Wpisy archiwalne w kategorii
.Zwykłe przejażdżki
| Dystans całkowity: | 9571.66 km (w terenie 1967.40 km; 20.55%) |
| Czas w ruchu: | 653:56 |
| Średnia prędkość: | 14.48 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.60 km/h |
| Suma podjazdów: | 850 m |
| Suma kalorii: | 15107 kcal |
| Liczba aktywności: | 555 |
| Średnio na aktywność: | 17.25 km i 1h 10m |
| Więcej statystyk | |
Pierwszy mróz
Sobota, 17 listopada 2018 | dodano: 17.11.2018Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki
Tej nocy temperatura spadła do ok. -3 stopni. Rano otoczenie trochę się ubarwiło bielą. Start o 10, gdy już było lepiej, choć powietrze typowo zimowe, ostre. Przynajmniej dużo słońca. Trasa nad Wisłą ta sama w obie strony, a różnica w Czerwińsku. Tam wzdłuż Wisły do Kościuszki (ok. godzinna przerwa), a z powrotem Cmentarną i Polną na Pragę. Z rana wadziło kilka psów na drodze.

10:40. Wychódźc. Krzyż postawiony w 100lecie niepodległości. Widok ku N

10:46. Wilkówiec E. Przydrożne drzewa po W stronie rowu cieku z Chociszewa, który w tym miejscu płynie zwykle tylko podczas roztopów. Widok ku W

10:50. Wilkówiec SW. Wjazd do lasu granicznego. Po prawej ambona przy krańcu krótkiej, ale szerokiej i stromej, podwójnej parowy, stojąca tu już od wielu lat. Po lewej obszar, który w trakcie powodzi 2010, częściowo znalazł się pod wodą. Widok ku W

10:52. Wilkówiec SW. Centralny odcinek przejazdu przez las graniczny. Za zakrętem w lewo zwykle znajduje się nieco bardziej wilgotne, czasem błotniste obniżenie drogi, które przez które przez pewien czas prowadziły dwa, alternatywne krótkie odcinki, tworząc kształtem owal/romb. Widok ku E

10:53. Zdziarka SE. Kilka domów letniskowych nad i pod stokami Wysoczyzny Płońskiej. Oprócz widocznych, część skryta jest wśród drzew po prawej, a za plecami po lewej znajduje się, od lat zaniedbany, wciąż w dobrym stanie budynek. Widok ku W

10:53. Zdziarka SE. Droga biegnąca od lasu granicznego między dwoma wyjazdami z doliny (stromym ze Zdziarki SE do E przy dużym krzyżu, oraz granicznym z Wilkówcem, poprowadzonym przez parowę z wyjazdem w pobliżu kapliczki na drzewie). Od 2014 wykorzystywana przeze mnie na tej trasie w zastępstwie po nieco zdziczałej drodze, po S stronie tutejszych łąk. Odcinek ten praktycznie nie był przez mnie wcześniej przejeżdżany, gdyż kończył się czyimś domem (jedynym stale zamieszkanym przy tym odcinku, a przez którego podwórko onegdaj przebiegała trasa, oznaczona na starych mapach i wg istniejących w katastrze działek). Widok ku SWW

11:06. Czerwińsk. Kładka nad ujściowym odcinku Boguszynki. Widok ku W

11:06. Czerwińsk. Ujście Boguszynki do Wisły. Widok ku S

11:12. Czerwińsk. Ściana dawnej synagogi przy W krańcu Jadwigi. Widok ku E

12:44. Czerwińsk. Ul. Kościuszki 7. Jeden z popadających w ruinę dawnych domów. Widok ku NNE

13:06. Wilkówiec SW. Centralny odcinek przejazdu przez las graniczny, tuż za, zwykle nieco bardziej wilgotnym, czasem błotnistym, obniżeniem drogi. Widok ku NEE

13:06. Wilkówiec SW. Centralny odcinek przejazdu przez las graniczny, tuż za zwykle nieco bardziej wilgotnym, czasem błotnistym obniżeniem drogi. Widok ku E

13:07. Wilkówiec SW. Końcowy ku E, odcinek przejazdu przez las graniczny. Widok ku SEE

13:07. Wilkówiec SW. Wyjazd z lasu granicznego. Widok ku SEE

13:11. Wilkówiec S. W centrum ledwie dostrzegalna kapliczka w centrum wsi. Widok ku SEE

13:15. Wychódźc W (nr 41 i w tle 42). Po lewej podwójny podjazd na wysoczyznę. Widok ku NEE
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
17.10 km (13.00 km teren), czas: 01:15 h, avg:13.68 km/h,
prędkość maks: 32.09 km/hTrawers pobliskiej żwirowni
Wtorek, 13 listopada 2018 | dodano: 13.11.2018Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki
Wpierw asfaltem do zagajnika przy zakręcie. Jazda przez Borek, mijając pierwszy etap budowy nowej hydroforni, Standardowy przejazd na teren Chociszewa i jak poprzednio, drogą w stronę lasu, następnie jadąc tą, która została wzmocniona kruszywem. Odcinek przy stacji był w trakcie wzmacniania betonowymi płytami. Potem skręt na Dp do Komsina, jadąc od niedawna nowym asfaltem. Gdy zaczęła się główna część zabudowań tej wsi, skręt na polną, ledwo widoczną, jakby w miedzy poprowadzoną drogą, która istniała przed wojną. Wyjazd na drogę do DK62 przez Sielec.

