzeba było przebyć kilkaset metrów, aż udało się znaleźć dogodne przejście. Po lewej był las przy krajówce, lecz lepiej było poruszać się przez otwarty teren. Ostatecznie doszło się do szutrówki, która po 21 wróciła mnie na DK 66. Z Kleszczeli kurs na Siemiatycze. Za Daczami, a przed granicą powiatu, przysnęło mi się na przydrożnym przystanku.

20:33. Okolice wsi (na S od skrzyżowania DK66 w przysiółku Biała),

20:36. Okolice wsi Gredele (na S od skrzyżowania DK66 w przysiółku Biała),
Zaliczone gminy
- Szumowo- Zambrów (W+M)
- Kołaki Kościelne
- Rutki
- Kobylin-Borzymy
- Supraśl
- Zabłudów
- Juchnowiec Kościelny
- Bielsk Podlaski (W+M)
- Orla
- Kleszczele
Miejscowości mazowieckie
- Podborze- Kalinowo (-C)
- Prosienica
Miejscowości podlaskie
--
-
-
-
-
-
-
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
311.40 km (8.00 km teren), czas: 15:24 h, avg:20.22 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hDo Puszczy po burzę
Wtorek, 9 czerwca 2009 | dodano: 26.06.2009Kategoria .2 Osoby, .LSTR, .Wyprawki w okolicy, ...Miejscowości mazowieckie, .Warszawa
Po zajęciach spotkanie z P.. Rower został naprawiony dzień wcześniej. Przyszła pora na test. Trasa: PM, Marszałkowska, Żurawia, Królewska, Siedmiogrodzka, Obozowa, Księcia Janusza. Za miastem polecieliśmy przez Latchorzew do Truskawia, a potem południowym szlakiem żółtym wyjeżdżając w Zaborowie. Dużo piasku na trasie. Zerknęliśmy na cmentarz w Wiktorowie.

Zaborów Leśny. Widok ku S

"Cmentarz wojenny w Wiktorowie na cmentarzu tym spoczywają prochy 12 żołnierzy Wojska Polskiego z 9 pułku Ułanów Małopolskich Podolskiej Brygady Kawalerii poległych 17 i 18 września 1939 r, w Puszczy Kampinoskiej oraz 124 ofiar terroru hitlerowskiego osób cywilnych żołnierzy Armii Krajowej zamordowanych przez Gestapo w areszcie śledczym w Zaborowie w latach 1942-1944 cmentarz założono w 1945 r. zakończono budowę w 1965 r."

Cmentarz w Wiktorowie

Cmentarz w Wiktorowie
W Lesznie dotarliśmy do krajówki, wyjeżdżając z Polnej, po czym znów zagłębiliśmy się w lesie. Przebyliśmy przez Grabinę, z której pozostały piwnice. Na moment wychynęliśmy w Łubcu, skąd odbiliśmy na północ. Z Nowych Bud na Nową Dąbrowę w prawo. Zaatakowała nas burza. Na szczęście przy Kanale Łasica znajdowały się dwie wiaty, wiec schroniliśmy się pod nimi. Było mokro. Po przerwie ruszyliśmy przez Nową Dąbrowę, skręciliśmy na Górki i przejechaliśmy super szutrówką do Leoncina. Krótka przerwa w sklepie. Odtąd jechaliśmy na wschód głównymi trasami. W Kazuniu moje odbicie na Warszawę (przejazd techniczną), a Piotrek na NDM. Przed Łomiankami lało na mnie niemało. Gdyby nie to, wróciłoby się na kołach, zamiast wsiadać do metra na Młocinach.