08:47. Wychódźc. Przysiółek nad Wisłą o poranku. Widok ku SSE

08:48. Wychódźc. Przysiółek nad Wisłą o poranku. Widok ku SSE

08:49. Wychódźc. Przysiółek nad Wisłą o poranku. Widok ku SE

08:50. Wychódźc. Przysiółek nad Wisłą o poranku. Widok ku SE

08:51. Wychódźc. Krzyżówki o poranku. Widok ku NNE

08:51. Wychódźc. Krzyż postawiony w 100lecie niepodległości z inicjatywy mieszkańców. Po lewej widoczna starsza kapliczka. Widok ku NE

08:51. Krzyż postawiony w 100lecie niepodległości z inicjatywy mieszkańców. Widok ku NE

08:52. Wychódźc. Krzyżówki o poranku. Widok ku SE

08:53. Wychódźc. Przysiółek nad Wisłą o poranku. Widok ku SE

12:58. Wychódźc. Krzyż postawiony w 100lecie niepodległości. Widok ku NNW

12:58. Wychódźc. Początek podjazdu DW 565. Widok ku NNW

13:11. Chociszewo S. Kapliczka przy skrzyżowaniu: na wprost Borek i DW 565; w lewo do centrum wsi; za plecami do Wilkówca lub stacji paliw. Widok ku SEE

13:11. Chociszewo S. Kapliczka przy skrzyżowaniu: na wprost Borek i DW 565; w lewo do centrum wsi; za plecami do Wilkówca lub stacji paliw. Widok ku E

13:11. Chociszewo S. Skrzyżowanie: na wprost do centrum wsi; w lewo do Wilkówca lub stacji paliw; w prawo Borek i DW 565. Widok ku N

13:14. Chociszewo SW. Za lasem znajdują się tereny Zarębina. Wzdłuż lewej, E krawędzi biegnie polna droga, z trudem przejezdna dla aut. Widok ku SE

13:16. Chociszewo. Niedawno wzmocniony kruszywem odcinek drogi. Po lewej stacja paliw. Widok ku N

13:17. Chociszewo. Ten odcinek, przy samej stacji, nie był wzmacniany. Zrobiono to tego dnia, wykorzystując betonowe płyty, aby przystosować ją do ruchu tirów, wjeżdżających na stację. Widok ku NNE

13:19. Chociszewo NW. Droga z DK 62 do Wilkowuj. Przy okazji kładzenia nowej nawierzchni, poprawiono również starą, przedtem dochodzącą tylko do kolejnego skrzyżowania. Widok ku NW

13:19. Chociszewo. Po prawej droga do Kolonii Wilkowuje, pagórków komsińskich, a dalej DW 570 i Radzikowa. Po lewej droga powiatowa do Komsina (z możliwością skrętu do Sielca), która została wyasfaltowana jesienią 2018. Widok ku NW

13:20. Chociszewo 31. Chatka u kresu żywota. Widok ku SWW

13:20. Chociszewo 31. Chatka u kresu żywota. Widok ku SSW

13:21. Granica między Chociszewem i Wilkowujami. Nowa nawierzchnia drogi powiatowej. Widok ku NWW

13:22. Wilkowuje 39 w pobliżu E granicy z Chociszewem. Widok ku NNW

13:26. Wilkowuje W. Kapliczka "Boże błogosław nam 1938 r.". Widok ku SEE

13:27. Komsin E w pobliżu granicy wsi (za plecami, przy skrzyżowaniach). Nowa nawierzchnia. Widok ku NNW

13:29. Komsin. Kontynuacja przedwojennej droga łączącej Sielec i Komsin E. Tu - odcinek prowadzący przez komsińskie pagórki morenowe. Widok ku N.

13:29. Komsin. Przedwojenna droga łącząca Sielec i Komsin E, prowadząc dalej przez komsińskie pagórki. Po lewej stronie, przy S krańcu tego odcinka, stał wiatrak. Widok ku S

13:39. Sielec. Droga między DK 62 i Wilkowujami. Kapliczka po N stronie Boguszynki, na E od stawów dawnego dworku. Po jej lewej stronie przed wojną znajdowało się domostwo, a po prawej biegła dróżka do dworu, omijająca pierwszy staw od N. Widok ku W

13:39. Sielec. Droga między DK 62 i Wilkowujami. Kapliczka po N stronie Boguszynki, na E od stawów dawnego dworku. Widok ku W

13:44. Czerwińsk. Nowa nawierzchnia na Sieleckiej. Widok ku SW

13:44. Czerwińsk. Nowa nawierzchnia na Sieleckiej. Widok ku SW

13:49. Czerwińsk. Kapliczka przy zbiegu Dunina, Sieleckiej i Świętokrzyskiej. Widok ku N

Czerwińsk. Budowa chodnika między Świętokrzyską (stanowiąc jej przedłużenie) i Jagiełły. Do tej pory była tam zwykła, wydeptana ścieżka. Widok ku NW
Czerwińsk. Budowa chodnika między Świętokrzyską (stanowiąc jej przedłużenie) i Jagiełły. Widok ku NW

13:50. Czerwińsk. Kapliczka przy zbiegu Dunina, Sieleckiej i Świętokrzyskiej. Widok ku NNE

14:15. Zdziarka. Główna droga łącząca górną i dolną część wsi. Dolny odcinek w pobliżu stadniny. Widok ku NNE

14:17. Zdziarka przy głównej drodze łączącej górną i dolną część wsi, w jej górnym odcinku. Tak jakby studnia po E stronie drogi. Widok ku E

14:18. Zdziarka. Główna droga łącząca górną i dolną część wsi, w jej górnym odcinku. Widok ku NNE

14:19. Zdziarka 42. Główna droga łącząca górną i dolną część wsi, w jej górnym odcinku. Widok ku E

14:29. Zdziarka NE. Budowa budynku socjalnego. Widok ku SEE

14:37. Wilkówiec NE. Zjazd w parowę wyżłobioną przez wody cieku z Chociszewa. Po drugiej stronie, po lewej stronie zdjęcia znajduje się obszar Borka. W centrum zagajnik na NE zboczu żwirowni. Po prawej zagajnik na jej S zboczu. Widok ku E

14:40. N skraj opuszczonej żwirowni. Podmokłe obniżenie terenu, w którym gromadzi się woda cieku z Chociszewa. Poniżej zdjęcia znajduje się spora ilość, różnej wielkości, nierównomiernie rozmieszonych kamieni, wzmacniających ścieżkę, poprzez które woda przelewa się przy większym stanie wody, przeważnie w okresie roztopów wiosennych. Widok ku NW

14:40. N skraj opuszczonej żwirowni. Koryto (za wierzbą skręcające ku S) cieku z Chociszewa, które przy większym stanie wody przelewa się przez biegnącą niemal w poprzek ścieżkę. Widoczne kamienie nieznacznie wzmacniają to wrażliwe miejsce. Widok ku SW

14:43. Opuszczona żwirownia. Wciąż zachowana bramka do E części wyrobiska. Widok ku N

14:46.Opuszczona żwirownia. Zbocze NE, za którym - na wprost - znajduje się zabudowana część Borka. Widok ku N

14:47. Opuszczona żwirownia. Zbocze NE, za którym - na wprost - znajduje się zabudowana część Borka. Widok ku N

14:49. Opuszczona żwirownia. Stopniowe wciąganie roweru po NE zboczu. Widok ku S

14:51. Opuszczona żwirownia. Końcowy odcinek podejścia. Widok ku SSE

14:51. Opuszczona żwirownia. Końcowy odcinek podejścia. Widok ku NE

14:54. Opuszczona żwirownia. Profil w górnej partii zbocza. Widok ku N

14:56. Opuszczona żwirownia na zboczu od strony Borka. Widok ku SSW
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
22.94 km (15.00 km teren), czas: 01:35 h, avg:14.49 km/h,
prędkość maks: 35.36 km/hObwodnica Radomia II - Powrót z Warszawy
Czwartek, 11 października 2018 | dodano: 09.11.2018Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, .Warszawa, 2018 Radom
2018.10.10 - 11 Obwodnica Radomia - cała trasa
Bilet ze stacji Radom do Warszawy Centralnej kupiony o 5:26. Planowy przejazd między 6:07 a 8:00. W pociągu nie dało rady powstrzymać senności. Udało mi się dotrwać do kontroli biletów, obudzić się zaś, na trochę przed Dworcem Zachodnim, wtedy to dopiero ściągając rower z wieszaka. Mocna drzemka uzupełniła mój niedobór snu (przed startem na ten wyjazd były go ok.4 h) o kolejną godzinę. Wysiadka na Centralnym. Spacer pod Złote Tarasy, przejazd po S stronie PKiN, po raz pierwszy od lat przejeżdżając brukiem Złotej pod Marszałkowską. Dalej W stroną placu Powstańców Warszawy, krótki Dowcip, Traugutta pod wydział, podjeżdżając przy tym po niedostępnym przez lata, kawałkiem terenu przed wyremontowanym budynkiem WNPiSM.

09:01. Warszawa Centralna. Stan licznika z "wczorajszego" etapu
W drugą stronę chodnikiem Królewskiej, przy Marszałkowskiej zmiana strony, przy mennicy zjazd na asfalt. Na krańcu Siedmiogrodzkiej na wprost do Płockiej. Skręt przy parkanie odgradzającym budowę metra, po czym przejazd przez parking przed 17. Przy 87 na drugą stronę Wolskiej i dalej Sokołowską. Skręt w pierwszy mały pasaż 9, kontynuując jazdę po drugiej stornie budynku. Tu metro nadal odgrodzone, ale widać postęp prac nad PKP Młynów (Koło). Z trasy przy placu budowy na Górczewskiej, skręt w Ulrychowską. Przy 122B było otwarte przejście w ogrodzeniu, które mnie skusiło. Prowadziło na drogę dookoła Woli Park. Z niej w gruntową wydeptankę ku NW, która przecinała tereny ogródków działkowych. Skręt do Dywizjonu 303, przejeżdżając ponad S8.