Piwnica w okolicy Szymanówka i Grabiny

Kanał Łasica w pobliżu Nowej Dąbrowy. Widok ku W

Kanał Łasica w pobliżu Nowej Dąbrowy. Widok ku S

Kanał Łasica w pobliżu Nowej Dąbrowy. Widok ku SE

Przy Kanale Łasica w pobliżu Nowej Dąbrowy. Widok ku NW

Kanał Łasica w pobliżu Nowej Dąbrowy

Kanał Łasica w pobliżu Nowej Dąbrowy. Widok ku S

Przy Kanale Łasica w pobliżu Nowej Dąbrowy. Widok ku NW
Miejscowości mazowieckie
- Marianów (-C)- Szymanówek (-C)
- Grabina (-C)
- Łubiec
- Nowa Dąbrowa (C-)
- Stara Dąbrowa
- Górki
- Nowy Wilków
- Teofile (-C)
- Leoncin
- Wincentówek
- Stanisławów
- Sady (+C 2008.11.08)
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
110.00 km (25.00 km teren), czas: 06:00 h, avg:18.33 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hRoweralia VI - Znów w Warszawie
Wtorek, 12 maja 2009 | dodano: 13.05.2009Kategoria .Samotnie, .Wyprawy po Polsce, .Pół nocne, ..Gminy Polska, 2009 Bieszczady, ...Miejscowości lubelskie, ...Miejscowości mazowieckie, .Warszawa
2009.05.07 - 12 Roweralia - cała trasa
Tym razem zakończyła się jazda przed północą, więc ostatnia ta noc raczej należała do pomyślnych. A przynajmniej na tyle, by nie mieć problemów z jazdą do Lublina. Do tego teren był sporo łatwiejszy, bez tych ciągłych podjazdów i zjazdów. Dzień bardzo przyjemny, cumulusowy, z przelotnymi opadami, ale niewielkimi, szybkimi i głównie mnie omijającymi. Kock przejechało się bez przerw. Jedna wypadła przy lesie na granicy powiatów. Z Serokomili na zachód i na północ do Adamowa, gdzie wpadły skromne zakupy, przede wszystkim płynów. Od razu część z nich się przekąsiło. Zaraz za zabudowaniami skręt w lewo. Pod lasem przykuł me oczy pomnik, którego napis już zdążył zacierać czas. Tego dnia często zwracały moją uwagę.

Między Serokomlą i Bielanami. Widok ku W

Bielany. Po lewej Małe, po prawej Duże. Widok ku NWW

"[...] - 1955 W 15 rocznicę zwycięskiej bitwy partyzantów Batalionów Chłopskich z Niemcami koło Dębowicy w dowód pamięci społeczeństwo Adamowa"

"[...] - 1955 W 15 rocznicę zwycięskiej bitwy partyzantów Batalionów Chłopskich z Niemcami koło Dębowicy w dowód pamięci społeczeństwo Adamowa"
Poza słońcem i deszczami, dzień był bardzo wietrzny (a z tego powodu i chłodny, stąd jechało się w kurtce i rękawiczkach), jednak raczej mi pomagał niż przeszkadzał. Przez Krzywdę dotoczyło się do Stoczku Łukowskiego i wnet udało mi się wrócić do mazowieckiego województwa o godzinie 17. Kolejne trzy godziny jazdy DW 829 doprowadziły mnie do Mińska Mazowieckiego. Już był wieczór. Krajówką powrót do Warszawy bez ekscesów. Od Marsa przejazd jeszcze mostem Siekierkowskim. Zjazd w Bartycką, Podchorążych, Spacerową, Batorego i Pola Mokotowskie. I tak się skończyła wyprawa, choć miała potencjał, by rozrosnąć się jeszcze bardziej na północ, lecz pora była wracać na zajęcia, choć i tak przyszło mi sobie w ten sposób trochę pofolgować...

Wjazd Łukowską do Krzywdy. Widok ku NNW

Między Krzywdą i Starym Patokiem. Widok ku NW

Przy drodze w Osinach od strony Fiukówki

Osiny. Widok ku NWW


Stoczek Łukowski

Stoczek Łukowski SE. "Męczeństwo i krew przelana za wolność i niepodległość ojczyzny jest świadectwem wielkości i nieśmiertelności narodu". W tle Piłsudskiego 30. Widok ku W

Stoczek Łukowski. "Kpt. Wacław Rejmak ps "Ostoja" kaw. orderu Virtuti Militari. Trzykrotnie krzyżem walecznych. Dowódca 1 batalionu 35 p.p Armii Krajowej. Komendant Kedywu obwodu łuków krypt. "Łoś" poległ na posterunku dnia 18-X-1945 r. towarzysze broni i społeczeństwo Stoczek - Łuk. dnia 2-I-1990 r.". Widok ku NW

Stoczek Łukowski. "Kpt. Wacław Rejmak ps "Ostoja" kaw. orderu Virtuti Militari. Trzykrotnie krzyżem walecznych. Dowódca 1 batalionu 35 p.p Armii Krajowej. Komendant Kedywu obwodu łuków krypt. "Łoś" poległ na posterunku dnia 18-X-1945 r. towarzysze broni i społeczeństwo Stoczek - Łuk. dnia 2-I-1990 r.".

Stoczek Łukowski. Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Widok ku NW

Stoczek Łukowski. UMiG. "Król Zygmunt Stary założyciel miasta Stoczka 1546". Widok ku E

Stoczek Łukowski. Park "Stoczek". "Generałowi Józefowi Dwernickiem zwycięzcy spod Stoczka w 1831 roku potomni 1991". Widok ku NE

Stoczek Łukowski. "Tadeuszowi Kościuszce 1746 1817 1917". Widok ku NE

N pogranicze Stoczka Łukowskiego. W tle kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Widok ku S

DW 803 (po E stronie drogi). Zgórznica."1831 ofiara ich czynów i krwi zarzewiem miłości ojczyznę n[] da[]sze vle[] 1931". Widok ku NE

DW 803 (po E stronie drogi). Zgórznica."1831 ofiara ich czynów i krwi zarzewiem miłości ojczyznę n[] da[]sze vle[] 1931". Widok ku NE

DW 803 (po E stronie drogi). Zgórznica. "1831 ofiara ich czynów i krwi zarzewiem miłości ojczyznę n[] da[]sze vle[] 1931". Widok ku NE