09:27. Słynne schody na placu Piłsudskiego. Widok ku N

09:32. Wjazd na Plac Grzybowski. Po lewej kościół pw. Wszystkich Świętych. W centrum kamienica Józefa Brenkina. Ponad nią Cosmopolitan, na lewo Warszawskie Centrum Finansowe, a ponad kościołem widoczny Intercontinental. Widok ku SSW

09:33. Grzybowska. Z prawej Q22, w centrum Spectrum Tower i Rondo ONZ 1. Z lewej WCF. Widok ku S

09:35. Aleje JPII. Z prawej Westin Warsaw. Za nim Deloitte House i Atrium 1. Po przerwie Ilmet Tower za Rondem ONZ . Widok ku S

09:37. Grzybowska 46. Widok ku W

09:42. Grzybowska 81 i 85. Po prawej stronie trwały prace budowlane w miejscu, gdzie do tej pory znajdował się m.in pierwszy odwiedzony przez mnie bar wietnamski, do którego zdarzyło mi się zawitać w czasie licealnej wycieczki do Muzeum Powstania Warszawskiego, jednak wtedy nie próbując się zapoznać z tego typu przysmakami, które później nie raz wspierały mnie w trakcie wyjazdów. Widok ku W

09:46. Płocka przed wjazdem na Wolską. Za parkanem budowa stacji metra. Widok ku NNW

09:47. Płocka przed wjazdem na Wolską. Budowa stacji metra. Widok ku NNE

09:48. Teren boiska skryty za Wolską 69. Widoczna kopuła gazowni. Widok ku SSE

09:53. Pasaż Sokołowskiej 9. Widok ku W

09:56. Górczewska. Budowa stacji metra "Młynów". W tle Warsaw Trade Tower Chłodna 51. Widok ku SEE

09:56. Warszawa Młynów vel (do niedawna) Koło w trakcie przystosowywania do pełnienia funkcji stacji przesiadkowej. Widok ku NE

10:03. Górczewska. Budowa stacji metra Księcia Janusza. Widok ku S
Po drugiej stronie do Orlich Gniazd. Tu pamięć mnie lekko zawiodła. Pewnym jest jazda wzdłuż targowiska równoległego do Lencewicza. Co pomiędzy to tylko moje luźne gdybanie, wymagające przypomnienia sobie tego etapu na żywo. Przy Wrocławskiej skręt na przeciwległą stronę, kontynuując jazdę asfaltową ścieżką. Z Conrada dość prosta jazda wzdłuż bloków, po alejach równoległych do Dąbrowskiej. Dalej wzdłuż ogrodzenia po mojej lewej, zmierzając ku NWW. Ponownie Conrada. Za Kwitnącą wjazd jeszcze raz na alejki za blokami, lecz problem z wyjazdem na Bogusławskiego. Dopiero wtedy mi się przypomniało gdzie jestem. I o dziwo, park (ECO Skwerek) został przedzielony parkanem, który odgradzał dojazd do budowy przedszkola. Gdy udało mi się wyjechać na Bogusławskiego, skręt w boczną dróżkę po E stronie La Cascade. Wydeptanką do Wólczyńskiej. Cała ślepa Tytułowa. Przy Wólczyńskiej koło przystanku dłuższa przerwa z posiłkiem i prawie drzemaniem na siedząco. Stamtąd w gruntową ścieżkę w stronę cmentarza, by dalej dotrzeć na Trenów. Tu kolejna krótka przerwa.

10:23. Ścieżka rowerowa przy ul. Powstańców Sląskich i ul. Millera (z lewej). Widok ku NE

11:50. Wólka Węglowa. Trenów, prowadząca do Łomianek. Widok ku N
W Łomiankach Partyzantów, Akacjowa, Pionierów, Konwaliowa, Grzybowa, Długa. Na krańcu zachodniej krótka przerwa, prawie drzemiąc. Z Sierakowskiej w Warszawską, a dalej wzdłuż DK 7. Krótkie odbicie w Sadowej, ale to nie był ten wjazd, który mi chodził po głowie. Nawrót. Właściwym był ostatni, prowadzący do Pieńkowa. W Czosnowie objazd Rolniczą. Dłuższa przerwa na ostatnim przystanku wraz z wahaniem, czy może spróbować jeszcze pojechać przez Dębinę, ale już brakło sił na takie wycieczki. Przy węźle w Kazuniu próba jazdy po nowej ścieżce. Asfalt fajny. Postawiono też jakieś barierki. Zjazd był nieukończony, więc zaraz potem kontynuacja szosą. W Modlinie właśnie kładziono asfalt w pobliżu Kasyna. Skręt na Gałachy i centrum Zakroczymia. Koniec w Karczmie. Na koniec obfite zakupy, bo ten wyjazd uaktywnił gastrofazę.

12:01. Łomianki. Rondo Wiślanej (wprost) i Zachodniej (w poprzek). Widok ku N

13:30. Kazuń Nowy między zjazdami na S7. Ukończony odcinek ścieżki rowerowej między Czosnowem i NDM

13:48. Modlin. Skończony odcinek ścieżki rowerowej przy Ledóchowskiego w okolicy terenu wojskowego. Widok ku NW

13:50. Modlin. Asfaltowanie ścieżki rowerowej przy Ledóchowskiego w okolicy Kasyna. Widok ku W

14:13. Zakroczym. Stara kuźnia w pobliżu głównego skrzyżowania z DK 62, która zakończyła działalność wraz z właścicielem, który zginął w wyniku wybuchu, ponoć zajmując się jakimś powojennym niewypałem. Widok ku NW