DW 803. Zgórznica NW. Cegielnia. Widok ku NW

DW 803. Rezerwat Kulak. Widok ku E

Seroczyn. DW 802. Kościół pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Widok ku SSW

Żebraczka. DW 802. Widok ku NNW

Rozstanki. DW 802. W tle kościół pw. św. Walentego i Świętej Trójcy. Widok na Latowicz ku NNW

Mińsk Mazowiecki. Warszawska. Kościół pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny. Widok ku N

Mińsk Mazowiecki. Warszawska. Widok ku NWW

Dębe Wielkie. DK2. Widok ku NWW
Zaliczone gminy
- Kock- Serokomla
- Adamów
- Krzywda
- Wola Mysłowska
- Stanin
- Stoczek Łukowski (W+M)
- Wodynie
- Latowicz
- Siennica
Miejscowości lubelskie
--
-
Miejscowości mazowieckie
- Seroczyn- Kołodziąż
- Żebraczka
- Strachomin (-C)
- Oleksianka
- Latowicz
- Wielgolas
- Budy Wielgoleskie
- Drożdżówka
- Żakówek
- Żaków
- Stara Wieś
- Siennica
- Pogorzel
- Wojciechówka
- Nowa Pogorzel
- Mikanów
- Huta Mińska
- Gliniak (-C)
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
166.10 km (0.00 km teren), czas: 09:59 h, avg:16.64 km/h,
prędkość maks: 53.44 km/hRoweralia I - Przez Puławy
Czwartek, 7 maja 2009 | dodano: 07.05.2009Kategoria >200, .Samotnie, .Wyprawy po Polsce, .Pół nocne, ..Gminy Polska, 2009 Bieszczady, ...Miejscowości lubelskie, ...Miejscowości mazowieckie, ...Miejscowości podkarpackie, .Warszawa
Dzień wyjazdu od rana dłużył się niesłychanie. Ćwiczenia i pobieżne na mapę spoglądanie. Gdzie konkretnie? Tu czy tam? Co najlepiej jest zobaczyć. Pytało się innych, co w tych stronach kiedyś byli, chodzili i spali. Tak naszkicował się wyprawy plan jeszcze przed południem. Po obiedzie krótka drzemka. Może z godzinę, wielce jednak pomocna. Czas na wydział ruszyć po raz ostatni, posiedzieć dwie godziny i do bazy wrócić raz jeszcze. Lekkiej nadszedł czas kolacji. Pakowanie i kanapek szykowanie. W pokoju lekkie rozmowy i obawy.

Widok z akademika przed wyjazdem ku E
Etapu pierwszego, etap pierwszy
Start przez Warszawę, pędząc od 22 nocnej godziny. Na Ursynów wpierw skierować pierwsze kroki trzeba. Tam spotkanie z G., oddając jej dysk, pożyczony kilka dni temu. Pogadało się i pożegnało, w noc ruszając jasną. Prawie-pełnią oświetlona witała droga, przed kołami rozpościerając się bez przerwy. Przez Wilanów, potem Konstancin i Górę Kalwarię. Rozmyślania w pierwszych ruchach korby. Jadąc tak, toczyła mnie wściekłość na ruch miejski. W Górze Kalwarii o 1 w nocy. Tam przerwa na zjedzenie kanapki. Już metrów paręset odjechało się metrów, gdy udało mi się uświadomić, że nie mam rękawiczek - powrót do miejsca przerwy.

SGGW. Zasadniczy początek wyprawy, po oddaniu pożyczonego dysku przenośnego

DW 724. Konstancin-Jeziorna N. Budynek Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Widok ku S

DK 79. O 2:12 chyba Pilica
Minęło się rondo Kalwaryjskie. Potem stację i do Czerska zjazd. Minęło się miejsce, gdzie ongiś, przed ośmiu miesiącami, w nocy na podbój Warki się jechało. Teraz w lewo - do Kozienic, zwalniając tempa. I tak jechało się, gnało i pędziło. Szara lampka na niebie, wiatr na plecach i radość na twarzy. Kryjąc się w nocy. Dziwowało mnie niezmiernie, gdy z lekkością kręciły się koła. Bez problemu. Bez zmęczenia. Co czas jakiś tylko popijało się wodą bez zsiadania.

DK 79. Elektrownia Kozienice. Widok ku E
Rankiem udało się dotrzeć do Kozienic. Na granicy nocy i dnia się tam przybyło i tempo zmniejszyło. Jakby wraz z księżycem, wraz ze świtaniem odebrano mi siłę. Coraz wolniej udało się dostać Puław. Tam przez most, który przed dwóch laty w budowie był przez mnie widziany. Wraz z trojgiem wędrowców w owym czasie, dwie jesienie wcześniej, gdy też i most zaczynał swe przygody. Teraz kryzys zastał mnie niespodziewanie. W Puławach. Przy drodze do Kazimierza Dolnego...

DW 691. Stawy w Bąkowcu. Widok ku SEE

Wysokie Koło. DW 738. Kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Różańca Świętego. Widok ku E

Wysokie Koło. DW 738. Kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Różańca Świętego. Widok ku E

Wysokie Koło. DW 738. Cmentarz Wojenny z IWŚ. Widok ku E

Wysokie Koło. DW 738. Cmentarz Wojenny z IWŚ.
Etap drugi, Lubelszczyzną zwany potocznie
Po przekroczeniu mostu, po wjeździe na tereny lubelskiego województwa, opadły moje siły. Przez Puławy ledwo udało mi się przedostać trasą taką, jaką udało mi się poprzednio zapamiętać. Przy wyjeździe widać było część drogi na etapie modernizacji. Prędkość bardzo tam zmalała. Dotoczywszy się do Bochotnicy, przed miejscowością tą, nastąpił skręt na wał w kierunku promu. Usiadło się na drodze w bramie i rozpoczęło swoje pierwsze śniadanie.

Bronowice. Most Jana Pawła II w ramach przyszłej S12. Widok ku E

Puławy. Most Jana Pawła II w ramach przyszłej S12. Widok ku NEE

Puławy S. Kazimierska w remoncie. Widok ku N
Nie wjeżdżało się do Kazimierza. Uprzednio skręt w lewo, zaczynając pierwszy podjazd, który stępił moje siły. Przejechało się kilka kolejnych i trzeba było się zatrzymać. Na poboczu, w lasku, w okolicach Mieczysławki, w końcu w sadzie zachciało mi się legnąć na ziemi, na wznak położyć i tak się medytowało przez kwadrans, sił mentalnych i fizycznych szukając. Odbudowało się w końcu te niezbędne do dalszej jazdy, jednak godzina poranna nadal mnie ciemiężyła.

Bochotnica. Przerwa przed wsią. Na drugim brzegu widoczna wieś Nasiłów. Widok ku NWW
Mimo wszytko, powoli dalej się ruszały koła. Tak... Poranek był złą dla mnie porą. Niewiele pozostało w pamięci z tego odcinka, ale już niedaleko zostało do Opola Lubelskiego. Tuż przy wjeździe, we wsi Wola Rudzka, ukazał się stary i zabytkowy młyn z cegły. Dookoła stawy niemalże wchodzące na wysokość drogi. Za nimi już czekało samo Opole. Przed miasteczkiem tereny jak pieprz suche, niczym pustynia, z ziemią spękaną od wód braku. Tylko się tamtędy przemknęło. Później, zamiast na Chodel, zachciało mi się zerknąć na uroki tamtejszych wsi. Wiatr zaś wciąż wiał w plecy.

Wola Rudzka. Młyn wodny na rzece Chodelce. Widok ku W

Wola Rudzka. Młyn wodny na rzece Chodelce
Jechało się przez wioski bliżej mi nieznane. W Ludwikowie/Wandalinie skręt na wschód do Białowody, w niej zaś znów na południe do wsi Boby, a stamtąd na Moniaki. Raz pod górę na niskich obrotach, potem już przez równinę. Wnet się zaczął zjazd. Pierwszy, szybki, szalony. Między kamieniami, małymi wąwozikami, po tak dzikiej, gruntowej drodze, prędkość między 40 a 50 kilometrów licznik wskazywał, a nigdzie, oprócz samego końca, nie spadła poniżej tej wartości. Prędkość i manewry. Przeżycie to ciekawe.

Boby-Kolonia. W centrum kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Widok ku W

Pola wsi Moniaki (sama wieś po lewej). Po prawej w tle wieś Wierzbica (wraz z lasem na horyzoncie w centrum). Widok ku NNE

Pola wsi Moniaki. Widok ku E

Droga ze wsi Moniaki do Bęczyny. Widok ku S
Wyjazd w Bęczynie, wiosce niewielkiej, wyłoniwszy się z lasu po piaszczystej drodze. Wkrótce, tuż za progiem wsi, dojazd do Urzędowa, a stamtąd do Kraśnika. Tam mnie wymęczyło. Się jechało, jechało, jechało, jechało, jechało, jechało, jechało... a miasto nie kończyło się wcale. Już wkurzać mnie zaczęło. Chciałby się przysiąść gdzieś w parku, gdzieś na ławce. Nie... Droga, droga, droga... Droga prosta niczym strzała... Nagle przebudzenie. Jest rozjazd! Jest "centrum". Ulga niesłychana. Skręt w prawo. Kierunek ku SW obrany.
Nie ujechało się wiele. ZUS czy bank - nieważne - stał, a przed nim wysoki murek o odpowiedniej ku słońcu ekspozycji. Trzeba było nieco rozpakować worek, by wyjąć jedzenie. Tymbark, resztki "sałatki kanapkowej", która w worze podróżnym powstała. Czekolada wnet zniknęła również. Na koniec chciało mi się to wszystko popić, wykorzystując resztę tymbarka, gdzie już niewiele płynu zostało. Po pomacaniu przestrzeni za mną i obróceniu się tam, okazało się, że jednak jej brak. Gdzie jest picie? Sama trawa... Nawet nie udało się spostrzec... A było tak: Tuż przed paroma minutami, jeszcze w czasie rozpakowywania, butelka powędrowała za murek. W czasie posiłku, tuż przy murku przechodziło młode małżeństwo. Dzieciak ich, jakiś drobny, zręczny, po murku kroczył. Jako że jakaś część tej przestrzeni była przez mnie zajmowana, musiał mnie obejść po trawie, po czym pomaszerował dalej. Czyżby taki był los, tragicznego zniknięcia butelki? Nikt już nigdy nie miał się tego dowiedzieć.