14:31. Zakroczym. DK 62. Świta premiera Morawieckiego zmierzająca do Czerwińska. Widok ku NW
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
58.33 km (2.00 km teren), czas: 03:47 h, avg:15.42 km/h,
prędkość maks: 38.24 km/hCzerwińsk i Komsin
Poniedziałek, 1 października 2018 | dodano: 01.10.2018Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki
Wpierw wzdłuż Wisły do Czerwińska. Tam po betonowych płytach koło Kirkuckiej. Od przychodni zdrowia w Szkolną, która wkrótce miała zostać trochę zmodernizowana. Za krajówką ten same kierunek, aż do rozjazdu, gdzie było bardzo dużo przywiezionego piachu. Spacerem kurs na wojewódzką. Z tej zjazd na Komsin, gdzie był już asfalt, a przynajmniej można było jechać przez większość terenu zabudowanego. A że nie chciało mi się ponownie tyrać po piachu, to skręt w polną ku N. Na skrzyżowaniu skręt do Roguszyna. Po dotarciu do asfaltu nastąpił szybki powrót do domu.

14:20. Po położeniu asfaltu na ul.Sieleckiej (z prawej) dodatkowo zmieniono oznaczenia na drodze (dawniej uprzywilejowana była jazda ulicą na wprost i po lewej). Widok ku NWW

14:20. Ul. Sielecka wpadająca w ul. Polną koło cmentarza, po położeniu asfaltu. Widok ku NE

14:22. Budowa marketu Dino. Widok ku NNW

14:26. Czerwińsk. Szkolna. Krótki odcinek niedostępny dla samochodów, prowadzący do DK 62. Widok ku N

14:27. Czerwińsk po lewej, Sielec po prawej. Ul. Szkolna odchodząca od DK 62. Widok ku N

14:27. Czerwińsk, a właściwie Sielec, biorąc pod uwagę przebieg granicy. Warszawska 3. Dom mieszkalny. Dawniej Urząd Gminy, w którym rodzice brali cywilną część ślubu. Przestał pełnić swą funkcję urzędową, wraz z wybudowaniem nowego UG na przełomie wieków. Widok ku SE

14:27. Czerwińsk po lewej, Sielec po prawej. Ostatnie zabudowania przy ul. Szkolnej. Widok ku N

14:29. Czerwińsk/Sielec. Koniec obszaru zabudowanego przy ul. Szkolnej. Widok ku N

14:31. Droga między Sielcem i Janikowem. Widok ku SE

14:41. DW 570. Skrzyżowanie w Komsinie. Widok ku NNE

14:42. Komsin. Nowa nawierzchnia w pobliżu DW 570. Widok ku SEE

14:43. Komsin. Nowa nawierzchnia w pobliżu dolinki dopływu Boguszynki. Widok ku SEE

14:43. Komsin. Nowa nawierzchnia w pobliżu dolinki dopływu Boguszynki. Widok ku SEE

14:44. Komsin. Stary drewniak po E stronie dolinki dopływu Boguszynki. Widok ku E

14:44. Komsin. Rów melioracyjny pogłębiony przy okazji modernizacji drogi. Prowadzi do dolinki dopływu Boguszynki, kryjącego się wśród drzew. Widok ku SW

14:45. Komsin. Fragment tuż przed wyrównaniem podłoża, przed położeniem asfaltu. Widok ku SEE

14:53. Wilkowuje (Kolonia). Droga do Chociszewa (Borkowa). Widok ku NEE

14:56. Chociszewo (Borkowo). Droga oczekująca na rychłe wyasfaltowanie. Widok ku SEE

14:58. Chociszewo (Borkowo). Dojazd do skrzyżowania drogi na Wilkowuje z drogą do Roguszyna. Początek asfaltowanego odcinka. Widok ku SEE

15:07. Wychódźc. Od drzewka, na miedzy biegła przedwojenna polna droga, z której ostał się tylko odcinek od parowy. Widok ku NE
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
22.71 km (10.00 km teren), czas: 01:41 h, avg:13.49 km/h,
prędkość maks: 39.44 km/hWybrzeżem pod mostem S7
Czwartek, 13 września 2018 | dodano: 10.11.2018Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki
Z początku miał to być nieco dłuższy wyjazd. Początek to standardowa trasa przez Smoszewo i parowy. W Wólce Smoszewskiej przejazd przez las do skrótu na Duchowiznę. Z DK 62 skręt na Gałachy. Zjazd nad Wisłę. Tu już poziom zmęczenia i niechęci osiągnął taki poziom, że nie chciało mi się dalej jechać. Próbując wyciągnąć z wyjazdy choć trochę nowości, zachciało mi się wjechać na kępę, ale po dotarciu na jej skraj, wyobrażenie długiej jazdy przez tamtejsze łąki, choćby i te niskie, bardzo mnie zniechęcił. Po krótkim miotaniu się, ostatecznie kroki poprowadziły mnie samym wybrzeżem pod S7, poniżej zwykle przejeżdżanej drogi do Twierdzy. Zaskoczyła mnie ilość kamieni, będących wzmocnieniem nabrzeża i samego, stromego brzegu, dzięki czemu nie zostało ono podmyte przez tyle lat. W okolicy tylko jeden wędkarz na ostrodze, który przyglądał się mojemu spacerowi z rowerem. Trochę problemów z przejściem przez najbardziej zniszczony obszar. Przy krańcu lub (zależy jak na to patrzeć) początku Twierdzy, tam gdzie znajdowała się oczyszczalnia przy jej murze, krótka przerwa na zdjęcia i wciąganie roweru po schodach.