Kraśnik. Lubelska. Urząd Stanu Cywilnego. Widok ku NW

Kraśnik. Lubelska. Przerwa "obiadowa", w trakcie której zniknęła butelka z tymbarkiem...
Z powodu zamiany kierunku, wiatr trochę zaczął przeszkadzać. Siły znów porządnie udało się wzmocnić. Senność gdzieś odpadła. Znów w pędzie i na wyższych biegach się jechało. Teren też niejako sprzyjał. W niektórych miejsca jechało mi się bardzo szybko. Tak zostawiło się za sobą Modliborzyce do Janowa Lubelskiego docierając. Chciało mi się zatrzymać w jakimś sklepie zatrzymać i tam uzupełnić zapasy, lecz nim się wjechało do centrum, już trzeba było wyjeżdżać z miasta. Tak trasa prowadziła. Bez wahania poniosło mnie w kierunku Niska, wyczerpując powoli zapasy cieczy chłodzących. W miejscowości Kąty skręt na Jarocin, lecz źle to było. Za późno. Poniosło mnie przez las. Za lasem łąka i pola, a na drodze piach, nim twardą nawierzchnię w końcu się udało spotkać. Wkrótce jednak wychynęło się na spokojną trasę asfaltem pokrytą. Tak po kilometrach paru i w sklepie wizycie, udało się dotrzeć do Dąbrówki. Tam wizyta u Do.. Trochę się porozmawiało, podjadło, przenocowało i odpoczęło. Dotarło się tam w okolicy godziny 16. Sen trwał od 17-18 do 22. Przerwa na kolacje i od północy, czy też pierwszej, znów w sen, aż do czwartej z rana.

DK 19. W tle dolina Wyżnicy. Widok ku NEE

DK 19. Dolina Wyżnicy. Po lewej widoczny kościół pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Stróży-Kolonii. Widok ku NEE

DK19 między Kraśnikiem i Polichną. Widok ku SE

DK19. Pola Polichna (miejscowość za plecami). Widok ku S

DK19. Modliborzyce. W dolinie rzeki Sanna. Widok ku S
Zaliczone gminy
- Magnuszew- Kozienice
- Sieciechów
- Garbatka-Letnisko
- Gniewoszów
- Karczmiska
- Opole Lubelskie
- Urzędów
- Kraśnik (M+W)
- Szastarka
- Modliborzyce
- Janów Lubelski
- Jarocin
- Ulanów
Miejscowości mazowieckie
- Podgórzyce- Ostrówek
- Przylot (-C)
- Mniszew
- Rękowice
- Gruszczyn
- Chmielew
- Chmielówek (-C)
- Nowy Chmielew
- Żelazna Nowa
- Wilczkowice Dolne
- Grzybów
- Magnuszew
- Ostrów (-C)
- Trzebień
- Bożówka
- Przydworzyce
- Chodków (-C)
- Ryczywół
- Michałówka
- Łaszówka I
- Chinów
- Majdany
- Opatkowice (-C)
- Kozienice
- Janików
- Janików-Folwark
- Psary
- Brzeźnica
- Słowiki Stare
- Słowiki-Folwark
- Słowiki Nowe
- Sieciechów (-C)
- Garbatka-Letnisko Północ
- Bąkowiec-Wieś (+Kolonia Bąkowiec)
- Bąkowiec-Pgr (-C)
- Bąkowiec-Majątek (-C)
- Wólka Bachańska (-C)
- Sławczyn (-C)
- Oleksów
- Gniewoszów
- Regów Nowy
- Wysokie Koło
- Boguszówka (-C)
Miejscowości lubelskie
- Opatkowice- Kowala
- Bronowice
- Łęka (-C)
-
-
-
Miejscowości podkarpackie
-Rower:Unibike
Dane wycieczki:
265.25 km (10.00 km teren), czas: 12:50 h, avg:20.67 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hDo Sochaczewa - Ruiny Chemitexu
Piątek, 1 maja 2009 | dodano: 03.05.2009Kategoria .3-4 Osoby, .Wyprawki w okolicy, .Pół nocne, ..Gminy Polska, ...Miejscowości mazowieckie, .Warszawa, .Samotnie
Na studiach planowana była przez kilka osób wycieczka do parku w Nieborowie i nieodległej od niego Arkadii. Moim zajęciem miała być trasa itp. Cóż - wyszło jak wyszło, czyli nie poszło do końca według planu. Zamiast studenckiej grupy, wyjazd nastąpił w 3 osoby, a trasa powiodła z dala od Nieborowa. Mój samotny start, to ścieżki i chodniki od akademika. Wpierw wzdłuż Bitwy Warszawskiej 1920 r., potem Aleje Jerozolimskie. Tuż za torami zjazd w dół, przejazd pod wiaduktem na drugą stronę. Dalej ścieżką, aż ta się skończyła za Makro przy Popularnej. Tam wjazd na ulicę, później skręt w Bodycha i Rumuńską.
Zgrupowanie nastąpiło w Michałowicach o 9:40, w domu K.B. Tzn. ja, K.B. i KasiB. koleżanka - Mar. W trzy osoby, głównymi ulicami (albo chodnikami) przebrnęło się przez Piastów i Pruszków. Przerwa przy kościele w północnej części miasta, blisko wyjazdu. Ustawiło się WP i pojechało DW 710 na Domaniewice, potem przez Płochocin i Wolicę. Tam Lipową wjazd na "step szeroki". Była to normalna polna droga, która doprowadziła do nasypu kolejowego i urwała się nad Utratą przy moście. Przeszło się na drugą stronę rzeki owy mostem i idąc następnie wzdłuż niej, wpierw przez pole, potem przez szuwary. Na nasze szczęście wysuszone. Trochę krzaczków i pokrzyw przyjętych na nogi.
Powrót do cywilizacji w przysiółku Kopytów-Majątek, skąd wyjechało się na DK 2 w pobliżu tamtejszego dwumostu. Kurs na zachód. Po drodze widać było ciekawy komin, który chciało się zobaczyć z bliska, ale lokalni nas przegonili, argumentując terenem prywatnym. Przemknęło się przez Błonie Targową i Poznańską, po czym poniosło nas na Bieniewice. Dalej była Boża Wola (Parkową do Torów, przy przejeździe odbijając ku S), Żaby, Regów, Kaski (skręt w Armii Krajowe) do Teresina. Tam od przejazdu kolejowego jechało się wzdłuż torów, potem przez bocznicę, a za XX-lecia na wprost, drogą między lasem i polem. Tam przerwa na posiłek i odpoczynek. Po przerwie krótko przez las do Nowej Piasecznicy. Stamtąd przez Czyste już dość szybko dojechało się do Sochaczewa. Przez Głowackiego, 1 Maja i Gawłowską, dojechało się do Karwowskiej. Tam znajdowała się opuszczona hala Zakładów Transformatorów Radiowych UNITRA-ZATRA do której się zerknęło.
Po przejechaniu przez Gawłów i tamtejszy most, o 15 dojechało się do Chemitexu. Chwile szukało się wjazdu, potem miejsca do skrycia rowerów. Wpierw weszło się do zachodniej ruiny, która zawierała resztki maszyn, do których zapewne taśmociągiem, od góry dostarczano surowiec. Taśmociągu już nie było, odwrotnie piramidalne "pojemniki" wciąż wisiały nad nami. W najwyższym pomieszczeniu, do którego się weszło, w podłodze była dziura, dająca nam pojęcie, jak wysoko już jesteśmy i jak niefajnie byłoby, gdy się pod nami zarwało. Chodu. Potem były niskie budynki od południa. Niezbyt charakterystyczne. Następnie weszło się do budynku z biurami, przypominającego blok. Gdzieniegdzie walały się jakieś stare dokumenty. Istotniejszym był widok, jaki rozciągał się z najwyższych jego partii.
Po eksploracji zaczęło się jechać DW 705. Koleżanki odprowadzone na dworzec (było około 15 minut do odjazdu, gdy opuszczało się sklep). Potem długa, samotna jazda DK 92, która była remontowana praktycznie do Ożarowa. Tam zleciał mi licznik, ale wnet się odnalazł. W międzyczasie nastała noc. W Warszawie wjazd Połczyńską, skręt w Prymasa Tysiąclecia i prosto do akademika, gdzie nastąpił koniec wyjazdu około 1.
Zaliczone gminy
- TeresinMiejscowości mazowieckie
- Kopytów-Majątek- Kopytów
- Boża Wola
- Żaby
- Regów
- Gongolina
- Kaski
- Zielonka
- Teresin
- Teresin Gaj
- Nowa Piasecznica
- Kożuszki Parcel
- Kaźmierów
- Czerwonka-Wieś
- Czyste
- Czerwonka-Parcele
- Sochaczew (+S. Wschód, +Andrzejów Duranowski)
- Wójtkówka
- Chrzczany
- Kożuszki Kolonia
- Topołowa
- Paprotnia
- Granice
- Serki Wieś
- Seroki Parcela
- Lisice
- Bieniewo-Parcela
- Marysinek
- Bramki
- Nowa Wieś
- Piorunów
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
145.00 km (0.00 km teren), czas: 09:00 h, avg:16.11 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hPo Waypointy do Legio i Białołęki
Wtorek, 21 kwietnia 2009 | dodano: 22.04.2009Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, .2 Osoby, .LSTR, .Pół nocne, .Warszawa, ...Miejscowości mazowieckie
Uczestnicy
Jazdy przez Śródmieście nie pamiętam. Początek to zapewne jazda na wydział i z powrotem. Potem znów na wydział, a po zajęciach Modlińską do Legionowa. Tam spotkanie z Pa. Wspólnie (absolutne minimum tej wspólnej jazy to 10 kilometrów, ale w rzeczywistości mogło być sporo więcej) udaliśmy się DK61 za Łajski do Lasu Nieporęckiego. Tam przy torach był zaniedbany cmentarz w pobliżu mokradeł (zachodnia strona drogi), a w głębi lasu strzelnica wojskowa (wschodnia strona drogi). Po waypointy rzecz jasna tamtejsze ta wycieczka. Gdzieś się rozdzieliliśmy i nawet przybliżony przejazd nie utkwił w mej pamięci. Wg danych Pa., jego przejazd tego dnia to:
- DST 27.30km
- Czas 01:26
- VAVG19.05km/h
- VMAX31.90km/h