14:33. Miączyn. Powstaje nowy dom Widok ku W

14:47. Wólka Przybojewska W. W tle drzewa w dolinie Szczurówki. Widok ku N

14:57. Smoszewo. Ślepa droga pomiędzy równoległymi: przez osiedle domków fińskich (po prawej) i drogi na Mochty (po lewej). Widok ku NEE

15:06. Parowa graniczna między Smoszewem i Mochtami przy E krańcu. Widok ku W

15:49. Gałachy nad Wisła, przy E krańcu Kępy Zakroczymskiej, w pobliżu dawnej przystani rzecznej. Leciwa, zniszczona łódź. Widok ku E

15:53. Kraniec Modlina SW. Przepust pod drogą po W stronie mostu S7. Widok ku N

15:53. Kraniec Modlina SW. Przepust pod drogą po W stronie mostu S7. Widok ku N

15:54. Kraniec Modlina SW. Most S7. Widok ku SE

15:58. Kraniec Modlina SW. Wzmocnienie nabrzeża w miejscu, gdzie uległo największemu zniszczeniu. Widok ku E

15:58. Kraniec Modlina SW. Wzmocnienie nabrzeża. Widok ku W

16:00. Kraniec Modlina SW. Most S7. Widok ku W

16:00. Kraniec Modlina SW. Wzmocnienie nabrzeża. Widok ku SE

16:03. Kraniec Modlina SW. Wzmocnienie nabrzeża. Widok ku W

16:07. Kraniec Modlina SW. Zejścia nad Wisłę w SW części samej Twierdzy Modlin. Po lewej wyprowadzały jeszcze liczne schodki. Widok ku E

16:08. Modlin. Ruiny spichlerza. Widok z zejścia nad Wisłę w SW części samej Twierdzy Modlin ku NEE

16:09. Modlin. Niebieski most na Wiśle. Widok z zejścia nad Wisłę w SW części samej Twierdzy Modlin ku E
Krótka jazda wzdłuż Korony Utrackiej zakończona za Lunetą. Trochę kłopotliwe gramolenie się z rowerem przez chaszcze, by opuścić fosę. Na górze spacer wzdłuż drzew do momentu, gdy przy W rogu Lunety można było krótkim odcinkiem dotrzeć na szutrówkę. Tą zjazd do Fort Schidlera, pierwszy raz go widząc, a po raz drugi (z dużym prawdopodobieństwem - nie więcej) jadąc drogą doń prowadzącą, poprzednim razem odwiedzaną nie więcej niż do połowy. Potem nawrót i droga powrotna. W Zakroczymiu Aleja Spółdzielni i Tylna. W Henrysinie skręt w lewo koło ruin w zagajniku. W polach skręt w prawo w pobliże samotnego domu przy dawnych wyrobiskach. Potem jeszcze tylko Trębki i DK 62. Na sam koniec zachciało mi się jechać skręcić nad samą Wisłę, w miejscu, gdzie droga tworzyła ostrą S. Przy wale bez wjazdu na koronę, póki nie pojawiły się drzewa, a sam teren znajdował się wyżej i podejście było lżejsze. Był to też pierwszy raz, gdy udało mi się dostrzec, że ten obszar, przed zamieszkiwany również w czasie przed powstaniem wałów, nieco się wznosi ponad okoliczne pola. Potem asfalt i ostateczne zakończenie wyjazdu.

16:11. Modlin. Korona Utracka Twierdzy Modlin w jej SW części. Widok ku E

16:27. Modlin. Fort Schidlera. Koło mostu S7 najbliższy Wiśle budynek twierdzy Modlin. Widok ku SW

16:41. Zakroczym. Warszawska 18. Widok ku SE

17:15. Trębki Stare. Budowa domu opieki w pobliżu skrętu w stronę lasu Złotopolickiego. Widok ku NEE

17:48. Wychódźc. Widoczna w centrum droga, zaczyna się od kapliczki na drzewie. Po lewo od drzewa, przed wojną znajdował się tartak na dużej powierzchni. Widok ku N

17:51. DW 565. Widok ku NNE
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
49.23 km (10.00 km teren), czas: 03:10 h, avg:15.55 km/h,
prędkość maks: 48.53 km/hCzerwińsk i pola
Czwartek, 30 sierpnia 2018 | dodano: 09.11.2018Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki
Wyjazd do Czerwińska. Wpierw naszła mnie chęć, by tak jak dwa miesiące wcześniej, poznać kolejny podjazd na wysoczyznę, jaki udało mi się niedawno dostrzec. Pobliska parowa oczywiście przykuła mój wzrok, jako jedno z kolejnych ciekawych miejsc w okolicy, choć nie była zbyt wielka. Miedzą spacer ku górze, przecinając normalną szutrówkę, by dotrzeć do krańca polnej drogi, gubiącej się wśród pól. Przez zaorane pole kurs ku niewielkiemu zagajnikowi, rosnącego w miejscu, gdzie DW565 nieznacznie się wypiętrza. Od kapliczki skręt ku W.

16:05. Wychódźc. Po prawej budynek, w którym przez pewien czas w latach 90' mieścił się sklep (trzeci w kolejności licząc od skrzyżowania z DW 565). Widok ku SWW

16:06. Podjazd 440m od skrzyżowania z DW 565. Oczywiście pokonany spacerem. Widok ku NNW

16:08. Z końca powyższego podjazdu widok w dolinę Wisły ku SE

16:10. Drzewa porastające niewielką, lecz głęboką parowę. Po lewej miejsce wykonania poprzedniego zdjęcia. Widok ku SSE

16:17. Zdjęcie z pola 400m ku NNW od zagajnika na zakręcie. W centrum zagajnik na górce, między Wychódźcem Górnym i Dolnym (od niego już tylko się zjeżdża w kierunku zakrętów). Widok ku NNE
Na terenach Chociszewskich skręt w pierwszą drogę po lewej, która prowadziła do Wilkowuj. Na skrzyżowaniu, gdzie w gimnazjum psy goniły mnie i brata. Dojazd do gospodarstwa, gdzie droga łukiem skręcała w lewo. I tak by było tym razem, gdyby nie polna droga w prawo, jaką dopiero teraz udało mi się zobaczyć. No to hop na nią, ostatecznie wyjeżdżając koło zagajników i kapliczki. Kurs przez Zdziarkę E, skręt na W i zjazd stromą i zniszczoną drogą nad Wisłę, w którą z dołu skręciła grupka młodych osób. Uprzednio jednak kolejna nowość, czyli ze zniszczonej drogi skręt ku E, w ślepą drogę prowadzącą do kilku domów, ze świetnym widokiem na rzekę.

06:25. Na pierwszym planie S Chociszewo. Zagajnik i dom już po stronie Wilkówca NE . Widok ku S

16:26. Po lewej Wilkówiec, po prawej Chociszewo. Za lasem po prawej znajduje się Zarębin. Za tym po lewej - Zdziarka. Widok ku W

16:43. Zdziarka SW. Ślepa droga, odchodząca od stromego, zniszczonego czasem zjazdu na nadwiślańską trasę do Czerwińska. Widok ku W

16:44. Zdziarka SW. Widok na Wisłę ze ślepej drogi, odchodzącej od stromego, zniszczonego czasem zjazdu na nadwiślańską trasę do Czerwińska. Widok ku S
W Czerwińsku wprost na Kościuszki, tam trochę przerwy i powrót w godzinach przedwieczornych. Podjazd Klasztorną, a potem cały czas Polną, skręcając na gruntową drogę przed betonowymi płytami. Była we mnie chęć przedarcia się za teren, który uprzednio straszył psami, ale nie dało rady. Te znów wylazły. ale były spokojniejsze, więc spokojne wycofanie się i dalej spacer miedzą w pobliżu normalnie wyglądającego domu. Nieco wyżej ukazał się samotny dom, więc prowadziła do niego jakaś dróżka. Spacer ku niej i normalna jazda ku N. Wyjazd na drogę gruntową, leżącą na granicy Czerwińska i Sielca. Tu moim zamiarem było udanie się do Boguszynki, by rozejrzeć się, gdzie kiedyś biegła przeprawa przez ową rzeczką.

16:55. Czerwińsk. Rynek. W centrum remiza OSP. Widok ku NW

19:00. Czerwińsk. Kapliczka w pobliżu dawnego wyrobiska przy Boguszynce

19:03. Czerwińsk. Domek na drzewie przy ostatnim adresie drogi nad dawnym wyrobiskiem przy Boguszynce. Kręciło się tam dużo, dużych psów. Widok ku NE

19:07. Sielec po lewej, Czerwińsk po prawej. Droga, będąca polnym przedłużeniem Cmentarnej, przed wojną prowadząc na Zdziarkę po prostym "mostku" (ponoć dwie warstwy kłód, ułożonych w #, dodatkowo zabezpieczone kamieniami) na Boguszynce. Widok ku NE
Droga skręcała do gospodarstwa po lewej, a wzdłuż dawnej drogi rosły drzewa. Samej drogi nie było widać, więc obrana został przez mnie wariant przez łąkę po lewej stronie. W pobliżu rzeczki trudno było coś wywnioskować, ze względu na liczną roślinność. Ubiór również niespecjalnie się nadawał na walkę i przedzieranie się przez nie. Skończyło się więc na spacerze na skraju łąki i zejściu nad rzekę w miejscu do tego dogodnym, lecz oddalonym od właściwego miejsca. Potem wjazd na drogę od gospodarstwa do DK 62. Stamtąd prosta trasa przez Sielec i Wilkowuje do Chociszewa (przez wieś), kończąc standardowo zjazdem DW 565.

19:10. Boguszynka między Sielcem, Czerwińskiem i Zdziarką (po lewej). Miejsce prawdopodobnej przeprawy przez rzeczkę. Widok ku SE

19:21. Nowy, pierwszy asfalt na ul. Sieleckiej. Widok z DK 62 ku SW

19:23. Sielec Krzyż nieco oddalony od drogi między DK62 i Wilkowujami. Po jego stronie południowej znajdował się dom, powstały po IWŚ, a po prawej stronie prowadziła dróżka do dworu, omijająca pobliski staw od N.