23:57. Jeżyk spotkany nocą na Białołęckiej
Miejscowości mazowieckie
- Wieliszew KwietnRower:Unibike
Dane wycieczki:
94.40 km (0.00 km teren), czas: 04:48 h, avg:19.67 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hNocą do Węgrowa
Wtorek, 14 kwietnia 2009 | dodano: 15.04.2009Kategoria >200, .Samotnie, .Wyprawki w okolicy, .Nocne, ..Gminy Polska, .3-4 Osoby, .LSTR, .Warszawa, .Z Księgowym, ...Miejscowości mazowieckie, .Z rodziną
Około 12 tata podwiózł do NDM. Stamtąd przez Czosnów, Łomianki. Przemknięcie przez Warszawę (chyba przez Prymasa) do akademika. Zjeść co nieco, wypakować się (15kg bagażu) i zapakować na trasę. Dopiero wtedy zasadniczy start. Wpierw wprost do Marek (przez Raszyńską, Towarową, Solidarności, Radzymińską). W M1 około 15:30 udało mi się spotkać się z G. i Księgowym. Chodziliśmy po sklepach, posililiśmy w Ikei. Trwały poszukiwania licznika dla Księgowego. Po 18 odbili w swoją stronę.
Mnie trasa powiodła na Radzymin, ale objeżdżając miasto obwodnicą. Potem skręt w kierunku Jadowa, w DW 636, a w trakcie jechania nią, nastąpił skręt na południe w DW634 (w Konarach, tuż za podwójnym łukiem drogi nastąpił niepotrzebny skręt w las ku E, ale udało mi się zorientować, że nie tędy droga i w porę zawrócić). Tej nocy było zimno, chłodno. Nie było w ogóle siły w nogach.
Do Tłuszcza jeszcze jakoś się jechało. W mieście przejazd ulicami: DW634 - Nowa - Wspólna - Kolejowa - DW634 (przez przejazd kolejowy) - Wiejska - Polna - Głowackiego - Przemysłowa (znów przejazd kolejowy, z powrotem na N stronę torów). Potem przejazd przez Postoliska (ul. Stylowa, skręt w plac 3 Maja, przejazd koło kościoła) do wsi Chrzęsne (bo dziadek opowiadał, że z tych rejonów pochodzi rodzina (a przynajmniej część)). Po kolejnym przejechaniu przez tory, za główną częścią wsi nastąpił postój przy tablicy z mapą, przy pałacu, przy skrzyżowaniu (chyba po stronie NW) ulic Karskiej, Sulejowskiej i Kasztelańskiej (w tą ostatnią skręciłam chwilę później na północ). Nawet nie ogarniam kiedy przejechało się przez tę wioskę. Dopiero zatrzymując się przy tablicy - patrzę… "O! To już!". Ruszając w dalszą trasę, myślałam, aby przejechać przez wioski do Węgrowa. Na tym postoju jednak pomyślała - "Łochów blisko… to warto wstąpić".