19:24. Sielec. Drugim z zakrętów od DK 62 w kierunku Wilkowuj. Widok ku NE

19:24. Sielec. Kamień na działce przy drugim z zakrętów od DK 62 w kierunku Wilkowuj. "Wierzę w ciebie Boże żywy... 1050 lat Chrztu Polski 2016". Widok ku E
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
25.72 km (8.00 km teren), czas: 01:50 h, avg:14.03 km/h,
prędkość maks: 37.76 km/hCzerwińsk po imprezie brata
Niedziela, 12 sierpnia 2018 | dodano: 26.10.2018Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, .Z rodziną
W domu drzemka, a po południu rowerem do Czerwińska. Wzdłuż Wisły do Kościuszki, przerwa, powrót stromym podjazdem, przez Rynek, koło Cmentarza, Polną. Dalej powrót prawie ten sam jak dojazd. Jedna różnica. Między Zdziarką i Wilkówcem przejazd wyjątkowo, od wielu lat nie uczęszczanym przez mnie szlakiem, który docierał do ściany lasu i tam dopiero odbijał w stronę drogi pod wysoczyzną. Była jedna próba zerknięcie nad Wisłę, a także wjechania w las, ale droga została zawalona drzewami, więc nici z tego, a mi się nie chciało już tam przedzierać. Był już zresztą wieczór i szarówka, więc czym prędzej do domu.

15:47. Wychódźc 41. Po prawej możliwość wjazdu na wysoczyznę. Widok ku SW

16:04. Praga Czerwińska. Widok ku W
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
17.79 km (11.00 km teren), czas: 01:08 h, avg:15.70 km/h,
prędkość maks: 32.61 km/hCzerwińsk - nowy asfalt na Kościuszki
Piątek, 10 sierpnia 2018 | dodano: 26.10.2018Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki, .Z rodziną
Wzdłuż Wisły do Czerwińska. Wiatr od rzeki, który niósł łańcuch burzowych chmur kilkadziesiąt km na wschód i zachód od tego miejsca. A tu dość ładna pogoda. W Cz. przejazd Polną, zjazd Klasztorną, przejazd nowym asfaltem na Kościuszki, przerwa, powrót przez rynek, podjazd Kirkucką do Polnej i powrót tą samą trasą.

16:44. Polna 17. Sklep, przy którym robiliśmy przerwę w trakcie mojej pierwszej rowerowej wycieczki - w pierwszych latach podstawówki. Widok ku SE

16:49. Wjazd na teren klasztoru w Czerwińsku. Widok ku SE.

16:51. Nowa nawierzchnia na Kościuszki przy dawnym wjeździe do cementowni. Odcinek ten był zagrodzony na potrzeby zakładu, a bramę otwierano dla kilku mieszkańców, posiadających domy po drugiej stronie, w okolicach Kopca. Alternatywnie, mogli korzystać z drogi pod kopcem, prowadzącej do Dunina. Później gmina pozyskała teren dawnej szutrówki, ograniczając trochę teren cementowni, co umożliwiło skuteczny przejazd i rozwój osiedla pod Kopcem. Widok ku W

16:52. Nowa nawierzchnia na Kościuszki. Osiedle pod Kopcem. Widok ku W

16:52. Nowa nawierzchnia na Kościuszki. Osiedle pod Kopcem. Widok ku E

16:53. Widok na Wisłę z Kościuszki między osiedlem i cementownią ku SE

16:53. Nowa nawierzchnia na Kościuszki przez dawną cementownię. Widok ku E

16:53. Wieże klasztoru w Czerwińsku widziane z Kościuszki ku NE
Rower:Czarny
Dane wycieczki:
20.00 km (13.00 km teren), czas: 01:20 h, avg:15.00 km/h,
prędkość maks: 0.00 km/hPierwsze żniwa w okolicy
Wtorek, 24 lipca 2018 | dodano: 24.10.2018Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki
Wyjazd przed wieczorem, bez aparatu, na lekko. Wpierw wałem jak trasa maratonu, a od kapliczki ku górze. Za lasem skręt w lewo, jadąc schodkowo wzdłuż jego skraju. Po ok. 250 m polną drogą ku N. Prosto do Zdziarki, a po 300 m od skrzyżowania polna droga ku E. Kolejne skrzyżowanie między polami - ku N. Od Zagajnika ku NE. Wyjazd na drogę do krajówki, lecz jadąc ku SE. Od kapliczki drogą wzdłuż lasów, przez południową część terenów Chociszewa, omijając właściwą część Borka do asfaltu, a potem do domu.
Rower:
Dane wycieczki:
15.24 km (14.00 km teren), czas: 01:01 h, avg:14.99 km/h,
prędkość maks: 37.54 km/hMasa maratończyków
Wtorek, 10 lipca 2018 | dodano: 24.10.2018Kategoria .Samotnie, .Zwykłe przejażdżki
Tylko jedna runda na wał, wjeżdżając od 38. Wszystko inne pieszo. Następny dzień bez roweru. Już mi brakło sił. Mimo wszystko duże obciążenie przez ten czas zawodów. Ostatniego dnia zaczął padać deszcz. Z początku przejechały dwie grupki. Poza tym jechało jeszcze kilka osób w Warszawie, lecz zrezygnowali tego samego dnia.
Rower:
Dane wycieczki:
3.53 km (1.50 km teren), czas: 00:14 h, avg:15.13 km/h,
prędkość maks: 24.06 km/h


