22:06. Chrzęsne.
Po kolejnym przejechaniu przez tory (podczas tego wyjazdu, tory kolejowe były przekraczane w sumie 14 razy, z czego aż 5 razy właśnie w rejonie Tłuszcza), wyjechało się w Mokrej Wsi ponownie na DW636. Podążając dalej na wschód kolejny raz, przejechało się przez tory kolejowe. Tym razem przejazd był pod lasem, a w tym miejscu droga wykręcała w sposób, który (w mojej amatorskiej ocenie), mógł powodować ryzykowne sytuacje dla przemieszczających się tą trasą, szczególnie nocą. Jadów przejechany został tak, że praktycznie nie utkwił mi w pamięci. Potem wjazd na DW50 (nie podobał mi się odcinek jazdy tą trasą, choć to nic, w porównaniu z jazdą po DK62 w moich okolicach). W Łochowie koło północy. Tam dojazd w okolice torów i... już nie było kolejnego przejeżdżania przez tory. Zamiast tego przerwa (chyba na Alei Pokoju przed UMiG), posiłek, odpoczynek i pisanie z Księgowym przez GG (na ówczesnym telefonie była zainstalowana przez mnie aplikacja (taka prymitywna, z epoki przedsmartfonowej). Inna aplikacja pozwalała wykorzystać światło aparatu jako minilatarkę. Komórka z już wbudowaną latarką była późniejsza).
Dwie minuty po północy znów w drogę. Jazda jakimiś wioskami przez Karczewiznę. W Twarogach wjazd na DK62 do Węgrowie, gdzie udało się dotrzeć około 2. Tam wjazd na Gdańską, dojazd też Rynek Miejski, gdzie nastąpił krótki popas na ławce po NW jego stornie. (podczas przerwy jakiś pies mnie obszczekiwał, ale został przez mnie ignorowany, a w pobliżu zdaje się, że ktoś się włóczył jeszcze o tej porze na pieszo, a takie sytuacje zwykle skracały moją obecność i przerwy). Kolejna decyzja – dokąd teraz? Nie było we mnie sił, by zmierzać na Siedlce. Postanowienie padło więc, by wracać na zachód. Było chłodno i dalej jechało się kiepsko. Ul. Piłsudskiego wyjazd na DW 637. Przejazd mostem przez rzekę Liw do miejscowości Liw. Tam dostrzegłam nieco oświetlony zameczek, nieco na wschód od zabudowań. Zjechałam w jego kierunku, a potem powrót na DW637.

Liw o 3:13 rano
Po prostu rower się toczył. Im bliżej Warszawy, tym większe zmęczenie. Parę razy następowało wyłączenie się, po chwili ogarniając, że zbliżam się do środka jezdni. Co jakiś czas następowały przerwy na poboczu i tak stojąc, drzemało się przez parę minut, a potem ruszało dalej. Pod Dobrą (około świtu) dostrzegłam w oddali (do kilkuset metrów) mały lasek i wydawało mi się, że widzę w nim jakiś cmentarzyk. Pomyślało się, że może kiedyś tam ustawię WP, i że może warto chociaż teraz się zatrzymać, zobaczyć co tam ciekawego. Podjeżdżam przez pole… Nic nie ma prócz roślin… Hę? O co chodzi? Zwidy?
Przejazd przez Stanisławów (w godzinach porannych, słońce było już wyraźnie widoczne). W porze gdy już ludzie jeździli do pracy po DW 637, przed Okuniewem nastąpił mój skręt w boczną leśną dróżkę ku N. Tam, w lasku przerwa trwająca może z godzinę. W tym czasie rower powędrował pod głowę, a nibyprzedrzemanie na ziemi przez 10-20 minut pomogło nie zasypiać dalej. Dalej rower wnet potoczył się dalej, po praktyczne prostej trasie już do akademika. Końcówka już konkretnie za dnia przez: Rembertów (DW637 z przejazdem przez tory), Gocławek (wiadukt DW637 nad torami), Pragę (Grochowska, most Świętokrzyski), Tamka, Nowy Świat, plac 3Krzyży,Piękna, pl. Konstytucji, al. Niepodległości, nad Armii Ludowej i Pola Mokotowskie. Koniec o 11:30. Umyć się i pobudka o 19. Masakra.
Zaliczone gminy
- Tłuszcz- Jadów
- Łochów
- Korytnica
- Liw
- Węgrów
- Dobre
Miejscowości mazowieckie
- Nadma- Wola Rasztowska
- Roszczep
- Krusze (-C)
- Kozły
- Wólka Kozłowska
- Konary
- Tłuszcz
- Postoliska
- Chrzęsne
- Zalesie
- Mokra Wieś
- Sitne
- Nowinki
- Borzymy (-C)
- Jadów
- Nowy Jadów
- Zawiszyn
- Łochów
- Laski
- Karczewizna
- Twarogi
- Wola Paplińska
- Kalinowiec
- Paplin
- Borzychy
- Stara Wieś
- Tończa (+Osowiec)
- Ludwinów
- Węgrów
- Liw
- Połazie (-C)
- Żabokliki (-C)
- Czaple
- Roguszyn
- Pniewnik
- Zakrzew
- Świdrów
- Makowiec Duży
- Sołki (-C)
- Walentów
- Dobre
- Zdrojówki (-C)
- Poręby Nowe
- Osęczyzna
- Wólka Piecząca
- Kolonie Stanisławów
Rower:Unibike
Dane wycieczki:
243.50 km (15.00 km teren), czas: 14:27 h, avg:16.85 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/h


















